Grażyna: Utrzymanie pracy i poprawa zdrowia

Kilkanaście miesięcy temu przeznaczono mnie do zwolnienia (bez jakichkolwiek nagan, rozmów ostrzegawczych). Zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską i wszystko dobrze się ułożyło: doczekałam do ‚okresu ochronnego’ i teraz pracując spokojnie czekam na emeryturę.
Po raz drugi zaczęłam odmawiać Nowennę w intencji ‚uzdrowienia moich nóg’, bo miałam być poddana operacji wymiany stanu kolanowego. Już po pierwszej części nowenny poczułam poprawę, a teraz po jej zakończeniu jest na tyle dobrze, że mogę przesunąć tę operację.

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
2 Wątki z odpowiedziami
3 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
tez AniaMagPaulina Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Paulina
Gość
Paulina

A mi strasznie zły przeszkadza. 18 maja kończę pierwszą modlitwę pompejańską w życiu. Czy to że nie otrzymałam żadnych łask dotychczas jest naturalne?

Mag
Gość
Mag

może są ale narazie ich nie dostrzegasz, ufaj, wierz, zawierz, trwaj, niech Matka Boża Cie prowadzi

tez Ania
Gość
tez Ania

Spokojnie, czasem (a może bardzo często?) potrzeba czasu by dostrzec owoce nowenny. Ja swoją pierwszą odmawiałam w listopadzie i grudniu 2016 r. i dopiero teraz klarują mi się niektóre owoce. Daj sobie i Panu Bogu czas. Może też być tak i ja tego doświadczam, że te owoce będą inne niż się spodziewasz. Daj Bogu, ale też i sobie wolność. Pozdrawiam Dużo dobra dla Ciebie.