…nie pomogła nowenna pompejańska, ale pomógł św. Józef!

Błogosławiony Bartolo Longo to nie tylko pierwszy apostoł nowenny pompejańskiej, lecz także wielki orędownik św. Józefa. Pod wpływem spektakularnego cudu dokonanego w Pompejach za wstawiennictwem tego świętego, Bartolo postanowił zbudować ołtarz na Jego cześć i napisać specjalne nabożeństwo do św. Józefa.

„Od wielu lat moja siostrzenica nie mogła doczekać się dziecka. Z mężem leczyli się, jeździli po lekarzach, ale niestety bez skutku. Nie było nadziei.” Tak zaczyna się świadectwo o skuteczności tego nabożeństwa do św. Józefa. ” W intencji cudu poczęcia dziecka odmówiłam za nią nowennę pompejańską. Jednak nadal nie było łaski macierzyństwa. Wtedy sąsiadka poleciła mi nabożeństwo: „Miesiąc ku czci św. Józefa. Nabożeństwo w sprawach trudnych” autorstwa Bł. Bartolo Longo. Zaczęłam odmawiać je z wiarą. Tuż po ukończeniu otrzymuję wspaniałą wiadomość – siostrzenica jest w upragnionej ciąży! Gdy rodzina zwątpiła św. Józef wysłuchał i uprosił ten cud. Chciałabym zaświadczyć o tej łasce i wszystkim polecić w trudnych sprawach to nabożeństwo!” To świadectwo pani Danuty.

A może i Ty masz trudną sprawę? Spróbuj udać się do św. Józefa w tym właśnie nabożeństwie.

Nabożeństwo jest dostępne pod tym linkiem:

http://rosemaria.pl/miesieczne-nabozenstwo-do-swietego-jozefa-oprawa-miekka

Jak mówiła św. Teresa – nie ma takiej sprawy w której św. Józef by nie pomógł! Pamiętaj o tym zwłaszcza teraz w Roku św. Józefa!

Miesiąc ku czci św. Józefa. Nabożeństwo w sprawach trudnych (oprawa miękka)

W magazynie SKU:978-83-63110-47-5
Cena promocyjna 19,90 zł Cena 25,00 zł
0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Ruth
Ruth
10.10.18 09:02

Przepraszam, ale uważam, że tytuł tego artykułu jest bzdurny. Przecież to nie jest tak że jedna modlitwa jest bardziej skuteczna, a druga mniej! To nie jest tak, że Nowenna nie pomogła! Jeżeli dzieje się cud, to dzieje się on dzięki Mocy Bożej, a nie dzięki takiej czy innej modlitwie. A człowiek modli się tak jak potrafi, tak jak czuje, modli się tą modlitwą, która jest najbliższa jego sercu. Sory, ale ja nie wierzę w Boga, który daje łaskę dopiero po „utrafieniu” w tę jedną najskuteczniejszą modlitwę.

Danuta
Danuta
10.10.18 09:19
Reply to  Ruth

Jestem takiego samego zdania jak ty Ruth.Oczywiście,że to jest błędne rozumowanie.,Łaska Boża działa jeżeli człowiek zaufa Bogu i prosi Go o pomoc,niezależnie od Tego jakiego świętego prosi o wstawiennictwo.Jeżei ta osoba straciła zaufanie do Maryji,bo twierdzi że Nowenna jej nie pomogła,a pomógł inny święty to jest jakieś nieporozumienie.

Jarosław
Jarosław
10.10.18 09:31
Reply to  Danuta

Podpisuje się pod tym co napisały obie panie.

Katarzyna
Katarzyna
10.10.18 16:22
Reply to  Jarosław

Ja również

Agata
Agata
10.10.18 19:11

wg mnie całe to świadectwo jest bzdurne albo raczej bzdurnie napisane. tytuł mówi o jakimś jarosławie, a świadectwo pisane jest przez kobietę. w środku jakieś niezrozumiałe cytaty i reklamy… rety.

5
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x

PROMOCJA

nabożeństw miesięcznych

- z okazji zakończenia 

"Miesiąca z Maryją"

WIELKA