Katarzyna: Uzdrowienie

Odmawiam już trzecią Nowennę w intencji mojego syna. W wieku dojrzewania zaczęło się z nim dziać coś złego. Stracił radość życia, ogarnęła go apatia, nie chciał się uczyć, był smutny, nie mógł się skupić na nauce. W końcu lekarz psychiatra postawił diagnozę, że jest to depresja wieku dojrzewania. Leki początkowo pomogły, ale później już przestały działać. Trafiliśmy do innego lekarza,który stwierdził, że jest to schizofrenia i przepisał leki psychotropowe. Był to dla nas jako rodziców szok. Byłam załamana, ale postanowiłam zaufać Maryi. Dziękuję Duchowi Świętemu, że dał mi łaskę wiary w moc Nowenny Pompejańskiej. Jeszcze inny lekarz powiedział, że tamta diagnoza była błędna i że to jest depresja, z której syn wyjdzie. Maryja sprawiła, że nie ma on żadnych oznak schizofrenii a coraz lepiej czuje się i wychodzi z depresji. Modlę się teraz żeby mógł się uczyć i zdał maturę. Wierzę, że Maryja wysłucha mnie po raz trzeci i mój syn będzie mógł i chciał sie uczyć. Maryjo wyproś dla niego dary Ducha Świętego.

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
2 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Ewa Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Piękne świadectwo Syn na pewno będzie zdrowy, bo Maryja zawsze pomaga…. Ą przy okazji wniosek: należy mieć ograniczone zaufanie do lekarza… Katarzyno, podobną sytuację przerabiałam z własnym synem. Korowód lekarzy, diagnozy, leków- było tylko gorzej. Syn sam zdecydował, że odmówi NP. A potem jeszcze poleciał do Pompejow- teraz zupełnie zdrowy, a cierpienia, przez które przeszedł, tylko wzmocniły jego wiarę. Chwała Panu i Jego Matce Maryi:)

Rozdajemy

 pompejańską!

obrazki z nowenną