Krystyna: Jego życie było zagrożone

Jestem babcią Ignasia. Zdrowie i życie jego od pierwszych tygodni ciąży było zagrożone. Kiedy córka była w 13 tygodniu ciąży poszła do lekarza na pierwsze badanie USG. Okazało się na nim, że przezierność karkowa dziecka jest wyższa niż powinna i istnieje większe prawdopodobieństwo, że dziecko urodzi się chore. Wtedy jeszcze nie zdawałam sobie sprawy, że to dziecko tak bardzo potrzebuje głębokiej modlitwy. Dopiero gdy córka zadzwoniła po badaniu USG w 20 tygodniu ciąży, kiedy dowiedziałam się, że na łożysku zrobił się naczyniak (guz, który nie może się wchłonąć, tylko z każdym dniem powiększać) o średnicy 50 x15 mm i jest zagrożoniem dla życia Ignasia podjęłam modlitwę nowenny pompejańskiej. W tym samym badaniu okazało się, że dziecku nieprawidłowo pracuje serce. W ostatnim dniu błagalnej części nowenny córka poszła do lekarza, okazało się, że serce dziecka pracuje prawidłowo a naczyniaka na łożysku nie ma. Ignaś urodził się zdrowy, ważył 4100g i jest niesamowicie radosnym i pogodnym dzieckiem. Jesteśmy bardzo wdzięczni Bogu za dar życia naszego kochanego Ignasia.

  • Chwała Panu! Bardzo się cieszę że Maryja w tak widoczny sposób wysłuchała Waszych próśb 🙂

  • >