Jan: Nie po mojej myśli

Nasza zwiazek trwal 15 lat. Obydwoje mamy dobre prace. Co roku byly wakacje. Kupilismy dom. Urodzila sie nam piekna zdrowa corka za ktora tak Bogu dziekuje…
Skracam cala historie o 10 lat – w zeszlym roku z bezradnosci i bez wyjscia zaczalem Nowenne Pompejanska. Przystapilem z placzem w konfesjonale spowiedzi. Modlilem sie zaciecie, najlepiej jak moglem,I tak jak wielu innych, ogarnal mnie spokoj (czolem ze modlitwa moja jest szczera, ze jest odpowiednia i ze mam racje starajac sie ochronic dziecko i rodzine).

Zona mnie nieustannie krytykowala, grozila…itd. a ja bylem zaufany w modlitwie w lasce ktora miala nas ocalic. I tak tylko sobie myslalem, odliczajac dni…. “krytykuj, krytykuj rogaczu, jeszcze niecaly tydzien ci zostal. Groz sobie groz….krzycz i strasz ile chcesz “. Gdy chcialem zone raz przytulic to jakby pies warczal… a mnie to wcale nie zrazilo, bo myslalem ze to wlasnie diabel sie boi…

I Nowenne skonczylem. I jeszcze przy koncu odmowilem litanje do Matki Boskiej Rozwiazujacej Wezly.
I mysl mnie natchnela ze wezly nasze sa juz rozwiazane. I w kosciele mysl tez mnie natchnela ze moja rodzina jest ocalona. I Nowenna dobiegla konca. Zona zdecydowala sie odejsc (nie dla inner osoby tylko dla tego ze nie widziala wystarczajaco milosci miedzy nami). Blagalem, apelowalem o rozsadek… prosilem by nie krzywdzila dziecka by robila co chce ale zeby tylko nie niszczyla malej cieplego Dominique… i to wszystko kompletnie bez zadnego wyniku. Musielismy oznajmic nasza separacje naszej corce ktora sie rozplakala, piszczala i krzyczala z bolu- placz I krzyk, ktory zostanie mi w glowie do konca zycia . Dom zostal Rodzina rozbita.
Prosba moja o ocalenie corki od bolu zostala wysluchana, bo narazie przyjela to do siebie I jakos potrafi sie bawic i smiac ( dziekuje Panu I Maryji za usmierzenie jej tego bolu).

A ja nie rozumiem sensu ostatnich 15 lat mojego zycia. Nie wiem dlaczego, mimo szczerej modlitwy, staran, zaufania.. szatan dostal pozwolenie rozbicia wszystkiego I zkrzywdzenia nas i dziecka. Chociaz wiem ze Nowenna to nie kontrakt ani magia I ze trzeba ufac Bogu, bo On wie co jest dla kazdego z nas najlepsze. Wiem ze nieprawidlowe jest zalic sie… ale jestem dretwy i “zawiedzony”. Nie trace wiary- dalej mowie sobie ze to jest decyzja Pana, ze to wedlug Niego jest lepsze dla nas. I modle sie o to zeby zrozumiec dlaczego i po co ja spotkalem moja zone 15 lat temu? Dlaczego Bog obdazyl nas pieknym zdrowym dzieckiem tylko po to zebym ja zostal zmuszony je krzywdzic.. I nic nie rozumiem. I to mnie boli. I bez zadnego zrozumienia modle sie dalej. I wiara mnie nie opuszcza, I dalej zwracam sie ku Panu I Matce, I prosze o wybaczenie mojego zalu I o to by dalej kierowali moim
zyciem.

I patrzac na zlo i okrocienstwo tego zycia jestem zbity I sparzony i zdezorientowany.
Moja prosba o uratowanie rodziny nie zostala wysluchana – taka byla wola Boga.
Niech zawsze bedzie chwalony Jezus Chrystus.


Dla wszystkich czytelników naszej strony przygotowaliśmy promocję: przy składaniu zamówienia na książki, filmy lub płyty o nowennie pompejańskiej, otrzymasz 10% dodatkowego rabatu.
Jak dostać zniżkę? – Zamawiając na stronie www.rosemaria.pl przejdź do koszyka i w polu Zastosuj kod rabatowy wpisz kod rose10 .
Kupon jest ważny do 31 lipca 2019 r.

Nadzwyczajna, beletryzowana biografia wyjątkowego człowieka.

Także w wersji

do słuchania

- audiobook.

Z dna piekła na ołtarze Kościoła

143
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
20 Wątki komentarzy
123 Wątki z odpowiedziami
38 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
40 Autorzy
Maria IIMaria IIKingaMariaPolka Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Agata
Gość
Agata

Tak jakbym czytala historie swojego zycia. Tylko z ta roznica ze jestem 20 lat po slubie i mam dwie cirki. Maz odszedl od nas. Modlilam sie najpierw o pomoc w malzenstwie. Nastepna niwenna juz jak maz odszedl o jego powrot do ridziby. Tereaz odmawiam kolejna o nawrocenie mojego meza. Dodatkowo kilka jak nie kilkanascie do Maryi rozwiazujacej wezlly. Poki co modlitwy nie zostaly wysluchane.

Halina
Gość
Halina

Bo życie to nie jest bajka.
W Twoim małżeństwie, mąż wybrał inną drogę, może słowa przysięgi nie mają dla niego wartości.
Może gdyby został bardziej by Was skrzywdził.
Dziękuj Bogu za dzieci.
Czas goi rany.

Agata
Gość
Agata

Tylko co to za pocieszenie. Jak die kogos kocha, ufa sie mu. I nagle z dnia na dzien zostaje sie samej. Przeciez gdybym go nie kochala to sama bym odeszla wczesniej ,a nie modlila e sie o pomoc w malzenstwie.

Agata
Gość
Agata

Prosze o modlitwe w intencji uzdrowienia mojego malzenstwa

Jan
Gość
Jan

Pomodle sie za ciebie.
Trzeba jednak zawsze przyjac co Bog decyduje. (Nie zawsze po naszej mysli…).

Agata
Gość
Agata

Nigdy tego nie zrozumiem. Przyjac co Bog da. Jaki On moze miec inny dla mnie plan? Jak tylko ten zebym byla razem z mezem. Przeciez to On nas polaczyl sakramentem, a teraz ja mam zyc sama? Majac40 lat do konca zycia mam byc sama?

Agata
Gość
Agata

I tez ciagle zadaje pytanie dlaczego spotkalam mojego meza.dlaczego Bog dopuscil zebysmy wzieli slub.

Anonim
Gość
Anonim

Czlowiek ma wolna wole i wolny wybòr. To on wybiera i za ten wybòr odpowiada nie Pan Bòg. A jak nalezaloby nie dopuscic do tego malzenstwa? Spowodowac wypadek, zeslac smierrc? Przeciez tego Bòg w swej dobroci nie moze zrobic, malzenstw dobranych i dobrych jest bardzo ale to bardzo malo.

Radek
Gość
Radek

Nie zgodze sie anonim z tobą ze człowiek ma wolną wolę przed ślubem po ślubie juz jej niema bo wobec boga składał przysiege wobec żony jak i Boga wszyscy piszecie ze ma wolną wole to poco modlić sie za pijaka on ma wolną wole za zdradzajacych małżonków on ma wolną wolę za morerców on ma wolna wolę by mordować tak oto chodzi bo coś tu nie rozumiem jak czytam wypowiedzi ludzi to scyzoryk mi sie otwiera o Pio mówił rozwód to paszport do piekła

irena
Gość
irena

radku dlatego ja nie zlozylam pozwu rozwodowego ,tylko zawalczylam o mojego meza i nasze malzenstwo wbrew temu co wszyscy mi radzili i namawiali zostaw tego pijaka ,dzis moj maz jest nie pijacym alkoholikiem i nadal jestesmy razem ,odrzucilam ten paszport i nie zaluje ,i nie potepiam kobiet odchodzacych od pijakow i oprawcow ani skrzywdzonych mezow ,poprostu ja dokonalam takiego wyboru

Radek
Gość
Radek

Dzisiaj są takie czasy jak coś sie psuje to to sie wyrzuca anie potrafi sie tego naprawić tak ja psychologowie mówią dzieci rozwiedzonych rodziców tez bedą sie rozwodzić bo biorą przykłady od rodziców into juz widać nawet u moich znajomych

Anonim
Gość
Anonim

Czlowiek ma zawsze wolna wole ! Co za bzdury wypisujesz! Nie rozumiesz terminu. Moze rozwòd to paszport do piekla, ale zalezy co sie po nim robi, bo jezeli wstepuje sie w nowy zwiazek to jest cudzolostwo, jak nie i zyje sie po bozemu to sie nie grzeszy. Tu chodzi o stosunki cielesne

Bez
Gość
Bez

Tak, jeżeli to jest za zgodą obu stron i dalej będą, żyli w czystości. Ale co jeżeli jest to tylko wymysł jednej ze stron? To wygląda to dużo gorzej, a jeśli są jeszcze dzieci? Tego zbłądzenia już nie da się nawt opisać. Przysięga była na dobre i złe, czyli co? Hipokryzja? Działanie złego,czy tylko głupota?

Hanka
Gość
Hanka

Oczywiście Radku, że Anonim ma raję. Już dziś cytowałam św. Augustyna, który napisał, że „Stworzyłeś nas, Boże, bez nas, lecz nie zbawisz bez nas”. Nawet największy grzesznik musi odpowiedzieć Bogu „tak” na jego miłość . Nasza modlitwa służy temu, aby grzesznicy usłyszeli w swoim sumieniu głos Boga pragnącego ich nawrócenia. Jeżeli Bóg nie szanowałby wolnej woli człowieka to piekło byłoby puste a tak nie jest.

Marta
Gość
Marta

Do Pana Radka. Drogi Panie Radku, przypadkiem weszlam na Pana Swiadectwo. I przejrzalam pobieznie te komentarze. I pomyslalam sobie ze to moze byc tak ze Bog Pana wysluchal, z rozdartum sercem patrzy na bol Pana corki ale… jest jedno co On szanuje: wolna wola Pana Malzonki. Czytalam niedawno Poemat Boga Czlowieka Marii Valtorty. I tam jest historia o Judaszu. Jak to rzeczywiscie bylo, Ta Wloska mistyczka widziala naprawde to tak jakby byla w tamtych czasach. Jezus WIEDZIAL ze Judasz go zdradzi i sie potepi.Maryja WIEDZIALA. Jezus blagal go pod koniec ze lzami w oczach zeby nie szedl do Jerozolimy, wiedzial… Czytaj więcej »

Bez
Gość
Bez

Czytam ten komentarz i aż się we mnie gotuje. Z jednej strony się zgadzam wolna wola to nie przelewki. Jednak już w ks Rodzaju Bóg powiedział, że nie dobrze aby mężczyzna był sam… W dodatku jest tu ogromna różnica w stosunku do celibatu duchownych, oni to wybierają sami. Tacy których opóściły żony, nie mają na to wpływu. Może mieli coś zrobić wcześniej, co nie jest wcale takie pewne. Po za tym małżeństwo to nie tylko sex, który jest ważny, to także relacje z których ja zostałem okradziony przez moją żonę… Pomimo już kolejnej nowenny jaką odmawiam nie widzę w tym… Czytaj więcej »

Polka
Gość
Polka

Jest lepiej między mną a Bogiem to napewno. Ale strasznie brakuje tego drugiego człowieka który chodz może nawet wiele razy też zawidol ale jest bardzo bliski.

Maria
Gość
Maria

Nie można prosić o czyjąś miłość ale moża prosić o czystość serca i nawrócenie. Zatwardziałość Serca i brak wiary doprowadził do tej sytuacji. Pan jednak nie ingeruje w wolną wolę. Trzeba się modlić dalej o jej dusze aby nie szła na zatracenie. Nie o ratowanie małżeństwa bo z brudnym sercem to by było na Pana szkodę a Bóg chce naszej miłości naszego szczęścia.

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Wolałabyś być samą, nie mieć córek?
Pomyśl czy wtedy byłoby Ci w życiu lepiej, byłabyś szczęśliwsza.

mena
Gość
mena

A czy Ty Agato byłaś wierna Bogu przez lata swojego małżeństwa?

mena
Gość
mena

spowiedź
komunia św.
przestrzeganie przykazań
modlitwa za małżeństwo i za męża
stawianie Boga na pierwszym miejscu
jeżeli tak to faktycznie czemu Bóg tak Cię doświadczył ,ale jeżeli jest choć jedno nie to trzeba uderzyć się we własne piersi powiedzieć Boże miej litość dla mnie grzesznika i uzdrów,napraw to co ja zepsułam.

Kinga
Gość
Kinga

Nie przesadzaj że bedzieszxsama !!!!!!!!! Ja to samo historia TA sama człowiek dwulicowy.aniol na początku A SZATAN się odezwał po kilku latach WALCZYŁAM w cierpieniu BÓLU płacz i modlitwach PŁAKAŁAM błagał -on na końcu postanowił się zemścić na mnie za dwa zdradę Z 20 LATKA czyli 20 LAT młodsza . Zostały DZIECI 7.8 LAT przeżywamy to I dalej są trudne momenty DB O tym wiem widzę kiedy.w szkole itp.syn na pytanie czemu jesteś smutny czy pewno chciałbyś żeby było TJ dawniej ŻEBY TATA był inny I Z nami był- jak mocno bardzo tego chcesz smutny rozszerzył ramiona Max.jak się da…….I… Czytaj więcej »

Kinga
Gość
Kinga

Sama Matka Boża ukazała się bardzo chorej dziewczynce i ona poleciła jej odmówić 3 nowenny pompejanskie po czym jej choroba ustąpiła wdl obietnic Matki Bożej, wiec jak Matka Boża sama prosiła o odmawianie tej nowenny to ona musi mieć sens. Owszem jest długa ale wytrwałość się opłaca pozatym jest nie do odparcia czyli Matka Boża nie odmówi łask. Ale do Cb Kingo należy decyzja jak się modlisz. Jak już odmawiam 7 lat bez przerwy nowennę i ona uczyniła w moim życiu cuda…

Markiza
Gość
Markiza

Ja również mam odczucia jakbym czytała o sobie . I tez nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumie dlaczego tak się wogole stało . Moje nowenny nie zostały wysłuchane , ani o uratowanie małżeństwa ani o męża nawrócenie . Cierpi nasz syn który tak bardzo tęskni za tata a tata wogole nie widzi że krzywi …….
Wszystko dzieje się po coś ale po co to do dnia dzisiejszego nie wiem choć minęło już dwa lata ……..

Aneta
Gość
Aneta

U mnie jest podobnie.Tylko trwa trzy lata…..

Ewelina
Gość
Ewelina

u mnie ok. 2 lat

Kinga
Gość
Kinga

Chłopie nie łam się bo to dopiero początek walki. Jedna nowenna może sprawić cud albo może nastąpi to później. Zamiast tego odmawiaj nowennę nieustannie jedna za druga a Twoje życie się zmieni jak i moje się zmieniło i zmienia. Ja już odmawiam nowennę pompejańską bez przerwy 7 lat… bez przerwy jedna za druga.zawsze mam jakiś hardcor podczas każdej nowenny, szczególnie za dusze w czyściu cierpiące, ale wiedz jedno z mojego doświadczenia- pan Bóg doświadcza nas czasem jak Hioba, nie wiem dlaczego ale tak jest i Ty musisz przyjąć postawę Hioba i nieustannie go proś i dziękuj, a wtedy wzejdzie słońce… Czytaj więcej »

Radek
Gość
Radek

A jak nigdy nie wzejdzie tylko bedzie naiwie czekał a życie ucieka

Kinga
Gość
Kinga

To co proponujesz ???? Żeby wszedł w związek z inna kobieta ??? ,, nie cudzołóż ??” Nie wiem jak Ty ale ja Miałam takie koszmary i nie tylko podczas odmawiania nowenny ze Pan Bóg mi pokazał ze szatan istnieje naprawdę i objawił swoją potęgę, on trzyma wszystko pod kontrola o kozę go zmiażdżyć w każdej chwili. Mówię tylko żeby pocieszyć tego Pana, ze to się skończy, ze być może to jest doświadczenie które on musi przejść, by potem wychwalał pana, pan Bóg z największego gowna potrafi wyciągnąć dobro. Ja już tego doświadczyłam

Viki
Gość
Viki

Słaba rada…. Czasem trzeba puścić, a nie spędzić resztę życia czekając na kogoś. Należy mu się szczęście

Radek
Gość
Radek

Pani Kingo ja za karzdym razem przy spowiedzi mówie dla ksiedza ze jestem po rozwodzie i wie pani co mnie pyta czy juz z kimś jestem a ja odpowiadam ze nie to on mi mówi jesteś młody życie sobie ułożysz składaj papiery o unieważnienie małżeństwa ja odmowiłem mnustwo modlitw zamówiłem mnustwo mszy świetych zakony tez sie modliły i nic teraz idę za naradą ksiedza i bede składał dokumenty do kurii biskupiej jak ja widze jak była żona sie bawi to wszystko wskazuje ze niema możoliwości z jej strony by wróciła zostałem z kredytem i nawet nie myśli by spłacać i… Czytaj więcej »

Kinga
Gość
Kinga

Panie Radku, ja odmawiałam nowennę zaczęłam przed ślubem, i pierwsza z nich z mojego ówczesnego narzeczonego, teraz mojego męża. Podczas odmawiania nowenny zaczęłam mieć takie koszmary senne ze w życiu nie chce popełnić grzechu śmiertelnego, tak wszechogarniający strach jak szlam spać i koszmary senne z diabłem w roli głównej. Byłam wtedy w łasce uświęcającej i modliłam się za narzeczonego o jego nawrócenie, chciałam całkowicie zrezygnować do dnia ślubu z sexu, ponieważ on mnie zmuszał. I jak postanowiłam tak postanowiłam mimo jego oporu i gróźb. I co teraz po 5 latach zaczął nosił medalik cudowny z własnej woli a wcześniej wyzywał… Czytaj więcej »

Dorota
Gość
Dorota

Radku przykro mi bardzo ze cie to spotkało ja również walczę o męża ale nie wi czy mi się uda czy wystarczy mi sił aby walczyć właśnie czekam na pozew rozwodowy który miał wnieść.

Jan
Gość
Jan

Dziekuje Kingo, Nie trace wiary w Boga I dalej modle sie (juz nie o ratunek zwiazku ale o wybaczenie ludzkiej glupoty i bledow). Dziwi mnie jednak to natchnienie spokoju podczas modlitwy ktora mowila ze twoja rodzina jest ocalona…ze Bog nie pozwoli aby zlo zwyciezylo… i pewnosc ze Bog jest wladca a szatan MUSI sie uklonic I odejsc…a caly ten sztorm to Jego sztuczki. I w modlitwie do Maryi mysli nachodzily ze “wezly zostaly rozwiazane” ze “wstegi sa juz plaskie…” As zwatpilem (myslalem ze sam sobie wymyslam co Bog mowi)…ale tez pamietalem ze watpienie w to czego uczyl Jezus (“Proscie w… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Czy wolno zapytać jak długo pan się modlił (różańcem) w tej intencji?

Jan
Gość
Jan

Michale, Modlilem sie bez rozanca a potem z rozancem…. patrzac wstecz, staralem sie ratowac nasza rodzine modlitwa za siebie za malzonke za rodzine przez 5 lat. Modlitwa, swieceniem domu, nawet sie przechrzcilem z Katolika na Ortodoksa…(bylem manipulowany…ale to zrobilem myslac ze jezeli to ma zachowac rodzine to niech tak sie stanie, a przeciez Bog wszystko widzi i rozumie …) W zeszlym roku wpadlem na pompejanke I czytajac wiele swiadectw pomyslalem ze nie ma nic zlego w modlitwie o wstawiennictwo Maryji… trawlo to 54 dni, I w tym samym czasie litanje to Matki rozwiazujacej wezly. Nie mozna jednak traktowac modlitwy “technicznie”… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Rozumiem, dziękuję za odpowiedź. Jeśli chodzi o tzw. „pompejankę”… temat jest trudny i wyżej dałeś świadectwo, iż rozumiesz, że to nie kontrakt ani magia. Niestety, czytając liczne świadectwa, odnoszę często wrażenie, że znakomita większość ludzi tak to odbiera. Nie ma wątpliwości, że różaniec to najpotężniejsza modlitwa jaką dało nam Niebo. Niestety, założenie, że wystarczy ją odmiawiać przez 54 dni, aby coś się „stało”, jest złudne. To właśnie myśłenie magiczne. Różaniec musi zmienić najpierw przede wszystkim Ciebie. Jezus mówiąc w Mt 7,7: „Szukajcie a znajdziecie, pukajcie a otworzą wam, proście a będzie wam dane” nie dodaje nic w stylu: „konkretnie przez… Czytaj więcej »

Jan
Gość
Jan

Dziekuje ci bardzo Michale!
To napewno nie jest przypadkiem ze podajesz mi te referencje bo modle sie o to zeby “zrozumiec”.
Niech cie Bog blogoslawi.
Jan

maria
Gość
maria

Milosc zawsze wygrywa, i ta pozornie przegrana, na krzyzu

maria
Gość
maria

..bedzie miala ostateczne zwyciestwo

maria
Gość
maria

Drogi Janie, przykro mi, ze tak sie sprawy potoczyly, ale ja tez mysle, ze pojednanie jest procesem , a Bog tego cierpienia nie chcial. Z tego co piszesz Twoja zona ma w sobie duzo zlosci, frustracji I byc moze potrzebuje czasu by tego sie pozbyc. Zmiana myslenia to process. Czym innym jest wiara jak nie pewnoscia, ze otrzymamy to czego sie spodziewamy a czego jeszcze nie widzimy, JESZCZE nie widzimy. Pismo mowi, ze wiara jest poreka tego czego sie spodziewamy, dlatego trwaj w wierze, umacniaj sie slowem. Bog obiecal, ze o cokolwiek bedziemy prosic, a nie watpic w sercu, lecz… Czytaj więcej »

Jan
Gość
Jan

Dziekuje za cieple slowa I modlitwe.
Niech Bog ma i ciebie w swojej opiece.
Jan

mena
Gość
mena

Janie polecam tobie i wszystkim w podobnej sytuacji film,który dziś już polecałam sądze ,że znajdziecie tam odpowiedź. na youtube rekolekcje o.Witko Złe duchy/ochrona przed nimi konf.8z 9 zreszto wszystkie odcinki warte obejrzenia.

mena
Gość
mena

Zły duch chce rozbić każdą rodzine a w tych czasach mu się to udaje gdyż rodziny nie bronią się przed nim nie żyją sakramentami, Boga stawiają na ostatnim miejscu lub całkowicie Go z życia wyrzucają ,przez to zły duch zyskuje prawo do nas gdyż wybierając świadomnie grzech wybieramy szatana i potem zbieramy to co wybraliśmy. Od złego pochodzi złość ,nienawiść ,niezgoda , brak miłości ,brak pokoju brak jedności . I nie chodzi o wolną wole człowieka bo gdy zły duch już kogoś sobie przywłaszczy i nie odpuszcza tak łatwo. Jednak nie wszystko stracone Bóg w swoim miłosierdziu wszystko może zcalić… Czytaj więcej »

Agata
Gość
Agata

Tylko ze ja modle sie za meza, za nasze malzenstwo, za nawrocenie meza, bo maz dawno odszedl od Boga. I czy Bog mnie wyslucha? Nawroci meza, skoro on nie jest mu wierny? Bo dla Boga nie ma rzeczy niemozliwych, ale czlowiek ma wolna wole. Ja tego nie rozumiem. Bog moze wszystko to moze zmienic meza tak aby sie nawrocil, takie cuda sie zdazaja ze ktos sie nawraca, bo dla mnie to cud. Przeciez jak ktos odchodzi od Boga to jest to jegoo wolna wola i gdy Bog nie uczyni cudu nawrocenia to czlowiek sam nic nie zrobi.

mena
Gość
mena

To bądź pewna ,że Bóg Cię wysłucha Agato .
Bóg dał nam wolną wole ,ale poprzez pewne wydarzenia może zatwardziałość naszego seca uczyni serce pełne miłości i otworzyć na działanie łaski ,myśle ,że wiele z nas tego doświadczyło osobiście,bo wiele z nas było daleko od Boga i gdyby nie pewne wydarzenia nie otworzylibyśmy swoich serc na Niego to samo Bóg może uczynić z każdym grzesznikiem.

enia
Gość
enia

Agata Bóg moze wszystko i bedzie miał sposób Twojego męża przyprowadzić do siebie

Jan
Gość
Jan

Enio
Przeczytaj, co napisalem w moim swiadectwie. Wlasnie nie- Bog nie zawsze spelnia prosby I nie zawsze czlowiek moze zrozumiec dlaczego.

To ze sie odmowi Nnowenny dwie-3-4 nowenny nic nie gwarantuje…
Mysle ze duzo ludzi traktuje nowenny jako magiczna modlitwe ktora ma zawsze spelnic to “sprawiedliwe” / “poprawne” rozwiazanie naszych zyczen.

….co nie znaczy zeby sie nie modlic (nie znaczy zeby przestac wierzyc).

Agata
Gość
Agata

Tylko co

Anna
Gość
Anna

Swoją wolę podporządkowałam Woli Boga. Mam spokój ducha i jestem szczęśliwa.

Mała
Gość
Mała

Wielu wybiera za drugą połowę osobę bez wiary…i wymusza sobie ten związek. Większość osób co się rozchodzi brakuje Boga.
Nie możemy potępiać osoby starających o unieważnienie małżeństwa bo nikt nie jest świętym i jeżeli nie jest powodem osób trzecich pozwala na oczyszczenie. Każdy będzie odpowiadał za siebie.

Andrzej
Gość
Andrzej

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus ! Opuszczonych małzonków sakramentslnych (oraz tych co opuszczają …., zdradzili, a nie wiedzą jak wrócić …) serdecznie zapraszam na stronę internetową Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR, na forum tejże strony oraz na spotkania ognisk tejże wspólnoty …
Pogody Ducha !

Anka
Gość
Anka

Janie, wiem, ze cierpisz, ze czujesz bol. Rozumiem Cie, bo wielu ludzi jak nie eszyscy kiedys go doswiadczaja. Mnie tez nie ominal. Choc to ja bylam jego przycuyna, i nadal nie umiem pojac jak moglam po 6 latach zwiazku tak nie kochac cudownego czlowieka. Chce Ci powiedziec, ze nie jestes sam, ze jest Ojciec, ze jest Bog, ze sa ludzie, ktorym na Tobie zalezy, ze zycie plynie nadal, i ze jest nieprzewidywalne. ze to jest jego czesc, to co sie wydarzylo u Ciebie, choc nie tak to wszystko zaplanowales.Slyszalam o Syharze, moze to bedzie cos dla Ciebie. Pozdrawiam i zycze… Czytaj więcej »

Łukasz
Gość
Łukasz

Twoja historia trochę podobna do Hioba. Ufaj Panu!

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Radku, nie pasuje mi kwestia kredytu.Jeśli mieliście rozdzielność majątkową i pobrałeś kredyt Ty, jest Twój, jeśli nie mieliście, był wspólny, czyli małżeński.
Jeśli zaciągnięty np. na mieszkanie, po rozwodzie jedna osoba spłaca drugą, a jeśli na coś innego, prawnik doradzi jak ściągnąć część od żony.

Jeśli odpiszesz, że na kredycie Ci i tak nie zależy,to nie wspominaj o tym dalej, bo to bez sensu, jeśli i tak nie chcesz oddzyskać części. A do sądu biskupiego wystąp i rozpatrzą wniosek na pewno.
Powodzenia!

enia
Gość
enia

Tak Katarzyna miałam to samo pisać Radkowi, jest rozwód i podział majątku,raczej nikt by nie zrezygnował z tego.

Radek
Gość
Radek

Tak spłacam raty kredytu za dom i nawet po rozwodzie juz zabrała wszystkie oszczedności które uzbierałem w czasie małżeństwa gdzie nawet na koto kredytowe nie wpłyneła ani jej złotówka nawet nie pozwoliła mnie upoważnić do swojego konta zawsze były jakieś wykrety dawno juz zrobił bym porzadek ale mam złe doświadczenie z prawnikami w czasie rozwodu jej prawniczka była dogadana z siedziną a ja zostałem na lodzie bo zapłaciłem swojemu prawnikowi a on nawet nie stawił sie na rozprawę

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Każdy prawnik jest „wygadany”,ale trzeba mieć też własny rozum i jasno określać,czego się chce. Prawnika też można rozliczyć, z niewykonanej usługi. A żona? Cóż,mądra, ja też preferuję oddzielne finanse i niezależność, a wspólne rachunki. Niestety, w Polsce jest tragicznie z wiedzą, jeśli chodzi o skutki prawne zawartych małżeństw. Jeśli doradzam ludziom, rozdzielność majątkową i intercyzy, to się złoszczą, zwłaszcza panie,że przecież miłość i zaufanie są najważniejsze i oni sobie ufają. Tylko,że jedno i drugie przemija,a prawda jest taka, że tylko małżeństwa z rozsądku trwają, plus, jeśli obie osoby są wierzące i praktykujące. Ale to promil w społeczeństwie, większość przeżywa suknie… Czytaj więcej »

Radek
Gość
Radek

Pani Katarzyno ja zaszedłem by go rozliczyć z tej sprawy i by oddał pieniadze z nie wykonania z jego pracy pieniedzy to wysłał mi pogróżki do domu ze jak bede mówił co mi zrobił założy mi sprawę karna ja bardzo nie moge podskakiwać bo pracyję w służbach mundurowych i zaraz by mnie zawiesili i bym miał 50% wypłaty każdy prawnik mówi bym odpuścił a co do finansów nawet nie potrafiła opłacać rachunków swoich z własnej pensji była tez tak perfidna ze mamusi raty kredytu spłacała z mojej pensji jak zobaczyłem co sie dzieje to zakonczyłem ten jej wybryki nawet mebli… Czytaj więcej »

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Radku,jeżeli na spowiedzi ksiądz doradził Ci unieważnienie małżeństwa,to może jest to sensowne. Być może Twoje małżeństwo zostało zawarte nieważnie – jest szereg warunków do tego i być może w Twoim przypadku zaistniała jakaś okoliczność,która warunkuje nieważność sakramentu.Głowa do góry, „Jeśli Bóg drzwi zamyka to otwiera okno.”

Bogumila
Gość
Bogumila

Panie Radku podany przez Pana adres poczty chyba nie jest dobry bo post napisany do Pana wròcil

Radek
Gość
Radek

Moj adres to glowa22małpa kropka o2. pl

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Niestety, naiwność kosztuje. W takiego pecha, jak Pan, Panie Radku ma na kaźdym kroku, to nie wierzę. Mnie osobiście, zawsze bardziej żal jest kobiet, niż porzuconych mężczyzn. Na kobietach więcej spoczywa trudu (choćby opieka nad dziećmi i utrzymanie domu plus praca etatowa do tego) i każda rozsądna kobieta, oczekuje od faceta zaradności. Mówiąc dosadnie, facet musi mieć jaja(zwłaszcza mentalnie) Owszem,jest grono tych żon, które niczym się nie skalają, a mężowie je utrzymują, bo atrakcyjne,bo lalki, ale to właśnie do czasu działa. A jak Jezus znika z życia małżeńskiego, to już lecimy w dół. Współmałżonkowie to dwoje dorosłych ludzi, nie zawsze… Czytaj więcej »

Aoa
Gość
Aoa

Mimo wszystko powstrzymalbym się od oceniania prawdomownosci Pana Radka. Nie mamy powodu by w nią wątpić,a takie oskarżenia mogą zaboleć osobę w trudnej sytuacji. Tym bardziej że ich jedyną podstawą jest własny uraz „bo mi jest bardziej zal porzuconych kobiet niż mężczyzn”.
Chwała Panu i wszystkiego dobrego w dniu wszystkich świętych 🙂

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Własnych urazów nie miałam, ale opieram się na sprawach sądowych, (niestety tym kończą się czasem małżeństwa),więc wypowiedź nie jest oceną Pana Radka. Jest taka funkcja jak „ławnik”, pełniąc ją, można mieć pogląd na rzeczywistość.
Pozdrawiam!

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Taaak, bo w obecnych czasach co komu pasuje. Wybory ludzka rzecz, refleksja przychodzi z czasem i z wiekiem, albo po doświadczeniach…

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Albo trolujesz, albo się nam właśnie przedstawiłaś 🙂 prześpij się, sen jest zdrowy 🙂

kinga
Gość
kinga

głupie idiotyczne sa niektóre wypowiedzi -po co to czytac modłiłam sie o db meza rodzine . w koncu za ma ż wyszłam , mam dzieci i od poczatku by ły zgrzyty od mamusi i poprzez mamusie jego do mni edochodziły, ale to co narobił wciagu 9 lat stwierdzam ze ma ch.psychiczna tylko on wg mnie psychopatan zwala wszystko zdaniem -twoja wina …..w nieskonczonosc nigdy o sobie . brak przeprosin mimo swiństw …i maaasa innych rzeczy. wkoncu mój tato wyprosłił go ze swego domu po pobiciu mnie. ten zwsiekłosci okazało sie ze kamerki pozakładał podsłuchy wdomu i doszlo do nieb. karty… Czytaj więcej »

Kinga
Gość
Kinga

ALe mega chaotyczna wypowiedz ??? O co w niej kaman ?? Czemu Pani się podpisała tak jak ja ?

Kinga
Gość
Kinga

Nie kopiuje cudzych tekstów A że są błędy bo mam zepsuta KOMÓRKĘ więc zarzut mnie POWODZENIA!

Bez
Gość
Bez

Aby cokolwiek zaczeło się zmieniać i w Tobie i mężu, musisz najpierw przebaczyć sobie i jemu. Wszelkie papierki to wymówka. Masz ciężki krzyż, wiem bo mam podobną sytuację i podstawą jest modlitwa ona nas uwalnia i zmienia.

tez Ania
Gość
tez Ania

Wielokrotnie już tu pisałam, że rozumiem ból samotności, poczucie bycia niechcianą, zawód, rozgoryczenie i żal. To wszystko jest także moim udziałem i śmiem przypuszczać, że każdej kobiety, która pragnie małżeństwa. Nie będę udawała, że wszystko rozumiem bo tak nie jest. Nie wiem dlaczego tak jest i być może tu nigdy nie poznam odpowiedzi na to pytanie. Owszem nie raz dyskutuję z Panem Bogiem, płaczę, mówię Mu, że nie rozumiem i czuję, że On mnie za to nie potępia. Wiem, że nie będę szczęśliwa na siłę w związku z panem, który ma już zobowiązania wobec innej pani i ich wspólnych dzieci.… Czytaj więcej »

Anonim
Gość
Anonim

Proszę nie tracić nadziei póki żyjecie wszystko można naprawić.Proś aby zrozumiała to co straciła.Czasem po latach ludzie się opamiętują i wracają.J

Różańce

- z kamieni naturalnych

pompejańskie