Anna: Dobry mąż

To już druga Nowenna Pompejańska w intencji znalezienia dobrego męża. Wydaje mi się, że pierwsza nie była dobrze odmówiona. Czekam cierpliwie na dobrego męża od Matki Bożej.

Tym razem było bardzo trudno. Codzienna walka z rozproszeniami w mojej głowie, walka żeby skupić myśli ma rozważaniach. Ta Nowenna była bardzo męcząca. Tak psychicznie. Ale było warto mimo, że męża na horyzoncie nie widać.

Znalazłam wspaniałych spowiedników jakimi są Bracia z Bractwa św. Piusa X. Cierpliwi i konkretni. Wyjaśnili również pewne wątpliwości, które mnie męczyły od dawna. Przez dłuższy czas bałam się pójść do spowiedzi właśnie tam ale zupełnie niesłusznie. Wydaje mi się, że to dzięki Nowennie i Matce Bożej udało mi się ten strach przełamać.

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…

307
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
18 Wątki komentarzy
289 Wątki z odpowiedziami
52 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
51 Autorzy
MagdaNiepasującyElementjankoSssRoman Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
jamaja
Gość
jamaja

Czekaj cierpliwie. Cierpliwośc ci się przyda. I to nawet nie wiesz jak bardzo. JA modlę się już ponad 11,5lat. Różnymi sposobami. I nic to nie dało. Bóg to zwykły oszust. Zwykły naciągacz. Do konca roku Bóg ma czas. POtem jestem ateistą. I to już jest postanowione. Ja juz nie jestem młoda. Wszystkim tym któzy mieli go gdzies ikłąda sie dobrze. Ja chciałam zyć według jego pryzkazań. I jestem sama. Bez własnej rodziny, bez przyjaciól i bez stałej pracy. Dla tych którzy modlą się o pracę dodam, ze modliłam się cztery razy… Trzy skóńczyły się bardzo źłe. Czwarty trawa na razie,… Czytaj więcej »

Radek
Gość
Radek

Wejdz na na portal randkowy ludzie tez tam sie poznają

jamaja
Gość
jamaja

JAsne…. DObrze napisałeś. LUdzie…. Ja byłąm całe lata na dwóch… I nic. I dodam, ze cale lata pracuję z facetami. W obecnej pracy nie dość ze jestem jedyna, to jestem pierwasz kobietą w historii firmy… WIęc drzewa do lasu się nie wozi, rzecz by można… To nic nie dalo. Bóg jest głupim oszustem i tyle. A te głupie pindy co miały Boga gzieś i łąpały na 4 litery dzisiaj mają wszystko….

Radek
Gość
Radek

Wiem co piszesz moze odpuść na chwilę i sam sie znajdzie ja tutaj juz pisałem o siostrach z Kodnia zadzwoń lub napisz list by sie modlili o meża w gazecie było napisane że za ich modlitwami dzieją sie cuda jak wysłamem list i włożyłem parę złotych i jak możesz udaj sie w pierwsza sobote miesiaca do czestochowy lub do o Daniela tez w czestochowie na te głośne mszy

jamaja
Gość
jamaja

Drogi radku, ile lat jeszcze mambyć naiwana??? Do kodnia nie pisałam,ale ok 4 lat temu pewne siostry modliły się cały mieciąć zamnie, o dobrego meza dla mnie, cały mieciąc była msza i wystawienia… Częstochowa? Daniel?? Spytaj raczej gdzie ja nie byłam ze swoją intencją. Zostało mi juz tylko z krzykiem, załem i płączem odejść od Boga. Oszukał mnie. W częstochowie byłamw kiiwtniu włąśnie na tych sobotach. O tak jak ta przemądrzała pani starsza radzi dałam Bogu termin do konca roku tego. JAk widać rok się kończy i nic. Po za tym to co tam uprawiają sprawia ze też chcę już… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

A od nowego roku tez jestem głupią pindą łapiącą męża na 4 litery.
Dodzie nawet babcia wymodliła dobrego meza. I ma jak człowiek ślub kościelny. Frytka to samo. WIęc nawet Bóg takie woli, nie tylko wy panowie.

tez Ania
Gość
tez Ania

Jamaja – nieznajoma (trudno się nie domyślić)- zanim jak to określiłaś ”A od nowego roku tez jestem głupią pindą łapiącą męża na 4 litery” użyj 4 liter w postaci mózgu. A Doda plotła już takie rzeczy, że i gadanie o wymodlonym przez babcię mężu mnie nie zdziwiło. A może ona jeszcze wstąpi do zakonu? Męskiego rzecz jasna

jamaja
Gość
jamaja

I już odpuściłam. Dlatego chcę już odejśc od takiego Boga. Nie jest mi potrzebny Bóg który ma mnie w d…
JAki Bóg takie łaski…

Klara
Gość
Klara

Radku, że tak glupio zapytam.. Czy siostry z Kodnia odpisują na te listy?

Radek
Gość
Radek

Pewnie jak zostawisz swoje dane to może odpiszą ja danych nie zostawiałem możesz tez zadzwonić ponoć sa bardzo miłe

Ara
Gość
Ara

Możesz podać adres tego klasztoru.

Radek
Gość
Radek

Karmelitanki Bose
Kodeń III/29
21-509 Kodeń
83 375 44 30

Aneta
Gość
Aneta

Jakie to siostry? Karmel? Elzbietanki? Podaj prosze kontakt

Ara
Gość
Ara

Przynajmniej będę miała pewność, że zrobiłam wszystko co mogłam.

jamaja
Gość
jamaja

I co ci po tej pewnosci skoro twój los i tak sie nie zmieni.

Ara
Gość
Ara

Nie będę myślała, że coś zaniedbalam, nie będę szukała winy tylko w sobie itp.

Radek
Gość
Radek

Karmelitanki Bose
Kodeń III/29
21-509 Kodeń
83 375 44 30

jamaja
Gość
jamaja

A tłumaczenie ze moja modlitwa była za słaba, ze ja jestem za grzeszna, ze sa jakies przeszkody sprzed pokolen… To zwykłe ludzie durne tłumaczenie. Dla Boga nie ma rzeczy niemozliwych, wiec czym są dla niego te przeeszkody? Niczym. On nie ma przeszkód. A mimo to nie chce odwrócić…

irena
Gość
irena

o…. witaj nieznajoma ,bo chyba tak wczesniej sie nazywalas?

jamaja
Gość
jamaja

I co to za różnica jak się nazywam czy nazywałam? Od nowego roku będę miała i tak nowe imię: głupia pinda łapiąca męza na 4 litery. Więcej… Już mi nie zalezy na slubie kościleneym. Aby Bóg mnie w koncu zauwazyła zacznę od nowego roku rozbijać małzeństwa. Nie chciał mnie Bóg dobrej spokojnje i przestrzegającej jego przyakzań, to będzie miał gpupią pindę któa dla frajdy będziree rozbijać małżeństwa.
Nie chcę już tego Boga. I serio mówię. TO zwykły oszust. NIe chcę. Od nowego roku

Saa
Gość
Saa

Lala…nawet nie wiesz czy dożyjesz nowego roku A tymbardziej nie wiesz czy jakiś chętny czyjś małżonek poleci na twoje cztery litery. Skoro tyle lat chętny się nie trafił- nie robiłabym sobie wielkich nadziei na to (na własne szczęście w rozwijaniu czyichś związków) Twoje wiadomości są jak krzyk rozpaczy. Współczuję ale z taką ilością jadu normalni faceci będą Cię omijać szerokim łukiem.

jamaja
Gość
jamaja

Tyle lat się nie trafił bo na 3 litery nie łapałam. Wywmagania miałam, WIerzącego i dobrego cżłowieka szukałam. Jakbym na 4 litery łapała to bym już dwa razy za mąz wyszłą.
A to ze nie dożyję. Ja się na ten świat nie prosilam.
JAdem to ty sama ziejesz. TY widzę łąpałaś i wiesz ze się nie udaje??? To dobrze. Normalny facet w dziseijsaych czasach to taki który slubu nie wieźnie dopoki nie sprawdzi czy ona mu w łozku odpowiada,

tez Ania
Gość
tez Ania

Jamaja – nieznajoma (trudno się nie domyślić)- zanim jak to określiłaś ”A od nowego roku tez jestem głupią pindą łapiącą męża na 4 litery” użyj 4 liter w postaci mózgu.

Mariusz237
Gość
Mariusz237

11,5 roku?¿??? Co to jest na przeciw wieczności

jamaja
Gość
jamaja

Skoro to nic, to życzę ci abyś i ty modlił się w intencji która mocno lezy ci na sercu tylko 11,5 lat.

Mariusz237
Gość
Mariusz237

Maja nie wolno źle życzyć. Nie tragizuj młoda jeszcze jesteś

jamaja
Gość
jamaja

Ale ja ci źle przecież nie pozyzyłam. Sam stwierdziłeś ze co to jest 11,5 lat? Nic. TO ttylkoporzyczyłam ci tego dobra samego, ktróe mnie spotkało. Xłe ci nie zyczyłam.

Mariusz237
Gość
Mariusz237

A chyba że tak to dzięki 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

Ara
Gość
Ara

Mariuszu mężczyźni są w lepszej sytuacji. Mają większe szanse na kogoś młodszego, a ojcami mogą zostać nawet w późnym wieku. I dlatego wy lepiej znosicie samotność. To nawet widać po Twojej reakcji.

Ruth
Gość
Ruth

Jamaju kochana, tulę Cie mocno i nawet nie wiesz jak bardzo Ci współczuję. Przeczytałam tę dyskusję i jak najbardziej jestem po Twojej stronie. Uważam że masz prawo do swoich emocji i nie przejmuj się jeśli ktoś tutaj to krytykuje. Mam wrażenie że Twój żal i Twoje gorzkie słowa są wołaniem o pomoc, a skoro wołasz o pomoc to jeszcze w Niego wierzysz. Czyli masz jakąś nadzieję. Módl się właśnie w ten sposób, tak jak to czujesz. Jeżeli Bóg istnieje to jest tak wielki że Twoje słowa mu krzywdy nie zrobią, nie obrazi się na Ciebie. Chciałabym móc Ci jakoś pomóc,… Czytaj więcej »

Ara
Gość
Ara

Niewysluchana modlitwa o dobrego męża i rodzinę to ból na który nie m ma tabletek. Szczególnie boli w takie święto jak dziś.

Malena
Gość
Malena

Kazde cierpienie jest trudne. I kazdy w swoim cierpieniu pozostaje sam.Zadna osoba nie jest w stanie wejsc w umysl i serce drugiego czlowieka aby zmierzyc sie z jego krzyzem. A kazdy z nas ten krzyz niesie. Dla niektorych bedzie to samotnosc; dla innym koszmar zycia z alkoholikem albo chorym dzieckiem. Nie ma czegos takiego jak miara cierpienia. Bo kazde ma miare dla danego człowieka.Ale On nie chce naszego cierpienia. Ten swiat po prostu taki jest. A On powiedzial:Jarzmo moje jest słodkie a brzemię lekkie. Kto nie niesie swojego krzyza nie moze isc za mna.Samotnosc jest cierpieniem..jak kalectwo czy smierc bliskiej… Czytaj więcej »

Ara
Gość
Ara

Tak zadna osoba nie jest w stanie wejsc w umysł innej osoby i zrozumiec jej cierpienia. Dlatego wiele lat modlilm się do Boga o usunięcie tego cierpienia. Do wszechmogącego Boga. Rezultat -samotność i jeszcze większe cierpienie.

jamaja
Gość
jamaja

To odejdz od takiego Boga. Co to za Bóg??? Módl sie o nowe auto.

Ania M
Gość
Ania M

Jeżeli pan Bóg jest na pierwszym miejscu to wszystko jest na swoim miejscu, Bóg to nie jest skarbonka do spełniania naszych życzeń. Mąż nie ma być bożkiem w naszym życiu, to pan Bóg jest najważniejszy. Sama modliłam się kilka lat o dobrego męża, wyszłam za mąż po 40-ce, jak widać nie umarłam przez ten czas chociaż lekko mi nie było. Abraham na syna musiał czekać do setki , więc takie 12 lat modlitwy to pestka. Czasem o jakąś łaskę modlę się długie lata, czasem się wkurzam i mówię do Boga że będzie mnie musiał znosić takiego grzesznika do końca życia,… Czytaj więcej »

Ara
Gość
Ara

I zdążyłaś zostać mamą ?

jamaja
Gość
jamaja

Mi się nic nie zatrzęsło. Modliłam się 4 razzy o pracę. Trzy razy skończyło się źle, WIęc i czwartym też tak będzie. Nie wierzę już w to ze będzie dobrze. Modliłam się o dobrą pracę a w każdej z tych trzech przeszłam gehennę, po której do tej pory do siebie dochodzę. TO nie tylko jest temat braku męża. Bóg ma mnie gdzieś, więc ja tez zaczyam go mieć gdzieć. A ty Ania M rozumiemze wyszłaś po 40 więc o męza modliłas si jakięs 18 lat dzień w dzień, po 100 tyś razy dzieńnie. Tak??? Śmieszy mnie to ze tyle nowenn… Czytaj więcej »

Bartek
Gość
Bartek

Módl się tak, jakby wszystko zależało od Boga, a działaj, jakby wszystko zależało tylko od ciebie.
~Ignacy Loyola

jamaja
Gość
jamaja

Czyli módl się o dobrego męża i łap go na 4 litery… Bo tylko łapaniem n a4 litery można miec dizsja męża.

jamaja
Gość
jamaja

I piszecie tu o tych waszych durnych sanch. Ze macie jakieś. Z esni wam się Maryja… Ze coś tam. Ja miałam dwa. Jedne ok 3 lata temu drugi ok 2. W tym drugim w kaplicy na JG został mi przedstawiny mąż z imienia nazwiska i gęby. I Usłyszałam słowo ze „to jest twój mążz” JAk widac głupi sni głupiemu się sni. MIneło ok 2 lata od tego. I ni. Jedno wielkie NIC. Ile jeszcze mam czekać??? AZ się zestarzeję??? na co mi na starośc rodzić dzieci i brać slub??? A moze Bóg ma taki plan, ze ja będę brać szczęsliwa… Czytaj więcej »

Agucha
Gość
Agucha

Jamaja tak z ciekawosci – szukalas go po tych danych np na facebooku? ciekawa jestem czy to faktycznie taka konkretna istniejaca osoba 😉

jamaja
Gość
jamaja

Istnieje. Razem studiowaliśmy. Od 10 lat żadnego kontaktu. Przez info w goglach dowiedziałam się ze od wielu lat siedzi za granicą. Czy ma rodzinę albo chociaz dziewcyznę? Tego nie wiem. MOja modlitwa o męza nie została wysłuchana, ale każda inna pod tytułem „jełsi to nie tento mi to pokaż” już tak. I to lotem błyskawicy.
Sen o tyle ciekawy, ze ja nigdy o nim w tym kontekscie nie myśłałam. On nie wiem.

Ss
Gość
Ss

Sama jesteś głupią oszustką…bo chcesz oszukać nas mówiąc „jaki Bóg jest nieuczciwy ” A poza tym Pismo Święte mówi wprost,że głupi z natury są ci ludzie, którzy patrząc na stworzenie nie poznają Stwórcy.

jamaja
Gość
jamaja

To tym bardziej nie hce takiego bOga Jesłi patrząc na stworzenie mam wyciągnąc wnioski jaki Stwórca jest? Czyli skoro stworzył głupie pindy to znaczy ze jak pisze Pismo ztworzył je na swój obraz. No genialne!
Bóg jest głupi!

Ss
Gość
Ss

A czemu widzisz tylko głupie pindy wśród Bożych stworzeń A nie widzisz siebie albo innych, dobrych i szlachetnych ludzi? Jesteś aż w takim szambie? Jeśli tak, to uważaj….wiesz na co?

jamaja
Gość
jamaja

Podaj więc przykład tej „uczciwości Bozej z własnwgo zycia”. Oświeć mnie. Bo ja w swoim nie mogę się tego dopatrzec. Ja ciebie nie oceniam wiec i ty mnie nie oceniaj, bo jak tu wile osób już pissało tylko katolicy potrafią po innych pojechać. Czyta Pismo, modli się a drugiego by utopił w łyżce wody. WIesz doświadczyłam tego ju. I gdy moze takiego wierzącego katola Bóg do mnie nie dopuścil to może dizisiaj ni emiałabym do niego tyle zału. Bóg jest głupi!!!!!
A na Jasnej gorze można co najwyzej auto wymodlić.

Ania M
Gość
Ania M

Kobieto opanuj się, twoje teksty są po prostu chamskie, obrażasz pana Boga na wszystkie sposoby. I ty się wtedy dziwisz że Cię nie wysłuchuje ?, wcale mnie to nie dziwi. Czytaj pismo święte, dowiesz się wszystkiego jak Bóg działa w życiu ludzi. Nie trzeba odmawiać 1000-ca modlitw, koronek i litanii żeby być wysłuchanym.

jamaja
Gość
jamaja

Tyle lat go nie obrazzałm i też sobie nie zasłuzyłam aby mnie ywsłuchał. Bóg ddziała jak chce. I nie ma dla niego zadnych przeeszłod. Ani grzech ani innegłupoty. Jak chce to da. Jak ni chcee to nie da.

Saa
Gość
Saa

Zawodowo zajmuje się ratowaniem życia i nikogo bym nie zabiła ani nie skrzywdziła…Ale wybacz, nie zamierzam dzielić się z Tobą świadectwem cudów jakich w zyciu doświadczyłam nawet bez odmawiania wielkich nowenn i modlitw. Największe dobro dostałam od Boga ZA NIC 🙂

jamaja
Gość
jamaja

No wiec własnie. To masz go za co chwalić i za co mu dziękować. Ja nie mam. Dziekuj więc podwujnie ze dostałaś za darmo.

Saa
Gość
Saa

I tak robię… Ale i tak jestem niewdzieczna bo mogę dziękować i kochać mocniej 😉

jamaja
Gość
jamaja

No to jak dostałas za darmo to nigdy nie zrozumiesz zalu osoby która modliła się jak umiała i nie dostała. Więc nie oceniaj i sie nie wtrącaj. Ciesz się ze dostałaś za darmo bo nie wszystcy sa takimi szczęściarzami… A moze twój krzyz dopiero przed tobą???

jamaja
Gość
jamaja

O czym ty mówisz???? Prawie 12 lat się modliłam i takich owoców dostąpilam. Zgorzkniałość, jad, zał smutek ,dól, brak wiary i zaufania bogu, samotność. WIęc jak to wszyscy ci którym się małżenstwo posypało mimo iż się modlili o to aby do rozwodu nie doszło, ja też napiszę: widocznie taka jest wola Boza wov=bec mojej osoby, aby nie dośc ze nie dostać tego o co prosiłam to jeszcze aby zgorzknieć i być pierwsza kóra tego boga wykpi. TAka widocznie boza wola i plan na mnie. Bóg jest głupi. I mam dość służby u niego!!!!

Ania M
Gość
Ania M

W końcu się z tym pogódź że to ty nie rządzisz tylko Bóg, rozdaje łaski kiedy chce i komu chce. Widać że tobie nie chce ich udzielić. Dla mnie już jest oczywiste dlaczego twoje modlitwy nie są wysłuchane.

jamaja
Gość
jamaja

Skoro dla ciebie to jest oczywiste dlaczego nie chce mi dac to sie podziel z tą wiedzą tajmną

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Napisz proszę dlaczego jej modlitwy nie są wysłuchane.
Z pewnością nie przez te kilka ostrych komentarzy.
Bóg byłym czarownicom udziela mnóstwa łask.
Jest mnóstwo świadectw osób strasznie grzeszacych, które się nawróciły i dostają wszystko nim jeszcze o to poproszą. To nie jej obecna postawa, emocje oddalają to.

jamaja
Gość
jamaja

No napisz szanowna aniu m. Chętnie się dowiem w którym miejscy moja modlitwa lub postawa nie podobayły siębogu. No w końcu coś sensowengo! W końcu się dowiem co stoi na przeszkodzie!

Ania M
Gość
Ania M

Jamaja Dyskusja z tobą jest zbędna, masz problem sama ze sobą , żadne argumenty do ciebie nie trafią.

jamaja
Gość
jamaja

Tylko ze ty nawet jednego argumentu nie przytoczyłaś….
Napisałaś ze wiesz czemu tak jest ze nie jestem wysłuchana, to podziel sie tą tajemną wiedzą. Pomóż mi wyśc z mojej niemocy. A nie teraz się wykrecasz ze dyskusja ze mną jest zbędna. Nikt cię o nią ni e prosił. Sama się wtrąciłaś, wszechwiedząca aniu m.

Ania M
Gość
Ania M

Powtarzasz tylko te same teksty hahaha

jamaja
Gość
jamaja

Aha. To jest ta twoja odp na to dlaczego bóg mnie nei wysłuchał???? Bo ciągle powtarzam te same teksty???? Na tym niestety modlitwa polega, na tym polega rózaniec, odmawianiu w kolo tego samego.
dziwne ze przez to własnie bóg mnie nie wysłuchał,

tez Ania
Gość
tez Ania

Droga nieznajoma, nie wiem dlaczego jesteś sama. Jestem w stanie zrozumieć ból samotności, cóż sama go doświadczam, ale z takim nastawieniem, z takim zgorzknieniem możesz mieć problem ze znalezieniem kogoś wartościowego. Oczywiście od tego nowego roku zrobisz co będziesz chciała, ale pamiętaj, że robiąc to co zapowiadasz trwałego związku, nie mówiąc o małżeństwie nie zbudujesz.

jamaja
Gość
jamaja

Modląc isę tez nic sensownego nie zbudowałam. Podreslam raz jescze ze zgorzkniałam modląc się do boga. A moze ja się do jakiegoś drzewa modliłam???? Taka wola Boza byłą wobec mojej osoby. Jak te wasze rozwody…

Dorota
Gość
Dorota

Dlaczego inni także nie wysłuchani nie zachowują się tak jak ty?!!!. Nie jesteś jedyną istotą na tym świecie która nie została przez Pana Boga wysłuchana i głupio mi czytać twoje wypowiedzi, skąd możesz wiedzieć jak by to było w twoim życiu gdybyś została wysłana? Może też byś tak wyzywała na Pana Boga że cię wysłuchał chociaż wiedział o tym że to nie będzie dla ciebie dobre. Co mieliby powiedzieć np. Ojciec Pio lub Ojciec Dolindo? Którzy latami blagali Boga o np. to aby zniknęły stygmaty z rąk ojca Pio, czy o to by mógł odprawiac mszę św. co dla kapłana… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

Czyli ze on się swietnie bawi losem ludzi??? To jeszcze gorzej…. To po co sobie robi reklamę ze taki dobry jest, ze mozna coś u niego uprosić. Jak widać nie można. A… Nowe auto można. Ale pewnie tylko wtedy jAk już ktoś jest pączkiem w tłuszczu pływającym (czytaj wszystko już ma co mu do szczęscia potrzebne), to jedzie na jasną góre modlić sie o auto z lepszym silnikiem.

Saa
Gość
Saa

Nie Ty pierwsza „masz dość służby u Niego”…historia zna los pierwszych stworzeń, które Mu wypowiedziały miłość i posłuszeństwo… i wiemy jaki los nieszczęśliwy ich spotkał i gdzie zostało im wyznaczone miejsce jak najdalej od Boga. Każdy ma wolna wolę i może do grona potępionych dołączyć na własne życzenie. Wyłącznie na własne życzenie…

jamaja
Gość
jamaja

Mylisz pojecia. Pierwsze stworzenia nie były zmeczone słuzbą bigu. One zostały zwiedzione przez szatana ze bóg im zakazuje czegoś fajnego i ze jak zjedza owoc to snatą sie takie jakbog. Jest róznica?jest.

Gosc
Gość
Gosc

Nie trac wiary. Bog wie co robi. I ma dla Ciebie najlepszy plan Tylko mu zaufaj. I Nigdy, nigdy nie obrazaj Boga pros Go o laske wiary i o to bys akceptowala to co jest bys godnie zyla i wypelniala Jego Swieta Wole. Ufaj polecam ksiazkeMoc Uwielbienia w kazdej sytuacji dziekuj Bogu.

jamaja
Gość
jamaja

Jaki plan??? Bozy plan dla mnie to brak planu. Już zaczełam dziękować i wyszło to nawet samo z siebie, bardzo spontanicznie. Podziękowąłma Bogu za to, ze stałam się zgorzkniałą wredną jędzą dzięki tym modlitwom przez weile lat. Iwielbiłam go za to i mówię szczerze. Taka jego wola.

jamaja
Gość
jamaja

Wodzcznie takiej jędzy tez potrzebuje.

Kaśka
Gość
Kaśka

Oczywiście że potrzebuje! Wspaniale, że jesteś! Jesteś szczera, a przez to naprawdę czuję do Ciebie sympatię. I proszę wszystkich mi tu dziewczyny nie pouczać!

jamaja
Gość
jamaja

To jestes jedna na milion…. albo i dwa. A ludzie nie lubią szczerości.

jamaja
Gość
jamaja

I nie rozumiem tego wasego obruszenia…Podajecie mi tu pismo.. Kazecie czytać bo tam jest odp na wszystko. TAk. dokładnie. Tam jest odp na wszystko. NA moją sytuację też. Przypominam przypowieść o synu marnotrawnym. I przypominam że ten syn miał brata…. Który do ojca wystąiła z zalem. Zawsze się mówi o tej przypowieści w kontekście syna marnotrawnego, ze dobry ojciec go pzryjąc i jeszcze ucztę wyprawił. I zawsze się pomija tego drugiego brata, który całe zycie był posłuszny ojcu i nic mu za to ojciec nie odpali… On on i tak zawwsze przy ojcu będzie… To po co mu cokolwiek odpalać???… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

To nie ojca wina a syna ,że miał wszystko bo należało to do niego a nie umiał z tego korzystać aby cieszyć się życiem .
I nie chodzi mi tu tylko o imprezowanie a o rozwijanie własnych talentów i dzielenia się nimi z innymi . Jemu było wygodnie przy tatusiu zawiele wysilać się nie musiał przestrzegał jego nakazów i tyle potem miał pretensje a przecież ,nie poszedł do ojca i nie oznajmił mu,że ma taki plan jeden,drugi,trzeci ojcec napewno by mu pomógł.

jamaja
Gość
jamaja

Alw twz nie przetrwonił jego majątku na głupoty. Marnotrawny też nie wrócił z pomnozonymi talentami.

mena
Gość
mena

Mylisz się pomnożył wszystkie talenty i wrócił bogatszy o mądrość życiową (a co najwaźniejsze zobaczył ,że to co mu się wydawało takie fajne to wielka ściema a przy Ojcu było najlepiej)

Ara
Gość
Ara

Syn wrócił bogatszy przede wszystkim o zle doświadczenia i z powodu głodu.
To nie bylo tak, że kierował się glownie tęsknotą za ojcem.
Też mi jest przykro jak widzę, że niektórzy w czasach swojej młodości używali życia zamiast zachowywać trudne przykazania, z niczego nie byli w stanie dla Boga zrezygnować i Bóg ich szybko wysłuchuje.

jamaja
Gość
jamaja

Czyli lepiej być synem marnotrawnym, bo jak to napisała mena ten syn co został przy ojcu to jakies ciepłe kluchy którymlepiej było zostac przy ojcu niż odejśc i samemu mieć swoej pomysły, rozwijać talenty. Krotko mówiąc we meny zmarnowął się przy ojcu, takie duze dziecko. To samo z tkwieniem przy bogu… Po co? Przeciez on mnie ogranicza swoimi przykazaniami… Nie daje zyć tzw pęlnią zycia….
Nie chę oszusta za boga.

Ara
Gość
Ara

Przestrzeganie przykazań to duży wysiłek, zwłaszcza 6. Tak więc nie pisz że było mu wygodnie.

Maria
Gość
Maria

Jamaja zastanów się nad tym co wypisujesz. To jest nie na miejscu takie rzeczy wypisywać. Nie należy bluźnic. Zastanów się. Przecież Pan Jezus oddał za nas życie na krzyżu, abysmy mogli być zbawieni. Przecież wieczność jest najważniejsza. Cóż znaczy życie doczesne w porównaniu z wiecznościa. Ale my sami musimy dążyć do zbawienia, bo człowiek ma wolną wolę i powinien ją wykorzystać, aby być zbawionym.

jamaja
Gość
jamaja

To się zdecydujcie w końcu czy człowik ma wolną wolę czy bóg ma plan dla mnie??? Smieszne. Mam dosyć takiego boga. A gdzie mam to wypisywać????? Na forum kulinarnym???? Czy to nie jest przypadkiem najlepsze go tego meijsce???? I dlaczego na boga nie można nic powiedzieć???? Tylko tzreba go chwalić???? Co za egoizm???? jakbyś spotkała takiego człowiek który tylko chce słuchac jaki to on fajny i dobry jest ale krytyki na temat swojej osoby już nie che słuchac i sie jeszcze obraza, to pewnie uciekłabyś od takiego człowieka… A Boga takiego chcesz??? Egoistę i narcyza???????

Lucyna
Gość
Lucyna

Zwycięstwem szatana jest to,że najwazniejsze dla ludzi jest małzenstwo.

Kaśka
Gość
Kaśka

Nie tylko małżeństwo, ale wszystko co ziemskie. Tylko że to nie zwycięstwo szatana, ale efekt naszej słabej natury. Nieraz śmierć porównuje się do narodzin – dziecko w łonie mamy nie chce wychodzić na świat, nie chce by życie płodowe się zakończyło, poród wiąże się z bólem, ale życie poza łonem mamy przecież jest o wiele pełniejsze. To samo ze śmiercią – boimy się, czepiamy życia i jego spraw, a po śmierci będziemy wyraźnie widzieć, że wszystko co tu przeżywaliśmy miało sens tylko w kontekście naszego przyszłego życia, które będzie o wiele, wiele pełniejsze i doskonalsze niż nasze ziemskie życie. Nie… Czytaj więcej »

Magdalena
Gość
Magdalena

Zgadzam się. Mi też kiedyś szatan wmówił, że małżeństwo jest najważniejsze, a samotność jest zła, a tak naprawdę jest zupełnie na odwrót.

Asia82
Gość
Asia82

W pewnym sensie rozumię jamaję.Przestalam sie modlic majac 35lat, przestalam chodzic do kosciola.Odeszlam od Boga, samo przyszlo.Nigdy go nie obrazalam.W koncu uwierzylam, ze nie dane mi bedzie byc zona i matką, a ze podobam sie mezczyznom zaczelam z tej atrakcyjnosci korzystac.Romans z zonatym, seks z kolegami, znajomymi itp.bo wolnych mezczyzn juz w tym wieku nie spotykalam.Chcialam byc choc na chwile w meskich ramionach.Faktem jest, ze zyjac w czystosci nie znajdziemy męża!Ja za pozno do tego doszlam niestety.Teraz ponownie staram sie zyc w czystosci. Zauwazyla, ze te modlitwy o milość nie są spelniane ale juz te o dziecko tak i tego… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

No wiec własnie. Męza nie znajdzieci zyjąc w czystości…
Zatem skoro bóg nie wysłuchał, to czas na łowy cudzych męzów.

jamaja
Gość
jamaja

I niech inni też cierpią.

mena
Gość
mena

Czas pokazał ,że problem nie wysłuchanych modlitw jest w waszych sercach , zacznijcie modliić się o przemiane waszych serc.
Aż strach pomyśleć jakbyście zraniły osobe ,którą by wam Bóg dał jako męża skoro jesteście zdolne najpierw do takich myśli a potem do czynów.Zwłaszcza gdyby coś nie szło po waszej myśli.
Ps.
Ja znalazłam męża żyjàc w czystości i ogólnie na brak kandydatów nie narzekałam , przyczyną nie jest napewno życie w czystości jak już to jej brak i nie chodzi tylko o czystość związaną z sexem a brak czystości serca myśli woli.

jamaja
Gość
jamaja

Jeszcze raz podkreslam ze taka się stałam modląc sie jak umiałam. Skoro taka mądra jestes i ciebie bóg we wszystkim wysłuchał to proszę ciebie o odmówienie nowenny pom o dobrego męza dla mnie i o dzieci wszystkie zdrowe a drugą o przemianę serca mojego. Proszę cie o dwie nowenny pom. dasz radę??? skoro tak ajesteś swięta???

mena
Gość
mena

święta nie jestem ,bo wręcz czuje się największym grzesznikiem na świecie .
A co do nowenny to proponuje tak ja jutro zaczynam za Ciebie a Ty o zdrowie dla mojej mamy

jamaja
Gość
jamaja

Nic z tego. Czyli targujesz się zemną?? Nic za darmo! Jak wszystko na tym swiecie! I u samego boga…. Nie, ja chę nowennę za darmo. Chcę abyś ją odmówiła bez zadnej odpłaty z mojej strony. Tylko wtedy będzie miała ona sens dla mnie. bo tak to zwykły utarg tu robisz. A po drugie zaczełam dzisiaj nowennę za siebie i nie zamierzam jej przerywać ani zmieniać intencji. A dóch nie mam czasu odmawiać, jedna jest juz dla mnie obciązeniem. Ha, ha, ha… tacy z was katole. Nic za darmo. Odmówię za ciebie pod warunkiem jak ty odmówisz za mnie, a jak… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

Wiesz w nowennie popejańskiej jest ważne aby odmawiać ją samemu nie koniecznie we własnych intencjach .
A poprosiłam Ciebie o modlitwe bo moja mama walczy o życie i byłam gotowa modlić się za Ciebie ,a skoro miałam w planach modlitwe za mame uważam to za uczciwe .
Ale skoro u Ciebie zwyciężyła miłość własna i obwinianie innych jacy to źli są a nie widzenie własnej zatwardziałości. To trudno.

mena
Gość
mena

jeszcze jedno modlitwa nowenną popejańską ukazuje bardzo często ukrytą prawde , jaka jest w nas .
To nie przez modlitwe stałaś się taka to dzięki modlitwie zaczęłaś to dostrzegać ,myśle ,że wszystko teraz zależy od Ciebie czy uderzysz się we własne piersi czy dalej wine bedziesz widzieć wszędzie oprócz w sobie.

jamaja
Gość
jamaja

Bzdura. Przez modlitwę taka się stałam. a nie na odwrót. Wczesniej taka nie byłam. TY oczywiści ejsteś ta święa, ta fałszywie pokorna… Patrzcie mnie bóg wysłuchał, mam chorą mamę a mimo to byłam gotowa modlić się za ciebie. Jednak ty nie chcesz zamni eto ja nie będę za ciebie. Będę się modlić za mamę. Też wybeiram jak ty miłośc właśną, tj moją roddzinę. Czy ty wogóle czytasz co piszesz??? Skoro ci napisąlmz e modlić się za cibei nie będę i skoro ty jesteś taka dobra mądra i wierzaca to tym bardziej powinnaś się za mnie modlić. A modlitwa nie zna… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

Tak jamaja Ty wiesz wszystko .
Tylko Ty masz problemy i tylko Tobie należy współczuć .
A szantarzem wiele nie osiągniesz ?żyj tym przekonaniem ,że inne osby modlące to wredoty i egoiści.
Masz problem modlenia się za innych bo za siebie zdolna jesteś pomimo wielkiej niechęci do modlitwy.
Ok módl się chociaż za siebie .

Jarosław
Gość
Jarosław

Pan Jezus wyraźnie powiedział jedni drugich brzemiona noście. To nie jest żadne targowanie się, tylko forma modlitwy wystawienniczej jedni za drugich. Niedawno rozmawiałem z księdzem i powiedział mi, że będzie się za mnie modlił i sam mnie prosił o modlitwę za niego, także nie ma w tym nic z kupczenia ani handlowania. Uważam, że jest to piękna sprawa modlitwa za siebie, w przeciwieństwie do postawy roszczeniowej albo albo.

jamaja
Gość
jamaja

Tylko ze nie każdy jest w stanie się modlić…. WIęc jak można tego wymagać od kogoś kto ma z tym problem??
TO jakbyś powiedział do ateisty,z e będziesz modlił się za niego o nawrócenie, ale pod warunkiem ze i on w tym czasie będzie modlił się za Ciebie… Czy to jest wykonalne? Nie. ALe moze przyjśc taki moment ze ateista się nawróci i dopiro wtedy zacznie modlić się za wszystkei te osoby ktore kiedyś modliły się za niego. i tyle.
A tu mena zrobiła zwykły handel.

Jarosław
Gość
Jarosław

Wiem staram się to zrozumieć że masz ciężki okres życia, ale uważam, że mena miała szczere i dobre intencje wychodząc z taką propozycją. Widzisz ja 13 maja zacząłem NP o nawrócenie jednej dziewczyny, a sam 13 czerwca odbyłem spowiedź generalną. Podczas części blagalnej przypominały mi się stare grzechy nigdy nie wypowiedziane, o których nawet nie miałem pojęcia, że je popełniłem. Opiszę to w świadectwie. Także czasami modlitwa za kogoś może bardzo dużo nam pomóc.

mena
Gość
mena

Jarku !Ja kiedyś wiele modliłam się za konkretne osoby mi obce ,jedna po jednych z rekolekcji po wielu rozmowach z kapłanem (każde zdanie opierał na Piśmie św i przytaczał cytaty ) że jeżeli mamy modlić się za osobą obcą najpierw mamy obowiązek zobaczyć czy w naszej rodzinie nie ma takiej osoby z tym problemem ,bo jeżeli jest to najpierw modlitwa za osobę z którą jesteś spokrewniony w ten sposób buduje się Królestwo Boże.
Zaczynamy od siebie i swojej rodziny.
Byłam tym mocno zbulwersowana jednak przez te fragmenty wiele zrozumiałam,żałuje bardzo ,że ich nie zapisywałam.

autorKa
Gość
autorKa

Ja sie za Ciebie pomodlę, nie będzie to pompejanka, bo obecnie odmawiam w innej intencji, ale na pewno jakoś sie pomodlę 🙂 dlaczego dajesz Bogu czas do końca roku? Trochę mnie to rozbawiło, nie ukrywam, ten wyznaczony termin.a

jamaja
Gość
jamaja

Bo pani starsz bractwa z zawierzeń na jasnej górze w pierwsze soboty tak kazała. Mnie tez to bawiło. Jak można bogu termin narzucać. A ona to tłumaczyła tak ze o zdanie egzaminu mozesz się modlić i zdać go w koncu za któymś tam razem wiec jaka radość z tego będzie. Zadna. To samo z zakąłdaniem rodziny. Mogę się modlić sto lat i jaka to radość na starość wychodzić za mąz i dzieci rodzić?? Po tylu latach zebraniu u boga? Po zgorzknieniu? Po zamotnosci? jak ato radość??? Zadna. To samo s tym autem. Ówqnież ta pani szczegolni epanom kazała modlić się… Czytaj więcej »

Klara
Gość
Klara

Sorry, ale mi się w te auta to wierzyć nie chce. Bardzo mnie to bawi haha. A jeśli chodzi o terminy, Bóg zna nasze serca i jeśli ja w tym momencie modlę się np. O męża to chyba logiczne, że chciałabym go poznać w najbliższym czasie a nie za 10 lat… Myślę że Bóg to ogarnia i nie trzeba mu dopowiadać terminów 🙂

jamaja
Gość
jamaja

W jakie auta nie wierzysz??? To odpal sobie świadectwa na yt z zawierzeń w pierwsze soboty miesiąca na JG i posłuhaj ze czterechnagrań, to uwierzysz.
Mnie to zgorszyło.

Jarosław
Gość
Jarosław

Jamaja w sobotę wybieram się na zawierzenie do Częstochowy także w Zawierzeneniu pomyślę o Tobie najpierw o przemianę serca, a potem o dobrego męża. Co do dat to muszę pomyśleć. Z Twoich wpisów widzę że przemiana jest dla Ciebie teraz najbardziej potrzebna.

jamaja
Gość
jamaja

Data – koniec tego roku. Potem odchodzę.

jamaja
Gość
jamaja

Aha. Zanim odejdę to jeszcze w grudniu pojadę po te auto… Skoro na jg rozdają… Przyda się. Skoro miłości i rodziny nie da się u Boga wymidlic, to sobie chociaż nowym autem pojeżdzę. Też do końca tego roku. Sarkazm jakby ktoś nie wyczuł. Początek mojej kpiny z tych niby cudów.

Anna
Gość
Anna

Jak możesz Boga szantażowac? Diabeł w Ciebie wstąpił? Idź do egzorcysty albo psychiatry. Bo widzę ze juz bardzo źle z tobą. Niestety ja wiem, ze nie zostaniesz wysłuchana dopuki nie zmienisz swego nastawienia. Ale nie dość, że nie zostaniesz wysłuchana to jeszcze spłynie na Ciebie kara Boża. A wiem to stąd ze kiedyś zrobiłam coś bardzo złego. Pożyczyłam komuś śmierci, (w myślach)komuś bardzo mi bliskiemu i możesz mi wierzyć albo i nie od tamtej pory Bóg zesłał na mnie i moją rodzinę ogromne cierpienie. Dwa lata zajęło mi zrozumienie tego co zrobiłam i co się właściwie stało. Wtedy nastąpiła moja… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

to widicznie ja cierpie za kogos z rodziny.
ja sie na prawde modliłam. i takich cudów jak widzisz dostapilam.

jamaja
Gość
jamaja

I dzięki Jarku. Nikt Cię nie prosił, ajednak…

Ara
Gość
Ara

Od oceny serca jest Bóg, a nie Ty. Podobał mi się tutaj kiedyś komentarz jednej dziewczyny, która napisała: a w czymże ja jestem lepsza od innych, że to mnie Bóg wysłuchał. I taka postawę pełną pokory polecam tym wysłuchanym. A nie powiększanie cierpienia tych niewysluchanych powierzchownymi ocenami i uwagami. Przyczyn samotności może być wiele. Najczęstsze to te o których mówi Pismo Święte tj. bo takimi ich uczynili ludzie…. Ps. kandydaci to bywają często różni. I skąd wniosek, że niewysluchane nie miały powodzenia u niewierzących. Tylko nie każda zdecyduje na związek obarczony ryzykiem życia według zasad nizezgodych z naszą wiarą. Na… Czytaj więcej »

Fetr
Gość
Fetr

Jamaja nie bluznij. Bóg jest bytem doskonałym. Poczytaj sobie we Tomasza z Akwinu. To że się modlisz i nie masz to nie Ty jedna. Może dopiero po 20 latach spotkasz tego jedynego. Każdy ma inny czas. W niebie wogole nie ma czasu. Jak się modlisz z wiarą pokorą i szczerze to twoje prośby już dawno zostały wysluchane. Czekaj cierpliwie na ich spełnienie. Żeby znaleźć dobrego męża musisz dla niego być dobra żona. Być może nie jesteś jeszcze gotowa. Może masz w sobie jeszcze cechy które wymagają naprawy. Widać ze twoja wiara jest płytka. Masz wahania brak ci nadziei i wiary.… Czytaj więcej »

Asia82
Gość
Asia82

Nie rób tego, mnie to bardzo zubożyło duchowo, fizycznie itp. Po kilku miesiacach przestałam sobie radzić ze sobą. Zniszczysz samą siebie. Ja sobie szukanie odpuściałam. Staram sie powoli wracac do Boga:) Mam to szczęscie, ze urodziłam sie zdrowa, mam bardzo dobry zawód, dzięki czemu jestem niezależna, podróżuję po swiecie i zaczełam to doceniać! Mało tego zaczełam pomagac ludziom, zwierzetom, skoro dostałałam takie łaski od Boga, to chcę sie ich owocami dzielić 🙂 Powoli czuję się spełniona:) Jamaja gorycz, żal jest złym doradcą. Powkurzaj się, opłacz swoja nadzieję na rodzinę, pogadaj sobie z Bogiem, i do przodu! Wiem jedno, samotność jest… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

JAki masz zawód??? Ja mam bardzo dobre wykształcenie a mimo to mam poblem ze znalezieniem dobrej pracy i płatenj i takiej w której mogłabym robić to co lubię. takie tylko ochpały których nikt nie chce musze robić. Mi się nie ułozy ło ani prywatnie ani zawodowo. Nie stać mnie na podróze po swiecie. nie stać mnie na mieszkanie. Ludziom pomagać juz nie będę. Oni mi ni epomogli. Tylko co najwyzej się smiali. Nawet ich nie pozałuję w ich krzywdzie. Pan bóg tak dał pan bóg tak ma. Niech się modlą to dostaną. bóg ich wybawi. Tak samotnośc jest konsekwecją tego… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

Takiej oto przemiany serca doznałam na modlitwie, na wszystkich tych wyjazdacj do częstochowy. Złozę świadectwo na pewno. Mojej pzremainy duchowej pod wpływem midlitwy.

sylwa
Gość
sylwa

Xyz to ty ,albo ja przypominasz .Bede sie modlic

sylwa
Gość
sylwa

Nie ,teraz kojarze to nieznajoma ,bede sie modlic

Asia82
Gość
Asia82

Napisz mi co zrobiłaś, czym sobie zasłużyłaś, ze urodziłaś się z obiema rekami i nogami?! NIC! I takie same pytanie mogą Bogu zadać osoby, które urodziły się z różnymi dysfunkcjami ruchu! Prosty przykład, a ukazuje, że nie wszystko mozemy mieć. Jamaja znam jedno małżeństwo, któremu pozytywnie zazdroszczę, jedno! W reszcie małżeństw, a znam tylko małzeństwa, nigdy nie chciałabym byc jedna ze stron. Wole swoje samotne życie. Tak jak nasza samotność jest wypadkową wielu naszych moze zaniedbań, moze przeoczonych okazji itp. tak ich kulawe małżeństwa też z tego wynikają. Wszystko jest w nas, żyjemy tak jak mówimy. Jestem z zawodu ortodontą,… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

Ja też miałam cięzkie studia. też się duzo uczyłami do tej pory się uczę. I to nie prezozyło sie na kasę. nie chcesz nawet wiedzieć co przeszłam. A praca z facteami? Duzo uczy. Za mąż wychodza tylko głupie pindy, niezaradne, ktrórym facetm oze zaimponować swoją kasą, pokazac jaki to fajny jest bo ma kasę. Ja też się duzo uczyłam i nic to nie dało. Mam tyle samo kasy co te pindy co łapały meza na bachora. One łapały i dzisiaj mają rodziny i pracę. Za takie samie pieniądze co ja. A ja nie łapałam to nie mam nic. Co najwyzej… Czytaj więcej »

Zaufana
Gość
Zaufana

Kobieto, przestań ciągle powtarzać jak małe dziecko, że „Bóg jest głupi”. Pewnie już trochę chodzisz po tym świecie i obca Ci jest w dalszym ciągu kultura osobista? Rozumiem rozgoryczenie, żal i złość ale to można napisać w sposób nie obrażając nikogo, a przede wszystkim Boga. Jeśli chcesz obrażać to rób to w myślach, a nie na forum, gdzie ludzie tak naprawdę starają się motywować siebie nawzajem. Powtarzasz się jak zdarta płyta. Nie tylko Ty nie zostałaś wysłuchana, a jednak ludzie się nie odwracają od nikogo. Pomyśl o tym. Poza tym twoje wypowiedzi bardzo ciężko czytać i zrozumieć, gdy piszesz z… Czytaj więcej »

Malena
Gość
Malena

Odchodzac nieco od tematu.. mam inne pytanie.Dlaczego napisalas: rozumię?Zawsze myslalam ze powinno sie pisac: rozumiem. Hm. Czyzby cos sie w jezyku polskim zmienilo? Pytam serio,oswieccie mnie bo to juz nie pierwszy raz kiedy widze na forach gdzie ktos napisał rozumię

Aoa
Gość
Aoa

Poprawnie jest rozumiem. Być może auto korekta w telefonie popsuła 😉

Jarosław
Gość
Jarosław

Poprawna forma to rozumiem

tez Ania
Gość
tez Ania

Jamaju – Nieznajoma, chcę Cię prosić tylko o jedną refleksję. Weź pod uwagę, że jeśli jakiś mężczyzna zdradzi swoją żonę z Tobą, a nawet odejdzie od rodziny dla Ciebie i nawet urodzą się z Waszego związku dzieci – zawsze z tyłu głowy będziesz miała świadomość, że on w każdej chwili może Cię zdradzić. Skoro coś obiecywał jednej pani i tego nie dotrzymał to dlaczego miałby być wierny Tobie? Jest powiedzenie – na cudzym nieszczęściu swojego szczęścia nie zbudujesz. Pamiętaj – rozumiem ból samotności bo jest i moim udziałem. Rozumiem pragnienie bycia kochaną, chcianą, wybraną, bycia dla jakiegoś mężczyzny tą jedyną.… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

Wiem aniu. Wiem. Ja to wszystko wiem.
I wiem ze to mi szczęscia nie da. Ale jak widac modlitwa tez nie dała. A tak przynajmniej będę miała dziecko , zajęcie i jakieś wspomnienia.

tez Ania
Gość
tez Ania

Tylko za jaką cenę… ale na to pytanie już każda z nas musi sama sobie odpowiedzieć.

jamaja
Gość
jamaja

Teraz cena też jest bardzo wyssoka.
Mam do Ciebie pytanie. Ile lat i jak Ty się modlisz? I ile masz obecnie?

tez Ania
Gość
tez Ania

Skończyłam 38 lat. O dobrego męża modlę się od kilku lat (ok. 4 lat), m. in. dziesiątką różańca dziennie, obecnie w ramach projektu róża. Modliłam się też pompejanką, proszę też o wstawiennictwo św. Józefa, napisałam też list do Św. Józefa.

jamaja
Gość
jamaja

To ja skończyłam 34. Modlę się intensywnie bardzo 11,5 roku. Dwie pompejanki odmówiłam sama, jedną pewna koneita która też modli się o męza . Ona za mnie ja zanią. Więc poszło trzy. Nowenna rozwiązująca węzły. Koronka do Bozego Miłosierdzia latami, Pielgrzymka piesz na JG z lubelskiego, Inne nie zliczone już autokarowe w rózne miejsca, odwiedziny wszelakich kościołow obok których zmierzając gdzieś dane mi było przechodzić, Kilkuktorne modły zakoninic róznej długości, raz modliły sie cały miesiąc mszą i wystawieniem, Modlily się moje nogi bolące na pielgrzymce skoro moja modlitwa nie jest słyszalna, podonie nosiłam białe róze do katedry aby one modliły… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Pierwsza sprawa – ja podchodziłabym z dużą rezerwą do snów, nawet tych bardzo wyrazistych, one po prostu są, ale nie objawiają nam przyszłości. Mogą stanowić projekcję naszej wyobraźni, myśli, pragnień. Druga sprawa – polecam psalmy. Masz prawo Boga nie rozumieć – Autor psalmów także Boga wielokrotnie nie rozumiał i część psalmów to bynajmniej nie są poprawne politycznie teksty. Jednak czym innym jest Boga nie rozumieć i Mu to mówić, a nawet wykrzykiwać, a czym innym obrazić się na Niego i celem ukarania Boga z premedytacją rozbijać cudze małżeństwa.

jamaja
Gość
jamaja

Jestem zmęczona modleniem się. Zadnych psalmów już nie będzie. Odmawiam jeszcze jedną nowennę i akutat skończy się rok. Bóg ma mnie w dupie. To ja jego też. Zostawił mnie samą. Nie dał mi rodziny, lae nie dał też przyjaciól. NIe chcę już takiego boga. I nie wierzę już w małzeństwo. Tyle lat się modliłam i ajk to wsyscy mówią, bo bóg musi najpierw ciebie zmienić , musi dac ic czas dojrzeć… Bzdura. Nic takiego się nie stało. DUzo bardziej byłąm dojrzała jak miałam 23 lata niż teraz. Teraz nie nadaje się do małzeństwa. Tyle mi dała modlitwa. Pytam jeszcze raz>… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Przy całym Twoim bólu, rozgoryczeniu i rozczarowaniu, co jestem w stanie zrozumieć i przyjąć – Twoje przyszłoroczne plany to – ”na złość Panu Bogu rozbiję cudze małżeństwo i z satysfakcją będę myślała, a teraz inna kobieta przeze mnie cierpi”.

mena
Gość
mena

też Aniu !co do złości ,zranienia człowiek ma prawo jednak słowa”a teraz inna kobieta przezemnie cierpi i to jeszcze z satysfakcją” ukazuje zło ukryte w sercu tej osoby i dopóki ona tego nie zobaczy ,i nie bedzie sama oszukiwać się ,tylko obwiniać innych i modlitwe nie bedzie rzadnej zmiany,bo zmiane zaczyna się od własnego serca . Przykre , to jak bardzo czasami siebie sami ranimy i tego nie chcemy zobaczyć.

Kaśka
Gość
Kaśka

Zło w sercu drugiej osoby… Tylko Pan Bóg zna serce każdego z nas i dlatego tylko Jemu wolno osądzać. A ja uważam, że serce tej dziewczyny jest po prostu zamęczone cierpieniem, a nie złe. Tyle bólu jest w jej słowach i wypowiedziach. Nie wiemy co ona przeżywa.

Ara
Gość
Ara

W sedno Kasiu. Ja też tak uważam.

mena
Gość
mena

Katarzyno!Pokora to prawda a nie oszukiwanie siebie i innych.
Ja nie bede pisać ,że ją rozumiem i użalać się nad cierpieniem gdy ona wsxystkich i wsxystko neguje a nie zacznie od postawy uniżenia i przez to świadomnie pcha się do piekła.
Złość,bunt wszystko można zrozumieć jednak gdy ktoś złorzeczy,planuje zemste na niewinnej drugiej osobie to trzeba reagować a nie chować głowe w piasek i udawać dobrą.
Ja jej nie osądzam ja stwierdziłam fakt na podstawie jej własnych słów.

mena
Gość
mena

Druga sprawa niestety w wypowiedziach wyżej to Ty osądziłaś mnie i inne osoby modlàce,bo nikt tu z nas nie napisał ,że jesteśmy od niej lepsze i dlatego Bóg nas wysłuchuje.
Dzielimy się tu swoim doświadczeniem ,to forum po to tu jest.

jamaja
Gość
jamaja

no własnie mena… sama sobie przeczysz. I jak przystało na prawdziwego katola jesteś fałszywa. Jak ktoś złorzeczy i planuje zemste, to trzeba reagować, a nie chować głowe w piasek i udawać dobrą?????? A ty co zrobiłaś???? Własnie to zrobiłaś! HAHAHAH! Ja ciebie pierwszą tutaj poprosiłam o modlitwę, bo czytąłm twoje wpisy, ze ty się tak modlisz, taka pokorna jesteś, tyle ci bóg dał…. Bla bla bla. sama ściema…. Własnie to pokazałas jaka jesteś na prawdę. Zobacz, ciebie poprosiłam pierwsza o modlitwe a ty co??? A ty handel. Jak ja za ciebie to ty za mnie….Ha hah…. ZObaczy ile ludzi nieproszonych… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

jamaja ,Ty sama nie wiesz co piszesz to Ty odrzuciłaś moją propozycje ja byłam uczciwa wobec ciebie więc winy nie zwalaj na mnie ,osądzasz mnie ,krytykujesz .
Nie bede grała przed Tobą ,że dobrze postępuje bo robisz źle .
Ja Ciebie mam rozumieć ,że Ty dwóch nowenn jednocześnie nie dasz rady ,a ja mam robić i postępować tak jak Ty uważasz za dobre,wtedy bym okazała się fałszywą osobą .
z Bogiem niech Bóg Ci błogosławi

jamaja
Gość
jamaja

cala ty….

jamaja
Gość
jamaja

ja ciebie poprosiłam pierwsza…. ty handel zaczełas, wiec uczciwie ci napisalam ze nie dam emocjonalnie ani czasowo.
inni nieproszeni sami sie pomodlili chociazby krotka modlitwa… Aty…. nawet na to ciebie nie było stac… Tylko głupoty wypisujesz ze jesteś taka dobra, ze byłas gotowa pomodlić się najpierw za mnie a potem za swoją mamę… irena nie pytała o nic… I nic nie komentowała… Tylko napisała ze się pomodliła…
więc ty już się nie wtrącaj. Mogłąś napisać ze nie mozesz teraaz nowenną ale pomodlisz się inaczej krótko. A tu co? a tu nic… Tylko zwalanie winay na mnie i handel wymienny… HAHA

Sss
Gość
Sss

Ocena faryzejską, jesteś osobą bez serca, tylko prawo rozumowe, jak faryzeusze

mena
Gość
mena

I u Ciebie taka propozycja i modlitwa była ok ” pompejanki odmówiłam sama, jedną pewna kobieta która też modli się o męza . Ona za mnie ja zanią. ” A z mojej strony taka propozycja już jest bardzo ale to bardzo zła.
Gratuluje uczciwości.

Ara
Gość
Ara

Meno ja się pomodle za nieznajoma bez niczego w zamian. I to pomimo, ze mnie Bóg też nie wysłuchał. Nie zawsze musimy coś otrzymywać w zamian. I rozumiem, że ona nie ma siły się już modlić. Nie oczekuje modlitwy w rewanzu w moich intencjach bo wiem jak to jest gdy się już na tę modlitwę nie ma siły. Nie będzie to jednak pompejanka tylko modlitwa o dobrego męża dla niej i potrzebne łaski.

mena
Gość
mena

ara ja czuje się za mała i mało silna aby wziąść jej winy na siebie a modląc się za innych tak właśnie robimy,„Jeśli ktoś spostrzeże, że brat popełnia grzech, który nie sprowadza śmierci, niech się modli, a przywróci mu życie. Mam na myśli tych, których grzech nie sprowadza śmierci. Istnieje taki grzech, który sprowadza śmierć i w takim wypadku nie polecam, aby się modlono”

enia
Gość
enia

mena to jest jedna i ta sama osoba pod róznymi nickami,”bawi się” na forum, aby zamęt był. Komu na tym zależy?
Nie wciągać się w nie potrzebną dyskusję.
Niech Bóg nam wszystkim błogosławi i nas strzeże
Błogosławionej niedzieli!

mena
Gość
mena

Mądre słowa

Również błogosławionej niedzieli.

jamaja
Gość
jamaja

Czyli zaczełas się aniu modlić dopiero jak staropanienstwo zaczeło ci zaglądac w oczy…
Ja w staropanieństwo wpadłam modląc się…. I załuję ze się modliłam. Jakbym łapała na 4 litery to miaąłbym jak cała reszta normalną rodzinę… A taK? Jestem sama, zgorzzkniała i niewierząca…

tez Ania
Gość
tez Ania

Jamaju Nieznajoma – używaj czterech liter i to jak najwięcej i najczęściej, tylko, że na cztery litery jest też MÓZG.

tez Ania
Gość
tez Ania

A skąd wiesz, czy przez ten czas Bóg nie uchronił Cię przed związkiem (związkami?) , które zakończyłyby się rozwodem? Tego nie wiesz. A co do mnie – tak, dla wielu jestem starą panną, ale nie wejdę w związek na siłę, z panem, który już ślubował miłość i wierność innej pani. Miałam możliwość wejścia w relację z rozwodnikiem, nie chciałam i mam poczucie, że to była dobra decyzja, bo on już coś komuś obiecał przed Panem Bogiem.

enia
Gość
enia

‚tez Aniu’ Ty mądra dziewczyno, trzymaj tak dalej

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Wiesz, tak sobie myślę, że Ciebie pewnie też ktoś przeklnął.
Ja jestem pewna, że mnie przeklnął. Mnie i moje rodzeństwo, bo nikomu z nas życie się nie ułożyło.
Tylko nie mam pomysłu jak złamać to.
Szukam na necie, ale to nie takie proste.

Jarosław
Gość
Jarosław

Może być potrzebna wizyta u księdza egzorcysty, albo poprosić księdza nawet podczas spowiedzi o modlitwę o uwolnienie.

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Byłam dwa razy na mszy o uzdrowienie, które prowadził o. Witko, u franciszkanów.
Nic nie pomogło.

Klara
Gość
Klara

Wiele osób wypowiadalo się o mszy które zamawia się w intencji przodków i to podobno pomaga.
Ale.. Jakby Bóg chciał to i po 1 NP by wysłuchał… Niektórzy nie muszą aż tak kombinować.
U mnie też jest z tym problem w rodzinie. Babcia i Mama miały alkoholikow, siostra też i jest po rozwodzie. Myślałam, że ja ta zła passę przerwę, wszyscy tak myśleli a koniec końców i mnie zostawił że załamanym sercem. Dziwny ten świat.

Jarosław
Gość
Jarosław

Proponowałbym jednak indywidualne spotkanie z egzorcystą

Magdalena
Gość
Magdalena

Zapytaj o to spowiednika, a najlepiej idź z tym do egzorcysty.

Ss
Gość
Ss

Właśnie…A co jeśli czyjś mąż odejdzie od żony do Ciebie… zabawi się w łóżku lepiej niż Ty i nie zapładniając Cię wróci do swojej żony i dzieci a ona mu wybaczy i będą się kochać jeszcze mocniej?.. A Ty zostaniesz sama bez kochanka i dziecka?? Jaki jest sens tworzenia scenariuszy…? Ludzie…ogarnijmy się. Ta dyskusja zmierza w niewłaściwą stronę…

jamaja
Gość
jamaja

Czego tu nie rozumiesz? To bedzie nastepny. Dlaczego mam skonczyc na jednym? Jednego to meza chciałam miec.

Klara
Gość
Klara

Nieznajoma czy ty coś piłas albo brałas? Pytam serio, bo robisz straszne literówki i bardzo Tobą emocje szargaja. Każdy człowiek ma prawo do złych i dobrych emocji. Mamy prawo być źli, rozczarowani. Jesteśmy tylko marnym istotami tutaj z mnóstwem ułomności i Bóg to wie. Ja sama kiedyś w złości porwałam różaniec.
Wyspij się, uspokoj nie pij jeśli pijesz, pomodl sie, może porozmawiaj z kimś z jakimś dobrym księdzem? Ja będę o Tobie pamiętać w modlitwie.

tez Ania
Gość
tez Ania

Słuszna uwaga. Nieznajoma, dalsza wymiana komentarzy dziś nie ma sensu. Dobrej nocy.

jamaja
Gość
jamaja

Nic nie piłam i nic nie brałam. A sorry.. Modlitwa mnie tak jara…
Wszsytko w całkowitej trzeźwości.
Modlitwa nic nie może. I bog nic nie moze.
I nie mam nikogo z kim można porozmiawić. Nie ma czegoś takiego jak przyjaźń damsko damska. Prędzej uwierzę w damko męska. Jednakze ta tez nie jest mozliwa bo zony co łapały na 4 litery teraz mocno pilnują tych swoich męzów.

Klara
Gość
Klara

Chciałabys mieć męża, którego trzeba pilnowac? Ja nie 🙂 Może Bóg nie chce dać Ci byle kogo, dlatego tyle czekasz. Teraz trafić na kogoś wartościowego jest bardzo ciężko. Może lepiej wyjść za mąż pózniej i miec szczesliwe zycie, niz wczesniej i potem sie użerać całe życie..

jamaja
Gość
jamaja

Tak kiedys myslałam. Ale to kolejna sciema. A co? raptem dojrzeje? Tak??? A co sprawi ze dojrzeje???? Nie che tego nawet kontuuować wątku. BO głupie pytanie zadałaś.

Klara
Gość
Klara

Tak ludzie dojrzewają, oczywiscie nie wszyscy. Widac za mało ludzi znasz..

ktoś
Gość
ktoś

TA juz dostaniesz męża…bóg chce tylko nowe dusze a póxniej na w … i tak bedzie rozwód, poczytaj ile tu świadectw rozbitych małżństw…on chce ludzi żeby jak króliki sie mnożyli a co póxniej to ma w nosie

Zraniona
Gość
Zraniona

Ja niestety też dołączam się do osób już całkowicie wątpiących w Nowennę. Co prawda od 1 listopada zaczęłam 4 o dobrego męża ale obiecałam sobie że to już ostatnia.
Chociaż może nie powinnam i nic prosić tylko przepraszać bo jako była kochanka należy na mnie napluć. Ale nikt kto nie był całkowicie samotny nie zrozumie tego bólu i cierpienia i rozgoryczenia. Proszę nie ocenianie ludzi bo dziś zarzekacie się że nie zrobili usiedzieć tak czy inaczej a jutro życie może was zaskoczyć.

jamaja
Gość
jamaja

bog to zwykły naciągacz. zwykły oszust. NIe polecam nikomu ani tej nownney ani ufania bogu. Bo nikt cie tak nie wydyma jak sam bóg. Nic tak nie zaboli jak wydymanie przez niego. Kolezanka miała rację. Jak miała 30 lat, to machnela sobie dzieciaka i do tej pory zyje bez slubu. Miała zal do boga chociaż w tej intencji modliła sie do niego niewiele. Obraziła sie na niego mimo iż mało się modliła i zaczeła zyć swoim zyciem. Dziisaj ma prawei 4 letnie zdrowe dziecko. A mi radziła wtedy to samo. I mówiła ze modlitwa nic nie zmieni. I nie zmieniła.… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

auto. A nie suto.

Brygida
Gość
Brygida

Jamaja, jesteś zaślepiona,jakby oszalała w tej swojej zawziętości na Pana Boga. To droga donikąd, nie zemścisz się na Bogu, bo On jest ponad to. zafundujesz sobie tylko wielkie cierpienie,jeżeli nie masz szacunku dla siebie samej- nikt Cię nie będzie traktował poważnie.Może zamiast szukać tak desperacko partnera, spróbuj znaleźć dobrych przyjaciół, może w jakiejś wspólnocie? Ja poznałam męża właśnie we Wspólnocie Odnowy, tam miałam wspaniałych przyjaciół,na których można było liczyć w każdej trudnej sytuacji. Piszesz o koleżance,która radziła Ci urodzić nieślubne dziecko.To tylko z boku tak fajnie, różowo wygląda.Dziecko to wielka odpowiedzialność, to owoc miłości,a nie narzędzie,zabawka.Dziecko potrzebuje obojga rodziców, miłości,troski,wobec… Czytaj więcej »

Mario
Gość
Mario

Demon jawnie przez Ciebie przemawia, dlatego zbędna jest dyskusja z Tobą! Napisze więc to, co powiedział Mistrz do człowieka również opętanego przez demona – „Milcz i wyjdź z Niej!”

PS. Ja czekam na miłość już około 15 lat i jakoś nie obrażam się na mojego Pana 😉 Na tym zakończę 🙂

jamaja
Gość
jamaja

ta… szukaj diabla tam gdzie go nie ma. To czekaj sobie. Ile jeszcze? jeszcze 15 lat??? Co innego czekac sobie, a co innego czakac sobie i sie modlić.

jamaja
Gość
jamaja

I moze masz prace fajną. albo przyjaciól z którymi mozesz gdzies wyjśc. Ja tego tez nie mam.

irena
Gość
irena

jamaja wczoraj i dzis modlilam sie za toba do sw ojca Pio ,w takim stanie jakim sie znajdujesz pewnie moja modlitwa bedzie zaslaba ,wiec oddalam twoje troski ,bole ,rozgoryczenie sw o,Pio ,nie odchodz od Pana Boga ,nie rozbijaj malzenstw ,to nie przyniesie ci zadnego szczescia ,moze satysfakcje ze jakas zona bedzie plakac przez ciebie ,ale co ci to da ?jeszcze wieksze rozgoryczenie i bol jak twoje sumienie a napewno je masz kiedys ci wypomni ze zle zrobilas ,nie trac nadzieji ,jeszcze duzo sie moze w twoim zyciu wydarzyc ,teraz jestes pelna rozczarowan i wiem ze trudno miec nadzieje ,ale wlasnie… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

Modlitwa szczęscia tez mi nie dała. Ani żadnego ukojenia. Dała tylko rozgoryczenia i złośc. Będą płakać te zóny pzeze mnie? To dobrze. O to chodzi. One śmiały się ze mnie jak wychodziły za maż. Ze im się udało a mnie nikt nie che. Ten wasz bóg nie ujął się zamną. Ni e wysłuchał mojej modlitwy. Czylidał jakby im potwierdzenie. ZE one miały rajcę. Nieh płączą. niech tez wiedzą co to jest płącz ,smutek, zal i niewysłuchana modlitwa. „jezu ty sie tym zajmin” jezu ufamtobie. Ileż razy ja to juz odmówiłam. wsystko już nawet jemu oddałam. I co? zmienilę coś???? Moja… Czytaj więcej »

maria
Gość
maria

…ja rowniez ogarniam Cie moja modlitwa, tylko On Ciebie rozumie, ktory starcil wszystko by dac nam wszystko.

jamaja
Gość
jamaja

a mimo to nic nie dal. doła dał. zlosc i rozgoryczenie.

Brygida
Gość
Brygida

A czy Ty Jamaja robisz coś w tym kierunku żeby kogoś poznać ? Czy Ty miałabyś coś do zaoferowania drugiej osobie oprócz swego pesymizmu?. Czy umiałabyś stworzyć szczęśliwy związek skoro masz takie duchowe, wewnętrzne problemy.Może to mężczyzn odstrasza od Ciebie, bo jesteś przepełniona żalem,pretensjami.Czym się interesujesz Jamaja, masz jakąś pasję,którą mogłabyś zachwycić,porwać kogoś,oczarować ? Piszesz,że nie masz przyjaciół – dlaczego ? Ten Twój plan uwodzenia żonatych mężczyzn jest strasznie infantylny.Wybacz,ale skoro nikt – napiszę to bardzo brutalnie żeby Ci uświadomić absurd Twego postępowania – skoro nikt wolny nie zainteresował się Tobą, to na żonatych bym nie liczyła.Musisz zaprowadzić jakąś harmonię… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

A jedyne co jeszcze łągodzi mój ból to te wasze skomlenia do boga aby mąż zostawił kochankę i wrócił do rodziny… A bóg co??? jak zwykłe głuchy… Balsam na moją rozgoryczoną tym bogiem duszę.

Ines
Gość
Ines

Nick zmieniony na jamaja, ale ton wypowiedzi ten sam co dawniej. Dajesz Bogu czas do końca roku, a potem zaczynasz życie na „pełnej petardzie”. Bardzo to smutne, że niespełnienie w życiu prywatnym, doprowadziło Cię do takich wniosków. Zmądrzej kobieto, bo dążysz do zatracenia.

Anna
Gość
Anna

Witaj Jamaja, rozumiem Twoje rozgorycznie, zlosc, zal do Boga. Kazdy chce miec przy boku kochana osobe, na ktora mozna liczyc I ktora odwzajemnia nasza milosc. Ja rozwniez jestem sama. Mam 37 lat. Czy obrazilam sie na Boga,nie. U mnie w rodzinie kazda siostra ( pochodze z wielodzietnej rodziny) ma swoja druga polowe. Bracia powoli tez sobie zycie ukladaja a ja, jestem sama. Bylam kiedys mezata ze slubem cywlinym ( do koscielnego nie doszlo). Zlozylam pozew o rozwod 3 miesiace po slubie. Byly maz okazal sie klamca ( po slubie cywilbym powiedzil, ze nie chce dzieci I slubu koscielnego). Odeszlam od… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

Anno bardzo piękne to co napisałaś.

enia
Gość
enia

Tak Anna, nie wchodzić w dyskusję nie potrzebną.
Znam panią co urodziła mając 42lata, dziś jest juz babcią i ma bardzo zdolną wnuczkę
Wszystkiego dobrego!

Aniaa
Gość
Aniaa

Mam kolezanke podobna do ciebie. Uwaza sie nie wiadomo za kogo, o wszystko ma pretensje do Pana Boga, a do siebie najmniejszych zastrzezen, a jest len, zadufaniec i zazdrosnik. Najpierw sie zastanow nad soba, a pozniej miej pretensje do calego swiata. Jak sie wezmiesz za siebie, zaczniesz wiecej wymagac to i zycie cie lepiej potraktuje. I nie pisz imienia Pana Boga z malej litery, bo obrazasz byc moze samego Boga , a juz napewno wiele osob z tego forum.

jamaja
Gość
jamaja

ALe pisz mi tak dalej… A ty czym się zajmjujesz ze taka pracowita jesteś? Co osiągnęlaś???? Z zazdrosći to akurat inni mało mnie nie zjedli. Ci katole. A ja naiwna tego nie rozmumiałam. Spdam stąd. Wasza modlitwa nic nie dała. A jak widac sporo niemądrych a,le za to chętnych do osądów osób tu jest. Zrób Aniuu jak irena. Nie komentuj, a pomódl się za mnie. Stać cię na to? Czyty też nie będziesz modlić się za kogoś takeigo jak ja? HAHA. Kolejny pracowity obłudnik bozy o wysokim mniemaniu tylko o sobie. A reszta to lenie i zazdrośnicy… HAHAHAHAHAHAH I dz… Czytaj więcej »

Aniaa
Gość
Aniaa

jak mam odpowiedziec na taki atak? chyba jedynie modlitw, pomodle sie za Ciebie

jamaja
Gość
jamaja

Teraz to ataK????

alek
Gość
alek

masz odemnie plusy ,wied niemysl o minusach zmien str. bo tu nikt oprocz jadu nic ci niezaoferuje bo tu sa krytykanci tysiace modlitw polecaja a jadem innych oblewaja taki tu zwyczaj

alek
Gość
alek

Wiesz czasami dobrze jest wykrzyczec co w nas siedzi ,ta wscieklosc bezradnosc i cisza z nieba ,boli ale trzeba trwac i ufac ,a moze nauczyc sie cierpliwosci ,a na te trole na tej str, niezwazj stare wygi pod n-nikami zjadaja wsystkich co im nacisna na pyche i bylco pisac mieli lub kogos zgnoic Wycisz sie i szukaj pomocy u kaplanow

Anna
Gość
Anna

Niestety jeśli takie masz podejście to się nie dziw ze nie zostalas wysłuchana.
To co teraz robisz to bluźnierstwo i to przeciw samemu Bogu! Masz świadomość tego co właśnie zrobiłaś?
Ja już bym zaczynała się bać na Twoim miejscu…bo Bóg okazuje miłosierdzie ale dla tych co sie go boją.(Łk,1,50)
A z twoich wypowiedzi wynika ze ty się Boga nie boisz.

jamaja
Gość
jamaja

Głupie pindy też sie boga nie bały. i wszystko mają. To raczej bó g ich się boi i jst im na zawołanie. JAk u syna marnotrawnego i jego brata. Tego dobrego ispokojnego nawet ojciec zlekceazył.

JAkby ludzie się boga bali to by ten swiat inaczej wyglądął,

Anna
Gość
Anna

„Każdy grzech i bluźnierstwo będą dopuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciw Duchowi nie będzie dopuszczone. ..”(Mt 12:30-32)

jamaja
Gość
jamaja

A wies zco to jest bluxneirstweo przeciwko duchowi????

Wojciech
Gość
Wojciech

Zwracam się do wszystkich osób które prowadzą dyskusje z osobnikiem o nicku ” jamaja”. Prawdopodobnie mamy do czynienia z trollingiem lub z kimś poważnie zaburzonym. Nakręcacie całą tą chorą pisaninę i jesteście współwinni bluznierstwom pojawiającym się w tekstach. Przestańcie temu komuś odpisywać bo trollom właśnie o to chodzi. Dyskusja całkowicie jałowa , dajcie spokój !

jamaja
Gość
jamaja

Ale nie martwcie się. 6 minusów i moderator usuwa wpis. Także kochami, do dzieła ! Minusujcie mnie a zniknę nawet nie będziecie wiedzieli kiedy.

alek
Gość
alek

jamaja uspokuj sie i nieprzejmuj sie idiotami ,niech zrobia porzadki w swoim zyciu i zobacza wtedy ze psychiatra im koniecznie jest potrzebny ,odwagi ,nieprzejmuj sie szukaj pomocy w kosciele a nie u tych hien ktorzy bredza a z soba i swoim zyciem sobie nieradz ,wejdz na aleteia pl tam znajdziesz pokrzepienie dla ducha i niewdawaj sie tu z nimi w gadki bo cie rozszarpia jakby niemieli problemow toby na innych niezerowali zaraz ktos bedzie chcial diabla z ciebie tutaj wyganiac ,standart ,idz do psychologa katolickiego ,wspolczuje ci ae glowa dogory po burzy jest slonce a czas goi rany

Ruth
Gość
Ruth

Kurcze, to chyba nie tak. Ja widzę w jamaji nieszczęśliwego człowieka. Nie uważam że troluje dla zabawy. Co to by była za zabawa? Ona tyle pisze bo bardzo szuka odpowiedzi, bardzo pragnie tego żeby Ojciec ją odnalazł, żeby okazało się że to nie jest wcale tak że jest głupi i niesprawiedliwy. Jamaja krzyczy do Boga. Potrafię sobie wyobrazić co czuje bo sama miałam takie momenty. Być może są to zaburzenia ale dlaczego uważasz że z tego powodu nie można z nią pisać. Może właśnie to pisanie coś jej pomoże. Mi trochę pomagało, tylko ja nie pisałam na forum. Mam stwierdzone… Czytaj więcej »

maria
Gość
maria

ciesze sie, ze sa tu osoby z sercem, nawet kilka. Nie wolno nam osadzac innego czlowieka

Paulina
Gość
Paulina

„Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo się źle modlicie” Jk,4,1-10

Dorota
Gość
Dorota

Pomodliłam się za ciebie i od jutra będziesz w mojej modlitwie zawsze o 15 koronką do miłosierdzia Bożego, żebyś wiedziała że to wcale nie jest tak jak myślisz wyzywając nas tu od katoli którzy robią tylko coś za coś. To akurat nie jest tak. Będziesz miała gwarantowaną modlitwę GRATIS.

OnA
Gość
OnA

Więc jak się modlić ? Jak niektórzy modlą się już na wszystkie sposoby…. uwierz…na wszystkie możliwe sposoby.

OnA
Gość
OnA

Rozumiem Jamaje.Tez modlę się już długo i nic .Wierzę,mam nadzieję ale jest ciężko.Bardzo Ciężko.11 lat to długo ..dla Jamaji..Ja również kłócę się z Bogiem,również nie rozumiem ,a ból mnie czasem zabija.Jestem ,trwam ale to boli mimo wszystko.Tez mam zwątpienia i wiem co to znaczy ta niemoc i rozpacz gdy się człowiek modli a wciąż wszystko jeszcze gorzej. Nie oceniajcie tej kobiety bo żadne z Was nie było na jej miejscu.Pomodlilam się za Ciebie Jamaja i Wy też się módlcie bo te wszystkie jej słowa na Boga to właśnie ta jej niemoc i rozpacz. Jamoja kochana trzymaj się . Wierzę ,że… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

Załuję ze się tu odezwwałam. Syty głodnego i tak nie zrozumie. Co najwyżej moze wyśmiać jego głód….
Najwiekszej krzywdy przecież w zyciu jak do tej pory doznałam od katoli… I u katoli szukam wsparcia? Jaka ja pusta jestem….

tez Ania
Gość
tez Ania

Jamaju, życie bardzo wielu z nas potoczyło się inaczej niż marzyliśmy czy pragnęliśmy. Naprawdę – poczucie porażek, goryczy, zawodu jest znane wielu z nas. Uwierz, ze nie jesteś jedyna. Co do Twoich pragnień – 34 lata to nie jest mało, ale też nie jest to starość. Uwierz, że wciąż masz szansę założyć rodzinę. Obrażanie się na Pana Boga naprawdę nie ma sensu. Owszem, można Go nie rozumieć i co tu dużo kryć – znajdź człowieka, który rozumie Wszechmocnego Boga. Czym innym jednak jest Go nie rozumieć i Mu to mówić, a nawet krzyczeć, a czym innym jest obrazić się. Proponowałam… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Nie wiesz przed czym uchronił Cię do tej pory Bóg. Być może miałabyś za sobą rozwód, a to piorunujące doświadczenie, po którym dochodzi się do siebie latami, o ile w ogóle się dochodzi do siebie. Wielokrotnie komentowałaś pod postami kobiet doświadczajacych zdrad, porzucenia – może zostałaś przed tym uchroniona? Może założysz rodzinę później, ale będzie to rodzina szczęśliwa?

tez Ania
Gość
tez Ania

I jeszcze ostatnia myśl. Jest powiedzenie – miej wyrąbane, a będzie ci dane. Może być tak, że mężczyźni wyczuwają, że dana kobieta bardzo pragnie poznać kogoś kto zostanie jej mężem i wtedy ucinają daną znajomość. Spróbuj odpuścić, wyluzować. Uwierz 34 lata to jeszcze nie koniec świata. I przede wszystkim nie obrażaj się na Pana Boga bo nie wiesz przed czym Cię uchronił i co jeszcze dla Ciebie przygotował.

...
Gość
...

Też Aniu, jak facet jest zakochany to cieszy się, że dziewczyna, kobieta myśli o założeniu rodziny, tylko taki co jest niedojrzały lub nie ma miłości do danej kobiety chce oddalać ślub. Dlatego tak dużo jest teraz długoletnich przechodzonych par, a potem jak w końcu kobieta się odważy i ona powie o ślubie to wszystko się kończy. Natomiast ten sam facet jak spotka kogoś kogo chce to bardzo szybko potrafi się ożenić. Dlatego trzeba szukać takiego, który jest konkretny, a ten który chce się spotykać latami, to trzeba rozglądać się za kimś innym. Kobieta wystarczy, że będzie dokładnie słuchać faceta, nie… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

Zgadzam się. Jak facetowi nie zalezy to ona moze się starać i starać. Modlić i modlić. A jak zalezy to on się będzie starał i starał.

maria
Gość
maria

Tez sie zgadzam, ja dlugo bylam sama z wyboru a w wieku 35 lat spptkalam obecnego wybranka I on od pierwszego spotkania wiedzial, ze chce ze mna byc. Nigdy nie mial watpliwosci I nie musialam prosic o milosc przez nowenne. Zadnych gier, rozstan, modlitwy o powrot dlatego jestem przekonana, ze lepiej poczekac. Ponad dojrzalosc naszej relacji ciesze sie, ze jestem kobieta niezalezna, ktora nie potrzebuje uciekac od samotnosci a to wypracowalam sobie bedac sama przez wiele lat.

...
Gość
...

Dokładnie Mario, jak ktoś przeżył prawdziwą miłość lub potrafi myśleć to wie kiedy ktoś kocha. I to, że facet dzwoni na drugi dzień rano po poznaniu okazuje się, że to dlatego, że mu bardzo zależy. A to, że się oświadcza po 4 miesiącach to, że naprawdę poczuł, że to miłość dla której warto żyć. Okazuje się, że tak właśnie jest, a jak ktoś zwleka to po prostu nie jest pewien, i bardziej taki związek jest z wyrachowania bo nie było nikogo lepszego. No ale cóż niektórzy ludzie sami godzą się na taką mniejszą miłość.

tez Ania
Gość
tez Ania

Jamaju, chciałam Ci jeszcze napisać – należę do osób, które naprawdę rozumieją Twój głód. Tylko, że jednocześnie bardzo chcę Ci napisać, że nie zaspokoisz swojego głodu obrażeniem się na Pana Boga ani romansami z żonatymi mężczyznami. Uwierz, nawet jeżeli zwiążesz się z mężczyzną, który dla Ciebie zostawi żonę i dzieci, nie zaspokoi to Twojego głodu. Życzę Ci ukojenia i uspokojenia. I obyś odkryła, że ten, który zwyciężył każdą śmierć i każdą ciemność, rozumie także Twoją samotność i jest bliżej Ciebie niż myślisz. Dużo dobra Jamaju

jamaja
Gość
jamaja

Ale wtedy nie tylko ja będę płakać w saomotności i z samotności… Bedą płakać rowniez ci którzy śmiali sie zmojej tudzież podobnych osób samotnoości.

Wiesz co jest najgorsze???? To ze ja byłam gotowa długo czekać i nawet sama w zyciu zostać… Ale jednak Bóg tak potoczył lasami ze obódził we mnie ten niesamowity głód… Obudził… I niczym go nie zaspokoił… To jest chyba najgorsze… Wydymał mnie… Sprawdza moją wytrzymałośc… Tylko po co??? Cały porządek odwrócił i mnie zostawił… I stał się głuchy.

jamaja
Gość
jamaja

Nie chce już rodziny ale i nie che juz takiego oszusta za boga. Sprawił ze nie nadaje się juz do tego. Tak aniu. Mam juz na wszsytko wyjebane. Czy to sprawia ze panowie leca jak muchy do g… Nie. Bo taka co ma wyjebane zajmuje się sobą i powie co myśłi. A panowie lubią kobiety kóre im sprzyjają. Wiem bo pracuję z panami wiec słucham rózncyh ciekawych historii. I wem. Takich kobiet jak ja czy ty nie szukają. A nawet jak marzą o takiej to i tak sprzątnie go kobieta któa go złapie na 4 litery. A jemu i tobie… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Jamaju, proszę Cię nie pisz tak o Bogu.

karolina
Gość
karolina

Widze ze twój krzyz cie powala do ziemi.Jest ci na maksa trudno ,ciężko .Jestes smutna ,zla ,masz pretensje do Boga nawet zal.Masz dość jednym słowem.Nie wystarczy sama modlitwa trzeba uczynic pewne kroki.Nie czekaj az Bog cos z tym zrobi .Jezus chce z toba wspolpracowac a nie odwalac cala robote za ciebie to nie tak..Modlitwa ,zawierzenie Bogu jest ważne.Modlitwa ,sakramenty jeśli masz wiare powinny cie umacaniac ,zblizac do Boga a czytam ze jest inaczej. Nie wiem jaki plan ma Bog wobec cb ALE na pewno wie co ojest dla nas zbawienne …nie trac nadziei ,nie buntuj się i nie wyzywaj nie… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Jamaja, nie obrażaj się na Boga. Nie wiesz, co jeszcze wydarzy się w Twoim życiu. Planujesz zemstę na niewinnych przypadkowych osobach. Wchodząc w Twój tok myślenia – to przecież nie ta przypadkowa żona śmiała się z Ciebie. Wykonasz swój wyrok ślepej zemsty na przypadkowej, niewinnej kobiecie, która nawet Cię wcześniej nie znała i nic Tobie nie zrobiła. Jamaja, mężatki w niczym nam nie zawiniły, że nie założyłyśmy rodzin (przynajmniej na razie ich nie założyłyśmy, bo kto wie, co się jeszcze wydarzy). Pamiętaj, że w ten sposób zrobisz sobie ogromną krzywdę i to przede wszystkim sobie. Polecę Ci jeszcze książkę Magdy… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

Zyj sobie taką głupią nadzieją. JAk miałam staz modlenia się 4v lata jak ty to tez tak myślałam. A mam juz ponad 11 i nic się nie zmieniło. Samo zło w moim zyciu. Nawet nie wiesz jak bardzo. Nie mam przyjacioł? jak ktoś wyzej to zarzucił, ze co ze mnie za osoba? Pozwolę sobie zacytować klasyka” jak mam takich przyjaciól, to nie potrzeba mi już wrogów”. Bóg niczego przez te 11 lat nie zmienił. Doła złapałam przez zaufanie jemu. I mnie wydymał. NIc nie zmienił. Tylko dał dwa sny, a i tak nic nie zmienił. AJk sobie siły sama w… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

Kazdy jedenn frajer moze naobiecywac i niedotrzymaćć. TObie aniu zaden nic nie obiecywał i sie nie wwywiązał??

tez Ania
Gość
tez Ania

Owszem, spotkałam różnych mężczyzn i wiesz co – z perspektywy czasu i tego jak sprawy się potoczyły, dziś cieszę się, że żaden z nich nie jest moim mężem.

tez Ania
Gość
tez Ania

Jamaju, pomyśl na spokojnie o rozmowie z psychologiem, może mądrym kapłanem. Rozumiem Twój głód, żal i niespełnione marzenia. Wiedz, że należę do osób, które Cię rozumieją. Nie jesteś sama, ale, nie chcę brać udziału w rozmowie, w której pisze się o Bogu w taki sposób jak robisz to Ty. Można Boga nie rozumieć, ale nie można wyrażać się o nim w taki sposób. Ja nie chcę brać w tym udziału. Z mojej strony modlitwa zapewniona. Życzę Ci abyś spotkała kogoś, kto będzie potrafił do Ciebie dotrzeć.

Anonim
Gość
Anonim

Jamajka, Drogie Dziecko zostałam wdowa, gdy miałam 28 lat z dwojgiem malutkich dzieci.Tak Pan Bóg pokierował moim życiem, ze wyszłam 2 raz za maź mając 58 lat. Nigdy nie obraziłam sie na mojego Ojca Boga,chociaż całe życie pragnęłam miłości. Zawsze wierzyłam i całe moje życie szukałam Boga. Od grudnia odmawiam Nowenne Pompejańska i dużo innych modlitw. Na poczatku myślałam spełni sie , nie spełni. Dopiero teraz czuje jak Jezus i Maryja zmieniają mnie. Nauczyli mnie w każdym człowieku widzieć Jezusa, trwa moje nawrócenie. Nie wyobrażam sobie dnia bez modlitwy bo wiem, ze Oni cały czas ze mną są i czekaja.… Czytaj więcej »

Brygida
Gość
Brygida

No właśnie Jamaja, jesteś bardzo wulgarna.Oczywiście emocje i tak dalej.Ale osoba po studiach i na pewnym poziomie powinna zachować jednak jakąś cywilizowaną formę wypowiedzi.Strasznie to prymitywne to Twoje zachowanie wobec osób,które z życzliwością wysłuchują Twoich problemów i próbują podsunąć jakąś radę.Zastanów się nad swoim stosunkiem do innych, zacznij szukać powodów i przyczyn z powodu których nie możesz znaleźć przyjaciół, partnera.Wyznaczanie granic ,terminów Panu Bogu jest bardzo infantylne.Chcesz Bogu podyktować jak ma wyglądać Twoje życie,chcesz Go urobić i Nim manipulować. A Bóg nie podlega schematom i szablonom.Nie znasz Boga i nie mierz Go ludzką miarą.Pozdrawiam

jamaja
Gość
jamaja

O wyznaczaniu terminów powiedz pani starszej bractwa z pierwszych sobót na jsnej górze a ni emi.

tez Ania
Gość
tez Ania

Jamaju, fakt, że ta pani robi rzeczy na granicy magii nie oznacza, że my (my, czyli Ty również) mamy to bezkrytycznie przyjmować. Ja z terminami spotkałam się w przypadku listów do Św. Józefa i podchodzę do nich tak – po ludzku mogę prosić, jeżeli to możliwe chciałabym aby ta sprawa rozwiązała się w terminie x, ale jednocześnie godzę się na to, że to może być termin inny, późniejszy. Stawianie Bogu terminów jest mocno kontrowersyjne. Nie mam wpływu na to, co robią inni, ale sama nie chcę uczestniczyć w takiej formie modlitwy, w której stawia się Panu Bogu ultimatum w postaci… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Pani z bractwa nie jest Panem Bogiem, a zachęcaniem do stawiania Bogu konkretnych dat wchodzi w boskie kompetencje. A co jeśli dla życia kogoś lepiej by jego prośba została spełniona w inny sposób, później? Dla mnie zachowanie tej Pani jest wręcz skrajną nieodpowiedzialnością. Fakt, że ktoś posługuje na Jasnej Górze nie czyni z tej osoby istoty nieomylnej, czego wspominana tu Pani jest najlepszym przykładem.

jamaja
Gość
jamaja

Aniu, skoro jest skrajną nieodpowiedzialnością, to dlaczego jej nikt nie uciszy?? Dlaczego nikt nie zwróci jej uwagi? Przecież obok niej zawsze stoi zakonnik, więc tą magię którą ona uprawia robi za przyzwoleniem kościoła. I ja wiem ze Bogu terminów się ni wyznacza. Dopieo od tej pani się o tym dowiedziałam. A drugie co mnie gorszy, to te auta na JG. Ona zachęca tu cytat „szczególnie panów” do modlenia się o samochody… Tak jak by zadnych innych problemów na tym świecie już nie było… A taki pączek w maśle co ma wszystko niech jedzie na JG modlić się o lepsze auto….… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Jamaju, zgodzę się z Tobą, że kwestia tych aut może razić i mnie też by raziła. Dlaczego ta Pani działa też nie wiem. Być może to kwestia innej wrażliwości? Ja myślę, że wielkim błogosławieństwem Kościoła są właśnie te osoby ciche, które modlą się po cichutku, np. siostry z zakonów kontemplacyjnych czy całe rzesze zwykłych osób modlących się po cichutku. Być może odpowiedzią w kwestii śmierci pomimo modlitwy o uzdrowienie będą dla Ciebie książki Księdza Kaczkowskiego? W internecie są też Jego przemyślenia.

tez Ania
Gość
tez Ania

Ja przyjęłam taką zasadę jeżeli czyjaś działalność budzi moje wątpliwości, nie idę za ta osobą. Owszem przyglądam się, daje sobie czas, ale nie idę za takim człowiekiem, nawet jeżeli obok tej osoby stoi jakiś ksiądz, czy zakonnik.

jamaja
Gość
jamaja

A słyszałaś co się teraz dzieje a propo tego całego MArcina Zielińskiego? Ogłądłaś ten film mówiący ze on jest fałszywym charyzmatykieem??? ja oglądałam i tylko dlatego ze ktoś go tutaj podlinkował. Inaczej pewnie bym go nie znalazła albo znalazla później. I co o tym myślisz? Pierwszy raz jak o tym marcinie usłysząłam to zdziwiło mnie to ze młody człowiek taki wierzący i z takimi darami, to czemu nie poszeedł na jakiegoś księdza czy zakonnika??? Nie wiem czy on jest prawdziwy czy fałszywy, nie mi to oceniac. Ale ciekawe jest to co pokazuje ta cala sytuacja. Link o fałszywości jego, był… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Nie spotkałam osobiście Marcina Zielińskiego. Nie oceniam Go. Wysłuchałam kilka filmików z jego udziałem i zrobił na mnie wrażenie osoby szczerej, z dużym entuzjazmem i wiarą, ale jak podkreślam osobiście go nie spotkałam.

jamaja
Gość
jamaja

JA go tez nie spotkałam. Nie chodzi mi tu nawet o niego. Ja nie mam zdania. Chodzi mi o to co sami duchowni z tego robią. Zamiast zamilknąć to gadają. Jesli mieli mu coś do zarzucenia to nie powinni tego robić publicznie, a kościoł tez ma swoje organy do takich rzeczy. Nie podoba mi się postawa duchownych w tym temacie.

tez Ania
Gość
tez Ania

Zgodzę się, że zawsze istnie tzw. droga służbowa, której należy się trzymać. Czemu tak zrobili? Nie wiem.

tez Ania
Gość
tez Ania

Myślę, że wokół takich osób jak Marcin Zieliński krąży wiele tzw. miejskich legend, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, a powodują powstawanie przeróżnych plotek. Ja jestem na niego otwarta, przyglądam się.

Roman
Gość
Roman

czas siana i czas zbierania więc czas jest wazyny

maria
Gość
maria

RE: Anonim ile godnosci I dobra w tym wpisie, piekne. Zupelny kontrast z tym Brygidy. Oh ludzie, jesli noe potrafimy ulgi cierpiacemu dac to trzeba przemilczec

Brygida
Gość
Brygida

Uczynki wobec duszy :Grzeszących upomnieć, błądzących napomnieć czy nie tak? Jak można tolerować w dyskusji na chrześcijańskim portalu wulgaryzmy ? Czy można mieszać Imię Boże z takim słownictwem jakim posługuje się Jamaja ? Czy tylko mnie to razi? Cierpienie, cierpieniem,ale nie taplajmy się w błocie.

jamaja
Gość
jamaja

Do Brygida: Wśród tych uczynków jest jeszcze jeden: Strapionych pocieszać.
JAk zwykle katole wybierają sobie te przykazania , które są dla nich wygodne.

Brygida
Gość
Brygida

Nie mieszaj jednego z drugim.Zrozum, że posługujesz się językiem rynsztokowym i wiedz,że dla innych jest to dyskomfort i nie do zaakceptowania.Wiele osób okazuje Ci tu życzliwość,podpowiada rozwiązania i oferuje bezinteresowną modlitwę.Także i ja pomodliłam się za Ciebie.Ale zachowajmy pewną kulturę języka, estetykę wypowiedzi, szacunek.

jamaja
Gość
jamaja

JEzeli cię mój jezyk razi, to nie czytaj. Nikt ci nie każe. Nie wiem w jakiego ty boga wierzysz, ale mój się takich słow nie boi.

Brygida
Gość
Brygida

Do Marii Uważam,że moim obowiązkiem jest stanąć w obronie czci i godności Bożej. Nie można pozwolić na mieszanie z błotem Imienia Bożego , to niegodne dawać przyzwolenie na obrazę świętości, sacrum ,nawet w imię upustu frustracjom czy cierpienia. Nikt cierpiącej Jamaji nie potępia,ale można wyrażać się tak,by nie ranić uczuć religijnych innych.

mena
Gość
mena

Zgadzam ,z Tobą Brygido . Od siebie dodam , że trzeba pamiętać ,że pewnym osobom niezależy na pomocy lecz na obrażaniu Boga i wszystkiego co z Nim związane , zależy na sianiu zamętu , niezgody , poróżnieniu ludzi i aby jak najwięcej ludzi z niechęcić do Boga,Kościoła i modlitwy różańcowej ,trzeba to dostrzegać i jak najszybciej reagować,gdyż w ten sposób nie dostaną pomocy Ci ,którzy naprawde tego potrzebują. Przedewszystkim mamy bronić imienia Bożego a nie pozwalać na nowo opluwać ,szydzić ,wyzywać Boga.Od Boga należy uczyć się prawdziwej Miłości ,miłość to nie przyzwalanie na zło . Spójrzmy na Jego reakcje w… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

No? Jaką gorliwością się wykazecie??? Jak zareagujecie?? Głupim paplaniem i pisaniem nic nie wnoszących komentarzy. Nie stać cie mena bylo na modlitwę, mimo iż zostałaś o to poproszona, wiec daruj sobie teraz te swoje mądrości. Bo tówj Jezus powiedział też ze po owocach ich poznacie. To samo Brygida. Pisze, pisze, ze boni imienia Bozego…. A pomodliłas sie kiedykolwiek za takie osoby? Czy tylko piszesz?? Jescze raz ci przypominam przykazanie: Strapionych pocieszać.

jamaja
Gość
jamaja

Do Brygida: siedniu uczynków znasz tylko jeden. Pierwszy. HAHA. Najpierw się doucz, a potem napominaj tych grzeszników.

mena
Gość
mena

„Jeśli ktoś spostrzeże, że brat popełnia grzech, który nie sprowadza śmierci, niech się modli, a przywróci mu życie. Mam na myśli tych, których grzech nie sprowadza śmierci. Istnieje taki grzech, który sprowadza śmierć i w takim wypadku nie polecam, aby się modlono” (1 J 5,16).

mena
Gość
mena

Ja oddałam Cię jamaja Bogu ,ale czuje się za mała i mało silna aby wziąść Twoje winy na siebie a modląc się za innych tak właśnie robimy,gdybyś Ty choć troche chciała współpracować i przyjmować to co do Ciebie tu ludzie piszą?ale Ty nadal brniesz w postawe anty do Boga . Ja modle się codziennie za , różne stany np. za kapłanów ,grzeszników,dusze w czyścu cierpiące ,chorych, i wszystkich ludzi wierzących także w jakiś sposób obejmuje Ciebie ,ale indywidualnej modlitwy się nie podejme bo odpychasz każdą pomoc.

Brygida
Gość
Brygida

Do Jamaji: Bardzo pogardliwie zwracasz się do osób, z którymi rozmawiasz, nazywasz nas „katolami’,obrażasz,Twój język jest pełen plugastwa, poziom rynsztoku.Ludzie proponują Ci wsparcie modlitewne,a Ty obrzucasz ich stekiem obelg.Myślę że Twój cel to prowokowanie innych i sianie fermentu, jątrzenie. Nie mieszaj do tego Imienia Bożego. Zmierzasz donikąd, nawet nie starasz się wysłuchać osób, które służą Ci dobrą radą i życzliwością.Nie szanujesz nikogo.Bezcelowa jest dyskusja z Tobą.

mena
Gość
mena

Przytocze jeszcze raz piękny komentarz Jarosława choć i tak z niego nic nie zrozumiałaś .”Pan Jezus wyraźnie powiedział jedni drugich brzemiona noście. To nie jest żadne targowanie się, tylko forma modlitwy wystawienniczej jedni za drugich. Niedawno rozmawiałem z księdzem i powiedział mi, że będzie się za mnie modlił i sam mnie prosił o modlitwę za niego, także nie ma w tym nic z kupczenia ani handlowania. Uważam, że jest to piękna sprawa modlitwa za siebie, w przeciwieństwie do postawy roszczeniowej albo albo.”

mena
Gość
mena

jamaja ,masz racje po owocach poznaje się drzewo

Ara
Gość
Ara

Meno czyli wszyscy niewysluchani, to zli ludzie, a Ci wysłuchani to chodzące ideały o kryształowej przeszłości? Tak nie jest. Ja myślę, że przyczyny wysluchania modlitw niektórych są inne np. bez łask niektórzy odrociliby sie od Boga bardzo szybko, krzyż niewysluchania bylby dla nich za ciężki inie daliby rady, albo otrzymane łaski są niezbędne do ich zbawienia lub potrzebne do.ich nawrócenia lub do nawrócenia kogos innego…Niekoniecznie otrzymali je za swoje starania bo Ci niewysluchani tez modlili sie czesto po kilkanascie lat. Polecam lekturę historii Hioba, ze szczególną uwagą poczytaj o reakcjach i zachowaniu jego ” przyjaciół” oraz lekturę komentarza Magdy poniżej.

NiepasującyElement
Gość
NiepasującyElement

Zgadzam się z Tobą 🙂

Ara
Gość
Ara

Dawno Cię tutaj nie było NiepasujacyElement. Chociaż może to mnie długo nie bylo. Czy u Ciebie jakieś pozytywne zmiany?

NiepasującyElement
Gość
NiepasującyElement

Do Ary:
Robię swoje. Poza tym bez zmian.

Ara
Gość
Ara

Tym ktore modlily się kilkanaście lat o katolicką rodzinę tak jak Jamaja też zależy jedynie na obrażania Boga ? Meno to zwyczajnie nielogiczne. Uważam, że jako mężatka nie jesteś obiektywna. Skupiasz się jedynie na zewnętrznych znakach jej cierpienia ( grozbach i bluznierstwach). Nie dostrzegarz jej cierpienia. Być może przerażony Cię groźby Jamaji uwodzenia zonatych. Ja nie wierzę, ze je zrealizuje. Pisze tutaj od lat i jest wierna zasadom wyplywajacym z naszej wiary.To tylko takie straszenie Boga i próba wymuszenia na nim reakcji.

maria
Gość
maria

Do Brygida: nie wiem czy Pan wszechswiata potrzebuje bys ty, marne stworzenie bronila Jego czci. Jestem jednak pewna, ze chce bys widziala Go w kazdym cierpiacym. Nikt kto nie ma wtazliwosci na drugiego czlowieka nie przekona mnie o swojej duchowosci nawet nie wiem ilu swietych by tu cytowal. Moj Bog widzi serce

mena
Gość
mena

mario prawdziwa miłość nie akceptuje zła .

maria
Gość
maria

Nie zapominaj historii, tu w Turyniu tacy gorliwi katolicy ktorzy widzieli zlo w innych spalili ma stosie 300 osob. To jest zlo doszukiwania sie zla w innych. Tylko dlatego, ze ci inaczej mysleli. Nie macie prawa przypisywac zla nikomu, szczegolnie temu kto cierpi, hostoria uczy nas, ze to niebezpieczne. Bog zdobywa Miloscia, nie potrzebuje sekretarek, ktorym rumience wychodza na slowo ktore sie im nie podoba. Modl sie I pozwol by stworzenie w cierpieniu szukalo swojego Stworzyciela tak ja portafi. Uchyl czolo I pomodl sie

Ara
Gość
Ara

Mamy prawo nazywać zło złem. Uwodzenie cudzych mężów to grzech. I tak należy to traktować. Ale mamy obowiązek też zauważać cierpienie i nieść pocieszenie. Potępiać jest łatwo. Kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem…

maria
Gość
maria

Gdyby ona faktycznie miala zamiar tego meza komus uwiesc to dawno by to zrobila, a 12 lat trwala w czystosci I zaufaniu, ze Pan ja slyszy. Ja takiej wierze chyle czola, a jesli jej serce dotknelo zlo to ja bede wolac do Boga a nie jej dokopac, ze jest zla niegodna

maria
Gość
maria

Ale wiem, ze nie znajde tu zrozumienia, bo moja wiara nie jest Polska. Pociesza mnie, ze kazda proba ogarniecia Bozej Milosci jest porazka I moja I wasza, dlatego nie rumienie sie na slowa jamaja, Milosc Boga jest ponad to

tez Ania
Gość
tez Ania

Mario, nie ma wiary polskiej i nie – polskiej. Wiara to wiara i wszyscy jesteśmy na etapie rozwoju i dojrzewania. Padły tu słowa, które nie powinny były paść, ale już to zostawmy. Zostawmy to między Bogiem, a Jamają. Ja zakładam, że był to akt rozpaczy, a nie celowe świadome i dobrowolne bluźnierstwo.

mena
Gość
mena

mario pięknie mówiła o tym Mirjana jedna z widzących w medjugorie.
Otwórzmy innym nasze szkoły ,dajmy prace otwórzmy nasze domy ,jednak nie pozwólmy obrażać imienia Bożego nie pozwólmy bluźnić przeciwko Bogu, nie pozwólmy deptać naszej wiary i tego co Boże .
Ps.
Jakbyś mario zachowała się gdybyś była świadkiem gdy ktoś przy Tobie by pluł na krzyż ,obelgi bluźnierstwa jakie padły tu na Boga i ludzi są złe i tylko to nazywam złem nie jamaje

Brygida
Gość
Brygida

Myślę, że Bóg posługuje się językiem miłości.Tak,jako katoliczka i chrześcijanka mam prawo domagać się szacunku dla swoich uczuć religijnych.Co to za poziom dyskusji jeżeli jedna strona na innych wylewa pomyje,ordynarnie się wyraża.Proszę czytać ze zrozumieniem, wszyscy biorący udział w dyskusji wykazali się wielką wrażliwością. Jednak tej osobie,która podgrzewa dyskusję,nie zależy wcale na uzyskaniu pomocy.Ona się żywi nienawiścią do innych.Tak, Pan Bóg potrzebuje by Jego wyznawcy czcili Go, szanowali i przestrzegali Jego przykazań.Potrzebuje tego,by Jego Imienia nie plugawić i nie sprowadzać do poziomu rynsztoka. W Jego obronie oddawali życie i nie radziłabym zbyt lekko traktować takiej nonszalancji w traktowaniu sacrum. Jamaja… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Brygido, zgodzę się, że słowa, które padły nie powinny były paść. Zgodzę się, że Bogu należy się szacunek i nie podlega to żadnej dyskusji. Myślę, że wszyscy kulturalnie, ale stanowczo daliśmy temu wyraz. Proponuję tylko, żeby to, co się wydarzyło zostawić już między Bogiem a Jamają. Oby Jamaja i każdy z nas odkrył, że Bóg nawet jeśli milczy, to i tak jest bliżej nas niż myślimy. Dużo dobra dla Wszystkich.

Dorota
Gość
Dorota

Jamajka zgodnie z obietnicą modliłam się za ciebie dzisiaj o godzinie 15. koronką do miłosierdzia Bożego. Tak będę się starała każdego dnia, modlitwę masz gwarantowaną. Życzę ci spokojnej nocy.

Roman
Gość
Roman

Jaja Co to za zawód masz że se nie umiesz poradzić?

Magda
Gość
Magda

A ja rozumiem Jamaję. Jestem osobą niepełnosprawną psychicznie, miałam najpierw depresję, potem CHAD, a obecnie schizofrenię paranoidalną. Z roku na rok czuje się coraz gorzej. Modliłam się o uzdrowienie od 2001 roku, czyli już 17 lat. W tym jedna pompejanka, niewysłuchana oczywiście, jedna za uzdrowienie mojej mamy z czerniaka, niewysłuchana (mama zmarła po trzech miesiącach od ukończenia), jedna o uwolnienie z nałogu palenia papierosów, niewysłuchana. Obecnie, od 1.11 odmawiam nowennę pompejańską w intencji zmarłych w czyśćcu cierpiących. Chociaż nie wiem, czy to ma sens, bo moje modlitwy nie są wysłuchiwane. Modliła się nade mną pewna charyzmatyczka w 2008 roku, wtedy… Czytaj więcej »

Roman
Gość
Roman

to bijemy kolejny rekord w ilości komentaży
jojo skończyłaś już czy dalej bedziesz jojczyć jak to żle masz?

jamaja
Gość
jamaja

A dla kontrastu napisze po raz kolejny ze w czestochowie na jasnej gorze dzieją się mega cuda… Rozdają auta. Kto nie wierzy w to co piszę niech sobie poszuka na YT nagrań z tymi pseudo świadectwami z pierszych sóbót miesiąca. Na tyle co ich się osłuchałam to były tylko według mnie dwa.
Dalej podkreślam ze to co wyprawiją w tes oboty na jg mnie gorszy.

Wojciech
Gość
Wojciech

Do Magdy–„Zazdroszczę ludziom, którzy mają relację z Bogiem” Tu na ziemi Pan Bóg nie przemawia do nas bezpośrednio i dosłownie. Chciałabyś aby przyszedł do Ciebie widzialnie jak do Świętej Faustyny. Ona była jedna na miliony ,wybrał Ją Zbawiciel w konkretnym celu. I mimo tak bliskiej relacji nie zabrał Jej Jezus krzyża. Zmarła ciężko chorując w wieku raptem 33 lat. Do reszty przemawia na inne sposoby: ,biblia,modlitwa,sakramenty,homilie , kazania , katechezy , drugi człowiek, wydarzenia życia. Mówi się ,że Bóg jest jakby ukryty ,to wielka tajemnica , ma w tym swój powód każąc nam odkrywać Siebie w znakach. Twoje modlitwy wszystkie… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Wojciechu, mam w swoim otoczeniu kilka osób z różnymi formami niepełnosprawności psychicznych i nie odważyłabym się napisać im w ten sposób. Im dłużej żyję, im dużej jestem na tym forum tym bardziej przekonuję się, że nie znajdziemy odpowiedzi na pytanie dlaczego ktoś po ludzku nie został wysłuchany i lepiej abyśmy wspólnie z nim pomilczeli, pomodlili się w Jego intencji niż udzielili szorstkiej odpowiedzi, która może dobić. Modlitwy po ludzku niewysłuchane są tajemnicą. Nie wiemy dlaczego i lepiej abyśmy wspólnie pomilczeli, wsparli się wirtualnie niż udzielali sobie łatwych porad i diagnoz, które może i mądrze brzmią, ale mają się nijak do… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Wojciechu, co do Jamaji, zgodzę się, ze padły tu słowa, które paść nie powinny. Mam jednak wrażenie, że wynikały one raczej z rozpaczy, z jakiejś formy załamania, a nie ze świadomej i dobrowolnej chęci popełnienia bluźnierstwa. Zresztą wystarczyło poprosić – nie pisz tak o Bogu, nie używaj takich słów.

Wojciech
Gość
Wojciech

Aniu, nie wiem co w moim komentarzu miałoby dobić Magdę? Napisałem go z intencją wręcz odwrotną . Przeczytaj ze zrozumieniem! Pozdrawiam!

tez Ania
Gość
tez Ania

Od 30 lat żyję z osobą chorą na nerwicę lękową + nawracające epizody depresji więc pewnie mi łatwiej wychwycić takie niuanse jak ton wypowiedzi, kategoryczność. Zastanawiam się, czy ja na miejscu Magdy też byłabym taka dzielna.

janko
Gość
janko

jakiejś formy załamania …kur…czemu Bóg stwarza ludzi bez współczucia…i ty wrażliwcu użeraj się na tym padole z takimi ludzmi pozbawionymi wrażliwości, empatii tylko bo nie wypada, forma ponad treśc, treść uczuciowa serca. Faryzejscy obłudnicy

Magda
Gość
Magda

Do: Wojciech. Nie, ja nie chciałabym, by przyszedł do mnie widzialnie, chciałabym czuć natchnienia Ducha Świętego. Ja czuję wewnątrz pustkę, ani smutku, ani radości, ani lęku, ani odwagi, takie nic. Też sobie to tak tłumaczę, że mojej mamie może ta nowenna ułatwiła dostęp do Nieba, a przynajmniej do czyśćca (moi rodzice nie mieli ślubu kościelnego). Dzwoniłam do tej Jadzi, charyzmatyczki, która się nade mną modliła po śmierci mamy, tego samego dnia, to powiedziała, że Mama trafiła w dobre ręce, bo ona nie wyczuwa żadnych zagrożeń dla jej zbawienia czy jak to tam nazwać i powiedziała jeszcze, że Pan Jezus mówi,… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Magdo, przytulam Cię wirtualnie. Jesteś bardzo dzielną osobą. Pochylam się z szacunkiem nad tajemnicą Twojego cierpienia.

Magda
Gość
Magda

Dziękuję, też Aniu. Oprócz tego wszystkiego w wieku 8 lat zachorowałam na łysienie plackowate złośliwe i obecnie, po dwóch remisjach nie mam włosów, brwi, rzęs. Śmieję się czasem, że ani na głowie, ani w głowie nie ok. Prócz tego mam jaskrę, ale nic mi nie przeszkadza tak, jak ta pustka uczuciowa. Ja nawet chyba mało zdolna do miłości jestem, choć mamę przecież kochałam, skoro się za nią modlę ? Z tatą mam relacje trudne, mój tato to taki jeżyk, który ani nie przytuli ani nie powie dobrego słowa. Tak żyjemy obok siebie. Nie umiem nawiązywać relacji miłości, przyjaźni, więc jestem… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

Magdo Bóg Cię nigdy nie opuści , tylko człowiek sam dobrowolnie może od Niego odejść,ty masz żal ,czy nawet pretensje ale nie bluźnisz nie wyzywasz nie złożeczysz a to droga do piekła .
Zal to rzecz ludzka ,każdy w takim cierpieniu by upadał nie ma nad ludzi wszyscy jesteśmy słabi.
Mi kiedyś kapłan powiedział abyśmy bardzo uważali kto modli się nad nami zwłaszcza jak nie znamy tej osoby a tylko słyszeliśmy o niej ,że najlepiej aby to czynił kapłan .

irena
Gość
irena

madziuniu kochana a mi jest normalnie po ludzku wstyd ,bo ja tak sie uzalalam kiedys ze tak mnie zycie juz doswiadczylo ,owszem przeszlam duzo w swoim zyciu, ale ty kochana wcale nie masz lekko ,bardzo bym chciala ci pomoc i boli mnie to ze nie moge ,napisalas ze Bog cie nie slyszy ,ja mysle ze napewno cie slyszy ,kazdego slucha ,choc tak to moze wyglada lub tak to odbieramy ,ze nas nie slucha ,prosze cie ofiaruj swoje cierpienia za te dusze w czyscu cierpiace ,one sobie nie moga pomoc ,ale nam tak ,wczoraj poczytalam troche o duszach w czyscu cierpiacych,moja… Czytaj więcej »

Magda
Gość
Magda

Dziękuję, mena, dziękuje Irena. Nie jest tak źle, jakoś daję radę, mimo depresji. Dziękuję za msze, a cierpienia faktycznie ofiarowałam Panu Bogu już dawno za dusze czyśćcowe. Tylko nie wiem, czy to się liczy, bo ja nie zgadzam się na ten krzyż, jest mi z nim źle, nie przyjęłam tego cierpienia. Mimo to szukam Boga, czytam Pismo Św. (codziennie mały fragment), staram się z Nim rozmawiać. Odmawiam tzw. Tajemnicę Szczęścia już trzeci rok, oraz 7 modlitw św. Brygidy, które mają gwarantować to, że nikt z mojej rodziny do czwartego pokolenia nie pójdzie do piekła oraz ja sama pójdę do nieba… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

wiesz co madziu jestes wielka ,nie wiem czy wielu z nas stac by bylo na takie podejscie do zycia i swojego Krzyza

Ara
Gość
Ara

Wdowie to każdy wspolczuje, składa kondolnencje itp. Starym panom nikt nie współczuję, raczej nasmiewa się z nich, szuka w nich winy i wad. I dlatego to jest taki ciężki krzyż.

irena
Gość
irena

ara nie wiem w jakim srodowisku zyjesz mieszkasz ,ale ja w swoim nigdy nie spotkalam sie z takim okresleniem stara panna i nie slyszalam zeby sie ktos z takiej osoby nasmiewal ,co wiecej nie wiem czy ja powinnam ci wspolczuc samotnosci ,czy ty mi tego krzyza malzenskiego jaki kilka lat nioslam i za niego tez Panu Bogu dziekuje

irena
Gość
irena

dodam jeszcze ze kiedy slysze jakie ludzie przezywaja tragedie to moj krzyz wydaje mi sie bardzo leciutki ,ze mogla bym go podniesc na jednym palcu w porownaniu z innymi krzyzami ,co nie znaczy ze mi bylo lekko

tez Ania
Gość
tez Ania

Temat rzeka, na który wszystkie i mężatki i panny (wdowy i rozwódki też) mogłybyśmy pisać elaboraty. Mnie osobiście bardzo boli gdy słyszę opinie, że jako panna na pewno nie mam nic do roboty. Nauczyłam się odpowiadać – ”ależ oczywiście Duch Święty zstępuje i zakupy, gotowanie i wszystkie prace domowe robią mi się same. Pracować też nie muszę bo przecież mi się samo zrobi.” Jak ktoś będzie chciał być złośliwy czy bezmyślny to po prostu będzie. Oczywiście nie podlega dyskusji, że są ludzie w sytuacjach tragicznych jak choroby, czy współmałżonek, dziecko niepanujące nad nałogami. Rozumiem, że nie porównujemy się do takich… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

aniu kochana mam nadzieje ze dobrze zrozumialas moj komentarz do ary ,mialam na mysli ze kazdy ma cos w swoim zyciu czego by nie chcial przezywac bez wzgledu na stan mezatka czy osoba samotna ,moja mama zawsze mowila ze nie ma kacika bez krzyzyka,masz racje jesli ktos chce byc zlosliwy to bedzie czy do samotnej osoby czy do mezatki

tez Ania
Gość
tez Ania

Irenko, jasne, że dobrze Cię zrozumiałam. Dokładnie tak – kazdy ma cos w swoim zyciu czego by nie chcial przezywac bez wzgledu na stan. Pozdrawiam i Ciebie i Arę

irena
Gość
irena

aniu przed chwila przeczytalam bardzo madre zdanie ktore napisala mena „Bog zawsze przychodzi z pomoca na czas” to prawda wiem cos o tym ,do was tez przyjdzie z pomoca i do mnie tez,dobrej nocy

tez Ania
Gość
tez Ania

Dziękuję za dobre słowo Irenko i Tobie i menie. Pewnie przeczytasz to już rano więc dobrego dnia

Ara
Gość
Ara

Wdowa ma zazwyczaj dzieci, a więc ma dla kogo żyć skoro wyszła za mąż, to była kiedyś szczęśliwie zakochana, a więc ma wspomnienia. Osoby samotne też chorują, opiekują się schorowanymi rodzicami, przeżywają (samotną starość), mają problemy finansowe. I z tym wszystkim muszą sobie radzić SAME. Nie porownywalabym tego ciężkiego, trwającego całe zycie krzyża do innych krzyży.

mena
Gość
mena

„Czas czystości przedmałżeńskiej jest potrzebny, by głębiej przemyśleć swoją przyszłość, podjętą decyzję. Niekiedy trzeba mieć odwagę, by ją zmienić. Tak było w przypadku obecnego papieża Franciszka. Jego siostra Maria Elena Bergoglio wspomina: był normalnym chłopakiem, miał swoją grupę przyjaciół. Cechowało go duże poczucie humoru i zawsze był radosny. Bardzo lubił piłkę nożną i to pozostało do dziś. […] Zakochał się w jednej z dziewczyn i była to odwzajemniona miłość. Ale widocznie plany Pana Boga były inne. 21 września, kiedy w naszym kraju wszyscy świętowali nadejście wiosny, mieli spotkać się na pikniku. Jorge najpierw poszedł do kościoła w parafii, aby się… Czytaj więcej »

Ara
Gość
Ara

Jak zwykle wszystko relatywizujesz, wrzucasz wszystkich do jednego worka. Jak krzyż krzyzowi równy to było pozostać samotną i z tej perspektywy udzielać rad innym, borykać się z problemami, chorobami najbliższych i innymi trudami życia.

mena
Gość
mena

Ara ! Ty w każdej nawet najlepszej intencji potrafisz tylko widzieć zło z mojej strony.

Dziś weszłam przez przypadek na te dwa świadectwa i po przeczytaniu uznałam ,że może krórej z was się to przyda bo były w temacie i tyle.
A Ty zaraz mnie atakujesz ,przykre to jest i to bardzo.

Ara
Gość
Ara

Meno ! Przeczytaj co Ty w ostatnim komentarzu w ogóle napisałaś . No ręce opadają. Ty każdy moj komentarz odbierasz jako atak. I zwracając się prawie do każdego z użytkowników forum stawiasz po jego nicku wykrzyknik. Ja odniosłam się w swoich ostatnich komentarzach do do ciężaru krzyża samotności, która trwa całe życie i trudów z tym związanych . Twoje ostatnie komentarze kompletnie tego nie dotyczyły ani nie odnosily się do tej kwestii. Więc i i ja akurat tych Twoich wypowiedzi nie miałam kompletnie na myśli…

mena
Gość
mena

„Byłam starą panną. Dziś jestem szczęśliwą mężatką”To co najtrudniejsze w czekaniu ze współżyciem do ślubu to walka z pokusą myślenia źle o sobie. Uznawaniu swoich poglądów za przestarzałe i nieaktualne bzdury. Bardzo trudny jest też strach, przynajmniej na początku, przed byciem niezrozumianym, a nawet odtrąconym. Tak było w moim przypadku. Byłam tzw. „starą panną”, mężczyźni których spotykałam byli przystojni, inteligentni, interesujący, o podobnych zainteresowaniach, a najczęściej też żonaci. Wielokrotnie miałam ochotę zerwać z moim głębokim pragnieniem tego „pierwszego razu” dopiero z mężem i dać się ponieść romantycznym wzlotom przy muzyce, winie, długich rozmowach, choćby kosztem czyjejś rodziny. Na szczęście Jezus… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Aro, Meno, to prawda jest ból właściwy kobietom samotnym. Na widok rodzin jakoś tak serce samo się ściska, jest też świadomość, że z wieloma problemami jest się naprawdę samemu. Ja ujęłabym problem z innej strony. Krzyży nie da się porównać bo one są nieporównywalne. Nie kwestionuję krzyży i bólu mężatek i nie mam wątpliwości, że każda z Was mogłaby tu napisać długie artykuły – o samotności w małżeństwie także. Co do starości – tak też mam z tyłu głowy myśl, że mogę być sama. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że dzieci wcale nie są gwarancją opieki. Sama w swoim otoczeniu miałam… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Ból kobiet samotnych nie z własnego wyboru polega też m.in. na świadomości, że żaden mężczyzna nas nie wybrał, nie pokochał, nie zobaczył w nas kobiety, z którą chce przejść przez życie. Siłą rzeczy pojawia się pytanie – dlaczego? co jest ze mną nie tak? Oczywiście, mężatki, kobiety porzucone, wdowy też mogą napisać dużo o swojej samotności, ale to jednak inne rodzaje samotności – nie mniejsze, po prostu inne i także bardzo bolesne. Są różne rodzaje samotności i nie da się ich porównać, każdy jest inny i każdy boli na jedyny w swoim rodzaju sposób.

tez Ania
Gość
tez Ania

Sęk w tym grayhumanie, że są osoby, które rozeznały, że ich powołaniem jest małżeństwo. Ludzie ci dobrze wiedzą, że życie zakonne nie jest ich powołaniem, nie odczytują także zaproszeń do takich działań, które uniemożliwiałyby im małżeństwo. Znowu sporo o tym mówi Ojciec Szustak. W bardzo prosty, jasny sposób tłumaczy czym jest powołanie i jak je rozeznać. PS jeżeli myślisz o zakonie, to musisz zacząć działać w tym kierunku – poznawać zakony, ich charyzmaty, życie. Musisz podjąć kroki w tym kierunku.

tez Ania
Gość
tez Ania

Greyhuman, odnoszę wrażenie, że Ty się boisz podjęcia konkretnej decyzji i takich mężczyzn dziś są tysiące. Nie jest to personalny atak na Ciebie, bo tacy faceci nie wzięli się znikąd – to efekt wychowania i formacji. Z całym szacunkiem – w innym komentarzu napisałeś, że masz 26 lat – to ile jeszcze będziesz myślał zakon, czy małżeństwo? Może właśnie samotność moja, Ary i innych kobiet to efekt pokolenia takich mężczyzn, którzy do pięćdziesiątki rozeznają czy mają się ożenić czy pójść do zakonu – nic przy tym nie robiąc w kierunku jednego ani drugiego. Jesteś facetem – zacznij coś robić, bo… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Greyhuman, Ty nie jesteś za młody, Ty masz wystarczająco lat ile trzeba mieć do konkretnych decyzji w życiu.

Ara
Gość
Ara

Krzyże jak najbardziej można porównywać. Bóg dopuszcza na jednych wiele cierpień, zarówno w dzieciństwie, jak i w młodości, a innych obsypuje i rozpieszcza łaskami już od urodzenia. Nie tworzymy fikcji, ze każdy cierpi tyle samo. Mężatki także czasami cierpią, ale gdyby cierpiały bardziej niż osoby samotne nie decydowały się na drogę małżeństwa tylko na samotność. Co do samotnej starości to oczywiste jest, ze bardziej prawdopodobna jest u osób samotnych niż u osób posiadających dzieci. W tym drugim przypadku jest wyjątkiem ą w tym pierwszym zasadą.

Ara
Gość
Ara

O dobrego męża modlilam się regularnie 10 lat. Wcześniej była to modlitwa nieregularna. Więc w sumie wychodzi dłużej niż 10 lat. Naprawdę nie wiem jak mam pogodzić to niewysluchanie z wszechmocą Boga. Jakim ja jestem przykładem dla niewierzących? Co mam im powiedzieć ? Módl się, ufaj i wierz, a spotka Cię tylko cierpienie. Mogę tylko ze wstydem spuścić głowę, ze mam tak mało wszechmogacego Boga.

tez Ania
Gość
tez Ania

Dzielę Twój ból. Dlaczego tak jest? Nie wiem, uczciwie pisząc nie wiem. Jeżeli chodzi o przykład dla niewierzących – tu nigdy nic nie wiadomo. Może właśnie większym przykładem dla kogoś będzie człowiek, który trwa przy Bogu mimo, że jego prośby po ludzku nie zostały spełnione, niż tzw. człowiek sukcesu. Co do starości – do niedawna faktycznie, seniorzy mogli oczekiwać, że dzieci i wnuki zajmą się nimi na starość, ale teraz? Zobacz, ile osób wyemigrowało do Wielkiej Brytanii, Norwegii, Niemiec – ci ludzie w ogromnej większości już nie wrócą na stałe do Polski. Ich rodzice na starość zostaną sami, mimo że… Czytaj więcej »

Ara
Gość
Ara

Czasami wystarczy alkoholizm czy bieda w domu, zranienia, zanizone poczucie własnej wartości, nieśmiałość i pozamiatane. Zanim zdołasz to wszystko nadrobc, przepracowac i naprawić jest już za późno. Wszyscy zajęci. Brak atrakcyjności fizycznej też jest przeszkodą ale może być nią także uroda bo ta ostatnia często przyciąga mało wartościowych mężczyzn. Mam bardzo ładną koleżankę, która jest sama, a mam i takie bardzo nieatrakcyjne i złośliwe, które mężów mają.

tez Ania
Gość
tez Ania

Aro, przekonałam się, ze jak ktoś będzie chciał być złośliwy, to po prostu będzie. Zachowanie takich osób boli, ale one są z reguły złośliwe w stosunku do wszystkich grup – obojętnie kto im się nawinie na język – panna, mężatka itd.

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…