Dorota: Otrzymane łaski

Pod koniec listopada 2006 roku zginał mój mąż. Potem choroba i operacja mojej mamy na nowotwór w tym samy roku. To wszystko mnie już przerastało,obwiniałam wszystkich o śmierć mojego męża to co się działo w moim życiu było dla mnie bardzo ciężko i w tedy odsunęłam się całkowicie od Boga.W tedy nawet nie wierzyłam że Bóg w ogóle istnieje.Po 8 latach dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej od mojej siostry,która postanowiła mi się zbliżyć do Boga.Gdy siostra powiedziała mi o Nowennie Pompejańskiej z początku nie wierzyłam ,że mogę na nowo normalnie żyć,Nowennę Pompejańską odmawiam już 3 lata i nie wyobrażam sobie żeby teraz przestać ją odmawiać pomimo tego, że zły robi wszystko aby mi dokuczyć ,abym oddaliła się z powrotem od Boga ,ale się nie poddaję.Odmawiając Nowennę Pompejańską otrzymałam wiele łask o które w ogóle nie prosiłam poczułam spokój znalazłam dobrą prace. Nasza Mateczka sucha wszystkie nasze prośby teraz nie wyobrażam sobie życia bez modlitwy i Różańca.Mam nadzieję że Mateczka nigdy mnie nie opuści i będzie cały czas zemną i z moim synem .Dziękuję ci Matko za wysłuchane i zesłane łaski dla mnie .Szczęść Boże .

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o