Marzena: Wysłuchana modlitwa i nauka pokory

Witam, nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać przed bardzo ważnym dla mnie egzaminem. Pomimo, że nauki było bardzo dużo zawsze pilnowałam aby nie przerwać tej modlitwy. Wierzyłam, że prośba moja zostanie wysłuchana tak jak i poprzednia, o którą tą nowenną, również prosiłam. Niestety egzamin oblałam, a moje koleżanki zdały. Czułam gorycz, rozczarowanie bo uważałam, że byłam lepsza. I wtedy sobie pomyślałam, że brak mi pokory, że jestem wyniosła…. Zamiast kierować złości i złe słowo na moje koleżanki zaczęłam cieszyć się ich sukcesem. Złożyłam odwołanie i…… udało się 🙂 Okres oczekiwania na tą szczęśliwą wiadomość był dla mnie trudnym czasem, ale również czasem łaski i nauki pokory wobec innych i wobec planów Boga.

Oryginalne dziesiątki różańca z kamieni szlachetnych - bransoletki na rękę!

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
1 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Adam Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Adam
Gość
Adam

Bardzo gratuluję nauczenia się pokory. Wbrew pozorom nie jest to łatwe, bo i sam doświadczam takich uczuć czasami. To jest niestety cecha której i mnie brakuje. Mam nadzieję że kiedyś może się to zmieni. Nie mniej jednak życzę wytrwałości w modlitwie 🙂

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -