Agata: Z Maryją przez życie

Witam! Przez wiele lat odmawiałam nowennę pompejańską prosząc o łaskę zdrowia dla mojej córki chorej na atopowe zapalenie skóry. W tym czasie Maryja udzielała mojej rodzinie wielu łask ;przede wszystkim spokój i bezgraniczne zaufanie uzyskałam ja, czyli mama. Było to bardzo potrzebne w tak trudnej chorobie, kiedy mimo stosowania wielu leków, kremów, diety, leczniczych kąpieli- efekt był nie wielki, a moje dziecko strasznie się drapało i całe noce nie spało. Choroba uniemożliwiała córce normalne funkcjonowanie, a świąd dopadał ją ciągle i wszędzie. Obiecałam sobie że nowennę będę odmawiać do skutku, aż nastąpi uzdrowienie. Po kilku nowennach, kiedy skóra mojego dziecka była w strasznym stanie spotkaliśmy na swojej drodze lekarkę, która tak poprowadziła nasze dziecko, że mogła ono normalnie funkcjonować. Szereg zabiegów, przyjmowane pod jej kontrolą suplementy i witaminy spowodowały dużą ulgę w cierpieniu mojego dziecka. Zmiany były nie wielkie, świąd ustąpił. Obecnie z powodu upałów i dużego pylenia skóra córki i drugiego mojego dziecka jest mocno podrażniona i znów strasznie swędzi. A ja znów chwytam za różaniec prosząc Maryję o łaskę zdrowia dla moich dzieci. Wiem, że Maryja nie zostawi ich w potrzebie i pozwoli cieszyć się z wakacji. Dziękuję Ci Maryjo za otrzymane łaski i proszę o dalsze błogosławieństwo.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o