Rafał: Operacja bajpasów

Chciałbym złożyć świadectwo jak za wstawiennictwem Maryi tato przeszedł operację wstawienia bajpasów gdzie występowało ryzyko operacyjne. Przed całą operacja tato był bardzo nerwowy miał kłopoty ze snem które zniknęły podczas gdy wraz z mamą zaczęliśmy NP. Jednym słowem przestał się bać, wyczytałem w internecie że ryzyko takiej operacji wynosi 50% sam też bałem się o niego ale wraz z nowenna przyszedł spokój i miałem ogromne poczucie ufności że NP i Maryja nam pomogą. Wstawiane miał 4 żyły. W dzień operacji dostałem bardzo ogromna łaskę od Boga i jak już wyżej pisałem sam przeżywałem spokój. Tato po operacji nie wyglądał za dobrze ale 2 dni później gdy byłem go odwiedzić zobaczyłem coś niesamowitego. Tato już chodził i żartował gdzie inni pacjenci nie wyglądali tak dobrze i nie mieli tyle sił co on. Dziękuję naszej Mamie Maryi że pomogła nam przejęć te ciężkie chwile w naszym rodzinnym życiu ze spokojem i że kierowała lekarzami podczas operacji i że wszystko się tak ułożyło.

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o