Anna: Uzdrowienie bliskiej osoby

Odmówilam (kolejną juz ) NP w intencji uzdrwowinia bliskiej osoby- ten czlwoiek bardzo cierpial z powodu choroby neurologicznej trudnej do zdiagnozowania, ostatecznie mial wiele badan, nie bylo dizgnozy, mimo wizyt u znakomitych profesorów, hospitalizacji.
Załamał się psychicznie, zamknal sie w sobie, unikal ludzi, stal sie agresywny…. cierpialam tez patrząc na niego, jedyne jak moglam mu pomoc to modlitwa do Boga w intencji jego zdrowia, odmowiłam Nowennę Pompejańską. Minęło może 2 -mce odkad skonczylam odmawiac NP w tej intencji, nie rozmwiam z nim o zdrowiu i nie pytalam czy objawy ustapily zupełnie, bo te rozmowy są dla niego trudne – ale widze wspaniałą zmianę w zachowaniu, minęłą jego depresja, zaczyna się ” ogarniac”, wychodzic z domu, ma radość na twarzy i w sercu- wiem ze zostal doknięty przez Boga Jego Miłością. Teraz odmawiam NP w innej intencji, kolejna trudna sprawe powierzam Matce:) Chwala Panu za Jego Cuda. Dziękuję Ci Mamo. Ania

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
1 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Gabriela Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Gabriela
Gość
Gabriela

Cieszę się czytając takie świadectwa i życzę dalszej wytrwałości. Gdzie lekarze nie pomogą – tam pomaga modlitwa.