Anonim: Spokój i nadzieja

To moje 2 swiadectwo,dawno nie pisałam ,a jest to nie pamiętam która z kolei nowenna.Modlilam się w różnych intencjach.Bywalo różnie ostatnia nowenna była za dusze w czyscu cierpioce.Teraz odmawiam za corke która ma depresje jest ciężko .Intencje w których odmawiałam nowenny nie zostały wysłuchane,jest gorzej ale to Mnie bardziej mobilizuje do modlitwy.Wiem ze Matka Boza wie kiedy i jak pomóc .Ja natomiast uzyskałam spokój i wewnętrzno radość .Zachęcam wszystkich do odmawiania tej pięnej modlitwy bo przecież po smutku przychodzi radość.WIERZE I UFAM.AMEN

Msza św. w Pompejach

- 25 CZERWCA 2019 -

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
2 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
asdmena Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
mena
Gość
mena

Piękne świadectwo ,łatwo jest wierzyć i ufać gdy jest się wysłuchiwanym ,ale wierzyć i ufać pomimo nie wysłuchiwania to szczyt heroizmu .

asd
Gość
asd

Jak to powiedział prwien Święty człowiek po burzy zawsze przychodzi spokój na ile wytrwamy w burzy opierając się na samym Chrystusie to jest na miłości cierpliwości ufności i wierności że Bóg jest dobry na tyle będziemy kosztować słodyczy ciszy, ale nie pozostawajmy na tym starajmy się te cnoty pielęgnować i cieszyć się również gdy wichry uderzają w nas, a czy kolumna stoi na niezniszczalnym fundamencie jakim jest wiara i jest nie do ruszenia czy stoi na piasku którym jest miłość do siebie samego i pycha i która ta kolumna zawali się przy pierwszym podmuchu zależy tylko od tego jak wielce… Czytaj więcej »

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną