Anna: Praca

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać w pierwszy dzień świąt zmartwychwstania Pańskiego. Skłoniły mnie do tego długie i przykre przeżycia zawodowe. Zostawiłam po pięciu latach pracę, która niszczyła moje życie duchowe, prywatne oraz zdrowie. W krótkim czasie znalazłam drugą z pozoru lepszą, lecz po trzech miesiącach na jaw wyszło wszytsko co skrzętnie ukrywał pracodawca. Warunki pracy nie były zgodne z tymi zapisanymi na umowie, więc odeszłam. W tym czasie natchnęła mnie myśl o nowennie, którą zaczęłam odmawiać. Teraz jestem po rozmowie rekrutacyjnej, badaniach lekarskich, a w poniedziałek idę do pracy. Głęboko wierzę, że jest to wielka łaska Matki Bożej Pompejańskiej, tylko ona może pomóc każdemu człowiekowi. Matka Najświętsza poukładała wszystko w moim życiu, jestem za to dozgonnie wdzięczna i wszędzie będę ją sławić. Proszę was odmawiajcie różaniec, bo tylko on może nas ocalić, chronić i pomóc w każdym etapie naszego życia.

Msza Święta

25.07.2020

w Pompejach

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x

NOWOŚĆ

w Wydawnictwie Rosemaria

Matt Talbot

- Święty alkoholik