Ala: Nałóg

Nowenna pompejańska od dwóch lat wpisała się na stałe w moje życie. Odmawiając pierwszą nie bardzo wierzyłam w moją wytrwałość,ale Maryja była przy mnie i udało się.Teraz wiem że to nie koncert życzeń ,że Bóg ma swoje plany,a ja uczę się cierpliwie czekać na jego łaski,które często w zupełnie nieoczekiwany sposób spływają. Tu chciałam szczególnie podziękować Maryi za łaskę porzucenia picia alkoholu(od kilku lat codziennie wypijałam 2-3 piwa). Już w pierwszym dniu zostałam tak umocniona że nie musiałam sięgać po szklankę. Dziś to już 4 miesiące. Dziękuję Ci Mateńko za tę łaskę i wszystkie inne. Oddajcie swoje słabości ,lęki, choroby,byle jakie życie w najświętsze ręce Maryi w NP.

Nowenna do św.

Antoniego z Padwy

4 czerwca - 12 czerwca

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Agnieszka
Agnieszka
26.05.19 08:46

Dziękuję za świadectwo ☺

Ewa
Ewa
26.05.19 09:31

Gratuluję wytrwałości w abstynencji. Wiem, że nie jest łatwo wyjść z uzależnienia. Powodzenia

Agata
Agata
26.05.19 09:36

Dziekuje za świadectwo. Życzę wytrwałości

Elzbieta
Elzbieta
26.05.19 10:22

Niech Bóg Ci błogosławi

4
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x