Jan: Nie po mojej myśli

Nasza zwiazek trwal 15 lat. Obydwoje mamy dobre prace. Co roku byly wakacje. Kupilismy dom. Urodzila sie nam piekna zdrowa corka za ktora tak Bogu dziekuje…
Skracam cala historie o 10 lat – w zeszlym roku z bezradnosci i bez wyjscia zaczalem Nowenne Pompejanska. Przystapilem z placzem w konfesjonale spowiedzi. Modlilem sie zaciecie, najlepiej jak moglem,I tak jak wielu innych, ogarnal mnie spokoj (czolem ze modlitwa moja jest szczera, ze jest odpowiednia i ze mam racje starajac sie ochronic dziecko i rodzine).

Zona mnie nieustannie krytykowala, grozila…itd. a ja bylem zaufany w modlitwie w lasce ktora miala nas ocalic. I tak tylko sobie myslalem, odliczajac dni…. “krytykuj, krytykuj rogaczu, jeszcze niecaly tydzien ci zostal. Groz sobie groz….krzycz i strasz ile chcesz “. Gdy chcialem zone raz przytulic to jakby pies warczal… a mnie to wcale nie zrazilo, bo myslalem ze to wlasnie diabel sie boi…

I Nowenne skonczylem. I jeszcze przy koncu odmowilem litanje do Matki Boskiej Rozwiazujacej Wezly.
I mysl mnie natchnela ze wezly nasze sa juz rozwiazane. I w kosciele mysl tez mnie natchnela ze moja rodzina jest ocalona. I Nowenna dobiegla konca. Zona zdecydowala sie odejsc (nie dla inner osoby tylko dla tego ze nie widziala wystarczajaco milosci miedzy nami). Blagalem, apelowalem o rozsadek… prosilem by nie krzywdzila dziecka by robila co chce ale zeby tylko nie niszczyla malej cieplego Dominique… i to wszystko kompletnie bez zadnego wyniku. Musielismy oznajmic nasza separacje naszej corce ktora sie rozplakala, piszczala i krzyczala z bolu- placz I krzyk, ktory zostanie mi w glowie do konca zycia . Dom zostal Rodzina rozbita.
Prosba moja o ocalenie corki od bolu zostala wysluchana, bo narazie przyjela to do siebie I jakos potrafi sie bawic i smiac ( dziekuje Panu I Maryji za usmierzenie jej tego bolu).

A ja nie rozumiem sensu ostatnich 15 lat mojego zycia. Nie wiem dlaczego, mimo szczerej modlitwy, staran, zaufania.. szatan dostal pozwolenie rozbicia wszystkiego I zkrzywdzenia nas i dziecka. Chociaz wiem ze Nowenna to nie kontrakt ani magia I ze trzeba ufac Bogu, bo On wie co jest dla kazdego z nas najlepsze. Wiem ze nieprawidlowe jest zalic sie… ale jestem dretwy i “zawiedzony”. Nie trace wiary- dalej mowie sobie ze to jest decyzja Pana, ze to wedlug Niego jest lepsze dla nas. I modle sie o to zeby zrozumiec dlaczego i po co ja spotkalem moja zone 15 lat temu? Dlaczego Bog obdazyl nas pieknym zdrowym dzieckiem tylko po to zebym ja zostal zmuszony je krzywdzic.. I nic nie rozumiem. I to mnie boli. I bez zadnego zrozumienia modle sie dalej. I wiara mnie nie opuszcza, I dalej zwracam sie ku Panu I Matce, I prosze o wybaczenie mojego zalu I o to by dalej kierowali moim
zyciem.

I patrzac na zlo i okrocienstwo tego zycia jestem zbity I sparzony i zdezorientowany.
Moja prosba o uratowanie rodziny nie zostala wysluchana – taka byla wola Boga.
Niech zawsze bedzie chwalony Jezus Chrystus.

134
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
20 Wątki komentarzy
114 Wątki z odpowiedziami
39 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
40 Autorzy
KingaMariaPolkaMichałAnonim Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Agata
Gość
Agata

Tak jakbym czytala historie swojego zycia. Tylko z ta roznica ze jestem 20 lat po slubie i mam dwie cirki. Maz odszedl od nas. Modlilam sie najpierw o pomoc w malzenstwie. Nastepna niwenna juz jak maz odszedl o jego powrot do ridziby. Tereaz odmawiam kolejna o nawrocenie mojego meza. Dodatkowo kilka jak nie kilkanascie do Maryi rozwiazujacej wezlly. Poki co modlitwy nie zostaly wysluchane.

Halina
Gość
Halina

Bo życie to nie jest bajka.
W Twoim małżeństwie, mąż wybrał inną drogę, może słowa przysięgi nie mają dla niego wartości.
Może gdyby został bardziej by Was skrzywdził.
Dziękuj Bogu za dzieci.
Czas goi rany.

Agata
Gość
Agata

Tylko co to za pocieszenie. Jak die kogos kocha, ufa sie mu. I nagle z dnia na dzien zostaje sie samej. Przeciez gdybym go nie kochala to sama bym odeszla wczesniej ,a nie modlila e sie o pomoc w malzenstwie.

Agata
Gość
Agata

Prosze o modlitwe w intencji uzdrowienia mojego malzenstwa

Jan
Gość
Jan

Pomodle sie za ciebie.
Trzeba jednak zawsze przyjac co Bog decyduje. (Nie zawsze po naszej mysli…).

Agata
Gość
Agata

Nigdy tego nie zrozumiem. Przyjac co Bog da. Jaki On moze miec inny dla mnie plan? Jak tylko ten zebym byla razem z mezem. Przeciez to On nas polaczyl sakramentem, a teraz ja mam zyc sama? Majac40 lat do konca zycia mam byc sama?

Agata
Gość
Agata

I tez ciagle zadaje pytanie dlaczego spotkalam mojego meza.dlaczego Bog dopuscil zebysmy wzieli slub.

Anonim
Gość
Anonim

Czlowiek ma wolna wole i wolny wybòr. To on wybiera i za ten wybòr odpowiada nie Pan Bòg. A jak nalezaloby nie dopuscic do tego malzenstwa? Spowodowac wypadek, zeslac smierrc? Przeciez tego Bòg w swej dobroci nie moze zrobic, malzenstw dobranych i dobrych jest bardzo ale to bardzo malo.

Radek
Gość
Radek

Nie zgodze sie anonim z tobą ze człowiek ma wolną wolę przed ślubem po ślubie juz jej niema bo wobec boga składał przysiege wobec żony jak i Boga wszyscy piszecie ze ma wolną wole to poco modlić sie za pijaka on ma wolną wole za zdradzajacych małżonków on ma wolną wolę za morerców on ma wolna wolę by mordować tak oto chodzi bo coś tu nie rozumiem jak czytam wypowiedzi ludzi to scyzoryk mi sie otwiera o Pio mówił rozwód to paszport do piekła

irena
Gość
irena

radku dlatego ja nie zlozylam pozwu rozwodowego ,tylko zawalczylam o mojego meza i nasze malzenstwo wbrew temu co wszyscy mi radzili i namawiali zostaw tego pijaka ,dzis moj maz jest nie pijacym alkoholikiem i nadal jestesmy razem ,odrzucilam ten paszport i nie zaluje ,i nie potepiam kobiet odchodzacych od pijakow i oprawcow ani skrzywdzonych mezow ,poprostu ja dokonalam takiego wyboru

Radek
Gość
Radek

Dzisiaj są takie czasy jak coś sie psuje to to sie wyrzuca anie potrafi sie tego naprawić tak ja psychologowie mówią dzieci rozwiedzonych rodziców tez bedą sie rozwodzić bo biorą przykłady od rodziców into juz widać nawet u moich znajomych

Anonim
Gość
Anonim

Czlowiek ma zawsze wolna wole ! Co za bzdury wypisujesz! Nie rozumiesz terminu. Moze rozwòd to paszport do piekla, ale zalezy co sie po nim robi, bo jezeli wstepuje sie w nowy zwiazek to jest cudzolostwo, jak nie i zyje sie po bozemu to sie nie grzeszy. Tu chodzi o stosunki cielesne

Bez
Gość
Bez

Tak, jeżeli to jest za zgodą obu stron i dalej będą, żyli w czystości. Ale co jeżeli jest to tylko wymysł jednej ze stron? To wygląda to dużo gorzej, a jeśli są jeszcze dzieci? Tego zbłądzenia już nie da się nawt opisać. Przysięga była na dobre i złe, czyli co? Hipokryzja? Działanie złego,czy tylko głupota?

jamaja
Gość
jamaja

To, ze masz paszport to wcale nie znaczy ze musisz jechać za granicę. Moze on sobie lezeć spokojnie na dnie szuflady…

Hanka
Gość
Hanka

Oczywiście Radku, że Anonim ma raję. Już dziś cytowałam św. Augustyna, który napisał, że „Stworzyłeś nas, Boże, bez nas, lecz nie zbawisz bez nas”. Nawet największy grzesznik musi odpowiedzieć Bogu „tak” na jego miłość . Nasza modlitwa służy temu, aby grzesznicy usłyszeli w swoim sumieniu głos Boga pragnącego ich nawrócenia. Jeżeli Bóg nie szanowałby wolnej woli człowieka to piekło byłoby puste a tak nie jest.

Marta
Gość
Marta

Do Pana Radka. Drogi Panie Radku, przypadkiem weszlam na Pana Swiadectwo. I przejrzalam pobieznie te komentarze. I pomyslalam sobie ze to moze byc tak ze Bog Pana wysluchal, z rozdartum sercem patrzy na bol Pana corki ale… jest jedno co On szanuje: wolna wola Pana Malzonki. Czytalam niedawno Poemat Boga Czlowieka Marii Valtorty. I tam jest historia o Judaszu. Jak to rzeczywiscie bylo, Ta Wloska mistyczka widziala naprawde to tak jakby byla w tamtych czasach. Jezus WIEDZIAL ze Judasz go zdradzi i sie potepi.Maryja WIEDZIALA. Jezus blagal go pod koniec ze lzami w oczach zeby nie szedl do Jerozolimy, wiedzial… Czytaj więcej »

Bez
Gość
Bez

Czytam ten komentarz i aż się we mnie gotuje. Z jednej strony się zgadzam wolna wola to nie przelewki. Jednak już w ks Rodzaju Bóg powiedział, że nie dobrze aby mężczyzna był sam… W dodatku jest tu ogromna różnica w stosunku do celibatu duchownych, oni to wybierają sami. Tacy których opóściły żony, nie mają na to wpływu. Może mieli coś zrobić wcześniej, co nie jest wcale takie pewne. Po za tym małżeństwo to nie tylko sex, który jest ważny, to także relacje z których ja zostałem okradziony przez moją żonę… Pomimo już kolejnej nowenny jaką odmawiam nie widzę w tym… Czytaj więcej »

Polka
Gość
Polka

Jest lepiej między mną a Bogiem to napewno. Ale strasznie brakuje tego drugiego człowieka który chodz może nawet wiele razy też zawidol ale jest bardzo bliski.

Maria
Gość
Maria

Nie można prosić o czyjąś miłość ale moża prosić o czystość serca i nawrócenie. Zatwardziałość Serca i brak wiary doprowadził do tej sytuacji. Pan jednak nie ingeruje w wolną wolę. Trzeba się modlić dalej o jej dusze aby nie szła na zatracenie. Nie o ratowanie małżeństwa bo z brudnym sercem to by było na Pana szkodę a Bóg chce naszej miłości naszego szczęścia.

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Wolałabyś być samą, nie mieć córek?
Pomyśl czy wtedy byłoby Ci w życiu lepiej, byłabyś szczęśliwsza.

jamaja
Gość
jamaja

Bóg dopuącił abyście wzieli ślub??? A co miał zrobić? Objawić ci się? I powiedziec: słuchaj Agato to nie jest facet dla ciebie. I co? Posłuchałabyś? Nie sądzę. Wiem po sobie. Albo jeszcze gorzej… Miał zesłać śmierć na tego twojego męza? I w ten sposób uchronić ciebie od slubu z nim? A czy wtedy nie miałabyś żalu do Boga za to, ze wiele kobiet wychodzi za mąż a ty zostałaś już wdową przed ślubem?? No i pytanie, ile razy przed śłubem modliląś się czy ten twój mąż to jest wola Boża? Ile razy pytałaś Boga o to czy Bóg chce abyś… Czytaj więcej »

mena
Gość
mena

A czy Ty Agato byłaś wierna Bogu przez lata swojego małżeństwa?

mena
Gość
mena

spowiedź
komunia św.
przestrzeganie przykazań
modlitwa za małżeństwo i za męża
stawianie Boga na pierwszym miejscu
jeżeli tak to faktycznie czemu Bóg tak Cię doświadczył ,ale jeżeli jest choć jedno nie to trzeba uderzyć się we własne piersi powiedzieć Boże miej litość dla mnie grzesznika i uzdrów,napraw to co ja zepsułam.

Kinga
Gość
Kinga

Nie przesadzaj że bedzieszxsama !!!!!!!!! Ja to samo historia TA sama człowiek dwulicowy.aniol na początku A SZATAN się odezwał po kilku latach WALCZYŁAM w cierpieniu BÓLU płacz i modlitwach PŁAKAŁAM błagał -on na końcu postanowił się zemścić na mnie za dwa zdradę Z 20 LATKA czyli 20 LAT młodsza . Zostały DZIECI 7.8 LAT przeżywamy to I dalej są trudne momenty DB O tym wiem widzę kiedy.w szkole itp.syn na pytanie czemu jesteś smutny czy pewno chciałbyś żeby było TJ dawniej ŻEBY TATA był inny I Z nami był- jak mocno bardzo tego chcesz smutny rozszerzył ramiona Max.jak się da…….I… Czytaj więcej »

Kinga
Gość
Kinga

Sama Matka Boża ukazała się bardzo chorej dziewczynce i ona poleciła jej odmówić 3 nowenny pompejanskie po czym jej choroba ustąpiła wdl obietnic Matki Bożej, wiec jak Matka Boża sama prosiła o odmawianie tej nowenny to ona musi mieć sens. Owszem jest długa ale wytrwałość się opłaca pozatym jest nie do odparcia czyli Matka Boża nie odmówi łask. Ale do Cb Kingo należy decyzja jak się modlisz. Jak już odmawiam 7 lat bez przerwy nowennę i ona uczyniła w moim życiu cuda…

Markiza
Gość
Markiza

Ja również mam odczucia jakbym czytała o sobie . I tez nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumie dlaczego tak się wogole stało . Moje nowenny nie zostały wysłuchane , ani o uratowanie małżeństwa ani o męża nawrócenie . Cierpi nasz syn który tak bardzo tęskni za tata a tata wogole nie widzi że krzywi …….
Wszystko dzieje się po coś ale po co to do dnia dzisiejszego nie wiem choć minęło już dwa lata ……..

Aneta
Gość
Aneta

U mnie jest podobnie.Tylko trwa trzy lata…..

Ewelina
Gość
Ewelina

u mnie ok. 2 lat

Kinga
Gość
Kinga

Chłopie nie łam się bo to dopiero początek walki. Jedna nowenna może sprawić cud albo może nastąpi to później. Zamiast tego odmawiaj nowennę nieustannie jedna za druga a Twoje życie się zmieni jak i moje się zmieniło i zmienia. Ja już odmawiam nowennę pompejańską bez przerwy 7 lat… bez przerwy jedna za druga.zawsze mam jakiś hardcor podczas każdej nowenny, szczególnie za dusze w czyściu cierpiące, ale wiedz jedno z mojego doświadczenia- pan Bóg doświadcza nas czasem jak Hioba, nie wiem dlaczego ale tak jest i Ty musisz przyjąć postawę Hioba i nieustannie go proś i dziękuj, a wtedy wzejdzie słońce… Czytaj więcej »

Radek
Gość
Radek

A jak nigdy nie wzejdzie tylko bedzie naiwie czekał a życie ucieka

Kinga
Gość
Kinga

To co proponujesz ???? Żeby wszedł w związek z inna kobieta ??? ,, nie cudzołóż ??” Nie wiem jak Ty ale ja Miałam takie koszmary i nie tylko podczas odmawiania nowenny ze Pan Bóg mi pokazał ze szatan istnieje naprawdę i objawił swoją potęgę, on trzyma wszystko pod kontrola o kozę go zmiażdżyć w każdej chwili. Mówię tylko żeby pocieszyć tego Pana, ze to się skończy, ze być może to jest doświadczenie które on musi przejść, by potem wychwalał pana, pan Bóg z największego gowna potrafi wyciągnąć dobro. Ja już tego doświadczyłam

Viki
Gość
Viki

Słaba rada…. Czasem trzeba puścić, a nie spędzić resztę życia czekając na kogoś. Należy mu się szczęście

Radek
Gość
Radek

Pani Kingo ja za karzdym razem przy spowiedzi mówie dla ksiedza ze jestem po rozwodzie i wie pani co mnie pyta czy juz z kimś jestem a ja odpowiadam ze nie to on mi mówi jesteś młody życie sobie ułożysz składaj papiery o unieważnienie małżeństwa ja odmowiłem mnustwo modlitw zamówiłem mnustwo mszy świetych zakony tez sie modliły i nic teraz idę za naradą ksiedza i bede składał dokumenty do kurii biskupiej jak ja widze jak była żona sie bawi to wszystko wskazuje ze niema możoliwości z jej strony by wróciła zostałem z kredytem i nawet nie myśli by spłacać i… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

Tyle mszy, moflitw aby wróciła…. Ok. A ile mszy i modlitw odmówiłęś aby znaleźć dobrą żonę??? Czy moze wtedy o tym nie myślaleś? Bo po co? A moze seks był wtedy wazniejszy?

Radek
Gość
Radek

Sex nie był mi ważniejszy tylko chciałem mieć rodzine jak kazdy normalny człowiek znam ludzi co sie modlili o meza i zone i juz dawno sa po rozwodzie i co dała ta modlitwa

jamaja
Gość
jamaja

Bzdura. Ile lat się modlili? Bóg przez wytrwałość sprawdza czy to o co prosisz to na pewno tego chcesz. Co innego jak ktoś modli się całe lata, a co innego jak przemykając po kościele bąknie sobie to daj Boze dobrą żonę. Wcale nie twierdzę, ze w tym drugim przypadku ma nie być wysłuchany, ale nie wydaje mi się ze to jest możliwe modlić się o dobrego małżonka i rozejść się. A czy jak się modlił to pytał Boga czy to ta? A jak nie ta to niech zabierze ją? Czy tak się modlił? Nie wierzę ze ludz się modli a… Czytaj więcej »

Radek
Gość
Radek

Nie wiem ile sie modlili wiem ze sie modlili czy jest jakaś reguła aby modlić sie latami jeden modli sie dłużej a inni krócej

Kinga
Gość
Kinga

Panie Radku, ja odmawiałam nowennę zaczęłam przed ślubem, i pierwsza z nich z mojego ówczesnego narzeczonego, teraz mojego męża. Podczas odmawiania nowenny zaczęłam mieć takie koszmary senne ze w życiu nie chce popełnić grzechu śmiertelnego, tak wszechogarniający strach jak szlam spać i koszmary senne z diabłem w roli głównej. Byłam wtedy w łasce uświęcającej i modliłam się za narzeczonego o jego nawrócenie, chciałam całkowicie zrezygnować do dnia ślubu z sexu, ponieważ on mnie zmuszał. I jak postanowiłam tak postanowiłam mimo jego oporu i gróźb. I co teraz po 5 latach zaczął nosił medalik cudowny z własnej woli a wcześniej wyzywał… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

WOW! Wyszłaś za mąż za człowieka który przed ślubem zmuszał cię do seksu??? WOW! A gdzie tu rozum??? Nie bałaś się?? WOW! Nie wiem czego gratulować: odwagi czy głupoty…

Kinga
Gość
Kinga

I po co ten głupawy komentarz ? Owszem wyszłam za człowieka który żył w nieczystości, i który mnie zmuszał ale potem postawiłam na swoim i było na moim, czyli 1,5 roku do ślubu w czystości żyłam i co powiesz ? Są pary które w dupie maja czystość i grzech śmiertelny a ja nie miałam i dobrze ze miałam wyrzuty sumienia. No cóż nie wiesz jak jest między nami to po co pisać takie złośliwe komentarze ??

jamaja
Gość
jamaja

To nie był zlośliwy komentarz… To był komentarz z mega niedowierzaniem. Wiesz, co innego mieć problem z nieczystoscią a co innego zmuszać kogoś do seksu. Zmuszanie kogoś do seksu to gwałt i jest karalne. A miłość chce dobra drugiej osoby więc nie zmusza do niczego. ALe miłość to również dbanie o siebie, o to aby nie dać się krzywdzić.
I to nie był złośliwy komentarz… Potem się czyta, ze mąź bije i gwałci… Seks to bardzo delikatna strefa człowieka, więc nie wolno pozwolić krzywdzić się w tej materii ani krzywdzić drugiego w tej materii.
Ja po prostu nie rozmumiem.

Bogumila
Gość
Bogumila

Maja w d…..czystosc i grzech smiertelny? Oczywiscie, ze sa a nawet liczne. Bo inaczej pieklo nie byloby pelne. Blogoslawiona mistyczka niemiecka, A. K. Emmerich ktòra pare razy zeszla do czysca – a radze poczytac Jej wyznania ku przestrodze twierdzila, ze stosunek dusz przebywajacych w niebie do tych w piekle jest 1;33. czyli duzo osòb nigdy nie zobaczy oblicza Pana. Moze ktos w swej niewiedzy lub glupocie nie zdaje sobie sprawy, ze umierajac w grzechu ciezkim, bez pokuty idzie do piekla. Nie ma terenu neutralnego gdzie nie ma Boga jest Szatan. A ten teren to my to nasza dusza. Moga miec… Czytaj więcej »

Kinga
Gość
Kinga

Bogumiła, twierdzisz ze ja mam pomieszane w głowie ???? Czy Ty zawsze żyłaś wg 10 przykazań ??? Nie do Cb był ten komentarz tylko do Pana Radka. Nie znasz mnie to nie masz prawa oceniać. Ty nigdy nie popełniłaś grzechu śmiertelnego i zawsze byłaś święta ?? Wątpię w to i w młodości na pełno popełniłaś jak każdy. Z tym ze ja się nawróciłam i gdybym popełniła grzech śmiertelny natychmiast bym pobiegła do konfesjonału. Odmawiam już 7 lat nowennę pompejańską i jestem bardzo świadoma moich grzechów wiec nie rozumiem Twojego komentarza. Może skup się następnym razem na komentowanie bierzacego świadectwa i… Czytaj więcej »

Dorota
Gość
Dorota

Radku przykro mi bardzo ze cie to spotkało ja również walczę o męża ale nie wi czy mi się uda czy wystarczy mi sił aby walczyć właśnie czekam na pozew rozwodowy który miał wnieść.

jamaja
Gość
jamaja

To odmawianie różańca sprawi, ze w końcu pogodzisz się ze swoją sytuacją. A wtedy słońce wzejdzie tylko dla ciebie. Będzie ci już obojętne czy ktoś będzie przy tobie. Wiem co piszę. I własnie. Zycie ci ucieka. Czas ucieka wieczność czeka jak mawiał Wojtyła. To zycie szybko ci minie, więc po co szukasz w nim szczęścia. Myśl raczej o tym co będzie potem. A uciekający czas wykorzystaj na coś innego. Samej/samemu też można żyć. Moze trzzeba było ostrożniej wybierać połowicę? Nikt się nad tym nie zastanawia podczas chodzenia ze sobą narzeczeństwa… TYlko aby szybciej zaciągnąć do ołtarza… A potem jakos to… Czytaj więcej »

Radek
Gość
Radek

Ja juz sie pogodziłem i temu unieważniam małżeństwo

Izka
Gość
Izka

Czy aby na pewno pański przypadek spełnia warunki do unieważnienia związku? Czy aby to,że unieważnią tu na ziemi, jest unieważnione w niebie? Nie wiem, ale nie chciałabym się przekonać po tamtej stronie,że jestem w błędzie. Pozdrawiam

Viki
Gość
Viki

To co ma niby zrobić innego? Przecież już sie rozwiódł…nie mial wyjścia. Głupi komentarz.

mena
Gość
mena

[…] i dam ci klucze Królestwa Niebios; i cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane i w niebie, a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie […]”.
Iza nie poddaje się wątpliwość słowam samego Boga jeżeli ktoś z Władz kościelnych dopuści się zaniedbań i orzeknie o nieważności błędnie to grzech ma on a nie osoba która się starała o unieważnienie.
Ona mocą jaką dał Jezus kościołowi jest wolna.

enia
Gość
enia

Radek może porozmawiaj jeszcze z żoną,byłą żoną. Chyba nie jest Ci obojętna, tyle modlitw. Każdy z nas nie jest bez grzechu. Z pierwszą spotkaną nie bierze się też ślubu. Teraz że gdzieś się tam bawi, może chce odreagować,zapomnieć. Te Twoje modlitwy też”działają”
Powodzenia!

Radek
Gość
Radek

Nie utrzymuje kontaktu zemna stwierdziła za ze wyszła za mnie bo sie zauroczyła

enia
Gość
enia

To staraj się o unieważnienie małżeństwa

Bogumila
Gość
Bogumila

Bo sie zauroczyla? A czy Pan ma swiadkòw gdy wypowiedziala te slowa? Bowiem urok to zawsze dzialanie sZAtana , zanim Pan wystapi o uniewaznienie nalezy przeprowadzic powazna rozmowe z ktòryms z adwokatòw Roty Rzymskiej bowiem wielu zwiazkow bez odpowiednich dowodòw uniewaznic sie nie da i straci Pan nie tylko czas ale i pieniadze, to co sie dzialo dalej niz 6 miesiecy po slubie juz sadu nie obchodzi…..tylko okres bezposrednio przed i 6 miesiecy po.

Radek
Gość
Radek

Pani Bogusiu a nie wystarczy to ze cały czas balangowała nie potrafiła zajmować sie domem spedzanie czasu było z koleżankami niż mężem to nawet twierdza sasiedzi ona nie potrafiła trzymać sie domu

jamaja
Gość
jamaja

to nie było widać tego przed slubem? Było. Tylko sie patrzec nie chciało. Bo wtedy to ona była ta fajna… Z którą się człowiek nie nudzi, dobrze czuje, dobrze sie bawi… A potem jak to zwykle bywa przychodzi zwykły dzień szary… Iktoś te gary w zlewie musi pozmywać… Kiedyś byłabym idealną zona. Teraz tez już nie zamierzam zadnych garów. Dala bozia rączki? To niech sobie sam po sobie zmywa. Kładziesz balsam na moje zranione serce. KAżde rozleciałę małzeństwo to balsam na moje poranione serce. Dlatego ze tylko ja wiem ile się modliłam i jaką zoną i matką chciałam być. Ale… Czytaj więcej »

Radek
Gość
Radek

Jamaja jak byś sie mi napatoczyła wcześniej to może byśmy byli małżeństwem i nie nosił bym tego brzemienia rozwodnika wiesz jak jest mi wstyd jak ktoś mnie pyta w urzedzie o stan cywilny

jamaja
Gość
jamaja

Radku, takie dziewczyny się nie napataczają. Wy takich nie widzicie. Dlatego jak się szuka to trzeba myśleć i patrzeć.

Lola
Gość
Lola

Do jamaja: Czytam to co piszesz pod tym świadectwem…..przestań się modlić o tego chłopa. Bóg nie jest głuchy. Widocznie wie co robi. Czytasz świadectwa na tej stronie i co druga prosi o powrót wiarołomnego małżonka. Albo rady w stylu: „dodaj mu do zupy soli egzorcyzmowanej, to przestanie cię zdradzać”. Jesteś pewna, że chcesz brać udział w tych cyrkach? Większość współczesnych facetów nie dorosła do związku i winę za to ponoszą min. kobiety – ich matki, żony, kochanki. Jak facet puści się , to jedzie się głównie po kochance, że puszczalska, że uwiodła….ale to nie kochanka ślubowała zdradzanej żonie miłość do… Czytaj więcej »

Lola
Gość
Lola

do jamaja: Uporządkuj przede wszystkim swoje życie: dobra praca, kąt do mieszkania – na tym się skup na początek. Przygarnij jakiegoś zwierzaka. Często, gęsto okazuje się, że w kwestii wsparcia w trudnych chwilach ma się większy pożytek z psa, niż z chłopa. Piszę Ci to z własnego doświadczenia. Bez faceta można być szczęśliwą, zadowoloną osobą, ja już dawno to odkryłam. A najlepsze jest to, że jak odpuszczasz, to oni nie wiadomo skąd się pojawiają – byli i nowi. Tylko, że wtedy już niekoniecznie chce się z nimi mieć cokolwiek do czynienia.

Lola
Gość
Lola

do jamaja: A co do modlitwy: o nic już nie proś. Jak Ciebie coś dobrego spotka, możesz Bogu podziękować. Jak Ci będzie źle idź czasem do lasu i Mu wykrzycz, że jak taki chytry to niech sobie trzyma te dobre rzeczy dla siebie, tylko niech potem nie ma pretensji do Ciebie, że Twoje życie wygląda tak, a nie inaczej.

Zniecierpliwiony
Gość
Zniecierpliwiony

No ładnie, ja kochałem swoją żonę i nadal ją kocham… Ona jest DDA i nawet złożyła na mnie doniesienie, że molestuje nasze dzieci. Jak tu się z tym zgodzić. Wymyśliła sobie, że ją zdradziłem… Chyba przestanę to czytać bo jak ślepy prowadzi chromego to obaj wpadną do dołu. Nie wypowiedział się tu nikt kto by zaświadczył o zbawczym działaniu Boga w tej sytuacji… Szkoda słów.

Bogumila
Gość
Bogumila

Przykro mi Panie Radko kodeks kanoniczny jest stanowczy dotyczy tylko 6 miesiecy po zawarciu malzenstwa i troche przed. Moze jednak juz wtedy wychodzac za maz nie dorosla do obowiazkow malzenstwa wtedy trzeba bedzie prosic o pomoc psychologa, to juz sad biskupi skieruje Pana do niego. Trzeba miec mocne podstawy i dobrego adwokata, bo znam osoby, ktòre stracily pieniadze i 20 lat zycia czekajac na dekret koscielny a miala naprawde powane przyczyny . A tak po tym co Pan napisal to nie ma Pan nad czym rozpaczac bo wg mnie malo Pan stracil, tu by potrzeba cbylo naprawde duzego cudu by… Czytaj więcej »

Marta
Gość
Marta

Taak,na pewno widzial. Przecież ludzie w młodym wieku to cyborgi, które jak widzą mały defekt to odrzucaja milosc. Tak latwo przecież to zrobić….

Radek
Gość
Radek

Pani Bogusiu to ja miałem na głowie dom nie ona rachunki sprzatanie pranie jedzenie było jak zamówiła pizzę z mojej pensji ona do niczego sie nie dotykała tak jak pani napisała że nic nie straciłem tak samo powiedziała rodzina ze strony szwagra

Bogumila
Gość
Bogumila

Panie Radku otrzymac rozwòd cywilny w praktyce moze kazdy, ale otrzymac uniewaznienie koscielne nie jest tak latwo, musialabym miec troche wiecej danych by Panu cos poradzic. Paradoks, ale duzo zalezy i od diecezji. Jesli Pan chce prosze przeslac sms z pana adresem poczty na 00393408072980 , jestem po Pana stronie i zal mi Pana. Mam do czynienia z ròznymi ludzmi i wyrobilam sobie poglad co do malzenstw i czesto widze i sama siebie pytam dlaczego to sie jeszcze trzyma. Glupie, brzydkie baby b. czesto maja fajnych i dobrych mezow

sylwa
Gość
sylwa

Jak ja to czytam ,to juz sama nie wiem, co mam myslec ,jak mozna o kims mowic glupie i brzydkie baby .Pisala pani takie madre komentarze ,a tu takie cos.

Bogumila
Gość
Bogumila

Tak takie cos to zadna obraza to stwierdzenie faktu. Przyjezdzaja z rodzina do Pompejow do kosciola do bazyliki nie pojda bo ksiadz im za granica nie kazal wchodzic do koscolow…choc powtarzam, ze to jest slynna katolicka bazylika, on zgadza sie by nie pojsc, bo nie chce wydac 2 euro za postòj, po calej nocy jechania poszli spac, nie troszczac sie zupelnie o dzieciaki te placza bo glodne wiec wieczorem zamiast kolacji a przedtem obiadu kupili im arbuza….drugi kwiatek przyjezdzaja dwie rodziny 15-go sierpnia od razu ida spac, wyglad tej jednej grubej pani byl okropny ale byla w modnych leginsach, uprzedzam,… Czytaj więcej »

Radek
Gość
Radek

Pani Bogusiu podaję adres mojej poczty glowa22małpao2.pl

Lola
Gość
Lola

Radku, z tego co piszesz wynika, że ktoś Tobie tę kobitę podrzucił;) nie jęcz chłopie, bo aż chce się powiedzieć „widziały gały co brały”. Muszę tutaj poprzeć „jamaja”. Uganiacie się za „zrobionymi” panienkami, a potem dziwicie się, że wasza księżniczka, zamiast zmywać gary, pazury maluje, a zamiast czekać na Ciebie z kolacją, idzie na imprezę. W końcu „uroda” wymaga adoracji. Cytując moją znajomą: „chcieliście panie, to róbcie na nie”.

Jan
Gość
Jan

Ja dlugo myslalem. Tez I modlilem sie o kierunek przed zwiazkiem…
(Teraz widze ze nie am co rozumowac.

Plan Boga nie jest dla wszystkich zrozumialy- dla jednych tak; dla drugich nie). No I tak “zycie ucieka”, ale jak swojej lekcji z tego zycia nie rozumiesz to co…”za glupi?”

A czy ostroznie wybierasz czy nie ostroznie… to I tak przyszlosc/ lekcja nie jest w naszych rekach.

J

Viki
Gość
Viki

Boże… Czy ktoś moderuje te komentarze? Nie wiem kto siedzi po drugiej stronie, ale to coś niewiarygodnego… Jeśli ktoś bierze do siebie komentarze anonimów z Internetu to może być zgubiony. Bóg dał nam życie,aby się nim cieszyć,a Ty chcesz, żeby on na siłę się unieszczęśliwił?? I jeśli sie zakocha ponownie to już czeka go potępienie? Powinien kolejne 40lat spędzić najlepiej jak pustelnik? Drodzy moderatorzy czytajcie to, bo to juz zakrawa o sektę… Nie uważam, że ludzie po rozwodach na pewno teraz pójdą do piekła. Nie jesteśmy wszechmocni, kierujemy sie uczuciami w życiu – trudno jest z góry ocenić jak to… Czytaj więcej »

Magdalena
Gość
Magdalena

To znaczy, że Franciszkanie nie mają nic przeciwko związkom niesakramentalnym?

Viki
Gość
Viki

Jeśli to zrozumiałaś z mojej wypowiedzi, to chyba nic nie warto komentować 😉

Michał
Gość
Michał

Ja też, w tym co pani pisze, wyczułem taką sugestię: że franciszkanie sugerują, żeby po ewentualnym rozwodzie korzystać z życia i układać je sobie na nowo z inną osobą. Byliby wobec tego franciszkanie śmiali na tyle, by poprawiać Jezusa i jego naukę o nierozerwalności małżeństwa?

mena
Gość
mena

Viki z Twojej wypowiedzi można wnioskować , że każdy po rozwodzie może sobie życie ułożyc u boku innej lub innego a to niestety ,ale wbrew nauce Kościoła Katolickiego inaczej mówiąc herezja.
Rozwòd to coś co Bóg potępia ,jednak osoby nie jako „zmuszone” do rozwodu to całkiem inna sprawa dopóki żyją według przykazań Bożych i Kościelnych są tak samo traktowane jak każdy katolik.
Inaczej sprawa ma się gdy ktoś wchodzi w związek po rozwodzie wtedy nie może korzystać z sakramentów .

mena
Gość
mena

Oczywiście zupełnie już inaczej jest gdy ktoś ma unieważnienie małżeństwa.
Prosze wszystkich uważających się za katolików aby trzymały się nauki Kościoła i były mu posłuszne nie ludziom nawet zakonnikowi tylko temu co jest przepisach kościelnych .
Czytajcie Katechizm Kościoła Katolickiego.

jamaja
Gość
jamaja

a przecież sam papierz francisze walczy o prawo do komuni dla tych co zyją w związkach niesakralmetalnych. WIęc jak to mówią , trzeba iść z duchem czasu, a nie z duchem świętym.

Viki
Gość
Viki

No, ale jest w tej sytuacji, że może nie dać rady zrobić cokolwiek. Jeśli jego była żona wejdzie teraz w kolejne małżeństwo to ma próbować odbić? A jeśli pojawi się miłość niespodziewanie, to znaczy, że musi ją odrzucić? Ktoś niżej dobrze napisał, że papież Franciszek wprowadza bardzo nowoczesne reformy, a on jest głową kościoła. Po drugie życie mamy, aby się nim cieszyć. Wręcz obrażamy Pana narzekając na nie.

Bez
Gość
Bez

Zapominacie, że dążenie do rozwodu też jest grzechem. Zwłaszcza gdy nie podejmuje się próby naprawy…

Bogumila
Gość
Bogumila

Bog nie dal nam zycia by sie nim cieszyc przeciwnie Chrystus powiedzial – jesli chcesz isc za mna wez krzyz i idz za mna! Dal za to wiele pieknych rzeczy i moznosc swiadomego wyboru. Nikt nie mòwi o pustelniach a i po rozwodzie mozna dalej zyc nie grzeszac, Tu nic nie zakrawa na sekte a tylko na ograniczenia niektòrych osòb pytanie dlaczego rozwodnicy po wejsciu w ponowny zwiazek nie moga przystapic do komuni sw? A dlaczego ci sami ludzie po rozwodzie czy separacji ale nie zyjacy w zwiazku cudzolozniczym moga ? samo magiczne slowo rozwòd nie jest synonimem potepienia wazne… Czytaj więcej »

Mikołaj
Gość
Mikołaj

Generalnie to prawda, ale życie zgodnie z przykazaniami Bożymi i w samotności a nawet w trudniejszych doświadczeniach nie przeczy temu, że Pan Bóg dał nam życie właśnie po to, aby się nim cieszyć. Właśnie dzięki Niemu i zbawieniu które dostaliśmy za darmo, mimo tych trudności możemy się cieszyć! Jego ofiara na krzyżu w zupełności wystarcza aby nas zbawić, my już cierpieć nie musimy. Jeśli się tak dzieje, to na pewno nie z woli Bożej, lecz «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale [stało się tak], aby się na nim objawiły sprawy Boże >> (J 9,3) Sam św. Piotr tak… Czytaj więcej »

Bogumila
Gość
Bogumila

Moze Pan znalezc wyjasnienie w sieci napisane przez ksiedza, o ile bedziemy sie cieszyc zyciem, nie praktykowac dobrych uczynkow, grzeszyc i nie pokutowac zbawienia nie bedzie. Ofiara Chrystusa pozbawila nas przede wszystkim efektòw grzechu pierworodnego, a to dobre, ciesze sie zyciem grzesze ile wlezie bo i tak Chrystus mnie zbawil! To dlaczego w piekle sa miliardy dusz o ile wszyscy zostali przez ofiare Chrystusa odkupieni, radze odnalezc ten artykul , przeczytac w calosci i dobrze sie nad tym zagadnieniem zastanowic : ” tylko przez łączność z Chrystusem człowiek może być zbawiony oraz że warunkiem zbawienia jest nasze dobre postępowanie. Nie… Czytaj więcej »

Viki
Gość
Viki

Ale ktoś tu generalnie dobrze napisał, że głowa kościoła katolickiego wprowadza nowe reformy. Rozumiem, że jeśli jego żona nie chce z nim być i wejdzie w kolejne świeckie małżeństwo, to powinien próbować ją odbić? A jeśli niespodziewanie po 10 latach przyjdzie niespodziewanie miłość, to ją odrzucić? Jesteś pewna, że tego chce Jezus? Przypominam, że od czasu, gdy napisano Biblię trochę rzeczy się zmieniło.

Bogumila
Gość
Bogumila

Nie wazne co sie w tym swiecie dzieje, reguly naszego postepowania sa uniwersalne i wazne byly 1000 lat temu i beda wazne i za 20000 o ile ten swiat bedzie jeszcze istnial. A co do mozliwosci jaka rozwaza papiez Franciszek cieszacy sie bardzo nikla popularnoscia w kosciele tylko 27% to z tego co slyszalam rozwaza mozliwosc tylko dla osòb porzuconych, zdradzanych etc. Sprawa jednak nie jest latwa i stoi w miejscu Zasady ubiegania sie o uniewaznienie zostaly zmienione w kodeksie przez papieza Polaka, zostaly tam dodane jako przyczyny uzaleznienia od uzywek, pracy, niedojrzalosc emocjonalna, ale nie naruszylo to filaròw naszej… Czytaj więcej »

Viki
Gość
Viki

Nieważne czy cieszy sie popularnością czy nie. To jemu Bóg dał klucze do kościoła i za wstawiennictwem Bożym stał się głową kościoła.

Bogumila
Gość
Bogumila

Oj wazna jest popularnosc bo przy niskiej popularnosci kosciol traci wiernych i przestaja chodzic do kosciola. We Wloszech ostatnio z powodu braku wiernych w samej Lombardi zamknieto z powodu braku wiernych az 400 kosciolow katolickich, a jeden w Bergamo zostal na licytacji sprzedany muzumanom inne na warsztaty samochodowe itp. Odchodzenie og kosciola zaczelo sie po smierci nkochanego papieza Jana XXIII , za Wojtyly zaczelo sie gwaltowne powiekszanie sekt takich jak zielonoswiadkowscy czy swiadkowie Jechowy we Francji zostanie zamknietych 3000 kosciolow. Papiez przeciez sprawuje sa funkcje w porozumieniu z biskupami , a ci przeciez znaja teologie podobnie jak i On sam… Czytaj więcej »

Viki
Gość
Viki

Nie rozumiem takiego podejścia. Czyli na pewno ludzie,ktorych znam i którzy są naprawdę dobrzy, prowadzą fundacje, pomagaja innym, dają coś z siebie ciągle,a weszli w zwiazek po rozwodzie (nie z ich winy) to i tak i tak będą potępieni?

Bogumila
Gość
Bogumila

Niestety cudzoloza a to jest grzech ciezki czyli inaczej smiertelny. , z tego co mowila A. K. Emmerich i podpowiada logika po smierci nastepuje tymczasowy sad i sa brane pod uwage dobre uczynki i zycie wedlug przykazan . Jest jeszcze kwestia zalu przed smiercia. o ile on jest to nie zamykaja sobie wejscia do nieba. Ale moze ono nastapic tylko po okresie przebywania w czysciu a i tam sa ròzne etapy cierpienia. Nikt automatycznie do nieba nie idzie nawet swieci, jedyny wyjatek Chrystus i Maryja, ale Oni byli bez grzechu. Dusze potepione to sa te skazane na przebywanie w piekle… Czytaj więcej »

Magdalena
Gość
Magdalena

W Ameryce zostały przeprowadzone badania na 20 000 małżeństw na temat kto jest bajbardziej zadowolony z seksu w małżeństwie. Okazało sie że były to pary katolickie i hasydzkie (ortodoksyjni żydzi). Po przeprowadzeniu bardziej wnikliwych testów okazało się, że w tych grupach był największy odsetek małżeństw, które poraz pierwszy współżyły seksualnie ze sobą po ślubie. W toku kontynuacji tych badań, okazało sie, że istnieje pewna korelacja pomiędzy szcześliwością pożycia małżeńskiego a stanem dziewictwa osób, ktore decyduja sie na stanowienie pary małżeńskiej. Zjawisko to nazwano MECHANIZMEM PIERWSZEGO KONTAKTU. Polega ono na tym iż, moment inicjacji seksualnej, ma kluczowe znaczenie na dalsze pożycie… Czytaj więcej »

Anonim
Gość
Anonim

Znowu ta nienormalna !

jamaja
Gość
jamaja

do anomim- swietny obraz katoli ukazujesz….

jamaja
Gość
jamaja

Dobrze Bogusiu, starsz ich piekłem. Bardzo dobrze, Pisz im ze cudzołostwo to grzech. Jak ja im pisłam to był na mnie mega nalot ze jak ja tak mogę pisać. Dzisiaj myśłę już kategoriami tych głupich pind….bo bóg mnie nie wysłuchał.. bo za duzp spotkałam tych porządnych katoli, których zachowanie sprawiło ze autrntycznie miałam odruchy wymiotne. I zachowanie tych porządnych katolii było początkiem mojego buntu przeciw bogu. Pierwsze wyrzut w jego stronę był taki: to ty masz takich ludzi? To są twoi ludzie? Nie chcę należec do takiego grona. Kórzy w kościele rączki składają a jak z niego wyjdą to i… Czytaj więcej »

Bogumila
Gość
Bogumila

To co pisze to sa oczywiste rzeczy, ktòre katolik znac i przestrzegac powinien. To nie sa male dzieci by ich straszyc, jesli nie zdaja sobie sprawy , ze cudzolozenie, zazdrosc, to ciezki grzech to o czym tu mòwic? Ale tylko udaja, ze o tym nie wiedza, bo wtedy jest latwiej oszukac swoje sumienie, nie podejmowac drastycznych decyzji etc. Przeciez zycie w grzechu jest o wiele latwiejsze, bogatsze niz zycie w cnocie- z materialnego punktu widzenia. A co do tego, ze ktos sie modli a diabla ma za skòra to przeciez bycie katolikiem automatycznie nie wybiela ludzi i nie prostuje ich… Czytaj więcej »

Jan
Gość
Jan

Dziekuje Kingo, Nie trace wiary w Boga I dalej modle sie (juz nie o ratunek zwiazku ale o wybaczenie ludzkiej glupoty i bledow). Dziwi mnie jednak to natchnienie spokoju podczas modlitwy ktora mowila ze twoja rodzina jest ocalona…ze Bog nie pozwoli aby zlo zwyciezylo… i pewnosc ze Bog jest wladca a szatan MUSI sie uklonic I odejsc…a caly ten sztorm to Jego sztuczki. I w modlitwie do Maryi mysli nachodzily ze “wezly zostaly rozwiazane” ze “wstegi sa juz plaskie…” As zwatpilem (myslalem ze sam sobie wymyslam co Bog mowi)…ale tez pamietalem ze watpienie w to czego uczyl Jezus (“Proscie w… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Czy wolno zapytać jak długo pan się modlił (różańcem) w tej intencji?

Jan
Gość
Jan

Michale, Modlilem sie bez rozanca a potem z rozancem…. patrzac wstecz, staralem sie ratowac nasza rodzine modlitwa za siebie za malzonke za rodzine przez 5 lat. Modlitwa, swieceniem domu, nawet sie przechrzcilem z Katolika na Ortodoksa…(bylem manipulowany…ale to zrobilem myslac ze jezeli to ma zachowac rodzine to niech tak sie stanie, a przeciez Bog wszystko widzi i rozumie …) W zeszlym roku wpadlem na pompejanke I czytajac wiele swiadectw pomyslalem ze nie ma nic zlego w modlitwie o wstawiennictwo Maryji… trawlo to 54 dni, I w tym samym czasie litanje to Matki rozwiazujacej wezly. Nie mozna jednak traktowac modlitwy “technicznie”… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Rozumiem, dziękuję za odpowiedź. Jeśli chodzi o tzw. „pompejankę”… temat jest trudny i wyżej dałeś świadectwo, iż rozumiesz, że to nie kontrakt ani magia. Niestety, czytając liczne świadectwa, odnoszę często wrażenie, że znakomita większość ludzi tak to odbiera. Nie ma wątpliwości, że różaniec to najpotężniejsza modlitwa jaką dało nam Niebo. Niestety, założenie, że wystarczy ją odmiawiać przez 54 dni, aby coś się „stało”, jest złudne. To właśnie myśłenie magiczne. Różaniec musi zmienić najpierw przede wszystkim Ciebie. Jezus mówiąc w Mt 7,7: „Szukajcie a znajdziecie, pukajcie a otworzą wam, proście a będzie wam dane” nie dodaje nic w stylu: „konkretnie przez… Czytaj więcej »

Jan
Gość
Jan

Dziekuje ci bardzo Michale!
To napewno nie jest przypadkiem ze podajesz mi te referencje bo modle sie o to zeby “zrozumiec”.
Niech cie Bog blogoslawi.
Jan

maria
Gość
maria

Milosc zawsze wygrywa, i ta pozornie przegrana, na krzyzu

maria
Gość
maria

..bedzie miala ostateczne zwyciestwo

maria
Gość
maria

Drogi Janie, przykro mi, ze tak sie sprawy potoczyly, ale ja tez mysle, ze pojednanie jest procesem , a Bog tego cierpienia nie chcial. Z tego co piszesz Twoja zona ma w sobie duzo zlosci, frustracji I byc moze potrzebuje czasu by tego sie pozbyc. Zmiana myslenia to process. Czym innym jest wiara jak nie pewnoscia, ze otrzymamy to czego sie spodziewamy a czego jeszcze nie widzimy, JESZCZE nie widzimy. Pismo mowi, ze wiara jest poreka tego czego sie spodziewamy, dlatego trwaj w wierze, umacniaj sie slowem. Bog obiecal, ze o cokolwiek bedziemy prosic, a nie watpic w sercu, lecz… Czytaj więcej »

Jan
Gość
Jan

Dziekuje za cieple slowa I modlitwe.
Niech Bog ma i ciebie w swojej opiece.
Jan

mena
Gość
mena

Janie polecam tobie i wszystkim w podobnej sytuacji film,który dziś już polecałam sądze ,że znajdziecie tam odpowiedź. na youtube rekolekcje o.Witko Złe duchy/ochrona przed nimi konf.8z 9 zreszto wszystkie odcinki warte obejrzenia.

mena
Gość
mena

Zły duch chce rozbić każdą rodzine a w tych czasach mu się to udaje gdyż rodziny nie bronią się przed nim nie żyją sakramentami, Boga stawiają na ostatnim miejscu lub całkowicie Go z życia wyrzucają ,przez to zły duch zyskuje prawo do nas gdyż wybierając świadomnie grzech wybieramy szatana i potem zbieramy to co wybraliśmy. Od złego pochodzi złość ,nienawiść ,niezgoda , brak miłości ,brak pokoju brak jedności . I nie chodzi o wolną wole człowieka bo gdy zły duch już kogoś sobie przywłaszczy i nie odpuszcza tak łatwo. Jednak nie wszystko stracone Bóg w swoim miłosierdziu wszystko może zcalić… Czytaj więcej »

Agata
Gość
Agata

Tylko ze ja modle sie za meza, za nasze malzenstwo, za nawrocenie meza, bo maz dawno odszedl od Boga. I czy Bog mnie wyslucha? Nawroci meza, skoro on nie jest mu wierny? Bo dla Boga nie ma rzeczy niemozliwych, ale czlowiek ma wolna wole. Ja tego nie rozumiem. Bog moze wszystko to moze zmienic meza tak aby sie nawrocil, takie cuda sie zdazaja ze ktos sie nawraca, bo dla mnie to cud. Przeciez jak ktos odchodzi od Boga to jest to jegoo wolna wola i gdy Bog nie uczyni cudu nawrocenia to czlowiek sam nic nie zrobi.

mena
Gość
mena

To bądź pewna ,że Bóg Cię wysłucha Agato .
Bóg dał nam wolną wole ,ale poprzez pewne wydarzenia może zatwardziałość naszego seca uczyni serce pełne miłości i otworzyć na działanie łaski ,myśle ,że wiele z nas tego doświadczyło osobiście,bo wiele z nas było daleko od Boga i gdyby nie pewne wydarzenia nie otworzylibyśmy swoich serc na Niego to samo Bóg może uczynić z każdym grzesznikiem.

enia
Gość
enia

Agata Bóg moze wszystko i bedzie miał sposób Twojego męża przyprowadzić do siebie

Jan
Gość
Jan

Enio
Przeczytaj, co napisalem w moim swiadectwie. Wlasnie nie- Bog nie zawsze spelnia prosby I nie zawsze czlowiek moze zrozumiec dlaczego.

To ze sie odmowi Nnowenny dwie-3-4 nowenny nic nie gwarantuje…
Mysle ze duzo ludzi traktuje nowenny jako magiczna modlitwe ktora ma zawsze spelnic to “sprawiedliwe” / “poprawne” rozwiazanie naszych zyczen.

….co nie znaczy zeby sie nie modlic (nie znaczy zeby przestac wierzyc).

Agata
Gość
Agata

Tylko co

Anna
Gość
Anna

Swoją wolę podporządkowałam Woli Boga. Mam spokój ducha i jestem szczęśliwa.

Mała
Gość
Mała

Wielu wybiera za drugą połowę osobę bez wiary…i wymusza sobie ten związek. Większość osób co się rozchodzi brakuje Boga.
Nie możemy potępiać osoby starających o unieważnienie małżeństwa bo nikt nie jest świętym i jeżeli nie jest powodem osób trzecich pozwala na oczyszczenie. Każdy będzie odpowiadał za siebie.

Andrzej
Gość
Andrzej

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus ! Opuszczonych małzonków sakramentslnych (oraz tych co opuszczają …., zdradzili, a nie wiedzą jak wrócić …) serdecznie zapraszam na stronę internetową Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR, na forum tejże strony oraz na spotkania ognisk tejże wspólnoty …
Pogody Ducha !

Anka
Gość
Anka

Janie, wiem, ze cierpisz, ze czujesz bol. Rozumiem Cie, bo wielu ludzi jak nie eszyscy kiedys go doswiadczaja. Mnie tez nie ominal. Choc to ja bylam jego przycuyna, i nadal nie umiem pojac jak moglam po 6 latach zwiazku tak nie kochac cudownego czlowieka. Chce Ci powiedziec, ze nie jestes sam, ze jest Ojciec, ze jest Bog, ze sa ludzie, ktorym na Tobie zalezy, ze zycie plynie nadal, i ze jest nieprzewidywalne. ze to jest jego czesc, to co sie wydarzylo u Ciebie, choc nie tak to wszystko zaplanowales.Slyszalam o Syharze, moze to bedzie cos dla Ciebie. Pozdrawiam i zycze… Czytaj więcej »

Łukasz
Gość
Łukasz

Twoja historia trochę podobna do Hioba. Ufaj Panu!

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Radku, nie pasuje mi kwestia kredytu.Jeśli mieliście rozdzielność majątkową i pobrałeś kredyt Ty, jest Twój, jeśli nie mieliście, był wspólny, czyli małżeński.
Jeśli zaciągnięty np. na mieszkanie, po rozwodzie jedna osoba spłaca drugą, a jeśli na coś innego, prawnik doradzi jak ściągnąć część od żony.

Jeśli odpiszesz, że na kredycie Ci i tak nie zależy,to nie wspominaj o tym dalej, bo to bez sensu, jeśli i tak nie chcesz oddzyskać części. A do sądu biskupiego wystąp i rozpatrzą wniosek na pewno.
Powodzenia!

enia
Gość
enia

Tak Katarzyna miałam to samo pisać Radkowi, jest rozwód i podział majątku,raczej nikt by nie zrezygnował z tego.

Radek
Gość
Radek

Tak spłacam raty kredytu za dom i nawet po rozwodzie juz zabrała wszystkie oszczedności które uzbierałem w czasie małżeństwa gdzie nawet na koto kredytowe nie wpłyneła ani jej złotówka nawet nie pozwoliła mnie upoważnić do swojego konta zawsze były jakieś wykrety dawno juz zrobił bym porzadek ale mam złe doświadczenie z prawnikami w czasie rozwodu jej prawniczka była dogadana z siedziną a ja zostałem na lodzie bo zapłaciłem swojemu prawnikowi a on nawet nie stawił sie na rozprawę

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Każdy prawnik jest „wygadany”,ale trzeba mieć też własny rozum i jasno określać,czego się chce. Prawnika też można rozliczyć, z niewykonanej usługi. A żona? Cóż,mądra, ja też preferuję oddzielne finanse i niezależność, a wspólne rachunki. Niestety, w Polsce jest tragicznie z wiedzą, jeśli chodzi o skutki prawne zawartych małżeństw. Jeśli doradzam ludziom, rozdzielność majątkową i intercyzy, to się złoszczą, zwłaszcza panie,że przecież miłość i zaufanie są najważniejsze i oni sobie ufają. Tylko,że jedno i drugie przemija,a prawda jest taka, że tylko małżeństwa z rozsądku trwają, plus, jeśli obie osoby są wierzące i praktykujące. Ale to promil w społeczeństwie, większość przeżywa suknie… Czytaj więcej »

Radek
Gość
Radek

Pani Katarzyno ja zaszedłem by go rozliczyć z tej sprawy i by oddał pieniadze z nie wykonania z jego pracy pieniedzy to wysłał mi pogróżki do domu ze jak bede mówił co mi zrobił założy mi sprawę karna ja bardzo nie moge podskakiwać bo pracyję w służbach mundurowych i zaraz by mnie zawiesili i bym miał 50% wypłaty każdy prawnik mówi bym odpuścił a co do finansów nawet nie potrafiła opłacać rachunków swoich z własnej pensji była tez tak perfidna ze mamusi raty kredytu spłacała z mojej pensji jak zobaczyłem co sie dzieje to zakonczyłem ten jej wybryki nawet mebli… Czytaj więcej »

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Radku,jeżeli na spowiedzi ksiądz doradził Ci unieważnienie małżeństwa,to może jest to sensowne. Być może Twoje małżeństwo zostało zawarte nieważnie – jest szereg warunków do tego i być może w Twoim przypadku zaistniała jakaś okoliczność,która warunkuje nieważność sakramentu.Głowa do góry, „Jeśli Bóg drzwi zamyka to otwiera okno.”

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Niestety, naiwność kosztuje. W takiego pecha, jak Pan, Panie Radku ma na kaźdym kroku, to nie wierzę. Mnie osobiście, zawsze bardziej żal jest kobiet, niż porzuconych mężczyzn. Na kobietach więcej spoczywa trudu (choćby opieka nad dziećmi i utrzymanie domu plus praca etatowa do tego) i każda rozsądna kobieta, oczekuje od faceta zaradności. Mówiąc dosadnie, facet musi mieć jaja(zwłaszcza mentalnie) Owszem,jest grono tych żon, które niczym się nie skalają, a mężowie je utrzymują, bo atrakcyjne,bo lalki, ale to właśnie do czasu działa. A jak Jezus znika z życia małżeńskiego, to już lecimy w dół. Współmałżonkowie to dwoje dorosłych ludzi, nie zawsze… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

A po co brac slub??? Na kocią lapę się teraz zyje.

Aoa
Gość
Aoa

Mimo wszystko powstrzymalbym się od oceniania prawdomownosci Pana Radka. Nie mamy powodu by w nią wątpić,a takie oskarżenia mogą zaboleć osobę w trudnej sytuacji. Tym bardziej że ich jedyną podstawą jest własny uraz „bo mi jest bardziej zal porzuconych kobiet niż mężczyzn”.
Chwała Panu i wszystkiego dobrego w dniu wszystkich świętych 🙂

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Własnych urazów nie miałam, ale opieram się na sprawach sądowych, (niestety tym kończą się czasem małżeństwa),więc wypowiedź nie jest oceną Pana Radka. Jest taka funkcja jak „ławnik”, pełniąc ją, można mieć pogląd na rzeczywistość.
Pozdrawiam!

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Taaak, bo w obecnych czasach co komu pasuje. Wybory ludzka rzecz, refleksja przychodzi z czasem i z wiekiem, albo po doświadczeniach…

jamaja
Gość
jamaja

Dokłądnie. Potem się czyta takie wypociny tutaj,z e zona sobie poszła albo mąż asobie poszedł. A jakby się te osoby modliły całe lata o dobrego małzonak to były same tak ja ja dzisiaj 🙂 . Bóg jest głupi.

jamaja
Gość
jamaja

I lepiej być cwaną głupią pindą bo takiej to nawet Bóg się boi i taką wysłucha. A spokojna kobieta sama ostanie. NAwet Bog od niej odejdzie.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Albo trolujesz, albo się nam właśnie przedstawiłaś 🙂 prześpij się, sen jest zdrowy 🙂

kinga
Gość
kinga

głupie idiotyczne sa niektóre wypowiedzi -po co to czytac modłiłam sie o db meza rodzine . w koncu za ma ż wyszłam , mam dzieci i od poczatku by ły zgrzyty od mamusi i poprzez mamusie jego do mni edochodziły, ale to co narobił wciagu 9 lat stwierdzam ze ma ch.psychiczna tylko on wg mnie psychopatan zwala wszystko zdaniem -twoja wina …..w nieskonczonosc nigdy o sobie . brak przeprosin mimo swiństw …i maaasa innych rzeczy. wkoncu mój tato wyprosłił go ze swego domu po pobiciu mnie. ten zwsiekłosci okazało sie ze kamerki pozakładał podsłuchy wdomu i doszlo do nieb. karty… Czytaj więcej »

Kinga
Gość
Kinga

ALe mega chaotyczna wypowiedz ??? O co w niej kaman ?? Czemu Pani się podpisała tak jak ja ?

Kinga
Gość
Kinga

Nie kopiuje cudzych tekstów A że są błędy bo mam zepsuta KOMÓRKĘ więc zarzut mnie POWODZENIA!

Bez
Gość
Bez

Aby cokolwiek zaczeło się zmieniać i w Tobie i mężu, musisz najpierw przebaczyć sobie i jemu. Wszelkie papierki to wymówka. Masz ciężki krzyż, wiem bo mam podobną sytuację i podstawą jest modlitwa ona nas uwalnia i zmienia.

tez Ania
Gość
tez Ania

Wielokrotnie już tu pisałam, że rozumiem ból samotności, poczucie bycia niechcianą, zawód, rozgoryczenie i żal. To wszystko jest także moim udziałem i śmiem przypuszczać, że każdej kobiety, która pragnie małżeństwa. Nie będę udawała, że wszystko rozumiem bo tak nie jest. Nie wiem dlaczego tak jest i być może tu nigdy nie poznam odpowiedzi na to pytanie. Owszem nie raz dyskutuję z Panem Bogiem, płaczę, mówię Mu, że nie rozumiem i czuję, że On mnie za to nie potępia. Wiem, że nie będę szczęśliwa na siłę w związku z panem, który ma już zobowiązania wobec innej pani i ich wspólnych dzieci.… Czytaj więcej »

Anonim
Gość
Anonim

Proszę nie tracić nadziei póki żyjecie wszystko można naprawić.Proś aby zrozumiała to co straciła.Czasem po latach ludzie się opamiętują i wracają.J

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________