Agnieszka: Poprawa w chorobie nowotworowej

Odmówiłam już piątą nowennę, wcześniej odmawiałam też za siebie i koleżankę, ponieważ wykryto u nas guza dwa lata temu. Obie jesteśmy zdrowe i składałam już świadectwo. Teraz odmówiłam modlitwę, za Pana, którego znam z pracy. Wiedziałam, że walczy z chorobą nowotworową, ponieważ opowiadał nam o niej. Jego stan zdrowia bardzo się pogarszał, miał przerzuty, był po kilkunastu chemiach. Maryja pomogła mi dwa lata temu, dlatego postanowiłam poprosić ją o pomoc w intencji tego Pana. Gdy widziałam go ostatnim razem, wyglądał dużo lepiej, mówił że stan zdrowia zaczął mu się poprawiać, gdy odebrał swoje wyniki myślał, że zostały podmienione. Mówił, że to cud gdyż zniknęły przerzuty na płucach i wątrobie, również operacja guza jelita została na razie zaniechana. Wierzę, że wszystko będzie dobrze i ten Pan będzie zdrowy. Dziękuję Ci Mamo ukochana, że pomogłaś w tej sprawie.

Przenieś się do Gietrzwałdu,

by zobaczyć, co kryje w sobie

to cudowne miejsce -  jedynych

w Polsce uznanych objawień Matki Bożej.

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
4 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
4 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
4 Autorzy
ElaKrystynaOnaMarek Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Marek
Gość
Marek

Uwielbiam takie świadectwa, też chcę takie napisać

Ona
Gość
Ona

Piękne świadectwo!! Bóg jest wielki!!

Krystyna
Gość
Krystyna

I wspaniale jest ze modlisz sie za osobe nie spokrewniona lub z ktora jestes bardzo blisko !

Ela
Gość
Ela

Trzeba mieć ogromne serce, żeby modlić się za obcą osobę. Jesteś wspaniałym człowiekiem

Odbierz pakiet

OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ