Paweł: Miłość

Nowennę Pomejańską odmawiałem dwa razy. Za pierwszym razem moja prośba została wysłuchana. Za drugim razem modliłem się o znalezienie drugiej połówki, o kogoś kogo pokocham i kto pokocha mnie. Od tego czasu minęło kilka lat. W tym czasie poznałem dziewczynę, która potem stała się narzeczoną, a w czerwcu zostanie moją żoną. Dopiero po tak długim czasie dotarło do mnie, że to zasługa Nowenny. Morał z tego taki, że warto ją odmawiać, nawet jeśli efekty zobaczymy po dość długim czasie.

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz - 

37
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Wątki komentarzy
32 Wątki z odpowiedziami
14 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
13 Autorzy
KlaraKaraWitekeniaAgucha Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Króliczek
Gość
Króliczek

Paweł : a ile lat upłynęło w Twoim przypadku od momentu odmowienia nowenny w intencji przyszłej żony do momentu spotkania jej??? Niech każdy napiszę jeśli takie świadectwo też posiada. To daje nadzieję innym i cierpliwość ze nie ważne ile się czeka ważne ma to sens i warto

enia
Gość
enia

Króliczka na forum jeszcze chyba nie było.
Hi hi, witaj króliczku

Lissa
Gość
Lissa

Proszę sobie darować prześmiewcze uszczypliwości. Jeśli ktoś nie ma od siebie na tym forum nic mądrego do zaoferowania to takie uwagi dotyczące pseudonimu na forum proszę zostawić dla siebie

Maria II
Gość
Maria II

Ej,Dziewczyno- jesteś tu od niedawna, nie narzucaj swoich zasad- tu nie ma być przegadywań, awantur , zjadliwych uszczypliwości , mądrzenia się.Każdy ma tu znaleźć pomoc, usłyszeć miłe słowa wsparcia, ofiarowanie modlitwy, po to tu jesteśmy, żeby świadczyć o miłości do Boga i Matki Bożej.Dawane świadectwa , może napisane nieudolnie, ale z serca przynoszą radość autorom, a czytającym nadzieję.Możemy dużo się od siebie nauczyć.
Pozdr.

Kalina
Gość
Kalina

Dokładnie popieram !nie rozumiem w zupełności Pani powyżej,,lissa” i tego w jaki sposób się odnosi do świadectw… jak to czytam to działa na mnie to w odwrotna stronę i zniechęca niestety.. nie wiem co ma na celu, ale ja czytając to odnoszę raczej narzucanie czegoś a nie udzielenie swojej opinii :-/

Lissa
Gość
Lissa

Czy to forum to jakieś terytorium? Dlaczego narzuca mi Pani swoje teraz zasady? Skoro ma tu nie być uszczypliwosci to co tu obią bezsensowne uwagi do czyjegoś nicku. Niech się Pani opamięta! Tak uwazam, ze powinno odnalezc sie tu pomoc a nie szydzenie z pseudonimu! Szkoda ze na to Pani jest slepa!

enia
Gość
enia

Maria II i tu się pomyliłaś, to jest stary bywalec na forum tylko z innym nickiem.
Nie wchodzić w dialog!

Maria II
Gość
Maria II

Teraz się ocknęłam:))Pozdr.

tez Ania
Gość
tez Ania

masz takie same prawa do bycia na forum i pisania komentarzy jak każdy. Zawsze znajdą się osoby, które się z Tobą zgodzą i takie, które wyraża się krytycznie. To normalne. Forum to też dyskusja.

Brygida
Gość
Brygida

A ja Cię bardzo cenię takiczłowieczku, bo jesteś jedną z nielicznych osób w tym miejscu,które są szczere i prostolinijne.

Agucha
Gość
Agucha

Enia, mam pytanie – zupelnie na powaznie -czesto polecasz ludziom rozne modlitwy np ktos tam sie modlil NP ‚ale nie pomoglo’ to wtedy na rozne sprawy polecasz rozne modlitwy – dlaczego rodzaj modlitwy ma takie znaczenie? i druga sprawa, ktorej sobie nie moge w glowie ulozyc – prosimy nie raz kogos o modlitwe w naszej intencji – czy myslisz ze to tez ma znaczenie? mam w glowie takie przyklad ze gdy Wanda Pultawska byla chora to Wojtyla do oPio pisal o modlitwe i mysle sobie czy gdyby o.Pio nie ‚interweniowal’ to by cudu nie bylo? na chlopski rozum nie powinno… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Tylko, że powołanie to nie jest ucieczka od drugiej opcji, czyli małżeństwa czy stanu duchownego… Stanu życia nie rozeznaje się w ten sposób. W zakonie też będzie kielich bo na każdej drodze życia jest…

tez Ania
Gość
tez Ania

To nie tak. Bardzo polecam duchowość ignacjańską. Nie skupiaj się na uciekaniu od grzechu, skup się na poszukiwaniu dobra i Boga w Twojej codzienności. Wtedy wiele grzechów odejdzie nawet nie będziesz wiedział kiedy i jak. Co do pychy – ona umiera trzy dni po człowieku. Seksualność jest darem Boga – nie mamy od niej uciekać, tylko mądrze i zdrowo ją przeżywać. Seksualność towarzyszy każdemu bez względu na to, czy żyjemy w małżeństwie, niewybranej samotności, czy w życiu konsekrowanym. Jesteśmy istotami seksualnymi – mamy hormony, pragnienia i sztuką jest z tym współpracować. seksualność nie jest zła, ona jest darem Boga bez… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Człowiek jest istotą seksualną i musi nauczyć się swoją seksualność przeżywać w sposób zdrowy. Odkrywaj w zdrowy sposób swoją męskość, bo ona jest darem dla Ciebie bez wzglądu na to, jak potoczy się Twoje życie. Współpracuj ze swoją męskością. Bardzo zachęcam Cię do poznawania duchowości ignacjańskiej, ona w zdrowy sposób podejmuje wiele życiowych tematów. Dużo dobra dla Ciebie takiczłowieczku. Pamiętaj – jesteś darem i wszystko co masz jest darem dla Ciebie i dla innych.

tez Ania
Gość
tez Ania

Takiczlowieczku, ja mam wrażenie, że Ty nie akceptujesz swojego ciała i jego reakcji, które są zupełnie normalne. Przyjmij swoje ciało jak dar bo ono jest darem. Im bardziej będziesz skupiał się na nieczystości i tropił ją wszędzie, tym bardziej się zapętlisz. Popieram Agnieszkę C – Ty masz żyć! Obojętnie w jakim stanie będziesz żył – żyj z radością, pełnią życia, przyjmuj życie jako dar. Umrzeć zdążymy wszyscy – tego możesz być pewien, ale najpierw żyjmy pełnią życia i przyjmujmy je jako dar.

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Dajcie spokój, co to się ostatnimi czasy tu wyrabia Wszyscy przecież tu mogą przebywać, ważne by nie oceniać nikogo po kilku zdaniach. Ja myślałam, że jestem że jestem przerazliwiona i wyploszona bo ze wsi. Często tu zanudzam swoim narzekaniem. Staram się nie wyrokować za szybko. Każdy może mieć nick jaki chce, byleby nie był wulgarny i obrażający. Pod innym świadectwem zgadzam się z Brygidą, jest surowa ale sądzę, że sprawiedliwa. Nie powinno się wyciągać wniosków o nieczystości po krótkiej treści świadectwa. Nie rozumiem upierania się, że broni grzechu nieczystości. Kiedyś posprzeczaliśmy się z Paulem i od tego tego czasu nie… Czytaj więcej »

Brygida
Gość
Brygida

Agnieszko C. dziękuję Ci bardzo ! Bardzo mnie podbudowałaś.Jak widzisz wszyscy jesteśmy sobie potrzebni. Pozdrawiam Cię bardzo!

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Nie ma za co.
Dokładnie wszyscy jesteśmy potrzebni. Tylko z tym obrażaniem trzeba jakoś sobie poradzić.
I Najważniejsze
Niech nikt nigdy nie przejmuje się tymi minusami!
One nie są istotne.

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Czy Ty czasem przesadzasz z tym katowaniem się? A Ty byś najchętniej włosiennicę założył a masz żyć i cieszyć się życiem.
Żeby nikt mi nie zarzucił, że namawiam do grzechu, bynajmniej.

Po ostatnich dniach na tym forum to odnoszę wrażenie, że tylko grzech nieczystości jest w naszym życiu obecny.

tez Ania
Gość
tez Ania

Pełna zgoda Agnieszko C. Można odnieść wrażenie, ze dekalog sprowadzono tu do szóstego przykazania. A pozostałych dziewięć? Nie można też sprowadzać seksualności, która jest darem do grzechu nieczystości. Każdy z nas jest istotą seksualną bo tak jesteśmy stworzeni.

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Zgadzam się z Tobą, ale aż tu strach tak pisać bo zaraz zacznie się.
Że popierasz grzech, namawiasz itd.
Więc uważaj
Każdy czyta i rozumie tak jak chce.

mena
Gość
mena

Agnieszko C pamiętaj nie bój się nigdy głosić prawdy ,chociaźby ona wszystkim przeszkadzała.
Problem u nas katolików polega na nieznaniu prawa kościelnego a za prawde uważa się gdzieś przeczytane orędzie z internetu niewiadomego pochodzenia a za tą fałszywą prawde by ludzie ludzi pozabijali.

tez Ania
Gość
tez Ania

Pełna zgoda. Takie zachowania są moim zdaniem skutkiem braku formacji. My katolicy nie mamy zdrowej formacji. Nawet członkowie wielu wspólnot bardziej niż Słowem Boga zajmują się tym co zły duch powiedział podczas egzorcyzmów. I może nawet nie jest to wina tych ludzi, to wina braku zdrowej formacji.

mena
Gość
mena

też Aniu ,przez źle rozumianą seksualność wśród katolików
wiele małżeństw ma przez to problemy,bo zamiast traktować swoją sexualność jako dar traktują to jako zło.

tez Ania
Gość
tez Ania

To prawda, dlatego tak bardzo ważna jest zdrowa formacja także w tym zakresie. Ja ze zdrowym podejściem do seksualności spotkałam się głównie u jezuitów. Byłam zszokowana, ze można tak normalnie rozmawiać o seksualności, a przecież to powinien być standard.

mena
Gość
mena

też Aniu przypominiało mi się miałam kiedyś pewne zdarzenie może nie do końca w temacie ale,otórz pare lat w stecz spadał mi bardzo często potas i lądowałam w szpitalu. Tak też miało to miejsce w pewną środe popielcową ,jak juž wylądowałam w szpitalu i skapywała mi kroplówka z potasu ,”gadałam sobie z Jezusem w sercu” mówie Mu ,że tu post się zaczyna a ja się z Tobą w kościele nie mogłam dziś spotkać , ale ok skoro nie Chciałeś się dziś ze mną spotkać to trudno,no i po kroplówce tak po 19wróciłam do domu i usiadłam z mężem przy herbacie… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

Oj to masz dobre układy z Jezusem, słyszy słyszy Jezus, każdego z nas

mena
Gość
mena

Sex małżeński nie jest niczym złym a wręcz może być bardzo piękny najważniejsze to podporządkować Bożemu Prawu.
A nie widzieć w nim tylko zło i jeszcze innych tego uczyć .

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Dziękuję wszystkim za porady, wymianę poglądów.
Dobrej nocy.

tez Ania
Gość
tez Ania

Dobrej nocy Wszystkim 🙂

Króliczek
Gość
Króliczek

Każdy ma różne Nicki. Wiele osób na tym forum ma czasami śmieszne,idiotyczne czy wogole od czapy co kogo to obchodzi jak ktoś sobie napisał. Spójrzcie lepiej na swoje. Jeśli jesteś bez winy rzuć 1 kamieniem. Co do nieczystości. To jest obecna i to jest plaga XXI wieku która niestety zbiera brutalne i źle żniwo. Para, która nie będąc małżeństwem zaczyna ze sobą wspolzyc to na samym wstępie zaprasza złego ducha do swojego życia. A potem się dziwić ze sa rozwody bo zdrada bo niedopasowanie charaktetow. A jak ma być skoro związek tylko był i istniał ze względu na pragnienia cielesne… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

Do Króliczka ,wyluzuj troche ,bo bez poczucia humoru nikt do nieba się nie dostanie . A tu chcieli Cię tylko przywitać.

Witek
Gość
Witek

Króliczku, dużo racji w tym co piszesz. Mam 31 lat i znalezienie dobrej, podzielającej moje wartości żony graniczy z cudem. Każda albo od razu po 3 kawach chce się do mnie wprowadzać i bawić w małżeństwo na niby albo z góry zapowiada, że interesuje ją tylko seks bez zobowiązań. Chciałbym znaleźć taką dziewczynę, dla której boże przykazania coś znaczą , i która chciałaby choć spróbować żyć do ślubu w czystości. Jestem grzesznym człowiekiem i nie wiem czy dałbym na pewno radę ale próbuję wybrać żonę nie pod wpływem fascynacji seksualnej ale prawdziwego, szczerego uczucia.

Klara
Gość
Klara

No nie wierze w to co widzę, mezczyzna piszący takie rzeczy. A byłam przekonana, ze to facetom tylko jedno w głowie.
Ahhh, szkoda, ze juz nie mieszkam w Polsce .. 😉

tez Ania
Gość
tez Ania

Takiczłowieczku, Nikt nie podejmuje decyzji o małżeństwie na pierwszej randce, czy po zobaczeniu zdjęcia. Drugiego człowieka trzeba po prostu poznać. Bywa i tak, ze pozory mylą i ta kobieta, która wydawała się nieinteresująca, okazuje się wspaniałym wartościowym człowiekiem. Niepokoi mnie Twoje utożsamianie kobiety i związku z nieczystością – może Ty nie akceptujesz swoich reakcji na widok kobiet? Mam wrażenie, że Ty powinieneś na spokojnie, pod okiem mądrego kierownika duchowego podjąć pracę z własną seksualnością, nauczyć się ją przyjmować jako dar. Pamiętaj, że jako zakonnik także będziesz widywał kobiety i nawet karmelitanka w swoim habicie dalej jest kobietą.

Kara
Gość
Kara

Moglby ktos odmowic jakas nowenne w mojej intencji o powrót do pelnej sprawnosci ruchowej o zdrowie tez psychiczne bo ja juz nie mam sily

tez Ania
Gość
tez Ania

Kara, nowenny nie dam rady teraz podjąć z przyczyn czasowych. Dołączam Cię do moich modlitw i będę o Tobie wspominać. Nie będzie to nowenna, ale pamięć w modlitwie tak. Dużo dobra dla Ciebie.

Obrazki z nowenną pompejańską?