Daniel: Uzdrowienie taty

W dniach 20.07-11.09.2018 modliłem się nowenną pompejańską m.in. o zdrowie dla taty, pokonanie raka. Było to w trakcie diagnostyki szczegółowej, gdy już był stwierdzony rak. Ciągle nie wiedzieliśmy, czy wybrać metody radioterapeutyczne czy radykalne usunięcie. Ostatecznie BÓG, który jest wielki, tak pokierował wydarzeniami, że dziś jest już po usunięciu prawie dwudziesty dzień. Okazało się, że nie było przerzutów do węzłów chłonnych. Leczenie jest nadal w trakcie, ale wiem, że Bóg tym kierował, że Maryja wstawiła się za mną. Że wyprosiłem to, nie z powodu mojej osoby, ale tylko dlatego, że Maryja wysłuchała mnie i wybłagała to u Boga. Wierzę, że dalsza rekonwalescencja i dochodzenie do zdrowia przebiegnie bardzo dobrze i że wszelkie inne wyniki badań będą dobre. Chwała Panu!!!!!

"Odrobina miłosierdzia czyni świat mniej zimnym i bardziej sprawiedliwym"

- papież Franciszek, 17 marca 2013 r.

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!