Krystyna: Łaska uzdrowienia

W lutym 2016 roku u mojego męża zdiagnozowano złośliwego raka prostaty z naciekiem na węzły chłonne miednicy. Byłam przerażona tym wynikiem moja mama przegrała walkę z rakiem piersi a mój pierwszy mąż z czerniakiem kręgosłupa. Wpadłam w panikę. Bałam się że psychicznie nie wytrzymam walki mojego męża z rakiem nie będę w stanie go wspierać. W grudniu 2016 roku Mąż zakończył radioterapię radykalna .W 2018 w grudniu mój mąż był na badaniach kontrolnych w Gliwicach… Miał robione TK jamy brzusznej. Jakie to wielkie szczęście była kiedy wyniki okazały się pozytywne Dla mnie to jest cud że nie stwierdzono nawrotu choroby u mojego męża. Ale to wszystko jest za pośrednictwem modlitwy Nowenny Pompejańskiej którą to odmawiam od początku choroby męża.Odmówiłam tych Nowen Pompejańskich w intencji mojej i męża może18 .Dalej jestem w trakcie odmawiania.Matka Boska Pompejańska i Jezus sprawia że jestem silniejsza duchowo i wyciszona.Wierzę mocno że mąż zwycięży z pomocą Bożą chorobę nowotworową.Pozdrawiam Krystyna

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną