Jarosław: Powrót żony

Dzięki nowennie pompejańskiej moja żona wróciła po trzech miesiącach życia z kochankiem do kochającego męża, usłyszała głos który kazał jej się spakować i wrócić do męża oraz się godnie wyspowiadać. Mateczko kochana dziękuje za uratowanie żony i mojej rodziny – wdzięczny Jarosław

Nowenna do św. Rity

13 lipca - 21 lipca

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
22 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Jarosław
Jarosław
03.12.18 15:40

Krótko, zwięźle i na temat. Wspaniale, że żona wróciła. Chwała Panu.

Elżbieta
Elżbieta
03.12.18 15:57

Chwała Panu. Niech Wam Pan Bóg błogosławi. Maryja jest cudowna i kochana

Marek
Marek
03.12.18 16:34

Maryja zadziałała. Ale był też potrzebny wierzący, rozsądny mąż i żona, która jednak się opamiętała.

krystyna
krystyna
03.12.18 16:36

Jestes wspanialym czlowiekiem i mezem,,, I takim pozostan. Modlitwa zawalczyles o swoja zone i masz tego owoce. Zycze Wam Wszystkiego co najlepsze a przede wszystkim blogoslawienstwa Bozego. Szczesc Boze!

Kaśka
Kaśka
03.12.18 16:42

Piękne świadectwo. Dawno na takie czekałam bo czekam na powrót mojego męża. Też odmawiam nowennę – obecnie czwartą. Wierzę, że wróci mimo, że mamy za 3 miesiące 1.sprawę rozwodową. Czekam i wierzę w nasze nawrócenie i przemianę naszych serc. Dziękuję Jarosławie za Twoje świadectwo bo to bardzo pomaga – bardzo. Życzę Wam opieki Bożej na każdy Wasz wspólny dzień życia.

Dorota
Dorota
03.12.18 22:23
Reply to  Kaśka

Ja jutro kończę pierwszą nowennie teź się modlę o uzdrowienie małźeństwa ale mąż jest nieugięty cały czas kłamie ja powoli odpuszczam bo nie mam juź sił i zdrowia źeby walczyć modlitwa mnie wyciszyła,jestem spokojniejsza proszę napiszcie w drugiej Nowennie za kogo się modlić za męźa czy za siebie by mi sIł i zdrowia wystraczyło .

Kaśka
Kaśka
04.12.18 06:15
Reply to  Dorota

Dorotko, ja po nowenna o uratowanie małżeństwa modlilam się o nawrócenie męża. W tej intencji zawarte jest wszystko. Tak mi poradził ksiądz. Nie były one łatwe. Wiele się działo. I mimo, że nadal czekam na cud dużo się zmieniło na dobre – zwłaszcza u mnie.

Agata
Agata
04.12.18 08:58
Reply to  Kaśka

Ja podobnie. Pierwszą nowenna byla o uratowanie małżeństwa, następna o nawrócenie jego. Teraz odmawiam trzecią za dusze w czyśćcu cierpiące. U mnie niestety nic sie nie zmieniło. Mąż nadal jest nieugiety. Nie wrócił do rodziny. Złożył pozew rozwodowy, nawet mnie i dzieci nie poinformował ze tak zrobi. Gdy sie wyprowadzsl to mówił, ze rozwodu nie musimy brać, bo nie zamierza sie powtórnie zenic. Ale zrobił inaczej. Miał dużo doradców, którzy go widocznie tak pokierowali. Dzisiaj o 14:30 mam spotkanie z kuratorem. Pomimo że nie dostałam jeszcze z sądu powiadomienia o rozwodzie. To że złożył pozew rozwodowy dowiedziałam sie od znajomego.… Czytaj więcej »

Joanna
Joanna
04.12.18 09:04
Reply to  Agata

Niech nie traci Pani nadzieji każde małżeństwo jest do uratowania nawet te,które są już jako beznadziejne do uratowania. Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Nadal niech nie ustaje pani w modlitwie za męża. Niech Bóg Miłosierny ulituje się nad nim i waszym małżeństwem.
Niech się stanie wola Twoja Panie.

Radek
Radek
04.12.18 09:35
Reply to  Joanna

To poco sie modlić jeśli ma być wola pana jak bedzie wolą pana wrócić to wróci bez modlitwy

sylwa
sylwa
04.12.18 10:01
Reply to  Radek

Modlic sie o wole Boza , bez modlitwy moze sie nie wypelnic.Bez modlitwy nie mamy wiezi z Bogiem ,idziemy w zlym kierunku ,wola Boza sie nie wypelni.

Agata
Agata
04.12.18 11:35
Reply to  Joanna

Dziekuje za slowa otuchy. Bede nadal sie modlic za nasze malzenstwo

Dorota
Dorota
04.12.18 08:58
Reply to  Kaśka

Dziękuję Kaśka tylko źe ja juź nie wiem czy dalej walczyć nie mam juź poprostu zdrowia i sił rodziny nasze dla niego nieistnieją a ja też muszę walczyć o siebie o moje zdrowie najlepszą metodą chyba jest milcze nie i modlitwa niech Matuchna mnie prowadzi jak zobaczył mnie z róźaniecem to się śmiał a wcześniej był osobą wierzącą zachowuje się jak by był opętany.

Kaśka
Kaśka
04.12.18 16:09
Reply to  Dorota

Zaufaj! Na 200% zaufaj. A to, że Cię wyśmiał podczas twojej modlitwy… no cóż pewnie wiesz, że to nie on tylko zły tak działa. Dorotko. Wierzę, że wiarą czyni cuda a oddanie swoich spraw Bogu to najlepsze co możemy zrobić. U mnie nie jest dobrze. Poprosiłam męża o wyprowadzkę. Nie jest nam łatwo emocjonalnie (mi i synowi 12 lat). Ale wciąż się modlę i wiem, że sakrament małżeństwa też ma swoją moc. Zaufałam.

Maria
Maria
04.12.18 16:42
Reply to  Kaśka

Myślę, że prośba,aby mąż się wyprowadził, to szatański pomysł.

enia
enia
04.12.18 18:12
Reply to  Dorota

Dorotko bo jest …opętany,zło nie cierpi Rózańca

Dorota
Dorota
04.12.18 21:01
Reply to  Kaśka

Kaśka ja juź nie mam sił walczyć jestem sama w moim domu z mężem który mnie nie kocha to strasznie trudne boje się o moje zdrowie bo jestem po chorobie nowotworowej a wiesz źe ta choroba nie lubi stresu siadam psychicznie jedynie modlitwa jest moim ukojeniem.

Mariusz
Mariusz
03.12.18 16:54

Niech Pan Bóg błogosławi rodzinie, Najswietsza Panienka ma was w swojej opiece, Amen.

Iwona
Iwona
03.12.18 17:27

Bardzo sie ciesze duzo Niech Pan Bog WAM BLogoslawi
Pozdrawiam Iwona

Joanna
Joanna
03.12.18 18:18

Niech Wam Pan Bóg Błogosławi i Matka Najświętsza.

Dorota
Dorota
04.12.18 08:28
Reply to  Joanna

Ja też się modlę za młode małżeństwo rozbite przez księdza. Po ludzku nie ma już żadnych szans. Tylko Bóg może zmienić ich serca. Ksiądz jest dalej bezkarny. A ja modlę się dalej,niech się dzieje co chce. Jezu ty się tym zajmij.

Katarzyna
Katarzyna
05.12.18 04:13

Niekoniecznie Pani Mario, jak się mąż wyprowadzi,to pomyśli inaczej o rodzinie. Wielu facetów, dopiero jak stracą, to myślą nad odbudową,ale do tego trzeba czasu. Dobrze Pani zrobiła Kasiu, cierpliwości, nie ma co niańczyć dorosłego faceta i biegać za nim, to jego rola! A modlić się jak najbardziej,bo to doda Pani sił, a są potrzebne dla Pani i Syna.
Z Panem Bogiem.

22
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x

Dewocjonalia

i książki 

związane

ze św. Ritą!