Ola: Nawrócenie przyszło przez Maryję

Szczęść Boże wszystkim! Jeszcze niedawno bylam bardzo daleko od Pana Boga.Ale wszystko sie zmienilo kiedy poznalam mojego obecnego męża. Moje nawrócenie zostało wymodlone przez jego mamę i brata Koronką do Bożego Miłosierdzia.To wtedy stał się pierwszy cud,który trwa do dziś. Od tamtej pory zycie nabralo innych barw.Najpierw zafascynowala mnie Koronka i jej zbawcza sila,a od jakiegos czasu brat męża zaszczepil mi milosc do Nowenny pompejańskiej.Niedawno zakonczylam 3 Pompejankę.Ta byla w intencji nawrócenia mojej chrzestnej.wierzę,że Matuchna Przenajświetsza i tym razem pomoże.Bo pierwsza byla za nawrocenie rodzicow i mojej siostry.Tatuś na cztery miesiące przed śmiercią wyznał,ze zaczyna wierzyć w Boga.To był najszczesliwszy dzień w moim życiu.Ufam,ze Pan przyjął go do siebie i Tatuś jest juz bezpieczny w ramionach Ojca Niebieskiego. Moja mama też malymi kroczkami wraca do Pana Boga,zaś siostra jest to kolejny cud laski nawrócenia. Cudownie być świadkiem ich przemiany serca. Kolejna Nowennę planuję za mojego męża. Ukochana Matko Przenajświetsza,dziękuję za uzdrowienie mojej rodziny. Wiem,że tylko z Tobą i Twoim synem chcę iść przez życie. Odddaje siebie i moich bliskich w Twoje czułe Matczyne ramiona. Prowadź nas do końca naszych dni.Amen!Twoja czcicielka Ola

ORYGINALNE

 

KUBKI

CERAMICZNE

8
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
7 Wątki z odpowiedziami
2 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
AgataOla Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Agata
Gość
Agata

Ola a jak dlugo tesciowa modlila sie o Twoje nawrocenie? Bylas osoba niewierzaca,czy oddalilas sie od Boga?

Ola
Gość
Ola

Moja kochana Teściowa modliła się w sumie od samego początku jak poznalam meza.Bo jego rodzina pragnęła wierzącej synowej.Byłam kiedyś wierząca,ale jako młoda dziewczyna pogubiłam się mocno.wytrwałość w modlitwie mojej nowej rodziny została nagrodzona.dziś jestem najszczesliwsza osobą, życie z Bogiem w sercu to niesamowita podróż. Pozdrawiam Cie i błogosławię Jezus Zmartwychwstał. Prawdziwie zmartwychwstał,Alleluja!

Agata
Gość
Agata

Dziękuję Ola ze odpisalas. Pytalam, ponieważ sama modlę się o nawrócenie mojego męża, który juz od kilkunastu lat jest daleko od Kosciolabez sakramentu spowiedzi. Mam nadzieje że kiedyś i moje modlitwy zostana wysluchane. Dziekuje Ci za swiadectwo. Z Panem Bogiem.

Ola
Gość
Ola

Kochana Agatko,nie ustawaj w modlitwie i ufaj Naszej Matuchnie Niebieskiej.Ona tak nas kocha,nawet nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo .Wiesz moj zmarly niedawno Tatus,był bardzo daleko od Boga i jak przyszla laska mojego nawrocenia to toczylismy ostre duchowe batalie, szatan wprost szalał, by sklocic nasza rodzinę i nie dopuscic do mojego slubu.on chyba wiedzial, ze jak wejde do wierzacej rodziny męża to zaczną dziać się cuda.i tak się stało,bo od tego momentu siostra otrzymała łaskę nawrócenia,moja Mamusia tez jest na tej drodze, a z moim sp. Tatusiem ostatnia rozmowa przed Jego powrotem do domu Ojca Niebieskiego byla wlasnie rozmowa o… Czytaj więcej »

Agata
Gość
Agata

Dziękuję Ola. Rzeczywiście w Twojej rodzinie zaszly cuda. Ja ciągłe sie modle. A zly tak jak piszesz szaleje. Ja zaczelam wiecej modlic sie za meza, okolo 2 lata temu, wtedy jeszcze nie modlilam sie o jego nawrocenie, tylko o to by przestal pic. Byl to okres gdzie maz coraz czesciej wieczorami pil. W naszym malzenstwie zaczynalo byc coraz gorzej. Potem uslyszalam o NP i odmowilam z prosba o pomoc w malzenstwie,nast. zeby maz przestal pic. Kolejne dwie NPodmawialam za corki. I wtedy zupelnie niespodziewanie maz postanowil odejsc. Wyprowadzil sie z dnia na dzien. Co bylo dla mnie szokiem, bo do… Czytaj więcej »

Ola
Gość
Ola

Kochana,zobacz jak pięknie Duch Święty działa. To ewidentnie znak,nie ma przypadku,jedz na nabożeństwo.zniechęca nas Zły, a zatem jeszcze mocniej trzeba przelamywac się i nie słuchać podszeptow szatana.walczysz o swojego męża,ale też i o siebie,wiec Zły może mieć do stracenia obie dusze, on to wie ,dlatego zrobi wszystko,by Ciebie zniechęcić do modlitwy. A szczególnie jak siegamy po Różaniec to on się wscieka i zrobi dosłownie wszystko. Moj mąż niedawno chciał zacząć modlić sie na Rozancu i w chwili jak go wziął do reki to jego dłon zaczęła nienaturalnie drzeć.juz miał przestać się modlić, ale jakimś cudem spróbował drugi raz i jak… Czytaj więcej »

Agata
Gość
Agata

Dziękuję Ola. Jestes kochana

Ola
Gość
Ola

Agatko,nie ma sprawy,jeśli mogłam choć trochę Ci pomóc to chwała Panu!Niech Mateńka nasza kochana ma Ciebie i Twoja rodzine w swojej opiece.ufaj i nie poddawaj się. Wszystko jest po coś,dobry Bóg wie co dla nas najlepsze, nawet jesli po ludzku nasz umysl tego nie ogarnia.A za każdą trudność dziękujmy Panu,bo zawsze wyprowadzi On dobro. Ilu świętych miało pod tzw. górkę,a teraz wielbia i spiewaja Bogu osobiście tego się trzymajmy kochanasciskam i błogosławię.Alleluja!

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -