Ela: Cud uzdrowienia

Bardzo chcieliśmy z mężem mieć drugie dziecko. Po 8 latach okazało się, że jestem w ciąży. Wszystko było w jak najlepszym porządku, aż do 20 tygodnia. W połowie ciąży na kontrolnym USG okazało się, że czaszka naszej córeczki jest lewostronnie spłaszczona oraz o 4 tygodnie mniejsza niż powinna. Lekarz stwierdził duże prawdopodobieństwo skafocefalii. (Kości czaszki zbyt szybko się zrastają powodując deformacje twarzy). Po wizycie łzy płynęły strumieniem. Najgorsze było uczucie bezradności. Nagle pojawiła się myśl o Nowennie Pompejańskiej, że w tej sytuacji tylko Matka Boża może mi pomóc. Odmawiałam codziennie 3 różańce, czasami na śpiocha, na szybko, czasami wylewając łzy, ale zawsze modliłam się z ogromną ufnością. Gdy przychodziły chwile zwątpienia, nie poddawałam się im, modliłam się dalej ślepo ufając. Pare dni przed zakończeniem części dziękczynnej zerknęłam do kalendarza w jaki dzień wypada koniec nowenny. Tu dostałam pierwszy znak. Okazało się, że koniec nowenny wypada na dzień mojej wizyty na kolejnym USG. Przeszły mnie ciarki. Poczułam, że to nie może być przypadek i poczułam, że będzie dobrze. Na kolejnym USG lekarz był wyraźnie zdziwiony. Główka piękna, kształtna, odpowiadająca wielkością danemu tygodniowi ciąży. Łzy płynęły mi ze szczęścia. Dziękuję ukochana Matko Boża za łaskę uzdrowienia mojej córeczki. Jest już z nami na świecie i wszystko jest w porządku.

  • Dziekuje Ci za Twoje świadectwo. Po raz kolejny uświadamiamy sobie jak wiele łask może na nas spłynąć, gdy ufamy, modlimy się i jesteśmy cierpliwi. Jakie piękne cuda zawdzięczamy Matecze naszej Kochanej. Pozdrawiam Was i Wasza malutka córeczkę.

  • Dziękuję za to piękne świadectwo i niech Maryja ma Was dalej w Swojej najlepszej opiece. Cieszę się razem z Wami z Waszego szczęścia.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!

    STRON 

    dla "Królowej  Różańca Świętego"

    8