Beata: „Musimy opróżnić czyściec”

Jeśli chodzi o Różaniec do 13 Cnót Maryi zwany koronką za dusze w czyśćcu cierpiące to chciałam opowiedzieć swoją historię. Pewnego dnia przeglądając książki na Allegro znalazłam wśród aukcji ten oto różaniec. Zachęcona obietnicami zamówiłam go i zaczęłam gorliwie się na nim modlić. Mając na uwadze obietnicę, że osoba odmawiająca dostanie widzialny znak skuteczności tej modlitwy poprosiłam dusze czyśćcowe, aby mi nie dawały tego znaku i nie pokazywały mi się, ponieważ jestem cykor i bałam się takiej możliwości. Po 2 czy 3 dniach odmawiania wpada do mnie moja mama i mówi coś takiego: „Byłam sobie w kuchni i czekałam na pana X. który miał przyjść po klucze. Nagle słyszę trzykrotne pukanie do okna. Podbiegam, odsłaniam firanę i widzę stojącego mężczyznę w ciemnej kurtce z jaśniejszymi lampasami, który skierował się zaraz w stronę drzwi, tak jakbym miała mu je otworzyć. Biegnę do drzwi i jestem przekonana, że to pan X. przyszedł po klucze. Otwieram drzwi a tu … cicho, głucho, ani żywej duszy. Nikogo nie było. I nagle czuję takie przynaglenie, że mam do ciebie iść i ci o tym zdarzeniu powiedzieć”. W pierwszej chwili byłam zdezorientowana, chciałam to sobie jakoś racjonalnie wytłumaczyć, ale zaraz przypomniała mi się obietnica otrzymania widzialnego znaku skuteczności tej modlitwy. Kochana Duszyczka, nie chcąc mnie przestraszyć – tak jak ją o to prosiłam – dała mojej mamie subtelny, ale oczywisty znak swojej wdzięczności a zarazem skuteczności tej modlitwy. Kiedy powiedziałam mamie, że od paru dni modlę się za dusze czyśćcowe, i do tych modlitw dołączona jest ww. obietnica to mama trochę się przeraziła, bo zrozumiała kto nas odwiedził. Od tamtego dnia staramy się codziennie modlić tym różańcem. Także kochani, nie bójmy się! Nasze kochane Duszyczki nie chcą nas w żaden sposób przestraszyć. Dają nam subtelne znaki, dostosowane do naszej percepcji. Módlmy się tymi bądź innymi modlitwami, wszystkie są skuteczne. Polecam też „100 razy wieczny odpoczynek”. Pomagajmy naszym Braciom póki możemy, bo nie wiadomo, czy po naszej śmierci znajdą się dobrzy ludzie, którzy będą się za nas modlić. Jak mówił św. Ojciec Pio: „Musimy opróżnić czyściec”. Z Panem Bogiem!

=-=-=-=-=-=-= RÓŻANIEC do 13 cnót Maryi =-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-

Obietnice Matki Bożej

– Kiedy ta Koronka zostanie odmówiona z wielkim nabożeóstwem i miłością, w zjednoczeniu z duszami w Czyśćcu cierpiącymi, pięćset dusz zostaje wybawionych z Czyśćca i pięćset dusz z każdego poziomu.
– Każda dusza wybawiona przez Łaskę tej Koronki będzie się wstawiać w szczególny sposób za te osoby, które się za nią modliły.
– Specjalna Łaska z każdej z Moich Cnót będzie udzielona przez Nieskończone Miłosierdzie Mojego Boskiego Syna, oraz skrucha serca dla tych, którzy tego pragną.
– Ci, którzy odmawiają tę Koronkę, pomogą przede wszystkim duszom z ich pokrewieóstwa … otrzymają widzialny znak mocy tej modlitwy.
– Na tę Koronkę zostało nałożone bardzo szczególne błogosławieństwo Trójcy Świętej przez Moje Niepokalane Serce.

Na podstawie Modlitewnika: „Armia Najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa” – Modlitwy i Nabożeństwa z Obietnicami.

8
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Wątki komentarzy
3 Wątki z odpowiedziami
6 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
5 Autorzy
irenaeniaWalecznaevaBogumila Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Bogumila
Gość
Bogumila

Ten wpis juz byl

eva
Gość
eva

Modliłam przez kilka dni tą modlitwą i ani razu nie miałam żadnego znaku.

Waleczna
Gość
Waleczna

U mnie tak samo

enia
Gość
enia

Było już to świadectwo

enia
Gość
enia

Ja kiedyś odprawiłam Drogę Krzyżową za moja śp.Babcie,jak skończyłam miałam wrazenie ze się nad podłoga unoszę,pomyslałam że Babcia mi tym samym odpłaciła. A jak odprawiłam DK za zmarłą osobę co była daleko od Boga i wiele przykrosci od niej zaznałam,jak rano się obudziłam miałam lewą dłoń sparalizowaną, w niej trzymałam modlitewnik Emmerich i domysliłam sie że dostałam po łapie, w południe mi ręka wróciła do normalności.

irena
Gość
irena

W trakcie odmawiania NP w intencji dusz w czyscu cierpiacych ,przysnil mi sie ktos zmarly z rodziny mojego meza,ten czlowiek byl bardzo daleko o Boga.Tak sobie pomyslalam ze moze prosi mnie o modlitwe.Jak tylko to bedzie mozliwe zamowie za nim Msze Sw Wieczyste.Byl to bardzo dziwny sen ,on chcial na sile wejsc do naszego domu ,gdzie wczesniej mieszkalismy i w zaden sposob nie moglam sie go pozbyc .Nic nie mowil tylko jego zachowanie wskazywalo jakby mnie bardzo o cos prosil.

enia
Gość
enia

O 15-ej Koronke odmów w jego intencji,czy Drogę Krzyżową.Tak Msza Św najważniejsza.Te dusze umieją sie dopomnieć. Mojej sasiadce babci,przysniła się synowa,która zmarła,ze przyszła do niej niech da jej jeść.Babcia nalała rosół sobie i jej i miały jeść,obudziła sie patrzy a stół pusty,nie ma rosołu nie ma synowej, wyciągła rózaniec i zaraz za nia się modliła

irena
Gość
irena

Ja tez sie zaraz rano za nim pomodlilam na rozancu,wiem ze jego siostra jest bardzo wierzaca ,to moze tez o nim pamieta .

Zapraszamy na XV.

PIELGRZYMKĘ

2-9 października 2019 r.

POMPEJAŃSKĄ