Gdy nowenna pompejańska „nie pomogła”… Pomógł św. Józef!

Błogosławiony Bartolo Longo to nie tylko pierwszy apostoł nowenny pompejańskiej, lecz także wielki orędownik św. Józefa. Pod wpływem spektakularnego cudu dokonanego w Pompejach za wstawiennictwem tego świętego, Bartolo postanowił zbudować ołtarz na Jego cześć i napisać specjalne nabożeństwo do św. Józefa.

„Od wielu lat moja siostrzenica nie mogła doczekać się dziecka. Z mężem leczyli się, jeździli po lekarzach, ale niestety bez skutku. Nie było nadziei.” Tak zaczyna się świadectwo o skuteczności tego nabożeństwa do św. Józefa. ” W intencji cudu poczęcia dziecka odmówiłam za nią nowennę pompejańską. Jednak nadal nie było łaski macierzyństwa. Wtedy sąsiadka poleciła mi nabożeństwo: „Miesiąc ku czci św. Józefa. Nabożeństwo w sprawach trudnych” autorstwa Bł. Bartolo Longo. Zaczęłam odmawiać je z wiarą. Tuż po ukończeniu otrzymuję wspaniałą wiadomość – siostrzenica jest w upragnionej ciąży! Gdy rodzina zwątpiła św. Józef wysłuchał i uprosił ten cud. Chciałabym zaświadczyć o tej łasce i wszystkim polecić w trudnych sprawach to nabożeństwo!” To świadectwo pani Danuty.

A może i Ty masz trudną sprawę? Spróbuj udać się do św. Józefa w tym właśnie nabożeństwie.

Nabożeństwo jest dostępne pod tym linkiem:

http://rosemaria.pl/miesieczne-nabozenstwo-do-swietego-jozefa-oprawa-miekka

Jak mówiła św. Teresa – nie ma takiej sprawy w której św. Józef by nie pomógł! Pamiętaj o tym zwłaszcza teraz w Roku św. Józefa!

Miesiąc ku czci św. Józefa. Nabożeństwo w sprawach trudnych (oprawa miękka)

Cena promocyjna 19,90 zł Cena 25,00 zł

34
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Wątki komentarzy
29 Wątki z odpowiedziami
12 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
11 Autorzy
KaśkaAgnieszkaInesRadekKlara Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ara
Gość
Ara

Odnawialna to nabożeństwo w intencji dobrego męża. Efektów brak.

Zosia
Gość
Zosia

„Modlicie się, a nie otrzymujecie, bo się źle modlicie” (Jk 4,1-10; Mk 9,30-37)

tez Ania
Gość
tez Ania

Mam ogromny bunt przed mówieniem komuś, że nie otrzymał bo źle się modlił. Nie nam oceniać kto jak się modlił. Każdy modli się tak jak potrafi i jestem pewna, że Bóg każda modlitwę słyszy i przyjmuje. Modlitwa, nawet po ludzku niespełniona nigdy nie jest czasem straconym. Dlaczego nie zawsze otrzymujemy to, o co prosimy? Może to tajemnica, której rozwiązanie poznamy dopiero po śmierci? Wiem, że to nie jest pocieszenie, zwłaszcza gdy bardzo chcieliśmy coś otrzymać. Może po prostu na pewne pytania nie poznamy tu odpowiedzi? Sama także modlę się o dobrego męża więc temat jest mi bardzo bliski. Dziewczyny –… Czytaj więcej »

Ara
Gość
Ara

Dobry pomysł. Za siebie już nie potrafię się modlić . Myślę, że tak samo jak Bóg nie wysłuchuje wszystkich modlitw o uzdrowienie tak samo nie wysluchuje wszystkich modlitw o drugą połówkę. Ktos musi cierpieć bo ziemia to nie raj. Tylko dlaczego wybiera ciagle te same osoby ? A sugestii, że tyle lat wieloma różnymi modlitwami źle się modlilam nie chce mi się nawet komentować.

tez Ania
Gość
tez Ania

Dzięki 🙂 Modlitwy niespełnione są doświadczeniem miażdżącym i nie ma co udawać, że jest inaczej. skopiuję to, co napisałam jamaji – Dlaczego jednym udaje się szybciej, a inni czekają? Nie wiem, piszę uczciwie nie wiem. Pozdrawiam w niedoli.

Klara
Gość
Klara

Niby jest na YT pełno filmików różnych księży którzy tłumaczą jak się modlić albo dlaczego nasze modlitwy nie są wysłuchane. Na pewno są osoby, które stosowały się do tych „instrukcji” i dalej nic. To mi zaburza trochę obraz Boga, bo przecież on niby chce nam dać potrzebne łaski i tylko z sobie wiadomoych powodów tego nie robi. Jak czlowiek na ziemi, ktory modli sie tyle lat, ma sam dojść do tego, co źle robi? Mógłby dac jaki znak, naprowadzić poprzez inną osobe, jakas sytuację.. Jak Bóg może patrzeć na cierpienie dobrej kobiety, która z wiarą modli się tyle lat o… Czytaj więcej »

Ara
Gość
Ara

Nie każdemu pomogło.

Pawel
Gość
Pawel

Nie ustawaj, modlitwa to nie sa czary… Modlitwa trzeba zasłuzyc i wyprosic a nie wymagac… Nie poddawaj sie i wierz mocno, módl sie a dobry Bóg Cie wysłucha….

Ara
Gość
Ara

Po latach, tak po latach modlitwy mam prawo wątpić.

irena
Gość
irena

pewnie ara ze masz prowo watpic ,mysle ze takie uczucie kazdego dopadlo ,kiedy klopoty sie pietrza i wydaje sie ze nie ma juz dla nas ratunku i nadzieji na lepsze jutro ,ale spokojnie w koncu ciebie tez Pan Bog wyslucha a moze juz wysluchal tylko w inny sposob niz ty oczekujesz

Klara
Gość
Klara

Dzis np. szukałam karty do siłowni. Bardzo dawno nie byłam i naszła mnie chęc. Wściekła, bo juz bylam spozniona, mówie „Bożeeeee nie chcesz mi dać miłosci to chociaz pomóz mi znalezc ten cholerny karnet.” Po 2 min. odnalazł się:) A tak powaznie… teraz, dostaje wiele o czym marzyłam kiedys. Dziś stare sprawy maja dla mnie mniejsze znaczenie, to nagle je otrzymuje. A miłości, nowej, albo starej (bo sie jeszcze z niej lecze), założenia rodziny jak nie ma to nie ma. A wiaodmo kobieta dojrzewa i piorytety sie zmieniją. Czy Bóg czeka az przestaniemy tak bardzo chcieć? Zeby dac nam coś… Czytaj więcej »

Pawel
Gość
Pawel

Sam sie tego obawiam że moja sytuacja sie przeciągnie i nie osiagne tego o co tab bardzo Boga prosze… Ale wierze, modle sie i nie ustaje… bo kto jak nie Bóg.
Nie watp, walcz nadal, ze zniechecenim i zwatpieniem… może to właśnie Bog chce zobaczyc, jak bardzo Ci zalezy….

Agucha
Gość
Agucha

A to akurat rok św Józefa 😉

Agnieszka
Gość
Agnieszka

ani nowenna ani św.J ozef nie pomogą,jeżeli inna jest wola Boga

tez Ania
Gość
tez Ania

O. Szustak wyjaśnia to w swoich konferencjach. Jeżeli ktoś nie ma powołania do kapłaństwa, czy zakonu i nie odczytuje zaproszeń do takiej działalności, która uniemożliwia małżeństwo, ten jest powołany do małżeństwa.

tez Ania
Gość
tez Ania

Jesteśmy tylko ludźmi. Wiara i wątpliwości nie są przeciwieństwem – to normalne, że się uzupełniają. Nie da się przeżyć życia na wysokim C. To normalne, że chcemy ufać i wątpimy i znów chcemy ufać. Modlitwa po ludzku niespełniona jest bardzo ciężkim doświadczeniem. Być może nie da się drugiej osobie odpowiedzieć na pytanie dlaczego tak się stało. Po prostu tego nie wiemy. W moim odczuciu przed Bogiem warto stawać w całkowitej szczerości i powiedzieć Mu albo wykrzyczeć, wypłakać swój ból, rozczarowanie i żal. On się nie obrazi. Sama tak robię. Lepiej by modlitwa była szczera, ze łzami i wypłakaniem żalu, niż… Czytaj więcej »