[wyniki] 12.000 świadectw nowenny pompejańskiej i… KONKURS!

W tych dniach przekroczyliśmy liczbę 12.000 świadectw nowenny pompejańskiej na naszej stronie! To jest coś niezwykle pięknego i budującego. Te świadectwa są na każdy temat! Pierwsze świadectwo przyszło do nas 4 czerwca 2011 roku i wtedy zapadła decyzja, aby wszystkie otrzymane świadectwa ogłaszać dalej!

Dziękujemy Ci, Maryjo, za wszystkie łaski, jakie otrzymaliśmy od Jezusa przez Ciebie!

Dziękujemy też każdemu, kto napisał swoje świadectwo! To jest bardzo ważne, by „wszędzie głosić, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną…”.

Napisz swoje świadectwo nowenny pompejańskiej – tutaj!

Loteria jubileuszowa, z nagrodami!

Przygotowałem loterię z 10 nagrodami, do której Cię zapraszam! Nagrody to dewocjonalia z Sanktuarium w Pompejach, a do tego liczne książki i publikacje pompejańskie.

Jak wziąć udział w losowaniu?

To proste: zostaw komentarz pod tym wpisem oraz (jeśli chcesz) udostępnij ten wpis na Facebooku. Spośród komentujących osób rozlosujemy nagrody.

Loteria odbędzie się 2 stycznia 2019 r. wieczorem po różańcu w Radiu Różaniec, ok. godziny 21!

A oto lista nagród i zwycięzców!

    1. Przewodnik-kompendium „Różaniec i nowenna pompejańska” + płyta mp3 „Różaniec i nowenna pompejańska
    2. Przewodnik-kompendium „Różaniec i nowenna pompejańska” + płyta mp3 „Różaniec i nowenna pompejańska”
    3. Filmy „Tajemnica nowenny pompejańskiej”
    4. Filmy „Tajemnica nowenny pompejańskiej”
    5. Książka „Cuda i łaski Królowej Różańca Świętego w Pompejach”
    6. Książka „Cuda i łaski Królowej Różańca Świętego w Pompejach”
    7. Prenumerata „Królowej Różańca Świętego
    8. Biografia „Bartolo Longo. Od kapłana szatana do apostoła różańca” z dedykacją autora 😉
    9. Różaniec z Pompejów + płyta mp3 „Różaniec i nowenna pompejańska”
    10. Różaniec z Pompejów + płyta mp3 „Różaniec i nowenna pompejańska”

Nagrody te trafią w odpowiedniej kolejności do wylosowanych osób, a są to:

  1. Agucha ia*******@poczta.fm
  2. Mateusz sm****6@gmail.com
  3. Magdalena v******oz@op.pl 
  4. Teresa t******61@interia.pl
  5. Brygida b******s@poczta.onet.pl 
  6. Bogumila b*****el@yahoo.it
  7. Monika m******89@wp.pl
  8. Krystyna  kr******3@wp.pl 
  9. Małgorzata g*********16@wp.pl
  10. Iwona iw*****0@vip.onet.pl

Skontaktujemy się z Wami przez e-mail.

Gratulacje!

Marek Woś, Fundacja Królowej Różańca Świętego

Królowa Różańca Świętego - numer 36

W magazynie SKU:2084-3097-36
Cena promocyjna 3,50 zł Cena 3,99 zł
0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
231 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Rafał
Rafał
28.12.18 16:33

Maryja pomaga tym, którzy Ją o to proszą.
Maryjo Królowo Polski – módl się za nami!

Bartłomiej
Bartłomiej
28.12.18 19:28

Ja również składałem świadectwo o otrzymanej łasce dzięki nowennie
Pompejańskiej. Trzeba ufać aby otrzymać łąkę.

Aniuta
Aniuta
28.12.18 23:34

A ja odpadam na starcie. Nie mam Facebooka 🙁

Aniuta
Aniuta
29.12.18 09:29
Reply to  Marek (adm.)

Dziękuję Panie Marku za wyjątek! bardzo mi miło! a co do fb, to wcale nie trudno… 😉

Małgorzata
Małgorzata
29.12.18 14:30
Reply to  Marek (adm.)

Bardzo dziękuję z wprowadzenie tej reguły bo mamy świadomość, żę media społecznościowe bardzo pomagają w rozpowszechnianiu takiego dobra jaką jest Wasza działalność, jednakże przez ogrom zła i manipulacji jaki tam się dzieje, bronimy się przed nimi jak się da. Zatem w imieniu tych, co to FB (i są szczęśliwi 😉 nie mają: DZIĘKUJĘ 🙂

...
...
29.12.18 11:31

Oprócz modlitwy trzeba też działać. O wiele bardziej inspirujące byłoby gdyby osoby komentujące pisały co robią oprócz modlitwy żeby daną łaskę otrzymać. To pobudzałoby do działania inne osoby, i myślę, że wynikło by z tego więcej dobrego.

Iza
Iza
29.12.18 11:42
Reply to  ...

Nie zgadzam się, oddajemy Bogu nasze sprawy i prosimy o pomoc w momencie, kiedy po ludzku już nie możemy nic zrobić. Dlatego błagamy o cud.

Magdalena
Magdalena
29.12.18 12:03
Reply to  ...

Ja zrobiłam już wszystko, żeby znaleźć pracę, a pomimo to nadal jej nie mam, więc zostaje mi tylko czekanie na cud.

Maria
Maria
29.12.18 11:34

Nie wiem, ale wydaje mi się, że modląc się NP i prosząc o konkretne łaski, należy zamieszczać świadectwa o wysłuchaniu tej modlitwy. Przecież mówimy do Maryi „wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczylas itd…”. Uważam, że trzeba czekać cierpliwie na efekty tej modlitwy, nieraz może bardzo długo. Wierzę, że dostrzeżemy pomoc od Maryi, może inną niż ta o, którą zabiegamy, ale Maryja zawsze pomoże jeżeli będzie to dla nas dobre. Należy dalej modlić się i nie zniechęcać „Twoja Wola Panie, nie moja, bo Ty wiesz lepiej „. Może to nieraz bardzo trudne, ale jaki mamy lepszy wybór? Myślę, że… Czytaj więcej »

Ewelina
Ewelina
30.12.18 14:45
Reply to  Maria

Pani Mario, napisała Pani mądry komentarz. Zgadzam się całkowicie z jego treścią. Co do samej modlitwy Nowenną trzeba wytrwale i z wiarą się modlić, a jeśli wola Pana Boga jest inna, niż to, o co prosimy, to musimy się z tym pogodzić, chociaż nie raz bywa ciężko. Trzeba mieć świadomość tego, że to Pan Bóg wie, co będzie dla nas najlepsze, bo ON zna przyszłość.

Gabriela
Gabriela
30.12.18 15:55
Reply to  Maria

Słusznie Mario napisałaś. Ja zostałam wysłuchana na dobre po nowennie odprawionej na klęcząco, a cenne owoce (łaski) zebrałam dopiero po 7 latach. Bóg wybrał inną drogę, niż tę którą sobie chciałam przejść tzn. na skróty – droga na skróty często wiedzie do nikąd!

Iza
Iza
31.12.18 07:48
Reply to  Gabriela

Chyba nie ma znaczenia, czy modlisz się leżąc krzyżem, czy na przykład na spacerze w lesie. Ważne jest skupienie, rozważanie i przeżywanie tego a nie klepanie na klęcząco a myślenie tylko o tym, jak mnie bolą kolana i ile to jeszcze zdrowasiek do końca.

ela
ela
31.12.18 09:32
Reply to  Iza

Jak ktoś modli się na leżąco , Pan Bóg go słucha na śpiąco.

Magdalena
Magdalena
31.12.18 10:01
Reply to  ela

Ja się modlą na leżąco i Pan Bóg wysłuchał niektórych moich Nowenn Pompejańskich, więc to nie jest reguła.

Iza
Iza
31.12.18 10:44
Reply to  ela

Nieprawda. Była już o tym mowa wielokrotnie. Zresztą, kto z nas zna Boga? Nikt. Uważam, że nie forma ale treść jest najważniejsza. Jeśli nawet rozmawiam z Bogiem na leżąco ale czuję z Nim relację bliską to jest to bardziej wartościowe niż klęczenie i myślenie tylko o tym, jak mnie boli kręgosłup albo kolana i ile jeszcze mi zostało do odmówienia.

enia
enia
31.12.18 12:10
Reply to  Iza

Poczytajcie jest Modlitwa Uniżenia

Gabriela
Gabriela
01.01.19 21:01
Reply to  Iza

Po części to racja, lecz w moim przypadku – Bóg tego chciał, abym w taki a nie inny sposób odprawiła to nabożeństwo. Właśnie modlitwa w tej pozycji nauczyła mnie wytrwałości, a tym samym zdałam sobie sprawę, że staję się coraz silniejsza, pomimo że z początku bolały nieco kolana. Po nowennie potrafiłam klęczeć np. w kościele na czuwaniach nawet do 3 godzin, co wcześniej było niewyobrażalne. Dzięki tak odprawionej nowennie nie potrafiłam się oprzeć różnym dziełom modlitewnym np. apostolatom „Margaretka”, Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego, APDC i ADŚ… . Być może Pan Bóg wysłucha także modlitwy odprawionej na leżąco w łóżku, ale… Czytaj więcej »

...
...
01.01.19 21:36
Reply to  Gabriela

Na pewno ma Pani swoje racje ale lepiej żeby już ktoś mówił na siedząco, czy w autobusie niż wcale. Ale rzeczywiście jak ktoś dłużej odmawia Różaniec to chce coraz większą oddawać Maryi cześć. Jednak jak ktoś nie ma takiej możliwości to ważne żeby się po prostu modlił.

Gabriela
Gabriela
02.01.19 19:34
Reply to  ...

Oczywiście, że tak można. Osobiście nigdy nie marnuję żadnego czasu i także często modlę się w podróży czy na spacerze. Jeśli jednak chodzi o nowennę – dwukrotnie odmówiłam ją właśnie w taki sposób i mój stan oraz okoliczności nie sugerowały, że została wysłuchana. „Małe cuda” zaczęły się dziać dopiero, gdy modliłam się na klęcząco. „Małe cuda” dawały wiele radości i nadziei oraz pomnażały wiarę, że niemożliwe bywa możliwe. Jednak na łaskę, o którą się modliłam musiałam czekać prawie 7 lat. Absolutnie się tym nie zamartwiałam, ponieważ czułam bliskość Maryi i ufałam Bożej Opatrzności. To przecież nie jest czarodziejska różdżka. Zresztą… Czytaj więcej »

grazyna
grazyna
04.01.19 00:00
Reply to  Gabriela

Witam serdecznie. Uważam że modlitwa powinna być odprawiana na klęcząco , chociaż różnie mi to się zdarza , ja odmawiam czasami, chociaż rzadko na siedząco lub leżąco ponieważ , zaraz mi staje przed oczyma obraz stajenki Betlejemskiej w której były krowy ,owieczki a te zwierzątka jak się kładą spać to w pierwszym rzędzie klękają na pierwsze dwa kolana aby oddać pokłon Panu Jezusowi i dopiero potem siadają i się kładą. Natomiast my ludzie , którzy mamy rozum tym bardziej powinniśmy przed snem i do modlitwy klękać na kolana. Pozdrawiam.

Agnieszka
Agnieszka
29.12.18 13:24

Nowenna Pompejanska to Cuda w Życiu na Ziemi To nasza Matka przez jej serce Nieśmiało prosimy Jezusa By jeśli jest taka Wola Boga otrzymać potrzebną Naszym Zdaniem Łaskie
Ja wołam w aktach strzelistych za Michałem Archaniołem KTÓRZ JAK BÓG……

Iza
Iza
28.12.18 14:33

Ja zamieściłam świadectwo o niewysłuchanych nowennach, ale się nie ukazało. Niepotrzebnie robicie propagandę i potem wszyscy myślą i są zdołowani, że każdy został wysłuchany tylko nie on a podejrzewam ( nie wiem na pewno, bo skąd mam wiedzieć), że tych niewysłuchanych jest dużo dużo więcej niż tych wysłuchanych.

alik
alik
28.12.18 14:44
Reply to  Iza

„Powiedziałem: Proście, a otrzymacie. Nie zapominajcie jednak, że, abyście zostali wysłuchani, musicie w odpowiedni sposób prosić. Wielu prosi, ale nie każdy otrzymuje, ponieważ nie prosi tak, jak powinien to czynić, czyli: z pokorą, z wiarą i z wytrwałością. Nie toleruję pychy. Wiedzcie, że nie będą wysłuchane modlitwy tych, którzy ufaj ą tylko swojej sile i wierzą, że są lepsi od innych. Nie jestem natomiast głuchy na wołania ludzi pokornych. Modlitwy skruszonych wznoszą się do nieba i nie wracają, dopóki nie zostaną wysłuchane przeze Mnie. Wiedzcie, że kiedy uniżacie się, bezzwłocznie zmierzam do was, by was objąć. Ale jeśli stajecie się… Czytaj więcej »

Iza
Iza
28.12.18 14:48
Reply to  alik

No, czyli jak się nie zostanie wysłuchanym, to znaczy że się człowiek źle modli i można tak w kółko.

alik
alik
28.12.18 17:56
Reply to  Iza

Pracuj nad sobą i nie traktuj Boga jak złotą rybkę. Modlisz się na różańcu nadal, czy różaniec był tylko kartą przetargową, aby Boga do czegoś przymusić? Handel z Bogiem może tak się skończyć jak handel ludzi w świątyni opisany na kartach Nowego Testamentu, to nie jest właściwa droga. Pokora, pokora, pokora. Odsyłam do magnificat „…On przejawia moc ramienia swego rozprasza ludzi pyszniących się zamysłami serc swoich, strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych…”.

tez Ania
tez Ania
28.12.18 18:02
Reply to  alik

Powtórzę i będę powtarzała do oporu – na tym forum bardzo brakuje kapłana/kapłanów, którzy poprawialiby pojawiające się w świadectwach/listach, wpisach na forum błędy, ale i podeszliby z delikatnością i miłością do osób, których modlitwy nie zostały wysłuchane, a przynajmniej nie zostały wysłuchane tak, jak człowiek się spodziewał. Czuję bunt przed zarzucaniem takim osobom braku pokory itd. Aliku, gdy miałam 25 lat, także myślałam inaczej… Teraz gdy mam 38 (a za chwilę 39) już nie jestem taka pewna w szybkich diagnozach przez internet.

tez Ania
tez Ania
28.12.18 18:04
Reply to  alik

Aliku, modlitwa niewysłuchana, a przynajmniej niewysłuchana po ludzku, może być doświadczeniem miażdżącym i wtedy trudno udawać, że jest inaczej. Oby Ciebie to nigdy nie spotkało.

tez Ania
tez Ania
28.12.18 18:10
Reply to  alik

Iza dzieli się swoim doświadczeniem, nikogo nie oskarża, nie ma nic za złe tym, którzy cieszą się widocznymi owocami modlitwy. Iza dzieli się swoim doświadczeniem, trudnym, niechcianym, ale jednak Jej osobistym doświadczeniem. I teraz pytanie – przyjmiemy to doświadczenie z miłością i delikatnością, czy spojrzymy na Izę z wyższością i zarzucimy Jej brak pokory? Dodajmy, nawet Izy nie znając i nic o Niej nie wiedząc.

Iza
Iza
28.12.18 18:31
Reply to  tez Ania

Słuchaj Alik, nic o mnie nie wiesz, ani o mojej sytuacji, ani o moim życiu, ani o moich życiowych doświadczeniach, nadziejach i porażkach. Nie masz pojęcia o mojej pracy nad sobą ani o mojej relacji z Bogiem na przestrzeni całego mojego życia ani o tym, jakiego typu walkę duchową toczyłam i toczę nadal, nie masz pojęcia o postępach i o tym, co się we mnie zmieniło, w ogóle mnie nie znasz a jednak bardzo łatwo przychodzi Ci ocenianie mnie. Uważasz się z jakiegoś powodu za tzw sprawiedliwego i lepszego od innych i wydaje Ci się, że masz prawo mnie traktować… Czytaj więcej »

Wojciech
Wojciech
28.12.18 19:57
Reply to  alik

Zamieściłeś kolego jakiś tekst w cudzysłowie nie podając źródła.To może być samozwańcza heretycka gadka kogokolwiek. Podaj namiary aby człowiek mógł sie ustosunkować.W przeciwnym razie siejesz zament.

...
...
28.12.18 18:48
Reply to  Iza

Myślę, że osoby, które czują się niewysłuchane mogą o tym napisać w komentarzu skoro świadectwo ich nie ukazuje się. Warto też napisać ile nowenn do tej pory ktoś odmówił. To też jest budujące, że pomimo niewysłuchania ktoś nadal się modli. Ja np. odmawiam teraz chyba 9 nowennę pompejańską. Nie otrzymałam do tej pory tej łaski o którą się modlę. Jednak dostałam pewne inne łaski. Generalnie pokora jest potrzebna i ułatwia otrzymanie jakiejkolwiek łaski. Natomiast pycha rzeczywiście powoduje, że łaski są odbierane. Niestety ale tak się dzieje. Może jest tak dlatego, że to co otrzymujemy jest darem od Boga, a nie… Czytaj więcej »

gosc
gosc
28.12.18 19:24
Reply to  Iza

Nie chodzi tylko o niewysluchane swiadectwa nawet te wysluchane i udokumentowane faktami sie nie ukazaly i to moge potwierdziec moich pare swiadectw nie zostalo opublikowanych w zwiazku z tym skonczylem z pisaniem raz na zawsze

Bartłomiej
Bartłomiej
28.12.18 19:26

Ja również składałem świadectwo o otrzymanej łasce dzięki nowennie pompejańskiej. Trzeba ufać aby otrzymać łąkę.

Wojciech
Wojciech
28.12.18 20:24

12 tysięcy świadectw przez 7 lat daje nam ponad 1700 rocznie. Codziennie więc można wrzucać na stronę od 4 do 5 nowych tekstów.Musi więc mieć miejsce jakaś selekcja! Miejmy nadzieję ,że uczciwa i merytoryczna. Jeśli więc nie daj Bóg w sposób świadomy odrzucane są świadectwa tzw.” niewysłuchane” to jest to wyjątkowo podłe i nieuczciwe! Wszystkim nam się należy prawda: czy rzeczywiście NP jest modlitwą nie do odparcia. Ja ciągle wierzę ,że tak! Choć rzuca się wyraźnie w oczy dysonans między świadectwami a komentarzami pod nimi. Świadectwa w miarę pozytywne natomiast w komentarzach mam wrażenie dwa razy tyle rozczarowania i smutku.… Czytaj więcej »

Iza
Iza
28.12.18 20:31
Reply to  Wojciech

Wiele prawdy jest w tym, co napisałeś. W wielu komentarzach widać ogromne rozgoryczenie i pewnego rodzaju żal i zazdrość, że ktoś tam raz się pomodlił i po 3 dniach już został wysłuchany a inni modlą się latami i nic. To powoduje gniew, zazdrość, zniechęcenie, poczucie bycia gorszym dzieckiem Boga Ojca. Moje intencje nie zostały wysłuchane i szczerze mówiąc, nie dostrzegam żadnych szczególnych łask, które dostałabym w zamian a ludzie piszą, że nie zostali wysłuchani ale otrzymali wiele innych wspaniałych łask. Proszę Boga, żebym mogła je dostrzec w swoim życiu i dziękuję za nie, chociaż na dzień dzisiejszy jeszcze ich nie… Czytaj więcej »

tez Ania
tez Ania
28.12.18 20:45
Reply to  Iza

Izo, gdy myślę o modlitwach niewysłuchanych, czy też pozornie niewysłuchanych przypomina mi się kanon Taize – ”W ciemności idziemy, w ciemności, do źródeł Twojego życia. Tylko pragnienie jest światłem, tylko pragnienie jest światłem.” Do odsłuchania na youtube Izo niech Nowy 2019 Rok przyniesie Tobie wiele dobra, światła i doświadczenia, że Pan Jest.

tez Ania
tez Ania
28.12.18 20:41
Reply to  Wojciech

Dlatego bardzo brakuje tu osób duchownych. Jestem pewna, ze w całej Polsce znalazłoby się tych kilku/kilkunastu, którzy zgodziliby się dyżurować na forum, np. raz w tygodniu/ raz na dwa tygodnie i pochylaliby się ze zwykłym człowieczeństwem nad określmy to wpisami trudnymi, np. o modlitwach po ludzku niewysłuchanych. Ci ludzie bardzo potrzebują mądrej troski i mądrej uwagi. Inni Forumowicze często nawet przy dobrych chęciach nie są w stanie pomóc. Idealny byłby choć jeden – dwóch kapłan psycholog. Nie skreślajmy tych po ludzku niewysłuchanych, bo może to właśnie oni są najbliżej Boga gdyż trwają przy Nim pomimo odczuwanej przez siebie pustki i… Czytaj więcej »

Wojciech
Wojciech
28.12.18 21:26
Reply to  tez Ania

Droga Anno! Osoba duchowna wbrew pozorom wcale nie musi być uduchowiona i tym bardziej na tyle mądra aby umiała wytłumaczyć człowieczy los każdemu! Mam 47 lat, jestem mężem i ojcem .22 lata pracy głoszenia religii katolickiej w szkole średniej,magisterium z teologii, i podyplomówka z duchowości katolickiej. Nigdy jednak nie silę się na to aby tłumaczyć ludziom szczególnie tzw. pytań „dlaczego” .Ja naprawdę nie wiem dlaczego i uważam ,że nikt nie wie dlaczego! Życie jest pełne tajemnic nieprzeniknionych a Ty widzę sporo psychologizujesz a ściśle starasz się połączyć duchowość z psychologią i jednak wyjaśnić. Doświadczenie mego żywota mówi mi ,że to… Czytaj więcej »

tez Ania
tez Ania
28.12.18 21:45
Reply to  Wojciech

Mnie chodzi bardziej o to, żeby nie skreślać takich osób jak Iza. Zobacz Wojciechu – ja widzę tu rozbieżność – reklamuje się pompejankę jako nowennę nie do odparcia, a gdy pojawiają się osoby, których intencja po ludzku nie została wysłuchana, praktycznie nikt nie umie im pomóc. Oczywiście, pompejanka to nie magiczny rytuał, którym można zmusić Boga do czegoś. Niemniej zderzenie stwierdzenia nowenna nie do odparcia z własną niespełnioną intencją może być doświadczeniem miażdżącym. Ja widzę potrzebę pomocy takim ludziom jak Iza. Oczywiście, nie chodzi o diagnozowanie przez internet. Chodzi bardziej o danie takim ludziom poczucia, że też są przyjęte, że… Czytaj więcej »

tez Ania
tez Ania
28.12.18 21:53
Reply to  Wojciech

Wojciechu – w skrócie chodzi mi o to, żeby nie zostawiać ludzi, którzy mają doświadczenie modlitwy niewysłuchanej samym sobie. Chodzi o to, by dać im doświadczyć, że nadal są kochani przez Boga, że nie są odrzuceni, że są częścią Kościoła. Jak już napisałam, dla niektórych zderzenie określenia nowenna nie do odparcia z własną niespełnioną intencją może być bardzo trudne. Myślę, że bardzo ważne jest by nie zostawiać tych ludzi samych sobie i broń Boże nie wmawiać im, że same są sobie winne bo, np. nie mają w sobie pokory. A skąd to niby wiadomo po trzech linijkach komentarza?

Wojciech
Wojciech
28.12.18 22:10
Reply to  tez Ania

Widzę w Tobie Anno pokłady wrażliwości mi obcej gdyż wiem ,że jestem trochę obcesowym facetem! A Ty naprawdę jesteś mądra i zdolna i piszesz teksty ekspresowo! Mówisz o pomocy tym wszystkim ,którzy czują się nie wysłuchani. Zauważ ,że pisząc niby do mnie powiedziałaś wszystko co im by można w trudnych chwilach rzec. MOŻE TO TWOJE ZADANIE NA TYM FORUM? Jesteś w tym dobra jak widzę ! Rozumiem co masz na myśli i nie zgrywam się szyderczo pisząc ,że skoro potrafisz to Ty się tym zajmij na tej stronie. SPRÓBUJ ! Z Bogiem!

tez Ania
tez Ania
28.12.18 23:35
Reply to  Wojciech

Dziękuję, staram się pisać szczerze. Może jest mi o tyle łatwiej, że kobietom chyba prościej pisać o uczuciach, emocjach, stanie ducha itd. Tu na forum bardzo wiele dobra robią Irena, Hanka, enia, Klara, Ines i wiele innych osób, których teraz nie wymienię. Jasne, że kapłan nie byłby remedium na każdą bolączkę, ale czasem by się przydał.

...
...
28.12.18 23:51
Reply to  tez Ania

Dobrze by było gdyby na tym forum był np. Jakiś ksiądz, ale to i tak nie zastąpi osobistej rozmowy czy rekolekcji. Każdy tak naprawdę ma inne przyczyny niewysłuchania modlitw i sam na modlitwie powinien to przemyśleć. Niekiedy rekolekcje coś mogą pomóc. U jednych osób rzeczywiście może być to brak pokory. Jak ktoś o tym pisze to często sam ma z tym problem. Pokora naprawdę u niektórych osób wiele może pomóc. Wystarczy zacząć mówić do ludzi z miłością i nagle wiele konfliktów się kończy. Jak ktoś ma z tym problem to NP naprawdę pomaga. Niekiedy też ludzie niezauważają działania złego. Myślą,… Czytaj więcej »

Agucha
Agucha
28.12.18 22:25
Reply to  tez Ania

Anka, obecność duchownych na tym forum tak jak to proponujesz byłoby marnotrastwem czasu tych ludzi. z 70% wylanych tu żali – Twoich czy moich czy innych to sprawa duchowego kierownictwa która można załatwić TYLKO w konfesjonale i to czy jakaś prosba jest wysłuchana czy nie, to problem marginalny – z Bogiem chodzi tylko o Niego, A jeśli tracimy wiarę bo nas nie wysłuchał to trzeba to przepracować ale pod kierownictwem duchowym- A takie możesz mieć tylko w 4 oczy w konfesjonale i na spotkaniach z księdzem A nie w komentarzach na forum – u mnie brak wysłuchania to drzazga w… Czytaj więcej »

tez Ania
tez Ania
28.12.18 23:29
Reply to  Agucha

Agucha, jasne, ze nie byłoby to remedium na każdy wpis i każdą bolączkę. Taki kapłan mógłby jednak skierować słowa zwykłego wsparcia dla wątpiących, podłamanaych i też korygować wpisy z błędami teologicznymi, a takie też się pojawiają i zostają na forum. Agucha – piękna ta Twoja modlitwa. Moja na dziś chyba brzmi podobnie – Boże, miej do mnie cierpliwość i litość, bo ja już do siebie nie mam ani cierpliwości ani litości. A jeżeli jest coś dobrego, co mogę zrobić to mnie w tym poprowadź i przytulaj mnie i trzymaj za rękę. Jestem kobietą, potrzebuję doświadczać, że mnie kochasz.

tez Ania
tez Ania
29.12.18 00:11
Reply to  Marek (adm.)

Fakt, też mam wrażenie, że wiele komentarzy o treściach obraźliwych piszą te same osoby pod różnymi nickami. Z księdzem, czy bez, dobrze, że jest to forum. Dużo dobra Panie Marku 🙂

Iza
Iza
29.12.18 11:58
Reply to  Marek (adm.)

Nieznajoma, rozumiem doskonale co masz na myśli i o co Ci chodzi. Ja też pytam, dlaczego jestem sama, dlaczego w moim życiu pod tym kątem dzieją się rzeczy, które innych nie spotykają, nie wiem. I pytam dlaczego jestem sama, skoro Bóg powiedział w Księdze Rodzaju, że „nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam”. Być może słowo „mężczyzna” ja błędnie odczytałam jako „człowiek”, bo może faktycznie Bóg troszczy się tylko o to,żeby mężczyzna nie był sam i to się potwierdza w dzisiejszym świecie. Facet nawet 50 letni znajdzie sobie bez problemu laseczkę 30 letnią ale kobieta po 40 już praktycznie nie… Czytaj więcej »

Larus
Larus
29.12.18 18:20
Reply to  Iza

W swoim czasie, już bliżej 30-ki, bojąc się zostać sama, podjęłam dużo wysiłków, żeby wyjść za mąż. „Złapałam” chłopaka na dziecko. Jednak po 20 latach małżeństwa mąż mnie opuścił, syn, zrozpaczony tą sytuacją, poszedł w alkohol, i zostałam sama! Pan Bóg od razu wiedział,że dla mnie jest lepsze życie bez męża, i gdybym z pokorą przyjęła Jego wolę, to zaoszczędziłabym sobie wiele, wiele cierpień.

NiepasującyElement
NiepasującyElement
29.12.18 19:51
Reply to  Larus

Nie wie Pani ,,co by było gdyby…”. A może Pan Bóg chciał ofiarować Pani kogoś innego, a Pani decyzja była inna. Prawdę pozna Pani dopiero po śmierci.

Ara
Ara
29.12.18 18:53
Reply to  Iza

Tak facet 50 letni 30 latkę 😉 Przesadzlas.

Iza
Iza
31.12.18 07:53
Reply to  Ara

Ara, Ty żyjesz na ziemi czy w obłokach bujasz? Ja takich przykładów znam na pęczki z życia codziennego, ostatni chociażby sprzed kilku miesięcy, kiedy facet 40+ porzuca żonę ( w jego wieku) i dzieci, i wyprowadza się do laski 24 lata, którą poznał w pracy a która wiekowo mogłaby być jego córką. A to jeden przykład na kilka, które mogłabym wymienić. Poza tym popatrz na tzw „celebrytów”, zrobiła się moda na związki on blisko 70 a ona 30, Tajner, Strassburger, Nowicki – też z laską o 30 lat młodszą, przykłady również można by mnożyć, więc mi nie mów, że przesadzam.

tez Ania
tez Ania
29.12.18 00:43
Reply to  Marek (adm.)

Żal mi osób, które dzielą się modlitwą po ludzku niespełnioną, dlatego pisałam o kapłanie, który mógłby doradzać takim osobom. Jednak ale to od nas też zależy jak takie osoby przyjmiemy – czy napiszemy komentarz pouczający, wyśmiewający, czy ciepły, współczujący z dobrym słowem.

Luka
Luka
29.12.18 10:18
Reply to  tez Ania

Ale nawet kapłan nie będzie mógł odpowiedzieć dlaczego w jakimś konkretnym przypadku rezultat nowenny nie jest taki jakiego oczekuje dana osoba.

tez Ania
tez Ania
28.12.18 20:48
Reply to  Wojciech

Dla mnie osobiście większą zachętą do modlitwy jest postawa osoby, która modli się wytrwale latami choć po ludzku jest inaczej niż by chciała, niż świadectwo osoby, której prośba została spełniona po trzech dniach.

Dorota
Dorota
28.12.18 22:12
Reply to  tez Ania

Drogi boskie nie są naszymi drogami.

Bogumila
Bogumila
29.12.18 08:56
Reply to  Marek (adm.)

Niestety tak nie jest juz wielokrotnie w ciagu roku pisalam, ze moje swiadectwa nie zostaly opublikowane a byly to swiadectwa nie listy , nawet tak wytwala formuowiczka jak pani Enia, ktòrej te swiadectwa wyslalam czekala z niecierpliwoscia na ich opublikowanie. Gdyto nie nastapilo napisala na forum prosbe o ich opublikowanie, co nie zostalo zrobiono. Zostaly one opublikowane gdzie indziej na zupelnie innym forum, nie pisze by prosic o ich publikacje a by sprostowac Panskie wyjasnienie.

Bogumila
Bogumila
29.12.18 13:45
Reply to  Marek (adm.)

Tak Panie Marku przynajmniej w jednym wypadku korzystalam z formularza, oba swiadectwa zostaly wyslane w styczniu tego roku jedno 7-go drugie 24-go chyba. Adres mojej poczty pozdrawiam dziekuje za chec rozwiazania tej sprawy, oba swiadectwa sa na katolik us

Bogumila
Bogumila
30.12.18 13:25
Reply to  Wojciech

A no wlasnie a codziennie ukazuje sie z reguly tylko jedno swiadectwo, wiec pytanie co sie dzieje z innymi, z prostego rachunku wynika, ze wszystkie publikowane byc nie moga.

Magdalena
Magdalena
29.12.18 09:23

Nie wszystkie moje Nowenny Pompejańskie zostały wysłuchane, ale chyba większość została wysłuchana. Ja nie zamierzam rezygnować z odmawiania NP, bo się od niej uzależniłam. Nowenna Pompejańska to nie koncert życzeń.

Iza
Iza
29.12.18 13:04
Reply to  Magdalena

Magdaleno, wybacz, ale Twój komentarz niczego nie wnosi. Jeśli to nie „koncert życzeń”, to dlaczego nazywa się „nowenną nie do odparcia”? To po pierwsze. Po drugie, czy modlisz się czy po prostu uzależniłaś się od, za przeproszeniem, klepania zdrowasiek i traktujesz to jak mantrę, która Cię uspokaja? Zrozum, ze ludzie tu szukają pomocy, ostatniej deski ratunku tam, gdzie po ludzku nic już zrobić nie można. Nie pisz zatem, że to nie „koncert życzeń”, bo nawet nikt tak tego nie nazywa.

Magdalena
Magdalena
29.12.18 13:12
Reply to  Iza

NP to nie „koncert życzeń”, bo gdyby tak było, to wszystkie intencje byłyby wysłuchane, a tak nie jest. A czy wszystkie twoje NP zostały wysłuchane? Jeśli nie, to dlaczego mówisz, że nie mam racji?

Iza
Iza
31.12.18 10:41
Reply to  Magdalena

Nie zostały wysłuchane, ale nigdy nie traktowałam NP jak koncertu życzeń, raczej jako modlitwę błagalną i drażni mnie określeni, którego użyłaś.

Małgorzata
Małgorzata
29.12.18 14:35
Reply to  Iza

Kochana Magdaleno: Bóg widzi całą drogę naszego życia kiedy my widzimy tylko do najbliższego zakrętu. Wysłuchanie Twojej modlitwy w sposób jaki Ty chcesz mogłoby zaszkodzić Tobie lub komuś innemu. Pan Bóg ją wysłucha ale w swój przemiłosierny, opiekuńczy i dobrotliwy sposób. Na prawdę w wierzę że to zobaczysz za jakiś czas.
Fajnie, żę nadal masz tę wiarę i ufność, i nie poddajesz się zwątpieniu – to jest klucz do bram nieba.

Magdalena
Magdalena
29.12.18 15:43
Reply to  Małgorzata

Coraz trudniej mi ufać.

Iza
Iza
31.12.18 07:56
Reply to  Magdalena

Mi też, ostatnio dostałam taki strzał , że przepłakałam całą noc. Jednak staram się trwać przy Bogu i wierzyć ( wmawiam sobie to codziennie) że Bóg wie co robi. Staram się być blisko Jezusa. Nie poddawaj się.

Wojciech
Wojciech
29.12.18 12:53

Pamiętajmy ,że dotykamy sfery duchowej! Jeśli egzorcyści mówią o tym ,że zdarza im się otrzymywać smsy od „złego” to jaki problem dla niego dokonywać manipulacji w materii świadectw. Jeśli Pan adm. twierdzi ,że wszystkie świadectwa są publikowane to kto wie czy nie należy dopatrywać się zaniku tekstów za przyczyną ducha złego!

Bogumila
Bogumila
29.12.18 13:52
Reply to  Wojciech

Co do manipulacji zlego to jestem przekonana, ze w moim przypadku takie byly nie odnosza sie tylko do swiadectw , do tego stopnia, ze musialam wyswiecic mieszkanie i zaczac odmawiac modlitwy o uwolnienie i wtedy obecnosc zlego zaznaczyla sie wsposòb materialny powiem szczerze ogarnal mnie strach.

Ona
Ona
29.12.18 14:36
Reply to  Bogumila

Pomogły te modlitwy?

Bogumila
Bogumila
29.12.18 22:33
Reply to  Ona

Pomogly

Ona
Ona
29.12.18 22:41
Reply to  Bogumila

Dziękuję Bogumiła.

Ona
Ona
29.12.18 23:06
Reply to  Ona

Kiedyś, gdy mnie atakował i dręczył, nie odmawiałam wtedy NP, tylko różaniec jeden za drugim, błagałam Maryję o pomoc, usłyszałam w sercu Jej słowa „Nie zostawię Cię samą”, potem gdy odmawiałam n do MB Rozwiązanie Węzły w czyjejś intencji poczułam jak Maryja okrywa mnie swym płaszczem (duchowe odczucie) , od tej pory mam spokój, wtedy chyba najbardziej przekonałam się jaką władze dał Bóg Maryi nad demonami, wcześniej całe mieszkanie ksiądz mi wyświęcił jak był po kolędzie.

enia
enia
30.12.18 08:47
Reply to  Ona

Ona jak to pieknie napisałaś „jaką włądzę dał Bóg Maryi nad demonami”
Powinno sie dodawać do potraw olej, sól egzorc.
O ile mi wiadomo świece egzorc. tylko o.Witko i o.Iwaszko,warto mieć i przy modlitwie zapalać, jak ktoś nie ma to jest gromnica, przynajmniej powinna byc w domu, ja teraz planuje kupić dwie największe gromnice na gromniczne poswięcić , bo rok długi.

Radek
Radek
30.12.18 09:53
Reply to  enia

Pani eniu moge prosić jakiś kontakt do pani

Gabriela
Gabriela
29.12.18 13:37

Owszem, bardzo polecam odprawienie nowenny pompejańskiej – to modlitwa obfitująca w łaski, nawet w najbardziej niespodziewane, lecz niemalże namacalne i widoczne gołym okiem. Polecam jednak także nabożeństwo 20 sobót!

Małgorzata
Małgorzata
29.12.18 14:40
Reply to  Gabriela

20 sobót?!? Pierwsze słyszę – dzięki, że o nim napisałąś – lecę w internet badać sprawę bo brzmi intrygująco.

Gabi
Gabi
29.12.18 14:03

Kochani… Trzeba być cierpliwym i ufnie czekać, a Mateńka i Jezus sami zadecydują co i kiedy dla nas najlepsze ,ale te łaski trzeba umieć też dostrzec. Za mną jest kilkanaście nowenn w tym kilka za dusze z czyśćca ,na wysłuchanie jednej z intencji czekałam rok, ale warto było ! – wkrótce napiszę świadectwo. Otrzymałam wiele łask o,które się modliłam Czekam na jeszcze jedną ponad rok ,która jest dla mnie ogromnie ważna, a jeśli ją otrzymam to chyba z tej radości pojadę do Sanktuarium z naręczem lilii ??? i napiszę najpiękniejsze świadectwo jakie tylko potrafię. Jeśli nie otrzymam tej łaski ,… Czytaj więcej »

Aneta
Aneta
29.12.18 14:24

Najpiękniejsza modlitwa. Maryja wysluchuje nas zawsze, czasami to trwa szybko, czasami trzeba czekać latami.
Dobrze jest mieć bliską osobę, która czuwa nad nami. Maryję bardzo często czuje blisko siebie.
Chociaż modląc się zły potrafi wywracać świat do góry nogami. Maryja zawsze zwycięża

Brygida
Brygida
29.12.18 14:26

Maryja mi bardzo w życiu pomogła. Nie każda intencja z nowenny pompejańskiej się spełniła, ale nie żałuję ani chwili na nią poświęconej. Kiedyś zamieściłam tu swoje świadectwo dot. spowiedzi po latach. Udostępniam na fb.

Małgorzata
Małgorzata
29.12.18 14:27

Jestem w trakcie 3 nowenny pompejańskiej odkąd „odkryłam” różaniec 3 lata temu (a raczej Maryja mi go odkryła :). Niesamowite w jak prosty sposób mamy szansę uprosić u Boga wspaniałe rzeczy dla nas na ziemi i bliskich w niebie.

Gabriela
Gabriela
30.12.18 15:47
Reply to  Małgorzata

Zgadzam się z tym, a co najdziwniejsze – iż wbrew własnej nadziei na powodzenie, by nowennę ukończyć – Matka Boża sama potrafi tak rozplanować czas, aby się udało!

Bernadeta
Bernadeta
29.12.18 14:28

Dziękuję Ci Królowo Różańca świętego za wszystkie otrzymane łaski.

Zofia
Zofia
29.12.18 15:02
Reply to  Bernadeta

Dziękuje Bogu za wszystkie łaski.

Oliwia
Oliwia
29.12.18 14:33

Ja rowniez składalam i skladam świadectwo nowenny pompetanskiej. Jestem związana z ta nowenna od dluzsaego czasu moje życie stało sie o wiele lepsze. Od 1 stycznia zacznę odmawiać 41 nowenne.
Bogu chwała

Romana
Romana
29.12.18 14:34

Witam. Pozdrawiam wszystkich miłośników Nowenny Pompejanskiej. Warto modlić się na różańcu rozważając Tajemnice życia Maryji i Jezusa. Z Panem Bogiem

Zofia
Zofia
29.12.18 14:59

Za każde doświadczenie dziękuję Bogu.Widzę wielką interwencje Pana Boga w moim życiu.

Sławomir
Sławomir
29.12.18 16:05

Trudno mi pisać, gdyż dzięki odmawianym Nowennom doznałem łask, na które nie zasłużyłem. W marcu przyszłego roku kończę 61 lat. Przed rokiem byłem bezrobotny, posiadam umiarkowany stopień niepełnosprawności, ale nie otrzymuję renty. Moja pierwsza Nowenna była odmawiana w intencji otrzymania pracy. Pracę dostałem. Jestem doceniony przez pracodawcę. Za to serdecznie Bogu dziękuję. Kolejna Nowenna odmawiana była o wyzwolenie z nałogów i przestałem palić papierosy 10 września br. Za to także Bogu dziękuję. Kolejna Nowenna odmawiana jest o spokój ducha, gdyż cierpię z powodu nawrotów depresji, ale nie mogę brać zwolnienia. Dni i noce są trudne, ale Nowenna do Matki Boskiej… Czytaj więcej »

Marzena
Marzena
29.12.18 16:24

Często wiele nowenn musi zostać odprawionych, by zostać wysłuchanym, ważne by nigdy się nie poddać. Jeśli intencja jest dobra i zgodna z wola Boża, Matka Boża nas wysłucha w odpowiednim dla nas czasie.

Iza
Iza
29.12.18 17:26
Reply to  Marzena

Ale dla wszystkich, może poza Tobą wysłuchanie = spełnienie. Poza tym, ja osobiście, strasznie nie lubię, kiedy mówię do kogoś a ktoś niby mnie słucha, ale nawet jednym słowem nie skomentuje tego co powiedziałam. To oznacza, że albo kogoś to nudzi albo nie jest zainteresowany tematem albo po prostu mnie ignoruje. Chyba nikt nie lubi takiego zachowania.

tez Ania
tez Ania
29.12.18 17:46
Reply to  Iza

Takiczłowieczku, nie modlę się o wygraną w lotka. Modlę się o dobrego męża i będę to robić nadal. Czuję ból, pewnie niezrozumiały dla kogoś, kto nie jest w takiej sytuacji. Każdego dnia na nowo próbuję ufać. Nie oskarżam o swoją porażkę nikogo, a już zwłaszcza mężatek bo one nic mi nie zawiniły. Po prostu próbuję wierzyć, tylko jest mi tak zwyczajnie przykro – dlaczego jestem sama? Czy naprawdę jestem taka straszna, że nikt mnie nie pokochał?

enia
enia
29.12.18 17:59
Reply to  tez Ania

„też Ania” zrób tak jak radzi o.Witko, Msze św z przyjeciem Jezusa ofiaruj w intencji dobrego męza…ma to byc I kopia św.Józefa/Jezus lubi żarty/ …bo na takiego zasługujesz. Proś o tego męża do chwili przyjęcia Jezusa, jak przyjmiesz to dziękuj za niego.Resztę oddaj Jezusowi, dziekuj, dziekuj, jak najdą Cie smutne mysli Wielbij Pana i dziekuj,dziekuj.
A za rok nam napiszesz fajne świadectwo….oj sie bedzie działo…

...
...
29.12.18 18:34
Reply to  enia

Wydaje mi się, że tutaj wystarczy tylko ogólnie msza św. o potrzebne łaski. Kiedyś jak szukałam pracy to dałam na mszę za mnie o potrzebne łaski nie wyminiałam jakie. Bóg i tak wie. Pod koniec mszy dzwonili już do mnie żebym przyjechała na rozmowę. Jeszcze trwała za mnie msza, a ja już umawiałam się na rozmowę kwalifikacyjną;) To był dopiero cud. Dostałam tę pracę.

enia
enia
29.12.18 18:52
Reply to  ...

Pięknie

tez Ania
tez Ania
29.12.18 21:20
Reply to  enia

Dziękuję eniu, tak zrobię.

Grzegorz
Grzegorz
30.12.18 10:09
Reply to  enia

Hej Enia. Jak twoje posty o chlebie i wodzie.? Pozdrawiam.

enia
enia
30.12.18 12:00
Reply to  Grzegorz

O samej wodzie. Dla mnie to już coś normalnego, moge gotować, patrzeć jak inni jedzą i spoko. W piątki poszczę.
W Wigilię kończyłam NP za dusze czyśccowe naszych przodków, poszłam rano na Msze św ofiarując za nie z Komunią, u nas jest duzo kosciołów, byłam w tym największym ,jak weszłam podeszłam blizej ołtarza aby usiąść w ławce poczułam dłuższą chwilę piekny zapach,początkwoo pomyslałam że to od gwiazd betlejemskich co były pięknie ustawione przy ołtarzu, ale zapach znikł po kilku minutach

Iza
Iza
31.12.18 08:00
Reply to  enia

Enia, przestań ludziom dawać „magiczne” rytuały, bo sama dobrze wiesz a przynajmniej powinnaś, że wszystko się spełni co jest zgodne z wolą Bożą. Ja cały rok jeździłam na msze św w intencji znalezienia męża, do sanktuarium św Józefa i przykro mi, ale „nie działo się” i „nie dzieje się”, więc nie rób nikomu złudnych nadziei. Spełni się, jeśli taka będzie wola Boża i tyle.

Magdalena
Magdalena
31.12.18 10:06
Reply to  Iza

Zgadzam się.

enia
enia
31.12.18 12:04
Reply to  Iza

Iza chodzi Ci o to co napisałam „też Ani”? to nie moje rady a o.Witko, ten Kapłan wie co mówi. Przykro mi że Twoja intencja nie została wysłuchana, moze i Ty tak powinnaś zrobić,nadzieję się nie odbiera. Moze jeszcze masz przeszkode jakąś do otrzymania tej łaski …komus przebaczyć…dobry uczynek zrobić, nie wiem,pomyśl o tym, nie podcinaj skrzydeł innym. Takie piekne świadectwo Ojciec mówi, jak był w Stanach i osoba składała swiadectwo,była chora na raka,jak podchodziła aby przyjąć Jezusa to pod rękę prowadził ja mąż a drugą podpierała sie laską, na buzi miała maskę, organizm już był bardzo zniszczony chrobą, jak… Czytaj więcej »

Ola
Ola
29.12.18 17:30

Prosiłam w Nowennie Pompejańskiej o uzdrowienie córki z nawracajacych zapaleń ukl.moczowego,bo od narodzenia przez pierwsze lata życia ciągle byla na lekach.
Po odprawieniu Nowenny okazało się,że jednak córka znowu ma zmiany w moczu. Myślałam,że nie otrzymałam łaski ale udałam Maryi,niech będzie jak Bóg chce.
Po kilku miesiacach corce odstawilismy leki i choroba wiecej nie wróciła. Za każdym razem badanie wychodzi ok.
Już tak 3 rok. Wcześniej po odstaioeniu araz był nawrót.
Dzięki Bogu!

enia
enia
29.12.18 18:54

mena zaglądasz na forum, jak nasz Kacperek?

Maria
Maria
29.12.18 19:16

Nowenna pompejańska ma ogromną moc, polecam wszystkim aby ją odmawiali. Nie zapominajcie modlić się za pokój w naszym kraju i na całym świecie. Życzę wytrwałości i pokory w modlitwie.

Zofia
Zofia
29.12.18 19:44

Nowenna działa i jest wielka łaska od Mamy Maryji

Ines
Ines
29.12.18 20:03

Dziękuję Panu Markowi i jego współpracownikom za zapał i zaangażowanie w prowadzeniu tej strony, forumowiczom za ciekawe spostrzeżenia, dzielenie się swoimi radościami i porażkami. A nam wszystkim życzę zaufania Bogu, tak jak uczyniła to Maryja. Samotnym znalezienia współmałżonka, chorym uzdrowienia, szukającym pracy godziwego zatrudnienia. Psalm 131 Panie, moje serce się nie pyszni i nie patrzą wyniośle moje oczy. Nie dbam o rzeczy wielkie ani o to, co przerasta me siły. Lecz uspokoiłem i uciszyłem moją duszę; jak dziecko na łonie swej matki, jak ciche dziecko jest we mnie moja dusza. Izraelu, złóż nadzieję w Panu, teraz i na wieki. Chwała… Czytaj więcej »

tez Ania
tez Ania
29.12.18 21:21
Reply to  Ines

Dzięki Ines za piękny wpis. Mnie przyszedł tak bardzo spontanicznie na myśl Psalm 139 – może komuś pomoże, jest piękny, tak jak Psalm 131.

enia
enia
29.12.18 21:44
Reply to  tez Ania

Jak ważna jest ta nasza Rodzina NP, Rodzina Matki Bozej i Jej Syna
Wszystkiego dobrego wszystkim!

Ines
Ines
29.12.18 22:23
Reply to  tez Ania

Wszystkiego dobrego też Aniu, psalmy dają nadzieję:), niech nasi błądzący rycerze odnajdą się w 2019:).

Marzena
Marzena
29.12.18 20:18

Dziękuję Ci Maryjo za wszystkie otrzymane łaski i opiekę nad moją rodziną. Nadal będę odmawiać nowenne pompejanska bo tylko przy Tobie czuję się bezpiecznie. Kocham Cię Maryjo.

Katarzyna
Katarzyna
29.12.18 21:38

Maryjo…gdyby cały świat wiedział jaka jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie…
Nowenna Pompejańska … dziękuję Ci Maryjo za wszystkie cuda uczynione za jej pośrednictwem. Maryjo módl się za nami nieustannie.

Agata
Agata
29.12.18 23:36

Chociaż jeszcze nie spełniły się moje prośby, to czuję że wróciła mi radość życia, wrócił mi uśmiech na twarzy mimo wielu trosk. Nie wiem dlaczego tak długo zwlekałam z odmawianiem modlitwy pompejańskiej.

Kinga
Kinga
29.12.18 23:37

Może mi się poszczęści, chociaż już dzięki modlitwie jestem szczęśliwa Chwała Panu i Jego kochanej Mamie

Grzegorz
Grzegorz
30.12.18 09:23

Odmawialem Nowenne Pompejanska od 1 listopada. 16 grudnia zacząłem Nowenne do Dzieciątka Jezus. W 1 noc z 16 na17 śniło mi się że jestem w Kościele kleczac modlilem się i ucalowalem to święte miejsce. Gdy wstałem zobaczyłem chłopca około 2 lat uśmiechał się do mnie. Wziąłem Go na ręce i trochę pogadaliśmy. To było Dzieciątko Jezus !!! 4 lata temu miałem podobny sen. Tylko wtedy śniła mi się Matka Boża z małym Jezusem. 26 grudnia zabolal mnie żołądek, bolał około 4 minut. Nadkwasota na którą cierpialem 12 lat,zniknęła !!!.BĘDĘ SIĘ RADOWAL W PANU. BĘDĘ SIĘ WESELIL W BOGU, JEZUSIE MOIM.

enia
enia
30.12.18 11:52
Reply to  Grzegorz

Grzegorz warto czytać Twoje komentarze…..cóż….SZCZĘŚCIARZ jesteś!

Grzegorz
Grzegorz
30.12.18 12:18
Reply to  enia

Enia podobasz mi się bo zawsze jesteś na miejscu. Niestety ja nie znam takich kobiet podobnych do ciebie. A co do mojego szczęścia to mówi Ewangelia. ( Chrystus Pan powiedział: Błogosławiony jesteś Piotrze w wśród ludzi bo nie ciało i krew ci To objawiły tylko mój Ojciec który jest w Niebie.Ew Św Jana) Powiedz mi Enia skąd mam tak małą wiarę,jak ziarno gorczycy? Zastanawiam się od lat,pytałem się Boga i nic.

enia
enia
30.12.18 12:36
Reply to  Grzegorz

Ty masz małą wiarę? Żartowniś z Ciebie.
Błogosławionej niedzieli !

Grzegorz
Grzegorz
30.12.18 13:00
Reply to  enia

Jak już pisałem podobasz mi się Enia. Którego dnia napiszę ci to co moja Dusza widziała i slyszala. Jak chcesz to możesz odmawiać do Środy Popielcowej Litanie do Dzieciątka Jezus. Znajdziesz w internecie. Pozdrawiam.

enia
enia
30.12.18 13:27
Reply to  Grzegorz

Znam modlitwy do Dzieciatka Jezus ,Litanię ale dlaczego do środy popielcowej?

Grzegorz
Grzegorz
30.12.18 13:35
Reply to  enia

W Środę Popielcowa zaczyna się Wielki Post. Nic nie przeszkadza aby do tego czasu odmawiać Litanie do Dzieciątka Jezus. No jak chcesz to możesz skończyć 2 lutego ( Ofiarowanie Pańskie ).

enia
enia
30.12.18 14:19
Reply to  Grzegorz

Grzegorz a to wyczytałeś gdzieś czy Kapłan Ci powiedział?
że w tym czasie jest dobrze tą modlitwę odmawiać

Grzegorz
Grzegorz
30.12.18 14:35
Reply to  enia

Droga Eniu nikt mi nie powiedział. To głód który czuję w mojej Duszy żeby się modlić. Pozatym jak kiedyś pisałem Św Ojciec Pio nauczył mnie jak od nowa szukać PRAWDY. A Św. Faustynka pisze w swoim Dzinniczku (….powinna się modlić Dusza w jakim kolwiek jest stanie….). Teraz wiesz że modlę się bez względu na stan mojej Duszy i proszę zawsze Boga o największe łaski.

enia
enia
30.12.18 15:44
Reply to  Grzegorz

wszyscy chętnie przeczytamy co Twoja Dusza widziała i słyszała, czekamy

Wojciech
Wojciech
30.12.18 19:41
Reply to  Grzegorz

O tym ,że wielcy święci i mistycy mieli przywilej objawień widzialnych dowiedzieliśmy się często grubo po ich śmierci. Tak było z Ojcem Pio czy naszą Św. Faustyną gdzie nawet siostry z tego samego klasztoru nie zdawały sobie sprawy z tego czego doświadcza ta skromna dziewczyna. Ty przyjacielu poinformowałeś wszystkich po 2 tygodniach na publicznym forum. AŻ MI OPADŁA SZCZĘKA. Czy sprawa jest badana duchowo ,czy poinformowałeś odpowiednich ludzi, którzy by rozeznali całość ,czy Dzieciątko Jezus przekazało jakąś informacje dla ludzi czy tylko wybrało się na wycieczkę do Ciebie? Takich istotnych pytań można by zadawać jeszcze więcej ale zastopuje na razie.… Czytaj więcej »

enia
enia
30.12.18 20:34
Reply to  Wojciech

Wojciech ja uważam że nie jest to paplanie, myśle ze nie wiele Grzegorz tu napisał z tego co mu się przytrafia. Na forum piszemy i o takich tematach.Ja mam kilka tutaj pereł co czytam ich komentarze. Faustynę tez traktowano jako psychiczną, uważam że forumowicze powinni pisac o takich przeżyciach.
Wszystkiego dobrego!

Wojciech
Wojciech
30.12.18 21:04
Reply to  enia

Droga Enio! Wbrew pozorom sprawa nie jest taka prosta. Nie wiem kim jest „Grzegorz” i nic nie sugerowałem na temat Jego zdrowia psychicznego. Opisałem w wielkim skrócie co powinno się robić w takim przypadku i na pewno nie jest to to ,co zrobił Grzegorz. Zadaj sobie pytanie czy jakby przyszedł widzialnie Jezus do Ciebie to poinformowałabyś o tym na facebooku lub podobnie. I nie chodzi o lęk przed śmiesznością tylko o ostrożność i racjonalność.Pozdrawiam serdecznie!

Grzegorz
Grzegorz
31.12.18 08:37
Reply to  Wojciech

Non Possumus, Non Possumus Non Possumus, Non Possumus

Grzegorz
Grzegorz
30.12.18 23:26
Reply to  enia

Daj spokój Enia, nie broń mnie.! Niech się ten pyszalek mnie oskarża. Nie będę mu przeszkadzał.

janko
janko
31.12.18 14:14
Reply to  Grzegorz

śmiechu warte

Gabriela
Gabriela
30.12.18 10:10

Bardzo polecam modlitwę nowenną pompejańską, ponieważ bardzo łączy z Matką i Jej Synem. Wiele niespodziewanych łask spływa niemalże namacalnie tzn. są bardzo czytelne – niekoniecznie te, o które się prosi. Piękne jest także nabożeństwo 20 sobót i równie skuteczne. Wydawnictwo posiada w swoim skarbcu książkę pomocną w odprawieniu tego nabożeństwa. Polecam wszystkim!

Karola
Karola
30.12.18 10:25

Wiele osób modli się nowenną w intencji poczęcia dziecka, uzdrowienia z niepłodności. Ja natomiast wręcz przeciwnie. Zaszłam w nieplanowaną ciąże i chyba popadłam w depresję. A to dlatego, że sytuacja jest dość trudna. Mam 2,5 letniego syna i od niedawna zaczęłam pracę jako nauczycielka, którą dostałam po znajomości i o którą w moim malutkim mieście trudno. Teraz wstyd mi przyznać to przed rodziną i pracodawcą. Zaznaczę jeszcze, że na początku w tej pracy trudno mi się było odnaleźć, trochę narzekałam, zwalalam wine na innych, bardzo się stresowałam już w niedzielę jak miał nadejść poniedziałek ale nie oddałam tego strachu leku… Czytaj więcej »

alik
alik
30.12.18 10:35
Reply to  Karola

W podobnych przypadkach przed modlitwą różańcową polecam modlitwę uwielbienia i dziękczynienia. To przeformatowuje podejście do Boga i siebie naprawia spojrzenie na różne sprawy. Dziękuj Bogu za dziecko, On wie lepiej i nie zostawi Ciebie samej. Ufaj. Fajna pieśń „Komu Maryjo dzisiaj wierzyć”.

Agucha
Agucha
30.12.18 13:00
Reply to  Karola

Karola, umowę masz na czas określony? Nie martw się na zapas bo do pracy wrócisz za jakieś 1.5 roku najwcześniej A wtedy wiele może się zmienić- inna kadra inny dyrektor inne zapotrzebowanie na nauczycieli 🙂 znam te branże – nie martw się na zapas. domyślam się że najtrudniejsze jest to że nie planowalas i to że praca po znajomości więc może Ci ‚głupio ‚ale Ty nie masz na to wpływu, jak tak czujesz to wyjaśnij sprawę i przeproś że tak wyszło i zacznij cieszyć się nowym życiem:)

Karola
Karola
30.12.18 13:59
Reply to  Agucha

Tak, właśnie na czas określony na dwa lata bo zaczęłam staż na nauczyciela kontraktowego. Poczatki kariery zawodowej. Wcześniej pracowałam tylko na zastępstwo. Ogólnie skończyłam studia w 2015 roku w Krakowie ale wróciłam do swojej małej mieściny. Ale nie wiedziałam do końca czy chce być nauczycielką. No i zaraz potem miałam ślub dziecko pierwsze. Potem dałam dziecko do żłobka bo trafiła się praca na zastępstwo ale tylko na 5 miesięcy. I szukałam czekałam że coś się trafi ale w zawodzie ciężko tu. Mieliśmy wyjechać do większego miasta ale cały czas czułam strach przed zmianami chociaż cały czas żałowałam chyba że tu… Czytaj więcej »

enia
enia
30.12.18 14:27
Reply to  Karola

Karola zrób sobie dobrą spowiedź aby dziecatko nie miało zranień z okresu płodowego, to ważne aby dziecku błogosławić od poczecia.
Odsłuchaj na yt o.Witko Uwielbienie Boga, ten obrazek gdzie jest Przenajświętszy Sakrament i Aniołowie klęczą, to Ci pomoże.Dzieciatko przepros, mów mu że go bardzo kochasz, idź przed Najswiętszy Sakrament przepros Jezusa ze byłaś taka słaba, niech Ci Pan pomoze, POMOŻE!
Zapros Jezusa i Jego Matkę a będzie wszystko dobrze

...
...
30.12.18 14:38
Reply to  enia

Tak to prawda, że dziecko od początku trzeba kochać bo potem może mieć trudności w życiu. Coś może mu się nie udawać w życiu, a nawet nie będzie wiedziało, że nie było kiedyś chciane przez rodziców i to wszystko przez to.
Enia podaj datę tego uwielbienia ojca Witko bo nie mogę znaleźć.

enia
enia
30.12.18 14:57
Reply to  ...

wejdź na yt , wpisz Uwielbienie Boga, ten obrazek Przenajswiętszy Sakrament i dwóch Aniołów klęczy po boku, ja w Boze Narodzie jak wróciłam z Mszy św trafiłam na to i myślę że Jezus dał mi odpowiedź co do intencji jaką miałam na Mszy św.Jezusowi O.Witko jest bardzo bliski

enia
enia
30.12.18 14:58
Reply to  ...

Trwa 30,13 min , 3lata temu

Agucha
Agucha
31.12.18 00:39
Reply to  Karola

Karola, może właśnie drugie dziecko da Ci w przyszłości motywację do zmiany – może właśnie do wyjazdu 🙂 skup się na tym co teraz – na tym co aktualne czyli że masz maluszka pod sercem – dziś nie musisz się martwić tym co będzie za 1.5 roku – żyj tym co jest teraz A teraz musisz dbać o siebie i swoje dzieciątko i oczywiście o to pierwsze, dla którego będziesz miała mało czasu po porodzie 🙂 żyj dniem dzisiejszym 🙂

Ola
Ola
01.01.19 08:42
Reply to  Karola

Mam 5 dzieci i zawsze miałam umowę na czas określony więc po macierzyńskim byłam bez pracy i bez dochodu.
Zawsze jednak z ufnością,że Bóg się zatroszczy o byt a dziecko to największy dar.
Zawsze oddawałam problem pracy św.Józefowi.
Jest piękna 30-dniowa nowenna do św.Józefa. Gorąco polecam.
Zawsze w odpowiednim czasie znajdowałam jakąś pracę albo zrobiło się miejsce i wróciłam do poprzedniej.
Mój najcenniejszy skarb na ziemi otrzymany od Boga to właśnie moje dzieci.
Ufaj,wszystko się ułoży.

...
...
01.01.19 10:02
Reply to  Ola

Ja często miałam pracę na czas określony lub nie na cały etat i musiałam pracować w kilku miejscach. Ale zawsze dostałam pracę i Bóg mi pomagał. Ale dopiero teraz kiedy 10 miesięcy temu zaczęłam prawie ciągle odmawiać NP w zupełnie innej intencji po 6 miesiącach modlitwy pracodawca zaproponował mi cały etat u niego. Chciano mnie w wielu miejscach i musiałam wybierać. Byłam totalnie zaskoczona. Bóg daje kiedy człowiek stanie się pokorny, ale też jest gotowy na przyjęcie wszystkiego co On da. Równocześnie człowiek musi sam działać, ale z takim rozsądkiem i poukładaniem. Po kolejnych paru miesiącach otrzymałam olbrzymią pochwałę w… Czytaj więcej »

Karola
Karola
05.01.19 21:01
Reply to  Agucha

Dziękuję Agucha. Jesteś może nauczycielka lub pracujesz w szkole?

Karola
Karola
06.01.19 11:20
Reply to  Karola

Dziękuję wszystkim

Waldek
Waldek
30.12.18 11:50

Wszystkie nasze modlitwy zostały wysłuchane, ale nie wszystkie spełnione po naszej myśli. Każda modlitwa przynosi owoc. Jedna szybciej, druga wolniej. Bóg wie co robi, a Matczyne ręce wstawiają się nami. Bądźmy cierpliwi i pokorni, a zobaczymy czym są cuda w naszym życiu. Królowo Różańca Świętego módl się z nami. Z serca błogosławię! 🙂

Natizinha
Natalia
30.12.18 12:46

Próbowałam dwa razy opublikować moje świadectwo, ale nie ukazało się ono na stronie. Nic nie szkodzi. Napiszę tutaj, że pierwszy raz odmawiałam Nowennę w 2016 roku, intencja została wysłuchana w 2018 roku. Teraz modlę się znowu. Mam nadzieję, że intencja o zdrowie jest zgodna z wolą Boga. Wiem, że muszę uzbroić się w cierpliwość i zaufać. Pozdrawiam wszystkich!

Ola
Ola
30.12.18 16:28

Nowenna pompejanska przybliża do Boga i do Matki Bożej, owoce przychodzą caly czas,tylko trzeba chcieć je dostrzec w codziennym życiu:)

Joanna
Joanna
30.12.18 18:07

Wszystko o co prosilam Matke Boza na rozancu w Nowennie Pompejanskiej otrzymalam,nawet o wiele wiecej ja moje dzieci,wszyscy w mojej rodzinie.
Nigdy nie bede w stanie wystarczajaco podziekowac za wszystko.
Jesli mam jakikolwiek problem,to zwracam sie o pomoc do Mateczki.
Nigdy mnie niezawiodla, choc ja wciaz upadam i wracam do moich grzechow.
Chwala niech bedzie Jezusowi mojemu Zbawicielowi i Jego Matce Najswietszej a mojej Krolowej.

Anna
Anna
30.12.18 18:14

Bardzo dobrze, że tak się stało i świadectwa są publikowane i przekazywane. Dodają otuchy, siły, wiary i nadziei w chwilach słabości i zwątpienia. Można znaleźć w nich odpowiedź, radę i rozwiązanie własnych problemów.
Odmówiłam chyba cztery całe nowenny i kilka przerwałam. Czekam na wyniki badań by złożyć świadectwo.

Barbara
Barbara
30.12.18 21:59

Nowenna Pompejanska jest wspaniala modlitwa daną przez Maryje.

Michalina
Michalina
30.12.18 22:21

Chwalę Pana we wszystkich Waszych świadectwach <3

Mateusz
Mateusz
31.12.18 01:46

Maryja jest Arką Przymierza, bo nosiła Jezusa. Modliłem się Nowenną Pompejańską kilka razy, nie zawsze otrzymywałem to co chciałem, dzięki tej Nowennie zbliżyłem się do Chrystusa, ale i do Maryi. Różaniec to jest szkoła Maryi. Nasza Matka w rozważaniu tajemnic pozwala nam utkiwć wzrok w Jezusie, przeżywamy z nią pielgrzymkę wiary. Za to doświadczenie i za łaski Chwała Panu!

Ula
Ula
31.12.18 09:32

Dla mnie to wielka łaska, że Nowenna została przede mną odkryta. Żałuję jedynie , że tak późno. Moje życie i życie moich bliskich wyglądałoby obecnie inaczej gdybym ja wcześniej zmieniała się tak, jak teraz dzięki Nowennie i gdybym miała w sobie tyle spokoju. Obecnie odmawiam 3 ( 2 jednocześnie ). Od lat obiecywałam Matcence, że pojadę do Częstochowy. Po latach powiedziałam dość scidmniania i wczoraj byłam. Przeszłam przez ten czas przez spowiedź generalna, zawierzylamojej życie intencje moich dzieci Matence i choć moje intencje nie są wysluchane tak wprost, to ja to wiem jedno – nie chce się już rozstawać z… Czytaj więcej »

Grażyna
Grażyna
31.12.18 11:05

Cudowna inicjatywa. Dziękuje Maryi że daje mi takiefary duchowe na mojej drodze życia.Maryjo z Pompejów módl się za nami.

Jolanta
Jolanta
31.12.18 11:48

Nie mogę napisać świadectwa, gdyż nie znam owoców tej Nowenny, którą nieprzerwanie odmawiam od lipca 2014 r. Jako niewolnik Matki Bożej wzięłam mocno do serca ten fakt i oddałam Maryi każdą Nowennę, aby to nie były moje intencje, lecz Jej, wierzę, że owoce nieustającej Nowenny Pompejańskiej poznam po drugiej linii brzegu 🙂

Justyna
Justyna
31.12.18 12:20

Nowenna Pompejanska przemienia czlowieka

Justyna
Justyna
31.12.18 12:20

Nowenna Pompejanska przemienia

Halina
Halina
31.12.18 15:05

Jakis czas temu składałam świadectwo , zapomniałam jednak dodac że tak naprawdę Nowenna najbardziej odmieniła mnie samą. Z osoby gwałtownej , niecierpliwej i bezbożnej zmieniłam się w osobę spokojną , cierpliwą inaczej patrzącą na ludzi , na problemy , poznałam na nowo Maryję i Jezusa , dziś ufam im bezgranicznie . Może musiałam przejść drogę cierpienia .Bóg dał mi szanse abym mogła się zmienić a Maryja mi w tym pomogła. Dziękuję za wszystko co otrzymałam, ufajcie Maryji , Ona najlepiej wie co nam potrzeba.

ewa
ewa
31.12.18 17:20

Odmówiłam 7 NP. Chwilami było ciężko i lały się łzy, które oczyszczały mnie. Rwał się różaniec, gdy odmawiałam pierwszą NP. Była też wielka radość z wielkich i małych cudów. Czekam z pokorą na te jeszcze nie spełnione intencje. Ufam, dziękuję i proszę, bo wszystko oddałam Bogu przez ręce Naszej Mateńki!!!

Iwona
Iwona
31.12.18 19:26

Nowenna Pompejańska to najpiękniejsza modlitwa i obcowanie z Maryją ,ilekroć prosiłam o łaskę zawsze ją otrzymałam .Teraz jestem w połowie czwartej Nowenny i wierzę że wytrwam do końca , a po jej zakończeniu napiszę świadectwo bo jestem to winna Matce Bożej . Szczęść Boże . Iwona .

Iwona
Iwona
01.01.19 18:34
Reply to  Iwona

Dodam tylko że złożyłam już świadectwo i zostało opublikowane

Bożena
Bożena
01.01.19 03:21

Ave Maria! Jeszcze raz dziękuję Maryi za cuda zdziałane dzięki nowennie pompejańskiej. Wspaniałe, że jest taka fundacja i za jej pośrednictwem możemy dziękować Maryi

Barbara
Barbara
01.01.19 11:45

Nowenna Pompejanska jest wspaniała modlitwa.

Monika
Monika
01.01.19 17:16

Otrzymałam wiele łask przez wstawiennictwo Maryi . Polecam tę modlitwę każdemu i zachęcam do jej odmawiania , gdyż naprawdę jest skuteczna w każdej potrzebie. Mnie jak dotąd Matka Przenajswietsza nie zawiodla. Amen

Monika
Monika
01.01.19 17:42

Dziękuję za wszystkie otrzymane łaski w minionym roku. Wszystkich serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.

Ewa
Ewa
01.01.19 20:21

Witam serdecznie, zachęcam Wszystkich do odmawiania tej pięknej Nowenny. Ja odmawiam już poraz trzeci i bardzo bym chciała aby została wysłuchana. MATKO WSZYSTKO W TWOICH RĘKACH…

monika
monika
01.01.19 20:24

Maryjo modl sie za nami. Jestes MOJA Mamusia kochana , na ktora zawsze moge liczyć i wiem ze nie zawiedziesz mnie

231
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x