Kuba: Matka Boża słucha

Jak wielką siłę ma modlitwa różańcowa! Uwierzcie, a jeśli nie chcecie uwierzyć, spróbujcie. Mam teścia alkoholika. Paskudny nałóg, który wielu doprowadził do przedwczesnej śmierci. Teść był już też w takim stanie, że chyba wszyscy już się w duchu pogodziliśmy z tym, że tego ciągu alkoholowego nie przeżyje. Pił na umór kolejny miesiąc, omal nie został od tego sparaliżowany, pił tak, żeby się na śmierć zapić. W zasadzie jedyna nadzieja, jaka pozostała to modlitwa. Nie licząc na wiele sięgnąłem po różaniec. Nie tyle po to, by prosić o wyjście z nałogu, bo wydawało mi się to mało realne, ale o to, by teść po prostu nie zapił się na śmierć. By przerwał ten ciąg alkoholowy i jeśli rzeczywiście niewiele mu już życia zostało, to by nie zmarł zapijaczony gdzieś w krzakach przy drodze, czy na ławce w parku. I co się stało? W pewnym momencie w ciężkim stanie zabrało go pogotowie. Trafił do szpitala, przeżył. Wrócił do domu, trwa w trzeźwości, chodzi na spotkania AA, leczy się. Wydarzenie miało miejsce trzy lata temu, a różaniec okazał się bardziej skuteczny, niż myślałem. Mimo, że w ciągu tych lat zdarzyło mu się wrócić do ciągu, to byłem zupełnie spokojny wiedząc, że Matka Boża nie pozwoli mu umrzeć w pijackim ciągu. Zdaję sobie sprawę, że alkoholik nie może nałogu wyleczyć, tylko zaleczyć, ale wierzę, że Matka Boża będzie nad nim czuwać, nawet jeśli upadnie.

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
2 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
linusAgnieszka Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Jest Pan wspaniałym zięciem. Życzę wielu łask ….

Linus
Użytkownik
Aktywny
Linus

W komentarzach pod jednym ze świadectw przeczytałem coś w stylu: ”intencja może zostać zmieniona przez Maryję”, czyli innymi słowy: ”sama modlitwa prostuje nasze intencje”, choć my jej ustnie nie zmieniamy i wciąż modlimy się w zaplanowanej intencji. Co więcej wiele osób zaświadcza ”dostałem więcej niż prosiłem”. I to również Twój przykład, drogi Kubo. Z Bogiem i Maryją 🙂