Lena: Maryja znowu podała mi rękę

Moi drodzy to moje 4 świadectwo , które składam na tej stronie. Tak jak obiecałam Mateńce chciałabym się z Wami podzielić moimi doświadczeniami, łaskami, radościami i smutkami jakich doświadczyłam i doświadczam podczas odmawiania tej niezwykłej modlitwy. Niestety nie wszystkie intencje zostały wysłuchane, ale czekam z ufnością na to co Mateńka mi ofiaruje. Chciałbym opisać ostatnią łaskę, którą otrzymałam za wstawiennictwem Najświętszej. Podczas rutynowych badań krwi u mojego syna wyszły wyniki, które były bardzo złe. Tego samego dnia po tygodniowej przerwie ( Nowennę odmawiam z małymi przerwami od 2015 roku) rozpoczęłam kolejną pompejankę w intencji zdrowia syna. Podczas jego pobytu w szpitalu wyniki zaczęły się bardzo poprawiać. Obecnie jestem na końcu odmawiania Nowenny. Niektóre wyniki syna nieznacznie odbiegają od normy, ale nic nie zagraża już jego życiu. Dziękuje Ci Mateńko z całego serca. CHWAŁA PANU!!
Chciałam się z wami podzielić moimi doświadczeniami w odmawianiu pompejanki .Podczas części błagalnej odczuwam zazwyczaj podenerwowanie, wiele rzeczy mnie irytuje, członkowie mojej rodziny obrażają się na mnie czasami bez powodu, dzieją się dziwne rzeczy w domu jak uszkodzenia urządzeń, wypadki itp., Wszystko mija po pewnym czasie. Podczas odmawiania różańca często płaczę zazwyczaj na części bolesnej. Oprócz tych wszystkich „nieprzyjemności” doświadczam wielu „ dziwnych” i miłych „zbiegów okoliczności” po prostu łask. Największą jednak łaską jest to, że wierzę już całym sercem w Naszego Pana, Maryję , ich opiekę i życie po śmierci. Wszystkim wielbicielom nowenny, braciom i siostrom w wierze Niech Bóg Wam błogosławi!

Msza św. w Pompejach

- 25 CZERWCA 2019 -

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną