Krystyna: Wdzięczna

Szczęść Boże, Właśnie skończyłam odmawiać kolejną Nowennę Pompejańską. Jest to modlitwa Różańcowa bez której nie potrafię już żyć.Wiem na sto procent że daje Ona wielki spokój ducha. Patrzę na różne złe rzeczy z innej perspektywy. Całkowicie zaufałam Matce Boskiej i zawierzyłam swoje i mojej rodziny życie . Zły cały czas miesza , ale ja nie poddaję się chociaż czasami jest ciężko. przytoczę taką sytuację. W dniu 08.05.było to Święto Królowej Różańca w Pompejach właśnie w tym dniu odmawiałam część radosną i kolejnych nie mogłam odmówić z pamięci . Miałam pustkę w głowie nie potrafiłam odmówić nowenny z pamięci. Oczywiście dokończyłam odmawianie w domu korzystając z pomocy wersji drukowanej.( przeważnie odmawiam jadąc samochodem do i z pracy) Na następny dzień wszystko było dobrze odmówiłam z pamięci. Nie wiem co to było , ale się nie poddałam dokończyłam . 27.06.19 ponownie zaczynam odmawiać nowennę, intencji mi nie zabraknie. A dzień bez nowenny to dzień stracony. Dziękuję ci kochana Mamo !! Odmawiajcie
Ta Nowenna naprawdę działa cuda, trzeba mocno wierzyć!

"Odrobina miłosierdzia czyni świat mniej zimnym i bardziej sprawiedliwym"

- papież Franciszek, 17 marca 2013 r.

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!