Natalia: Nowe lepsze życie

Swoją historię z nowenna pompejanska rozpoczęłam w najtrudniejszym momencie mojego życia, kiedy mój syn zachorował na nowotwór. Swiat wtedy runął i rozpadł się na milion kawałków. W tym momencie wszystko przestało mieć sens. Nowenne pompejanska polecila mi kolezanka, za co bardzo jej dziękuję, bo dzięki tej modlitwie przetrwalismy ten najgorszy czas leczenia i NP sprawiła, iż mieliśmy bardzo dużo siły na walkę z ta nierówna chorobą. Odmawiam NP bez konca i nigdy nie przestane ..to Ona sprawia ze wszystko jest prostsze i czuje obecnosc Matki Boskiej w kazdej sferze mojego życia. Co najważniejsze syn wyzdrowial i wierzę że już nigdy choroba nie wróci i będziemy mogli cieszyć się życiem. Dziękuję Tobie Matko Boza Pompejanska za Twoje wsparcie, opiekę każdego dnia i za to ze wypraszasz nam potrzebne łaski u swojego Syna Jezusa Chrystusa. Bóg zapłać…

JUŻ DOSTĘPNY!

- najnowszy film

ks. Piotra Śliżewskiego

10
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
9 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
10 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
10 Autorzy
BożenaMartaBarbaraEwa S.Ryszard Bielecki Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Joanna
Gość
Joanna

Chwała Panu za jego dary i Matce Najświętszej. Chwalmy go Na wieki.

irena
Gość
irena

natalio bardzo sie ciesze ze twoj syn wyzdrowial ,kilka lat temu czekalam na wyniki histopatologiczne od mojej corki ,kiedy wyszly dobre ogromny kamien spadl mi z serca ,bo w obliczu choroby naszych dzieci ciezko jest sie pozbierac ,pamietam wtedy modlilo sie 14 ksiezy na jednej z Mszy Sw i Jezus darowal jej dalsze zycie w zdrowiu

Mariusz
Gość
Mariusz

Bóg zapłać za to świadectwo, niech Pan Bóg błogosławi rodzinie w szczególności synkowi

enia
Gość
enia

Pięknie! Natalia syn niech wcina pestki z moreli + do potraw kurkumę

Kasia
Gość
Kasia

Hej, jestem tu nowa. Mam na imię Kasia i strasznie posypane życie. Modlę się Nowenną pompejańska w wiadomej Maryi intencji i pomimo samych burz kilka nocy temu zaświeciło na chwilę słońce. Śniła mi się Maryja, w długiej białej sukni która atakowały diabły, a ona im się nie dała. Na chwilę podniosła się ta suknia i widziałam jak w telewizorze wszystko to o co się modlę, wszystko na pozytyw. Najbardziej zdziwiło mnie, gdy zobaczyłam fragment, gdy śpiewałam z moja rodzina kolędy-nie znoszę kolacji wigilijnej, dla mnie to moment fałszywych i pustych życzeń świątecznych. Mam dużo nadziei, że najbliższe tygodnie będą łaskawe… Czytaj więcej »

Ryszard Bielecki
Gość
Ryszard Bielecki

Witam cieszę się że jest modlitwa do naszej MATEŃKI POMPEJAŃSKIEJ sama myśl o modlitwie to mi się poprawia samopoczucie

Ewa S.
Gość
Ewa S.

Alleluja.

Barbara
Gość
Barbara

Już 3 lata odmawiam NP i nie potrafię bez niej żyć. Czasem mówię dwie równocześnie bo ciągle ktoś potrzebuje w rodzinie pomocy. Nowenna stała się moją obroną przed złem, grzechem, nawet jak zbłądzę to szybko otrzymuję siłę i pomoc. Nie wiem jak znajduję czas na jej odmawianie ale mówię ją wszędzie gdzie tylko mogę. Może pomagają też święci których przed każdą Nowenną proszę o pomoc w odmawianiu.

Marta
Gość
Marta

Witam, ja Nowennę Pompejańską odmawiałam 3 razy o ratunek dla mojego małżeństwa i niestety nie otrzymałam pomocy, której bardzo, ale to bardzo potrzebuję.
Jeszcze moje małżeństwo trwa, jeżeli mozna to nazwać trwaniem, ale jjest bardzo źle i nie widzę wyjścia z tej sytuacji. Już nie wiem co mam robić, straciłam całą wiarę w moc modlitwy i że jeszcze coś dobrego może mnie spotkać. Mój mąż już też przekreślił chyba nasz związek bo wogóle się nie stara.

Bożena
Gość
Bożena

Droga Martoja również odmawiam NP jedną za drugą bez przerwy o uzdrowienie mojego męża i trwam choć mąż wciąż choruje.Jezdze do ojca Daniela na spotkania i daje Wam świadectwo cudu uzdrowienia małżeństwa.Otórz mąż mojej znajomej nie miedzkal z nimi kilkanaście lat może ok 10 rozmawiałam z nią w kwietniu jak wracaliśmy ze spotkania .Jej mąż to alkoćholik wyprowadził się do rodziców i pił na umòr nawet mówiła że jego mózg jakby się cofał.Ona należy do tej wspólnoty i przyjeżdżała na spotkania i modliła się .Ona modliła sie a on pił na umòr,mówiła mi nawet że praktycznie nie ma z nim… Czytaj więcej »