Edyta: Wyzwolenie z nałogu

Dzisiaj zaczynam czwartą nowennę. poprzednie były o to aby syn zdołał utrzymać się w szkole do której dostał się po ciężkich przygotowaniach a groziły mu niezdane bardzo trudne egzaminy.Modlitwa moja została wysłuchana i syn kontynuuje naukę w podobnej szkole ,gdzie wszystko jak do tej pory idzie dobrze.Drugie moje świadectwem to wyzwolenie mojego męża z nałogu alkoholowego. Modliłam się,byłam już załamana, bo dłuższy czas nic działało.Aż przyszedł ten dzień jednak, że przestał.Teraz będę się modliła w swojej pewnej intencji i wierzę ,że zostanę również wysłuchana.Te dwie poprzednie wydawały się nie do rozwiązania a jednak się spełniły.

dla księdza 

 

Prezent 

z Twoją dedykacją!

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!