Łucja: Łaska własnego mieszkania i o wiele więcej

Witajcie kochani, składałam już wcześniej na tej stronie świadectwa z odmawianych w różnych intencjach nowenn ale dotyczyły one głównie trudności jakie napotykałam na swojej drodze i tego, że niestety nie widzę owoców modlitwy… Ale dzisiaj chcę się podzielić z Wami wysłuchaną w 100% nowenną.
Jestem osobą po 30-stce i przez parę ładnych lat mieszkałam z siostrą we wspólnym, własnościowym mieszkaniu. Muszę tu wspomnieć, że siostra nie jest osobą łatwą z charakteru i na przestrzeni lat przysporzyło mi jej towarzystwo wielu przykrości. W końcu doszło do tego że nie lubiłam wracać po pracy do mieszkania i przesiadywałam w każdym wolnym czasie w kawiarniach, restauracjach bądź u znajomych, byleby tylko uniknąć sytuacji konfliktowych… Czasami nawet wszystkie posiłki w ciągu dnia jadłam na mieście. Żebyście wiedzieli ile ja łez wylałam swoim przyjaciółkom, żaląc się, że ja po prostu nie mam domu, nie mam bezpiecznego miejsca gdzie mogę wracać i odpocząć. Może i mój błąd, ale wolałam dla świętego spokoju podporządkowywać się siostrze i schodzić jej z drogi.
Podczas jednej z kłótni, powiedziałam: dość i stwierdziłam, że chcę iść w swoją stronę z moim kapitałem za połowę mieszkania. Bo na cały kredyt na mieszkanie na pewno mnie nie było stać. Siostra niby na to przystała i już oglądałam mieszkania do kupienia, rodzice powiedzieli, ze pomogą i wszystko było cacy. I nagle sytuacja się odwróciła. Rodzice zaczęli mnie zniechęcać, wykręcili się od pomocy a ze strony siostry temat ucichł.
Ostatnia deska ratunku?
„No to jedziemy z nowenną” – jak pomyślałam tak zrobiłam i odmówiłam dwie nowenny w intencji rozwiązania tej trudnej sytuacji. I nic.
No więc „mieszkałam” sobie dalej w kawiarniach i restauracjach do mieszkania wracając tylko by się wyspać.
I wiecie co? Pogodziłam się z tym. Już się więcej o to nie modliłam. Skoro nie dla mnie ta łaska to nie. I tak jak relacje między mną a siostrą wcześniej były mierne, z lekkim ukierunkowaniem z mojej strony na wrogość, tak zaczęły się powoli poprawiać. Stałam się dla niej bardziej życzliwa a ona zaczęła mnie bardziej szanować. Tylko tyle ale dla mnie to była prawdziwa rewolucja, uwierzcie na słowo.
Żyłam sobie tak dwa lata starając się funkcjonować w miarę normalnie i nie myślałam już za bardzo o tym czy będę miała to moje mieszkanie czy nie. Było jak było.
I w pewnym momencie po prawie dwóch latach siostra SAMA zaczęła mi szukać mieszkania, podsuwać oferty.
Nie będę się rozpisywać, żeby nie zanudzać, powiem tylko, że ani się obejrzałam a siedziałam u notariusza i podpisywałam umowę na nowe, własne mieszkanko. W sumie ja nawet już nie chciałam tej łaski, bo stwierdziłam, ze mnie nie stać na nie, ale rodzice zaczęli ingerować, bardzo pomogli i wiecie co? Raczej obędzie się bez kredytu.
Pozostała jeszcze kwestia tego że przez dwa lata muszę jeszcze mieszkać z siostrą, bo mieszkanie dopiero się buduje. Więc powiedziałam Panu Bogu sarkastyczne: „Dzięki, że jeszcze dwa lata się pomęczę”. No więc Bóg okazał się Bogiem i mnie mocno zawstydził. Parę tygodni po podpisaniu aktu notarialnego siostra, ze względów prywatnych, obwieściła mi że nie będzie ze mną na razie mieszkać i w zasadzie mam spokój przez te 2 lata… Pisząc to świadectwo siedzę sobie komfortowo w spokoju w naszym mieszkaniu…
Trochę trzeba było czekać i jeszcze poczekam ale myślę, że warto. Nie ma sensu forsować czegoś na siłę, Bóg poukłada wszystko doskonale. Doświadczenie życiowe mi podpowiada, że jeżeli On chce czegoś dla mnie, nie ma siły, żeby się to nie zrealizowało, nawet, jeżeli już nie wiem czy chcę czegoś, czy nie. Pod działaniem Bożej Opatrzności wszystko idzie samo.
Ufajcie.
Dziękuję Maryjo za wysłuchanie mojej modlitwy!

Stwórz swój własny zestaw poświęcony

dobierając dodatki

w promocyjnej cenie!

65
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Wątki komentarzy
59 Wątki z odpowiedziami
18 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
16 Autorzy
Katarzyna...tez AniaA...Hanka Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Brygida
Gość
Brygida

Łucja, piękne świadectwo ! Ale i Tobie należą się brawa za hart ducha, pogodę i optymizm.Bardzo mi się podoba Twoja postawa życiowa.Powodzenia i koniecznie się pochwal jak już zamieszkasz „na swoim”.

Maria II
Gość
Maria II

Trudno bardzo mi uwierzyć w złe relacje między siostrami, miałam jedyną Siostrę- Anioła, od pierwszego dnia mojego życia do Jej śmierci niosła tylko dobro.Może spójrz na siostrę inaczej, z miłością, przypuszczam, że nie jest taka zła, skoro ustąpiła.
Wiem, że Nowenna Pompejańska uzdrowiłaby wasze relacje, a one są bardzo istotne między bliskimi osobami.

enia
Gość
enia

Maria II czyli to chyba rodzinne, bo Ty też Anioł.

Maria II
Gość
Maria II

Eniu, dzięki, ale to nie jest tak.Pozd.

gosia
Gość
gosia

To zazdroszczę ci , bo właśnie rodzina najbardziej krzywdzi i stąd wychodzą ludzie poranieni

Maria II
Gość
Maria II

gosiu- wiem…..

Wojtek Kondrat Zamość
Gość
Wojtek Kondrat Zamość

Ja i tak nie wierzę,Bo Bóg wszystko zaplanował, Pochodzę z Biednej Patologicznej rodziny, Przez31 lat mieszkałem z Alkoholikiem ,od Pażdziernika Mieszkam sam w Bloku wziołem kredyt, Ledwo daję radę spłacać miesięczne rachunki 1500 zł za zarobki 1960 zł za 280 h,kieriwca w restauracji codziennie.

gosia
Gość
gosia

Wojtku ja jestem samotna , mam najcięższa postać astmy,ZUS odmówił mi renty,mieszkam w ruderze , MOPS powiedział ,ze moge sprzedać mieszkanie . Nie mam nic. Nie jestem w stanie pracować. Co robić? Nie umiem się zabić, zresztą bez leków i tak umrę. Moje życie to piekło, a na pewno ciężki czyściec.

Agucha
Gość
Agucha

Mops powiedzial ze masz sprzedac miszkanie? dziwwny ten mops o.O, o rente mozesz znowu wystapic – wniosek mozna skladac wielkokrotnie. idz sie zarejestruj jako bezrobotna w US – dostaniesz zasilek, a gdy Cie wysla do pracy to musisz miec badania najpierw – i wtedy lekarz medycyny pracy zapewne Ci nie wystawi zgody tylko wlasnie opinie o tym ze nie mozesz i z tym znowu idzisz po rente.

Wojtek Kondrat Zamość
Gość
Wojtek Kondrat Zamość

Zwolniłem się, teraz szukam pracy

Sceptycyzm
Gość
Sceptycyzm

A ja myślę, że wielu przypadkach po odmówieniu tej nowenny wcale nie
jest tak „różowo”. Wiele intencji nie jest wysłuchiwanych. Są naprawdę życiowe sprawy, gdy ludzie proszą o pomoc, wskazanie drogi i nie otrzymują żadnej odpowiedzi. Uważam, że powinniśmy o tym pamiętać, bo jeśli Bóg nas opuszcza i nie wysłuchuje, to jak się jest dodatkowo ” w dole”, to czasem w ogóle się nie można podnieść po tym doświadczeniu.
Niestety tak jest z NP. I o tym też trzeba pamiętać.

Maria II
Gość
Maria II

No i dobrze, że się zwolniłeś ,nie można się dać wykorzystywać.Nie wiem jakiej kategorii masz prawo jazdy, ale są naprawdę duże możliwości zatrudnienia w firmach z dużymi samochodami i wtedy jeździ się np.2 tygodnie po Europie, a tydzień jest się w domu.Co do tego, że urodziłeś się w takiej rodzinie i z alkoholikiem to nie może rzutować na całe życie.Owszem, rzutuje na to, że nie ma się dobrych wspomnień z dzieciństwa, ale przecież z takich rodzin pochodzi mnóstwo ludzi, wyrywają się z tego środowiska , kończą studia i to bez finansowej pomocy kogokolwiek.To , że masz mieszkanie jest dużym Twoim… Czytaj więcej »

Paweł Gerard
Gość
Paweł Gerard

Mama ma takie metody:) mocy urzędowej nowenny nabierają po dwóch latach 🙂

Maria II
Gość
Maria II

Wiem, że napisałeś to z wielką dozą miłości do swojej Mamy, ale to tak nie działa:))
Modlę się 6 lat o nawrócenie Syna, a w międzyczasie wiele innych spraw wymodliłam/ nie tylko sobie/.P.Bóg wie co i kiedy, dlatego jest Wszechmogący.Pozd.

enia
Gość
enia

Maria II jak odmówiłaś nowenny ks.Amortha w tych intencjach jak pisałam to bedzie dobrze

Maria II
Gość
Maria II

Nie narzekam:))Każdy rok zaczynam od N.P. w tej intencji .Co do zdrowia- głowa boli go dalej, choć mniej, teraz jest inna teoria do przyczyn bólu.
Zażywa inne leki i będzie chodził do fizjoterapeuty i tak od roku.

enia
Gość
enia

Maria to Tadeusz był z dziewczyną,która uwikłana była w okultyzm? O ile dobrze kojarzę.
Tą nowennę bardzo polecał ks.Amorth, s.Angela. Po odmówieniu o nawrócenie te osoby wracały do Boga

Maria II
Gość
Maria II

Nie, to starszy Syn- ale to już” załatwione” , N.P.pomogły i rozstali się. Natomiast tutaj jest trudno, no, ale ile kat modliła się św.Monika o nawrócenie św.Augustyna, a przecież moje modlitwy na pewno nie są doskonałe jak Jej.
Oczywiście odmawiałam nowennę ks.Amortha.

enia
Gość
enia

są ,są doskonałe. Moze to u Tadeusza sprawa …duchowa, ta choroba,złe samopoczucie. Odpraw za niego Krucjatę Eucharystyczną

Maria II
Gość
Maria II

Ok.dzięki

enia
Gość
enia

To po odrawieniu KE przez kilka m-cy jest uwalnianie,uzdrawianie,warto

Maria II
Gość
Maria II

Jesteś Ekspertką:))- jeśli Syn ma 33 lata, to Eucharystia 33 dni i jeszcze 2 , a jeśli w tym okresie mam I piątek o jego zdrowie?

enia
Gość
enia

tak 33lat-33Mszy św, nie musi byc ciągłosci,
Tylko zacząć 4dni msze za przodków
9dni Msze św okres płodowy
i potem 33dni
Załóż zeszyt i rób notatki, jak rozmawiacie przez tel moze cos powie, bo z pewnością odczuje Twoja pomoc.
Zapraszasz Boga, Miłosc Bożą od chwili jego poczecia.
Ja zaczynałam 33Msze sw za przodków, dobrze tu zachowac ciagłosć.
Nie musisz zamawiać ,sama przed rozpoczęciem Mszy św mówisz intencję,Komunie też w tej intencji przyjmij.

Maria II
Gość
Maria II

Trudne, Syn wie, że modlimy się za Niego i ostatnio napisał , że bardzo to ceni i wie , że to z wielką miłością.Eniu dałam czadu, bo piszę o pomoc do Ciebie w swoich prywatnych sprawach, Wszystkich bardzo przepraszam, ale pocieszam się, że ktoś oprócz mnie skorzysta nie tylko z Twojej wielkiej wiary , ale i wiedzy.

enia
Gość
enia

Maria II porozmawiaj z Synem co się takiego wydarzyło, jak zaczął miec te problemy zdrowotne,moze inne mieszkanie,jakies meble nowe kupił, pościel,zmienił proszek do prania,niech sie zastanowi,moze jakiś prezent dostał od „życzliwej” osoby, a takze poczytaj o poduszkach z łuski gryki, niech spróbuje spać na tym.
Na yt jest swiadectwo Leszka Dokowicza,jakiego „przyjaciela” rodzina miała.
Wiesz jest cos nie tak, ten korzeń zła-choroby trzeba wykryć i usunąć.Pomyślcie wszyscy

gosia
Gość
gosia

czyli codziennie na mszy świętej i Komunii świetej przez 33 dni. Jka brzmiała intencja?

enia
Gość
enia

To ten I piątek odpraw jak odprawiasz, mąż moze przejąć częsć intencji

enia
Gość
enia

Jak będziesz odprawiać okres płodowy, jest to szczególne takie przeżycie, możliwe ze będzie odczuwał Twoje emocje, jak byłaś z nim w ciązy,dziwny ból pępka.To już sama zdecyduj czy mu powiedzieć,jesli którys rok u niego był szczególnie cieżki to nawet przeznacz 2dni 2 Msze. Ja za siebie jak odprawiałam na klatce piersiowej pokazała mi się wydziergana, nakłuta kolia z zawieszką, przez dwa dni myślałam że umieram, samopoczucie miałam okropne. Pomyślałam sobie jak mi sie to zagoi to będzie CUD! Goiło mi się ok 3mcy,smarowałam balsamem kapucyńskim,olejem egzorc. mam gładki dekold. Kiedyś otrzymałam w prezencie łańcuszek złoty z zawieszka od „życzliwej”osoby Dopiero… Czytaj więcej »

Agucha
Gość
Agucha

Enia, pytam powaznie – czesto wlasnie ludziom polecasz na rozne problemy – rozne modlitwy – pytam bo serio nie wiem – dlaczego rodzaj modlitwy jest taki wazny? czy to na prawde tak jest ze np modlac sie NP za syna to nie podziala ale jak sie te Msze odprawi to juz tak? i skad to wiesz ze tak jest? 🙂

Klara
Gość
Klara

Podbijam pytanie. Pozatym niektórzy odmówią zwykłą dziesiątkę różańca i ich prosby sie spełniają. Myślę, że wiara jest tu kluczowa. Aczkolwiek, ludzie twierdza, ze modlą się z wiarą i nic..

Hanka
Gość
Hanka

Dziewczyny, przepraszam, że się wtrącam ale byłam kiedyś na rekolekcjach poświęconych modlitwie wstawienniczej i poruszano w ich trakcie także problemy, o których pisze Agucha i Klara. W skrócie księża rekolekcjoniści przestrzegali przed szukaniem coraz to nowych „skutecznych modlitw” i zalecali wybranie sobie 2-3 ulubionych i sprawdzonych w praktyce Kościoła modlitw np. Adoracja Najświętszego Sakramentu, Różaniec, Koronka do Miłosierdzia Bożego. Aby „nie było nudno” proponowali, aby włączać do tego stałego zestawu modlitwy wynikające z Kalendarza Liturgicznego np. w Wielkim Poście Drogę Krzyżową, w maju Litanię Loretańską, w listopadzie modlitwę za zmarłych itd. czy też Nowenny przed wspomnieniami ulubionych Świętych. W sytuacji… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Hanka, dziękuję za Twój zdrowy rozsądek i zdrowe podejście do rzeczywistości. Też chcę jednocześnie żyć z Panem Bogiem, być z Nim zjednoczona, ale jednocześnie stąpać twardo po ziemi. Chodzi mi o to, że bardzo chcę uniknąć magicznego podchodzenia do wiary, modlitwy i rzeczywistości.

Hanka
Gość
Hanka

Aniu, jestem jaka jestem 🙂

...
Gość
...

Hanka jak zamawia się mszę to podali ci księża, że trzeba podać w jakiej intencji, czy może być ogólnie o potrzebne łaski?

Hanka
Gość
Hanka

„…” akurat Ci Księża rekolekcjoniści nie wypowiadali się na temat intencji Mszy św. Natomiast kiedyś jeden z zaprzyjaźnionych Franciszkanów z Panewnik mówił mi, że z punktu widzenia celebranta Mszy św. sformułowanie intencji nie ma znaczenia, nawet nie musi jej znać. Osobiście jeśli zamawiam Msze Św to raczej „O potrzebne łaski…” wydaje mi się, że takie sformułowanie pokazuje bardziej naszą otwartość i zgodę na różnorakie Boże działanie w naszym życiu.

enia
Gość
enia

są też intencje podawane…szczegółowo

Hanka
Gość
Hanka

oczywiście…to tylko mój punkt widzenia.

enia
Gość
enia

np jak NP odmawiamy za kogoś i nie wiemy jak ułozyć intencję to najlepsza łaski i błogosł. dla ….

...
Gość
...

Też tak myślę, że można ogólnie. Chociaż niektóre osoby dają szczegółowe intencje mszy. Zastanawiałam się czy to takie istotne. Tak jak kiedyś pisałam otrzymałam kiedyś łaskę po mszy z intencją ogólną. Ta msza była przed nowenną do Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Myślę, że to ważne bo żadna zamówiona msza nie pomogła mi tyle co tamta.

Hanka
Gość
Hanka

„…” tak sobie myślę, że dajmy Bogu wolną rękę w Jego działaniach. Czasami mam wrażenie, że takie szczegółowe skupianie się nad tym jak sformułować intencję to jakby wyrażanie braku zaufania do Boga. Coś w stylu „muszę Ci Boże szczegółowo wytłumaczyć o co mi chodzi, bo Ty na pewno nie wiesz i a nuż dasz mi coś innego niż to o co proszę. „

enia
Gość
enia

To by było pytanie do naszej Wielkiej Świętej Faustyny, Ona sie modliła różnymi modlitwami, do kilku świętych się zwracała chociaż w tak Wielkiej Przyjaźni była z Jezusem. Poleciłam Marii Krucj.Euch bo sama odprawiłam za siebie,członow rodziny.Polecam wszystkim, nikt z nas nie jest doskonały,każdy z nas jest grzesznikiem. Trafiłam na ksiażki ks.Amortha i tak na ta nowennę do Krwi Jezusa,wśród znajomych ją odmawiamy i to jest bicz ,wielki bicz na nieprzyjaciela.Przy jej odmawianiu są „niespodzianki”należy to przetrzymać, dokończyć,czy powtórzyć intencję. Powinno się wiarę mieć,bywa że czasami pewne sprawy wymagają czasu. Wyczytałam że dziecko było potarte obrazkiem Dzieciatka Koletańskiego i zostało uzdrowione… Czytaj więcej »

Agucha
Gość
Agucha

Enia, to jeszcze dla jasnosci dopytam bo nie znam tak dobrze sw Faustyny – czyli ona miala praktyke by te sama intencje polecac w coraz to nowych modlitwach/do kolejnych swietych czy tez masz na mysli ze rozne intencje do roznych swietych zanosila choc byla w ‚wielkiej lacznosci’z Panem Jezusem?

enia
Gość
enia

Agucha w Dzienniczku św.Faustyna pisze ze do wielu świętych sie zwracała, dopiero pomogła jej Terenia. Chodziło o ta samą intencję. Warto ten Dzienniczek mieć i czytać. Czy po zakończeniu nowenny do Ducha św w ost dniu przyszły jej słowa na myśl, swoja modlitwa,swoimi słowami sie modliła o uzdrowienie dla siebie DZ 1088 Jak modlimy się nowenną do świętych,zwrócić uwagę w 8 , 9 dniu,mieć czujnosc może właśnie ten święty coś nam „powie” , przekaze nas do innego swiętego. Napewno warto nowenna do Krwi Jezusa ks.Amortha odmówić w intencji o uwolnienie ze zła, wymienić tego jak najwięcej…..przekleństw,złorzeczeń,uroków,czarów,chorób genetycznych…….Pierwsza nowenna powinna być… Czytaj więcej »

Agucha
Gość
Agucha

Dzięki Enia – doradź mi coś jeszcze – mam taka osobą w rodzinie, z którą się nie widują zbyt często ale gdy już się spotkamy to jestem ‚chora’ przez 2 tygodnie – serio jej nie znoszę, ciągle nachodza mnie myśli że to zorbiła czy tamto i co za zołza z niej – polecisz coś bo idzie zwariować ;/ ja nie chce tak na te osobe patrzeć ale kurka wodna no nie mogę ;/

enia
Gość
enia

wybaczyć i błogosławić,Wielbić Jezusa w tej osobie.Msze św z Komunią w intencji tej osoby o łaski i błogosł. dla niej, nie musisz zamawiać, jak będziesz na Mszy sw wypowiedz taka intencję, będzie Krew Pana na ołtarzu zanurz ta osobę w Krwi, proś Jezusa aby ja obmył Swoja Krew i niech udzieli jej błogosł, swoimi słowami.
DK w jej intencji odprawic…puszczą złosci na ta osobę

Agucha
Gość
Agucha

Maria, moj tata mial przez lata straszne bole glowy co jakis czas – okazalo sie ze winne byly leki na kwasote – tski popluarne tabletki ktore bral kilka lat – teraz czaaem go jeszcze boli ale to zupelnie inny bol – poczytajcie czy w ulotkach od lekow nie ma wlasnie skutkow ubocznych w postaci bolu glowy

Maria II
Gość
Maria II

Dziękuję bardzo.
Syn nie zażywał żadnych leków, gdy go zaczęła boleć głowa, najpierw uważali , że od zębów, potem od zaciskania szczęk/ bruksizm/, 2 zęby usunięte, zrobiony tomograf i rezonans głowy i mnóstwo innych badań.Teraz inny specjalista, inne przypuszczenie, inne leki.
Widzę, że więcej Osób czyta te moje wynurzenie/ bardzo osobiste/-proszę każdego kto może o króciutką modlitwę, też obiecuję modlitwę każdemu, kto będzie potrzebował.

Kara
Gość
Kara

Prosze o modlitwe o uzdrowienie moich nog ,kregoslupa

Maria II
Gość
Maria II

Będę się modlić:))

Witek
Gość
Witek

Pomodlę się w twojej intencji obiecuję.

Hanka
Gość
Hanka

Karo, tak jak Ci to już obiecałam jakiś czas temu modlę się za Ciebie i nadal będę się modlić. Za Ciebie Mario również jak i za wszystkie proszące tutaj o modlitwę osoby.

A...
Gość
A...

Pani Mario a moze to pasożyty? Niekoniecznie to musza byc „robaki” ale np pasożytnicze bakterie? Dają bardzo podobne objawy do tych ltore opisujesz przede wszystko silne bole glowy i zmęczenie. W grę wchodzi takze borelioza…

Maria II
Gość
Maria II

No, właśnie już kiedyś mi to ktoś podpowiadał, zapomniałam zapytać.Zapytam i o robale i o boreliozę.Dziękuję bardzo.

enia
Gość
enia

Myślę że miał badanie na to robione,szereg badań miał porobionych pisałas

Maria II
Gość
Maria II

Tak, ale nie wiem czy akurat takie.
Kończę na dziś tę prywatę – dużo dobrego dla Was wszystkich.

enia
Gość
enia

Z Bogiem

enia
Gość
enia

Maria na Mszy św jak jesteś, jest Krew Pana to mów”Krwi Chrystusa przelana za nas na Krzyżu ceno naszego odkupienia przetnij kanały zła w naszej rodzinie” Masz teraz NP rozpoczętą, od marca mozesz zacząć NP za dusze przodków, o radosć życia wiecznego dla nich, powinni żeśmy się modlić za zmarłych. Mozesz dołaczyć te 33 Mszy sw, jest na necie ze Matka Boza życzy sobie 33 tyle ile lat miał Jezus,jest na yt co ks.Cyran mówi o tych mszach 33, jak trafie na ten filmik to zapiszę który i zaraz tu podam do odsłuchania, jeden Kapłan mi powiedział o tym, moze… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

Maria znasz balsam kapucyński, wyślij Synowi, że pomaga na bóle głowy,smarujac, poczytaj stara ulotka.

Maria II
Gość
Maria II

eniu, żeby mu balsam pomógł to on musi w to wierzyć, a tu niestety….

enia
Gość
enia

a moze nie koniecznie, musiał by smarować, ale Ty znasz najlepiej Syna

Agucha
Gość
Agucha

nie, nie musi wierzyć – to sa zioła i chemia nie magia 🙂 można tez zioła szwedzki ale nie kupne środki tlyko same zioła kupić i sobie wytrawić na alkoholu – masa przepisów w necie 🙂 i nimi potem smarować – może to akurat podziała, czasem bóle głowy sa od kręgosłupa.

enia
Gość
enia

Maria same wąchanie tych ziół jest zalecane, prześlij Synowi link stara ulotka

gosia
Gość
gosia

jakie nowenny ks, Amorha? O co chodzi?

Maria II
Gość
Maria II

gosiu- poszukaj sobie w googlach, łatwo znaleźć. Szukaj pomocy gdzieś dla siebie, a nie pisz o zabijaniu.Leki musisz brać – sama wiesz, może do jakiejś fundacji się udaj.Przecież mieszkania nie sprzedasz, bo nie pójdziesz pod most. Dotąd chodź do MOPS- u aż pomogą zainteresuj burmistrza.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Gosiu, w Polsce tzw.socjal nie działa i zazwyczaj paniusie z MOPS-ów zabierają głos w jakiejś sprawie,wtedy jak dojdzie do tragedii. Rzeczywiście, jeśli posiadasz coś własnego, to sugestia ” sprzedać ” jest pierwszą ze strony ” urzędników”, bo mają jednego obywatela mniej do zawracania głowy. Brygido, już kiedyś pisałam w podobnej sprawie, ale upierasz się że MOPS-y pomagają. Nie! I są to tylko etaty dla znajomych, innych znajomych. Gosiu, może zastanów się czy np. prowadzenie bloga, nawet o swojej chorobie, będzie może formą zarabiania z czasem. W obecnych czasach młodzież nastoletnia dobrze widzi, że z nic nie robienia można wyciągać pieniądze… Czytaj więcej »

Jak obronić się przed złem?

Jak objawienia św. Michała wpłynęły na nasze losy

Jakie orędzie dał nam - Polakom?