Ewelina: Prośba o miłość i siłę

Zapewne gdy będziecie czytać ten list ja będę zbliżać się ku końcowi nowenny. Jest to moja druga NP. Pierwszą odmówiłam na początku roku i zostałam wysłuchana.
Postanowiłam ponownie odmówić nowennę, ponieważ dotarłam do takiego punktu w swoim życiu, z którego nie wiem w jaką stronę pójdę. Od dłuższego czasu kocham pewnego mężczyznę, on wie o moim uczuciu, nie jesteśmy razem ale okazywał mi ciepłe uczucia, czujemy się bardzo dobrze w swoim towarzystwie. Byłam i wspierałam gdy potrzebował, cierpliwie czekałam, aż mnie zauważy czy spojrzy na mnie nie jako na przyjaciółkę ale na kogoś z kim warto być. Niestety zdaje się, że to nie nastąpi, a moja miłość nie mija. Dlatego modlę się o cud – albo żeby odwzajemnił moje uczucie i zwrócił się w moją stronę, a jeśli nie to jest mi przeznaczone, żeby to odrzucenie nie załamało mnie, nie zniszczyło mojej wiary w siebie, w to że znajdę kogoś kto mnie pokocha z wzajemnością, że moja cierpliwość i ufność nie była bezsensowna. Zapewne pojawią się głosy, że powinnam sobie go odpuścić, że się tylko ze mną bawi itp. ale dla mnie to nie jest takie łatwe.
Podczas tej nowenny już od samego początku było mi ciężko. Pojawiły się myśli, że po co to robię, że to nic nie zmieni, że i tak i tak nie zostanę wysłuchana bo na to nie zasługuję, było i jest wiele łez wylanych podczas modlitwy. Trzy razy chciałam porzucić odmawianie różańca ale przemogłam się i mimo wszystko kontynuuję, bo wierzę Jezus i Maryja mi dopomogą.

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

388
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
20 Wątki komentarzy
368 Wątki z odpowiedziami
35 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
35 Autorzy
jamajaMariusz237KamaNiepasującyElementteż Ania Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Magdalena
Gość
Magdalena

Hej Ewelina, nie poddawaj sie. Modle sie w tej samej intencji, co Ty. Jakis czas temu spotykalam sie z pewnym mezczyna i bylo nam super. Niestety po pewnej dyskusji, ktora wywolalam, zaczal sie ode mnie oddalac, az w koncu zerwal kontakt. Zaczelam odmawiac nowenne i jestem prawie przy koncu. Tez myslalam, ze powinnam przestac, ze to nie ma sensu. Dwa dni przed skonczeniem czesci blagalnej przysnil mi sie ten mezczyzna, a pozniej Jezus i kazal mi sie dalej modlic. Sen byl jak jawa. Teraz sie nie poddaje. Dlatego nie uwazamy, by to bylo cos zlego. Przez to zblizylam sie do… Czytaj więcej »

Ewelina
Gość
Ewelina

Dziękuję Ci za te słowa. Mam tylko nadzieję, że jeśli nie on jest mi przeznaczony to spotkam kogoś, kogo pokocham tak jak jego.
Tobie również życzę wytrwałości w modlitwie 🙂

Jakub
Gość
Jakub

Bedzie dobrze Pani Ewelino prosze ta miłosc co Pani ma do tego mèzczyzny ofiarowac Panu Jezusowi i powiedziec mu od serca zeby stalo sie tak jak on tego chce prosze powiedziec mu Jezu ty sie tum zajmij a nawet jesli Bóg zechce i dozwoli by Pani cierpiała niech sie Pani raduje bo to cierpienie moze Pani ofiarować za dusze w czyscu cierpiace badz za grzesznikow a najwazniejsze to nic nie zbliza tak do Pana Jezusa jak cierpienie tylko nie zatrzymywac bólu w sercu dla siebie prosze podzielic sie z Nim a on Pani serce przemieni w najpiekniejsze kwiaty tego swiata… Czytaj więcej »

Ewelina
Gość
Ewelina

Dziękuję za te słowa

Mikołaj
Gość
Mikołaj

Bardzo ładne swiadectwo 🙂 ufność o cierpliwość nigdy nie idą na marne, nawet jeśli my po ludzku nie zawsze to rozumiemy 😉 będziesz za nie wynagrodzona! Jesteś super że już teraz modlisz się o dobry związek, nawet jeśli Jeszcze go nie widzisz – z pewnością tym bardziej będzie on błogosławiony

Ewelina
Gość
Ewelina

Jestem cierpliwa ale też nie jestem już 20-latką, a po raz kolejny jestem w podobnej sytuacji, że staram się, jestem i cierpliwie czekam. Teraz jest ta różnica , że od kiedy go poznałam poczułam takie czyste pragnienie i pewność że to ten.
Dlatego mimo woli czasem wątpię w sens tej cierpliwości

Radek
Gość
Radek

Módl sie i nie odpuszczaj i nie słuchaj ludzi co mówią np. Odpuść bądz uparta był tutaj komentarz w tym tygodniu jedna pani tez sie modliła by konkretny facet został jej mężem nie poddała sie i jak chciała tak i sie stało sa teraz małżeństwem

Ewelina
Gość
Ewelina

Wiesz jest jeszcze jedna kwestia, że ja mogę go kochać i pragnąć być z nim i stworzyć szczęśliwy związek, ale on nie koniecznie może tego chcieć wobec mnie, a unieszczęśliwienie go jest ostatnią rzeczą jakiej pragnę.

tercjanka
Gość
tercjanka

Nie Ewelinko robisz bład najpierw musisz mieć szacunek do siebie i to ty winnaś byc szczęsliwa , musisz uzbroic sie w cierpliwosc ale i pewnosc siebie , kochaj i szanuj SIEBIE ! a zobaczysz ze ten ktory jest Ci dany sam przyjdzie , niczego nie rob na sile a juz tym bardziej „uszczesliwianie na sile, zycze Powodzenia i znalezienie swojej prawdziwej polowy

Ewelina
Gość
Ewelina

Uwierz mi szanuję siebie 🙂 i wiem o co Ci chodzi. Dlatego też napisałam, że nic mi po tym jeśli będziemy razem a on nie będzie ze mną szczęśliwy, bo wtedy i ja nie zaznam szczęścia.

Karolka
Gość
Karolka

Radek tylko jak to jest? Bo ja chyba nie umiem tego pojąć. Ta Pan chciala konkretnego mężczyznę to widocznie musiał być jej pisany. I skoro Matka Boska obiecała ze o cokolwiek będziemy prosić różańcem to otrzymany to skąd jest tyle niewysluchanych modlitw. Nie rozumiem już nic z tego

Radek
Gość
Radek

Bądz cierpliwa i módl sie różańcem przez niepokalane serce Maryi jedni szybciej wypraszaja inni dłużej muszą czekać do o Kolbego przyszedł wiezień i mówił ze juz sobie nie radzi i chce popełnić samobójstwo on dał mu rózaniec i powiedział by sie nim modlił i wyjdzie na wolność on sie modlił i wyszedł o Pio wypraszał łaski za koronką do serca pana Jezusa

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Nie karm dziewczyny nadziejami.
Nie masz 100% pewności, że dostanie to o co prosi i się modli.

Radek
Gość
Radek

Nadzieja umiera ostatnia

Hanka
Gość
Hanka

ale też jest „matką głupich” a Karolka na pewno do takich osób nie należy…

irena
Gość
irena

haniu ale nadzieja jest tez jedna z cnut Boskich ,wiara,nadzieja i milosc ,wiec troche krzywdzaco ja ktos tak nazwal ,mnie nadzieja wiele razy pomogla przetrwac trudne chwile w moim zyciu ,nie majac nadzieji,ze zostaniemy wysluchani pewnie nikt by sie nie modlil i nie prosil Pana Boga o te wszystkie laski ,a jednak kazdy ma nadzieje ze zostanie wysluchany,wiec nie wiem dlaczego ktos tak brzydko ja nazwal

Hanka
Gość
Hanka

Masz rację Irenko, że nadzieja jest cnotą Boską ale tu chodzi o nadzieję na życie wieczne a nie nadzieję, że Bóg wysłucha takiej czy innej intencji.

irena
Gość
irena

masz racje haniu ,ale dla mnie nadzieja to takze ta na wysluchanie intencji przez Pana Boga,mozna by dlugo dyskutowac na temat tego slowa ,jednak raz wysluchalam kazania pewnego ksiedza i on wlasnie tak powiedzial ze nigdy nie powinno sie tak nadzieji nazywac

enia
Gość
enia

DO Ireny!
Prosze odsłuchaj na yt o.Pelanowski Siódma pieczęć nr 23
koniecznie

irena
Gość
irena

enia wysluchalam i co ja teraz powinnam zrobic?wiem o czym myslisz ,tak ja modle sie duzo i za wiele osob ,jak narazie nic sie zlego u mnie nie wydarzylo ,przeciwnie wszystko w moim zyciu zmierza w dobrym kierunku w mojej rodzinie takze ,czy to znaczy ze mam sie przestac modlic ,jak poznac za kogo nie powinnam sie modli?

enia
Gość
enia

irena pytaj się Jezusa/jak mówi o.Pelanowski/ , z Ksiedzem porozmawiaj.
Wdzięczna jestem sylwi ze poleciła o.Pelanowskiego,warto wszystkie odc odsłuchać. Ja jestem ostrożna z modlitwami za innych, bo miałam kłopoty, kiedyś temu nie rozumiałam. O.Daniel też ostrzega,ze gdzie jest duze zło nie dacie rady na jednym ze spotkań tak mówił

enia
Gość
enia

A szczególnie NP to gruby kaliber na zło i chyba trzeba być ostrożnym za kogo tą modlitwą sie modlić

enia
Gość
enia

irena Ty raz juz nowennę do św.Pelegryna odprawiła za Sandrę , wystarczy.
Rodzina ma już koronke wyzwolenia, nabozeństwo 30 dniowe do św.Józefa też odprawiali za Sandrę , takze NP za nią, jest omodlona, niech teraz może już Jezus działa. Ty masz duzo modlitw i dziadkom jesteś potrzebna,musisz też odpocząć

irena
Gość
irena

enia skoro zaczelam nowenne to skoncze ,za moja sasiadka chora na raka odmowilam chyba ze cztery ,pozniej juz oddam sprawe rodzinie ,ale skonczyc musze,spokojnie dam rade

enia
Gość
enia

Ty juz rozpoczęła, no to skończ, ja też jak rozpoczne jakie modlitwy to kończę

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Ja tez kiedyś miałam nadzieję, że jeszcze nie mój czas, za rok za 2,5, 10 lat. Tylko poczekać trochę muszę, a Bóg mi pomoże.
A tu nic. To było takie oszukiwanie się.
Lepiej być w życiu realistą.

Ewelina
Gość
Ewelina

Nadzieję można rozumieć dwojako po części zależnie od sytuacji i stanu psychicznego : daje siłę by przetrwać lub przedłuża nasze cierpienie. To, w który sposób jest postrzegana zależy od nas samych

Karolka
Gość
Karolka

Aga Właśnie chodzi mi dokładnie o to o czym piszesz….potwornie się boje

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Czemu się boisz, opcje są dwie albo dostaniesz albo nie dostaniesz to o co prosisz
Nie przywiązuje się do swojej wizji przyszłości. Tak bezpieczniej.
Ja ram z reguły nastawiona jestem negatywnie, łatwiej przyjąć to co Bóg mi da.

Karolka
Gość
Karolka

Nie akceptuje tego ze każe mi być samej,że skazuje mnie na samotne życie.wybaczcie ale bez drugiej osoby to na tej ziemi jest gorsze piekło…

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Nie tylko Tobie każe być samą.
Jedni przez całe życie nie dostaną prostych rzeczy, choćby ciągle się modlili, a inni bezwysiłkowo dostają wszystko na pstrykniecie.
Tak było jest i będzie.
Czasem to myślę, dobrze, że jestem sama i nie mam dzieci bo choć nie będą cierpieć jak ja.
Dlatego kończę też modlitwy za duchowo adoptowane dzieci, sześcioro wystarczy, a może też te dzieci będą cierpieć jak się urodzą.

Klara
Gość
Klara

ejj no tu troche pojechałaś z tym piekłem, nie przesadzajcie. Twoje życie bez faceta będzie na tyle fajne o ile sama sie o nie postarasz i zadbasz. A siedzenie i biadolenie nic nie pomoże. Takie podejście świadczy o tym, że Ci faceci to dla Was bożkowie. (bez faceta moje zycie sie konczy i to istne piekło na ziemi…) Ja tez jestem sama, porzucona, krótko przed 30stką, mam problemy zdrowotne i mogę matką nigdy nie zostać, ale ja mam nadzieje, zawsze ją mialam nawet jak nie bylam tak blisko Boga i dostawałam praktycznie WSZYSTKO o czym marzyłam i wiem, że teraz… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

klara widze ze u ciebie nastapily pozytywne zmiany ,jeszcze nie tak dawno pisalas podobnie jak karolka ,ciesze sie ze tak u ciebie sie poukladalo ,moze nie dokonca jak sobie tego zyczylas, mam na mysli twoje nastawienie do zycia w tej chwili ,jestes jakby inna osoba nich ta z przed dwoch miesiecy,kiedy modlilysmy sie za ciebie

Klara
Gość
Klara

Irenko różnie bywa. Mam lepsze i gorsze dni, ale kiedy czuje ze zaczynam się dolowac odpedzam to. Nie chcę być w stanie w jakim byłam jeszcze rok temu choć moje życie jest inne od tego które prowadziłam zanim poznałam tego chłopaka. Czytałam dużo o złych duchach i staram się je odpedzac i je rozpoznawać. Odmawiam codziennie koronę o 15 i wyrzekam się złych duchów 😀 ja czuję, że te od wróżki mimo spowiedzi głęboko się usadzily we mnie.

irena
Gość
irena

klaro najwazniejsze ze lepiej a nie gorzej ,na pewne sprawy potrzeba czasu ,zobaczysz wszystko sie jeszcze ulozy w twoim zyciu,ja tez odmawiam koronke o 15 za duszami w czyscu cierpiacymi ,one mi tez pomagaja czuje to na kazdym kroku

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Tak, bo brak faceta to mój jedyny problem. Zabawne.
To jeden z mniejszych które mam.

Klara
Gość
Klara

Agnieszko możliwe, ale Twoje komentarze maja trochę inny wydźwięk. Ja nie oceniam, bo mnie też to boli, że mnie ktoś porzucił. Poprostu staram się nie dać wpedzic w tą spirale. W ogóle dzieci ciąże po nocach mi śnią i jakoś ostatnio wszyscy mnie pytają kiedy mąż kiedy dzieci 😀

Angelika
Gość
Angelika

Ewelinko piękne świadectwo jestem w podobnej sytuacji rowniez odmawiam nowenne o to zebym moj ukochany dostrzegl moje starania .tez mialam ochote porzucic nowenne byly chwile zalamania ,łzy ,rozpacz depresja ale obiecalam Mamusi Najukochanszej ze sie nie poddam nie dam złemu wygrac !wierze w moc modlitwy .jestem juz na części dziękczynnej za niedługo kończę moj ukochany 5dzien z rzedu mi sie sni w tym samym snie pojawil sie nasz kochany papiez Jan Pawel ||.Pewnie chciał mi coś przekazac .Pamietajcie jego słowa.”NIE LĘKAJCIE SIE „!!!!!!życzę Ci aby wszystko Ci sie ułożyło.i Pamietaj ze Maryja to tez nasza przyjaciółka wiec zwierzaj jej sie… Czytaj więcej »

Waleczna
Gość
Waleczna

Wytrwałości w modlitwie!

Ewelina
Gość
Ewelina

Dziękuję 🙂

Ines
Gość
Ines

Mam pewien „problem” i proszę o opinię co o tym myślicie. Od 1,5 roku znam pewnego mężczyznę, zapoznałam go bo zaczął przychodzić do mojej pracy jako klient, teraz przychodzi sam z siebie już nie mając żadnych interesów w mojej firmie. Od samego początku zaczęliśmy dużo rozmawiać, na różne tematy. Mam wrażenie, że z każdą wizytą nasza “więź” się pogłębia, on się mnie radzi, mówi o swoich planach, że chciałby to czy tamto, pyta o moją rodzinę, bliskich, słucha tego co mówię i zapamiętuje, bo potem nawiązuje do tego w następnych rozmowach, rozmowy te trwają długo. Mieszkamy w jednym mieście i… Czytaj więcej »

...
Gość
...

Może ma dziewczynę.
Masz dwie opcje: rozmawiać z nim jak do tej pory, czekać aż to on wyjdzie z inicjatywą. Ale może to nigdy nie nastąpić więc warto rozglądać się za kimś innym. Jeśli nie podejmuje inicjatywy to lepiej przyjąć, że coś tu nie gra.
2 opcja _ tak robią niektóre dziewczyny, same próbują chłopaka podgadać, że np. chciałaby z kimś pojeździć na rowerze czy coś w tym stylu, i zobaczyć czy on podchwytuje czy się wycofuje.

Ines
Gość
Ines

Dzięki trzykropku za poradę, mam podobne przemyślenia. Myślę, że dziewczyny nie ma, ale w sumie kto wie…

Xyz
Gość
Xyz

Nic od Ciebie nie chce. Miałam podobny przypadek, od tak potrzebował kogoś się poradzić, tylko nie zdradzaj obcym ludziom info o swojej rodzinie!!!

Ines
Gość
Ines

Dzięki xyz za opinię:)

Xyz
Gość
Xyz

Do Ines przechodziłam podobną sprawę, facetowi kopa w zad zasadziłam bo co ja biuro porad? Ani kolegować się nie chcial, ani przyjaznic. Od tak dla zbicia czasu chyba traktowal mnie więc wara było 🙂

Ines
Gość
Ines

Dokładnie:)

Aniaa
Gość
Aniaa

Ewelina nie poddawaj sie 🙂 bylam w podobnej sytuacji, modlilam sie bardzo o serce pewnego czlowieka, nie zostalam wysluchana, ale z perspektywy czasu widze, ze Pan Bog podjal wlasciwa decyzje. To co pisze nie znaczy, ze w Twoim przypadku ma byc tak samo, moze to akurat ten Ci pisany 🙂 zaufaj Maryji ona uprosi u Pana Boga to co najlepsze dla Ciebie 🙂

Ewelina
Gość
Ewelina

Dziękuję. Wiem, że tak się nie da ale ja to chyba potrzebuję dostać obuchem 😛 bo mimo obecnej niezbyt optymistycznej dla mnie sytuacji nie potrafię pozbyć się tej nadziei. Po prostu wpadłam zbyt głęboko w to uczucie i być może jest tak, że muszę dotrzeć do punktu krytycznego, z którego zdołam się odbić.

Radek
Gość
Radek

Badz cierpliwa i sie módl

Aniaa
Gość
Aniaa

Ja Cie bardzo dobrze rozumiem, bo mialam tak samo

Ewelina
Gość
Ewelina

Jeśli mogę zapytać jak długo to „spadanie” u Ciebie trwało?

irena
Gość
irena

przepraszam cie ewelino ze pod twoim swiadectwem ,ale prosze was wszystkich o modlitwe za mnie ,cos nie dobrego sie ze mna dzieje ,zaczynaja mnie nachodzic dziwne watpliwosci ,jestem w trasznej rozsypce psychicznej ,juz dawno tak nie mialam ,wiem wczoraj do mateusza pisalam ze staram sie myslec pozytywnie, ale dzis cos ze mna nie tak ,prosze odmowcie choc 1 raz Zdrowas Mario nawet modlic sie dzis nie potrafie ,a nie chce zawiesc znowu Pana Boga i bozenki bo wczoraj zaczelam odmawiac Koronke Wyzwolenia za jej meza ,nie chce zawiec samej siebie ,bo sobie tez obiecalam ze juz nigdy nie przestane sie… Czytaj więcej »

enia
Użytkownik
Zaangażowany
enia

Zastanowię się jaką modlitwę i zaraz ruszam Ci z pomocą, jak dasz radę zadzwoń do Sióstr do Kodynia /przepraszam jak źle wpisałam nazwę/ Ich modlitwy są miłe Bogu, dwa razy prosiłam Siostry o modlitwy, pomogło.

irena
Gość
irena

nie wiem enia pomodl sie jak mozesz ,nie wiem co sie ze mna dzis dzieje

enia
Użytkownik
Zaangażowany
enia

Koronke do Jezusa Chrystusa w Najświętszym sakramencie już sie zabieram w Twojej intencji

enia
Użytkownik
Zaangażowany
enia

To za siebie odmów Koronkę Wyzwolenia

irena
Gość
irena

dziekuje enia

irena
Gość
irena

enia odmowilam juz Koronke Wyzwolenia nie tylko za siebie ale i tez za meza bozenki ,pewnie zaraz minie wszystko,jeszcze raz dziekuje

inka
Gość
inka

Enia jak się z nimi skontaktować i poprosić o modlitwę? To są siostry z sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej ?

enia
Użytkownik
Zaangażowany
enia

inka oto nr tel 83 375 4430, Karmelitanki Bose Kodeń
Dzwoniłam do Sióstr dwa razy, naprawdę błyskawicznie była pomoc, nie wiem jak to te Siostry się modlą że są tak wysłuchane
Czasami trzeba kilka razy dzwonić, bo są zajęte Siostry

inka
Gość
inka

dziękuję kochana, a tak po prostu zadzwoniłaś , powiedziałaś , że prosisz o modlitwę? Bo ja zupełnie nie wiem jak zacząć:(

enia
Użytkownik
Zaangażowany
enia

Tak inka. Mówi sie Szczęsć Boze i proszę Siostry o modlitwę ……..
Siostrzyczki fantastyczne

Karli
Gość
Karli

Enia nie obiecuj wszystkim ze tez błyskawicznie dostaną pomoc bo to nie są wróżki …. teraz wszystkie porzucone zony zaczną tam wydzwaniać prosic o intencje powrotu męża a potem pisac ze to nie działa … ze te siostry są oszustkami bo one in wpłaciły na konto a mąż nie dosc ze ma kochanke to kochanka w ciazy i zaraz biorą slub … w sposób jaki ty to wyrażasz ma się wrażenie ze pierniczysz o okultyzmie …

inka
Gość
inka

Karli jesteś beznadziejna, widać, że dowalanie innym sprawia Ci przyjemność. Jesteśmy tu po to by się wspierać i szturmować niebo we wspólnej i indhywidualnej modlitwie, nie oszukiwać tylko dawać sobie wsparcię i nadzieję, bo jak sam Bóg mówi: wiara, NADZIEJA, miłość. Nie wiem po co tak hejtujesz, cieszy Cię to?

enia
Użytkownik
Zaangażowany
enia

inka nie warto czytać i czas tracić odpisując.
Czarnemu się nie podobają modlitwy od tych Sióstr
Moge tylko tyle napisać ze chodziło o sprawy zdrowotne co te Siostry prosiłam

inka
Gość
inka

spróbuję, dziękuję enia, zastanawiam się tylko jak one to wszystko zapamiętują jak pewnie tyle osób dzwoni…już nie wiem gdzie szukać pomocy dla swojej sprawy:(

enia
Użytkownik
Zaangażowany
enia

Poczytaj o Koronce Wyzwolenia, to krótka modlitwa ok 8min
Cuda cuda niewiarygodne sie dzieją za jej odmawianiem

enia
Użytkownik
Zaangażowany
enia

Jak byś kupowała ksiazeczkę to tą z gołabkiem

enia
Użytkownik
Zaangażowany
enia

inka pamiętaj nigdy ,przenigdy nie daj sobie skrzydeł podcinać.
wiara,wiara ani cień wątpliwości.
Tego się trzymaj, aha i szczerość tylko przy konfesjonale

inka
Gość
inka

uruchomiłam już chyba całe niebo, czuję się tak bardzo bezsilna, nie wiem do kogo już iść, kogo prosić, enia pomódl się za mnie ;( nie daję już rady, nie umiem wstać z łożka, iść do pracy, targa mną taki ból i lęk, że śpię chwilę, budzę się i płaczę….

enia
Gość
enia

inka odsłuchaj na yt Siódma pieczęć/o.pelanowski/ odc 33
Pomodlę sie za Ciebie

Karli
Gość
Karli

POza tym enia jeśli gadasz o czarnym to on działa właśnie dokładnie jak ty! Czarny się kamufluje i udaje ze kocha Boga a innych wyzywa od diabłów … także dziecko odcięte od rzeczywistosci ty się nad sobą zastanów bo móżdżek albo kurzy albo krokodyli 😉

Karli
Gość
Karli

Zgłosiłam ten twój obrażający insynuujący komentarz adminowi zobaczymy czy twoja wazelina jest na tyle skuteczna ze tylko tobie można obrażać !

Karli
Gość
Karli

Inka to nie hejt tylko prawda zejdźcie czasem na ziemie. Modlitwy od tych sióstr są dobre zreszta ten czort enia opętany demon nie miała pojęcia jeszcze miesiąc temu o tych siostrach. Ja je znam od czasów liceum ponieważ jeździłam do nich jako wolontariusz i to są rzeczywiście bardzo dobre siostry. Poza tym to ze enia nie grzeszy intelektem i czytać ze zrozumieniem nie potrafi to ty może próbuj ja prześcignąć bo nigdzie nie napisałam ze nie masz ich prosic o modlitwę ale o to żeby w te brednie które enia wypisuje ze nagle cuda się dzieją . Byłam tam bardzo… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

karli nie zgodze sie z toba ,bo cuda sie zdarzaja ,sama jestem tego przykladem

Karli
Gość
Karli

Irena tak cuda są ale nie w taki sposób jak enia tu pierdzieli ze masz wykonać telefon poprosić i nagle pyk może tylko w jakiś sporadycznych przypadkach ale sęk w tym ze nie wolno obiecywać bo to co enia pierniczy to okultyzm i magia człowiek ma mieć swoją wiare zreszta to w Biblii jest czesto podkreślane wiara cie uzdrowiła twoja wiara tamto czy tamto wiec zamiast pierniczyc zadzwoń a będziesz wysłuchana i zrób przelew na konto bezrobotnej eni która przecież podała tu jakoes konto do tkrego siostry się nie przyZnaly jakaś dziwna akcja eniu naprawdę … ale zostawmy to bez… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

karli daj juz spokuj eni ,moze sama zacznij pomagac ludziom dobrym slowem ,bo dobre slowo potrafi cuda zdzialac a jedno zle potrafi zabic ,tak enia daje nadzieje ludziom ,bo nadzieja umiera ostatnia ,ja osobiscie wole zyc nadzieja niz sie poddac i zaczac lamentowac i miec czarne mysli

enia
Użytkownik
Zaangażowany
enia

Tak ,tylko polecać Siostry i jest wrzawa, mena poleciła Nowenne z 5 koronek do Bozego Miłosierdzia i też podziałało, a moze znajdzie się sposób „inteligentny” aby ją wykurzyć
Nie ma co sie przejmowac

irena
Gość
irena

ty enia sie nie zrazaj i polecaj dalej te modlitwy

enia
Użytkownik
Zaangażowany
enia

nie czytam takich komentarzy od słabeuszy ,mam zamiar polecać i Siostry i Nowennę 5Koronek i inne , bedę pisać tu,

Ines
Gość
Ines

Co się tak burzysz Karli na Enię, przecież ona tylko daje wskazówki, wcale nie musisz z nich korzystać ale są inne osoby, które potrzebują takich porad. Aż tak Cię razi, że Enia mówi o tym, że modlitwa sióstr jej pomogła? Wiara, nadzieja i miłość, nie depcz ich u innych osób, tylko dlatego, że masz odmienne zdanie. Poza tym nie wiem co myśleć o Twojej osobie, raz w jednym wątku piszesz, że kochasz Enię później piszesz, że ma związki z okultyzmem??? Skąd w ogóle wiesz, że Enia jest bezrobotna? Jestem na forum od dwóch lat i nigdy nie widziałam, żeby Enia… Czytaj więcej »

alek
Gość
alek

ENIA JAK ZWYKLE ABRA KADABRA BECCCC CHORE MODLITWA Z SERCA A NIE KONCERT ZYCZEN ,KAZDY KAPLAN TO POWIE MNOZENIE MODLITW I magiczne podejscie do modlitw przyniesie odwrotne konsekwencje

irena
Gość
irena

a ja mysle alek ze modlitwy nigdy za wiele ,sama odmawiam sporo ,lepiej mnozyc modlitwy niz siac zamet i sie obrazac nawzajem ,i wcale nie modle sie jak bym chciala spelnienia zyczen ,tylko prosze ,blagam i ufam ze mnie Pan Bog wyslucha i wiele razy zostalam juz wysluchana

Dana
Gość
Dana

Irenko odmowilam za Ciebie Koronke do Bozego Milosierdzia.
Pozdrawiam serdecznie 🙂

irena
Gość
irena

dziekuje ci dana z calego serca

Xyz
Gość
Xyz

Irena, wszystko jest ok! Naprawdę, wiem co piszę! Po prostu wytrzymaj ten stan.

irena
Gość
irena

xyz juz mi powoli przechodzi ten totalny dol .ktorego dzis zalapalam ,przetrzymam ,ja sie tak latwo nie poddaje ,enia kiedys mi napisala ze taki 50kg potrafi duzo wytrzymac to takie doly tez mnie pewnie nie zlamia,mysle ze „komus” sie nie podoba ze sie modle za jedna osoba ,dlatego namawialam zeby poszla jutro na Msze sw o uzdrowienie i uwolnienie

enia
Użytkownik
Zaangażowany
enia

Irena postaraj sie chociaż w niedzielę być na mszy i przyjąć P.Jezusa, bo się duzo modlisz za innych. I KW najpierw odmów za siebie a póżniej modlitwy za innych
W Krwi Pana się zanurzaj

Mateusz
Gość
Mateusz

Siema, jestem Marek, w dzisiejszym poradniku powiem jak poderwać dziewczynę.
1. Zadbaj o wygląd zewnętrzny, ubierz jakiś prestiżowy zegarek na rękę najlepiej rolexa bądź innej prestiżowej marki. Będzie widać, że nie jesteś zwykłym biedakiem.
2. Krok to ubierz jakieś nowe ubrania, aby nie było widać, że nosisz coś starego z ciuchlandu i cię nie stać na lepszy proszek do prania.
3. przed spotkaniem wypożycz najdroższe auto z salonu jakieś audi a5 a7 może być.
To wystarczy, aby twoja królewna była szczęśliwa.

Na koniec nie zapomnij o dodanie łapki w górę to doda Ci więcej prestiżu oraz zwiększy twój status w gronie społeczności.

enia
Użytkownik
Zaangażowany
enia

Mateusz do łapek Rózaniec i pomóz nam sie modlić za meża Bozenki Koronką Wyzwolenia.To tylko 8 min, bo Jezus Ci moze powiedzieć że nie miałeś czasu dla innych to ja nie ma czasu dla Ciebie .Za Irenę się pomódl

Mateusz
Gość
Mateusz

Wybacz, mój stan psychiczny jest w złym stanie. Nie narzucam sobie zbytnio modlitw, bo miałem kiedyś sytuację, że odmawiałem pełno różańców i w końcu się w ogóle nie modliłem. Dlatego teraz postanowiłem trzymać się 10 różańca.

Ewelina
Gość
Ewelina

Serio? Znasz tylko dziewczyny, które lecą na kase?
I sądzisz że tylko takie istnieją?

Mateusz
Gość
Mateusz

To był sarkazm czy jakoś tak, z góry przepraszam jak kogoś uraziłem tymi tekstami.

...
Gość
...

Jeszcze trzeba się wykąpać i porządnie umyć zęby

Xyz
Gość
Xyz

Nie zapomnij przypudrować nosek złotem jadalnym z rulonika 500-zł.

Mateusz
Gość
Mateusz

Ah o tym zapomniałem wspomnąć to w kolejnym poradniku. Kszyz sora, że tutaj napiszę, ale nie chcę tworzyć kolejnego posta. Ej ty … w mleku kozim + woda z lodowca do mycia zębów i do płukania jamy ustnej po zjedzeniu mało prestiżowych posiłków.

Xyz
Gość
Xyz

Służący powinien trzymać jednorazową szczoteczkę elektryczną podczas mycia japy!

Xyz
Gość
Xyz

Jak facet wie, że go kochasz a on nic to nic z tego nie będzie! Kochać to już naprawdę mocne słowo jak na osobę, z którą nawet nie mieszkasz i na codzień nie obcujesz. To trochę taka miłość romantyczna, z daleka. Takie wzdychanie i powolne zdychanie

Po co tracić na takiego chlopa czasu. To nie jest hejt. Nie sluchaj bab tutaj bo to rozanielone sarny, a takie idą na żer dla drapieżników!

Mateusz
Gość
Mateusz

Mnie denerwuję u kobiet to, że na pierwszym spotkaniu, nawet podczas pierwszego zauroczenia potrafią powiedzieć słowo Kocham Cię, a jak ta chemia minie to na drugi dzień EJ ty spadaj dziadu xD Do swoich uczuć trzeba mieć większy dystans, ochlapać się wodą z lodowcami, umyć się w mleku może dopiero czasem dochodzi do człowieka, że człowiek zauroczony jest jak opętany i chory psychicznie robi rzeczy pod wpływem pewnych emocji, wzniesień a tak naprawdę rzeczywistość pokaże coś innego w praniu. Człowiek, która buja w obłokach może sobie bigosu i nie potrzebnego cierpienia w życiu. Znałem kiedyś z wyglądu chłopaka z podstawówki… Czytaj więcej »

Ewelina
Gość
Ewelina

Nie jestem osobą, która często mówi kocham Cię. To byl pierwszy raz gdy powiedziałam te słowa i nie było to tygodniu, miesiącu czy roku ale po ponad 4 latach. Znam jego wady, zapewne nie wszysykie ale nie idealizuję go.
Po prostu jestem pewna swoich uczuć, chciałabym mu wiele ofiarować ale nie zrobię nic wbrew sobie i nie zmuszę go do pokochania mnie.

Mateusz
Gość
Mateusz

Aha, rozumiem. No nie wiem, ale do miłości się nie powinno zmuszać.
Jak mężczyzna jest dojrzały to sam powinien podjąć kroki.

Waleczna
Gość
Waleczna

Najgorsza jest ta niemoc, gdy mimo uczucia i ogromnych chęci bycia przy ukochanym, nie można już nic zrobić… Choć ja cały czas gdzieś tam z boku wspieram go duchowo modlitwą. Życzę Ci, żeby twoja historia zakończyła się tak jak tego pragniesz.

Ewelina
Gość
Ewelina

Rozumiem Cię i zgadzam się z Tobą. Uwierz mi staram się i dlatego proszę o to co napisałam, żeby poszło albo w jedną albo w drugą stronę. Ale czy sądzisz że można kochać tylko kogoś z kim miezkasz? Przecież do uczuć prowadzą, właśnie codzienne rozmowy, żarty, śmiechy, pocieszenie w trudnych chwilach itd.

Mateusz
Gość
Mateusz

Nie napisałem tak, że można kogoś kochać tylko jak się z nim mieszka. Tylko nie znając osoby albo z dnia na dzień. Te słowa powinno być użyte moim zdaniem przed oświadczynami, ale to jest tylko moje zdanie jako mężczyzny. Kończę temat w tych sprawach. I nie chcę wracać do tego wątku 😛 pozdrawiam

Xyz
Gość
Xyz

Do Mateusz- tamto bylo do mnie z tym mieszkaniem.

Xyz
Gość
Xyz

Do Ewelina- uwazam że nie można kochać kogoś kogo się nie zna. A Ty tego faceta tak naprawdę nie znasz. Nie znasz go od jego innej strony.
Rozmowy, zarty, smiechy to jeszcze nie „kochanie”. Ty jestes w nim zakochana, bardzo zauroczona i mylisz to z miloscią.

Zycze Ci najlepiej ale z innym facetem bo ten wie, ze jestes w nim zadurzona i szczerze mowiac on sobie tylko podbudowuje tym swoje ego a nic w stosunku do Ciebie konkretnego, jak na faceta przystalo, nie robi bo nie odwzajemnia Twoich uczuc.

Mateusz
Gość
Mateusz

Zgadzam się. Miłość prawdziwa to poświęcenie, wszystko co przyjemne jest tylko dodatkiem. pozdrawiam and goodnight :*:*:*

Ewelina
Gość
Ewelina

Bardzo Ci dziękuję za te słowa. Chyba takiego obucha potrzebowałam

Xyz
Gość
Xyz

Do Ewelina czy to do mnir do Mateusza czy kogoś innego?

Ewelina
Gość
Ewelina

Xyz Pisałam pod Twoim postem wiec to do Ciebie

Xyz
Gość
Xyz

Do Ewelina- po raz pierwszy na tym forum jestem zszokowana! Jestem tu od maja br i zawsze jak pisałam takie uwagi dziewczynom i kobietom byłam wyzywana przez autorki świadectw jak również niektóre komentujące (sarny na żer) że jestem zazdrosna, brzydka,nikt mnie nie chce, za to że pisałam podobnie jak do Ciebie. A Ty mi podziękowałaś! To oznacza, że z Tobą nie jest źle- tzn.źle ulokowałaś swoje uczucia ale nie chcesz brnąć dalej w bagno za facetem, który nie zachowuje się jak na faceta przystało. Ja miałam podobnie do Ciebie. Też mi się kiedyś ktoś podobał, ale on nie chciał nawet… Czytaj więcej »

Ewelina
Gość
Ewelina

Xyz wiesz, ja jestem w emocjach a komenujący są z boku tego, wiec widzą to trzeźwym okiem.
Nie znam Cię, chociaź wydajesz się osobą trzeźwo myślącą i konkretną 🙂
Może po prostu napisałaś to co gdzieś podświadomie wiedziałam ale bałam się przyznać przed samą sobą, a po prostu tego potrzebowałam.
Mam wrażenie że on tak naprawdę sam nie wie czego chce, ja mu powiedziałam co czuję ale za niego decyzji nie podejmę i nie zamierzam czekać w nieskończoność. Owszem skończę tą NP ale w tej intencji już więcej nie będę sie modlić.

Xyz
Gość
Xyz

Do Ewelina- wiesz, ja myślę, że jak facet w ogóle nie wie czego chce, nie potrafi się określić, to jakikolwiek związek z taką osobą jest bez sensu i nigdy dobrze się nie kończy. Ja zauwazyłam, że wiele patologicznych związkow jest właśnie takich, że facet lebioda nie wie co robić, za co się zabrać i tak naprawdę nic nie chce. Bardzo mądrze robisz! Nie ma co tracić czasu, lepiej wziąć się za siebie i swoje sprawy a Bóg może przez tą nowennę ześle Tobię prawdziwego mężczyznę, który konkretnie za Ciebie się weźmie i waszą miłością i związkiem. No u Ciebie jest… Czytaj więcej »

Ewelina
Gość
Ewelina

Xyz wiesz to co napisałaś, że za Twoje słowa, Cię obrażają czy wyzywają to trochę dewocją zalatuje 🙂 Z jednej strony się modlę a z drugiej obrażam kogoś kto nie myśli jak ja i mnie nie popiera.

Jeszcze raz dziękuję Ci za Twoje słowa i życzę Ci najlepszego 🙂

Xyz
Gość
Xyz

Do Ewelina- dziękuję za życzenia i Tobie również wszystkiego najlepszego! 🙂 ale i tak mnie bardzo zaskoczyłaś swoimi ciepłymi słowami do mnie bo ja nie piszę subtelnie, a Ty mi jeszcze za moje słowa dziękujesz! Spodziewałam się wyzwisk do których jestem przyzwyczajona, ale jestem pozytywnie zszokowana : )
Wszystkiego najlepszego, będę pamiętać o nowennie za Ciebie i Twoje sprawy miłosne i nie tylko.

Ewelina
Gość
Ewelina

Xyz. Cóź nie obraziłaś mnie i nie wyzywałas,więc nie mam powodu być niemiłą dla Ciebie. Wolę w kulturalny sposób porozmaiwiać i wymienic poglądy niż wyzywać tylko dlatego, że masz odmienne zdanie.
Ludzie są różni no i dlaa mnie kultura w realu = kultura w necie.

Na koniec naszej pogawędki powiem tylko, że nie jestem osobą przesadnie religijną, ale uważam, że za nauką i wiarą w Boga powinny iść czyny i zachowanie wobec drugiej osoby, a nie jednej strony modlitwy a z drugiej obrażanie i gnojenie innych.

Kaa
Gość
Kaa

Jeszcze roku temu bym powiedziała, że nie masz racji. Cały rok modliłam się za pana, który na koniec zdecydował się… Na inna dziewczynę. Ewelino, nie popełniaj tego błędu! Jestem emocjonalnym wrakiem i dużo czasu będzie musiało minąć nim stane na nogi i poczuje się wartosciowa.
Proszę dokończ Nowenne i został ten temat Bogu, bo Twój kolega tez się nie zdecyduje, podobnie jak moj

Xyz
Gość
Xyz

Kaa tylko współczuć tamtej dziewczynie, a Ty się ciesz że zdecydował się przed czymkolwiek na inną niż po ślubie.

Jakby nie patrzeć to Ty jesteś tutaj wygraną.

alicja
Gość
alicja

Ty Xyz nie rób z siebie niewiniątka bo swoje za uszami masz , nie raz dawałaś tutaj popis chamstwa i prostactwa , pamiętasz twój wpis o zdjęciu kobiety w ciąży tutaj zamieszczonym ? Nie wszyscy go widzieli bo szybko twój komentarz usunięto ,napisałaś że kobieta w ciąży wygląda obrzydliwie i wiele jadu wtedy wylałaś z powodu tego zdjęcia, dla mnie kobieta ktora pisze takie rzeczy nie jest normalna , więc nie kreuj się tutaj na chodzącą mądrość bo to jest śmieszne

enia
Użytkownik
Zaangażowany
enia

Droga Alicjo proszę pozostań na forum, dodaje Cie do ulubionych

Xyz
Gość
Xyz

Do Alicja- zdjęcie gołego brzucha w zaawansowanej ciąży na tej stronie jest niesmaczne bleeee takie widoki zaawansowane są dla faceta który przyczynił się do tego brzucha.
Widać żeś pokroju eni bo akurat ten argument co podajesz jest wręcz śmieszny!

Xyz
Gość
Xyz

Było podać jakiś inny przykład bo akurat ten z brzuchem baby w ciąży nie był az tak „wulgarny”.

Xyz
Gość
Xyz

Nie tak szybko został usunięty bo po 3 max 4 dniach, więc każdy mógł go przeczytać. Chyba nie jesteś na tyle zacofana żeby myśleć że zdjęcia nad świadectwami nalezą do autorow swiadectw haha.
Hmmmm to jednak jest zastanawiające, że tam gdzie jest jakaś osoba która coś na mnie pisze, zawsze podaje jakiś argumencik i natychmiast pojawia sie bezrobotna enia prosząca by ta osoba pozostala na forum haha. 🙂 co brak pracy robi z ludzi 🙂

Aniaa
Gość
Aniaa

to moze ty jestes baba? Ja i podejrzewam reszta plci pieknej na tym forum czuje sie kobietami

Xyz
Gość
Xyz

Ojojoj jaka urażona, mogę być babą, kobietą co za różnica. Tak ja wy baby 🙂

Mateusz
Gość
Mateusz

Baba to baba
Chłop to chłop.
To coś to coś.

Mateusz
Gość
Mateusz

Moim zdaniem też nie powinni dawać takich zdjęć, ale to moja osobista opinia. pozdrawiam, proszę o zostawienie łapki w górę i komentarza.

Xyz
Gość
Xyz

To są podwójne standardy eni alicji i pokroju takich jak one dewotek.

enia
Użytkownik
Zaangażowany
enia

Xyz u ciebie słownictwo,prostota,sposób myślenia nie do pozazdroszczenia. Takie bogactwo masz jedynie od tego z dołu. Widocznie ulubienicą jesteś u samego Lucyfera.
Bez odbioru!

Xyz
Gość
Xyz

Do enia- do roboty się bierz,a nie mną się zajmujesz. To Ty jesteś na usługach szatana, bezrobotna okultystko

Mateusz
Gość
Mateusz

Teraz ACTA 2 to już nie będzie w ogóle zdjęć, jeśli są to zdjęcia chronione prawami autorskimi. Ja też zniknę, kiedyś dodałem filmik nagrany z TVP na youtube w ciągu doby miałem ok. 30 tyś wyświetleń. Teraz wszystko będą usuwać, nie wiem jak na facebooku, bo go dawno usunąłem. No, ale jak naprawdę to nie jest pic na wodę z tym acta 2, to nie będzie można już na forach kleić linków z teledysków, muzyki, czy materiałów i zdjęć chronionymi prawami autorskimi. Mam legalnego windowsa, ale nigdy się nie spowiadałem, że kiedyś miałem nielegalnego. Sam można już oszaleć, bo tak… Czytaj więcej »

Mateusz
Gość
Mateusz

W sumie Acta 2 to sprawa większej kontroli nad obywatelami i liczenie na większy zysk eurokołchozu. Tak naprawdę każdy twórca chcę być promowany w sieci, bo przez to więcej zarabia. A oni chcą mieć większą kontrolę, a na pewno wiedzą, że w internecie jeszcze komunizmu nie ma gdzie wszystkie treści są usuwane jak im się nie podobają. W sumie nie mam facebooka, ale tam już nie ma wolności. Ci z eurokołchozu używają 12 gwiazdkowej flagi Maryjnej, powinni zmienić bo bezczeszczą symbol Maryi.

Xyz
Gość
Xyz

Do Mateusz- jak nie ACTA2 to family friendly content 🙁

Mateusz
Gość
Mateusz

nothing.

Mateusz
Gość
Mateusz

A myślałem, że to do marka. 😛

Hanka
Gość
Hanka

Współczuję Ci ale jesteś już chyba na straconej pozycji. Po pierwsze on już wie, że Tobie zależy a jemu niekoniecznie. Podałaś mu się na tacy, z tym, że zamiast jabłuszka miałaś w ustach słowa ‚kocham Cię”. To niestety podnosi tylko ego faceta natomiast zupełnie tłamsi do jego ewentualne uczucia do Ciebie .Po drugie sama ulokowałaś się w tzw.”friendzone”, z której jest bardzo trudno wyjść. A tak na marginesie skoro on nie chce czegoś więcej, to po co komuś wciskać się na siłę w życie? Miej swój honor i godność:)

Ewelina
Gość
Ewelina

Chce czegoś więcej ale nie robi żadnego kroku.nie lokowałam się w jakto nazwałaś friendzone. Napisałam krótko o relacji, i proszę sobie niczego nie dopowiadac, a ja też nie zamierzam opisywać całej mojej relacjiz nim

Ewelina
Gość
Ewelina

Podjęłam już decyzję.
Dziękuję za wszystkie słowa otuchy i racjonalne odpowiedzi

Radek
Gość
Radek

Może pomyśl o tak tutaj słynnej koronce wyzwolenia za was

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Zgadzam się z xyz i Hanką, Ewelino.Każdy przynajmniej raz w życiu ulokował uczucia „myśląc ,że to ten” i jeden raz straconego czasu wystarczy,potem już do przodu i nie oglądać się do tyłu.Miłość przychodzi po zakochaniu(w nim jesteśmy jak na haju,czyli bez racjonalnego myślenia się pogrążamy i kompletnie rujnujemy),a miłość jest po prostu odwzajemniam i przychodzi nawet po latach w parze,ważne aby się po prostu lubić i wspólny czas razem też.Kobiety są stabilniejsze w uczuciach,a faceci ciągle przebierają ,bo dziewczyny same się podkładają i trwa to czasem latami,aż on w końcu znika. Ewelino,pobłogosław mu i niech idzie dokąd chce,a Ty po… Czytaj więcej »

Kaa
Gość
Kaa

Szkoda, ze nie przeczytałam tego rok wczesniej:) Bardzo mądre słowa!

Xyz
Gość
Xyz

Kaa dzięki temu jesteś bogatasza w wiedzę, ale tą życiową. Z tym panem akurat to Ty wygrałaś i tak naprawdę więcej zyskałaś niż straciłaś. 🙂 czas to Tobie pokaże

Ewelina
Gość
Ewelina

Dziękuję. Jak już wcześniej napisałam, podjęłam już decyzję. Nowennę oczywiście dokończę ale o tego Pana już prosić nie będę. Bóg wie co mi siedzi w sercu, jeśli tak miało być, to musiałam przeżyć ok. Nie wiem co przyniesie przyszłość i jak potoczy się ta relacja, moźe stanie się tak, że pozostanie ta serdeczność, ale oboje założymy rodziny, a może nasze drogi się zejdą. Nie oceniam obecnie tak radykalnie jego zachowania, bo nie zawsze wiemy czego chcemy, czasem przed podjęciem decyzji blokuje nas obawa i strach. Nie uwżam też że ten czas jest stracony. Dzięki temu wiele się o sobie dowiedziałam.… Czytaj więcej »

Sss Kkk
Gość
Sss Kkk

Ewelinko. Ufaj Chrystusowi. Moja modlitwa w podobnej intencji zostala wysluchana. Bog polaczyl mnie na powrot z miloscia mojego zycia
Cierpliwa modlitwa drogi krzyzowe ,koronka do Milosierdzia lBozego i wsparcie naszej kochanej Matki sprawily ze znow jestem szczesliwa. Pros z wiara, a Bog pokieruje Cie najlepsza droga do szczescia.

Radek
Gość
Radek

Jak długo sie pani modliła jeśli można wiedzieć

Waleczna
Gość
Waleczna

Tak po ludzku bardzo zazdroszczę znalezienia się w gronie nieliczne wysluchanych w tej intencji. Wszystkiego dobrego dla Was!!

Ewelina
Gość
Ewelina

Staram się chociaż jest mi coraz ciężej. Nigdy o nic tak bardzo nie prosiłam.

karolka
Gość
karolka

Nie ustawaj, mnie zostawił chłopak po 4 latach z powodu mojej zazdrości i braku zaufania. Byłam straszna bardzo go tym krzywdziłam. Poszłam na terapię, bardzo agresywną ale która dużo mi pomaga jednak Odszedł dokładnie w dzień zakończenia części błagalnej -w tą sobotę , kiedy modliłam się o ocalenie naszej miłości. Powiedział, że drugiej szansy mi już nie da. Zawalił mi się swiat po raz kolejny. Obiecałam Maryji, że jeśli da mi tą drugą ostatnią szansę, to nigdy więcej nie będę jej zamęczać swoją głupotą. Powiedział, że nie wie czy to miłość czy przyzwyczajenie ale z przyzwyczajenia przecież nie okazuje się… Czytaj więcej »

Ewelina
Gość
Ewelina

Nie zalamuj się.
U mnie jest wręcz przeciwnie, podczas odmawiania nowenny w tej intencji wciąż płaczę i też nie wiem jak to rozumieć. Ale sobie mówię, że co będzie to będzie. To co się stanie już nie zaleźy odemnie

Karolka
Gość
Karolka

Jestem z Toba myślami i nie wiem już jak mam prosić Pana Boga i Mamusie…budzę się w nocy ,lęk i ból sciskaja mi gardło i nie wiem co robić

Ewelina
Gość
Ewelina

Istnieje powszechne przekonanie, że kobieta nie powinna walczyć o uczucie. Jak kocha to ma cierpiec i milczeć. Jestem innego zdania, ale też nie rób błędu i nie narzucaj mu sie. Może po prostu powiedz mu że wiesz że źle postępowałaś, co czujesz, że chcesz ostatnią szansę, ale nie mów że nie możesz bez niego żyć. Postaraj się zrobić to w prostych słowach ale bez okazywania rozpaczy czy emocjonalnego szantażu, bo to odniesie odwrotny skutek. Prawda jest taka, że niezależnie jak bardzo będziesz sie starać, choćbyś chciala poruszyć niebo i ziemię, jeśli on tego nie chce nie zmienisz na siłe jego… Czytaj więcej »

inka
Gość
inka

tak bardzo by się chciało wziąć drabinę, wejść po niej i pukać do Pana Boga błagając aby się zlitował ostatni raz ;(

Ewelina
Gość
Ewelina

Zlitował ostatni raz? To zależy jak często prosisz Boga o łaskę.
Jak napisałam to jest moja 2 NP. Nie odmawiam nowenn non stop i bardzo rzadko proszę Boga o pomoc, po prostu przyjmuje to co mi zsyła. Czasem pomarudze, ponarzekam ale myśle, po cos to jest.
W pierwszej NPjeśli nie zostalabym wysluchana byloby ok, nie byloby tragedii, ale teraz im bardziej proszę i im bardziej mi zależy, mam poczucie że nie zostane wysłuchana.
Zapewne zostane zminusowana ale to może nieco zachwiać moja wiare w jego miłosierdzie.

Karli
Gość
Karli

Karolka masakra MASAKRA ile ty masz lat ? Ta puenta na koniec … hahaha ok posłuchaj mnie ! Przede wszystkim tak ske przed nim upodliłas ze marne szanse na jego powrot ! Wiesz dlaczego? Sprawa jest prosta ośmieszyłas sie ty zachowujesz sie jak facet to powinny być jego gesty ! Pisanie piosenek nagrywanie się i tęsknota to nam kobietom to imponuje nie muzyczna ! Gdzie jest przestrzeń dla jego działania ? Ty w ten sposób go wykastrowalas ! Owszem możesz chcieć z nim pogadać ale po prostu zapytaj go powiedz prosto o nawet bezczelnie jeszcze zaznacz ze masz mało czasu… Czytaj więcej »

Karolka
Gość
Karolka

Rozumiem, ze walka o miłość to ośmieszanie? A nie przyszlo Ci do głowy, że o miłość się walczy? Widzę zę to forum robi się bardzo sadystyczne. Najmądrzejsi ludzie,którzy potrafią odciąć nitkę. Tak poprostu. Ty byś odpuścił(a) bo nie wiem czy jesteś facetem czy kobieta nieważne. W dupie poprostu tak ? I to jest cudowny środek,który zadziała w nie myślisz ze brak jakiejkolwiek reakcji nir zadziała w drugą stronę? Brawo

Karli
Gość
Karli

Karolka ja napisałam ci jak ske działa nie tak jak ty w żałosny ośmieszający cie sposób uwierz mi mogłabym palcem pstryknąć ten facet byłby mój w tydzień zakochany bez pamięci … ale nie o to w zyciu chodzi żeby nimi manipulować bo z tego związku nie będzie. Poza tym żadna to satysfakcja pławic się zdobyczą cudzego faceta. Sęk w tym ze to ty masz męskie zachowanie Karolka widzisz to mi faceci grali na gitarze pod domem błagając o powrót. Ale ja z racji tego ze zawsze zakochiwałam się w tych którzy z kolei zakochani byli w innych i owszem oni… Czytaj więcej »

karolka
Gość
karolka

po pierwsze nie wysłałam mu tego, jeszcze, po drugie Twoim zdaniem mam to olac i nic nie robic? odpuscic? olac temat? to chcesz powiedzieć? ja chce się tylko z nim spotkać i porozmawiać wyjasnic wszystko co w tym złego? zdrowa normalna rozmowa….

Karli
Gość
Karli

Przeczytałaś całość co napisałam ? Tak napisałam ze masz się z nim spotkać ! Pogadać ale nie uronić żadnej łzy pojsc z uśmiechem od ucha do ucha zapytać go co słychać , ładnie się ubrać lekki makijaż czy nie wiem jak on tam lubi jak się malowałas … ale lekki zrób dla podkreślania urody oraz żeby on widział ze ty jestes taka świeża wypoczęta użyj błyszczyka na usta lekkiego delikatnego chodzi o to żebyś promieniowała bo jeśli ty tego nie zrobisz zaraz zrobi to inna która umówi się z nim na randke … i pytaj go co słychać jak się… Czytaj więcej »

karolka
Gość
karolka

nie zapłacze, nie będę błagac ale zupełnie nie wiem jak i kiedy zaproponować mu spotkanie…on teraz wyjezdza do znajomych do Irlandii, wraca koło 10.10.2018, ja naprawdę bym chciała, żeby zatęsknił, żeby dał nam ostatnią szansę. Problem w tym, że ja wiem co było powodem rozstania więc nie chcę tego na nowo poruszać, chciałabym mu tylko powiedzieć, żebyśmy spróbowali żyć tak jak chcieliśmy, tak jak on chciał i ja też ale miałam w sobie za dużo obaw. Nie chcę by ochodził do innej 🙁

Hanka
Gość
Hanka

O miłość się nie walczy. Miłość się otrzymuje i bezinteresownie daje. Spójrz na Boga, który jest samą miłością i to tą najdoskonalszą czy o nią trzeba walczyć?

Karli
Gość
Karli

HAnka 100% racji z walka o miłość jest jak z walka o pokój to słowo jest tego zaprzeczeniem gdyż walka samo to słowo w sobie oznacza coś złego jest zaprzeczeniem dobrego rozumiesz Karolka walka to wojna wiec nie można walczyć o miłość i jej podbijać bo to nie jest wtedy miłość miłość jest łaska nawet jeśli chodzi o uczucie a przede wszystkim miłość jest bezinteresowna wiec nie wymaga idei samej walki. Facet którego straciłaś swoją zaborczością moze cie kocha może nie ale skoro mówi ze nie wie znaczy ze cie nie kocha! Mówi tak bo widzi jak się starasz jak… Czytaj więcej »

karolka
Gość
karolka

dlaczego z góry, zakładasz, ze nie kocha? :(wydarzyło się dużo złego, człowiek ma prawo się pogubić…Karli nie zamierzam płakać, i błagac go chce dojrzałej normalnej rozmowy nic więcej. Skoro tak wszystko wiesz to co bys Ty zrobiła gdybys kochała tak bardzo i chciała mężczyznę odzyskac? dostać ostatnia szanse? no co ?

Karli
Gość
Karli

KArolka przeczytaj ja ci napisałam wszystko co masz zrobić ! I nie zakładam za 100% ze miłość z jego strony minęła .. zakładam wszystkie opcje przecież ja go nie znam ale uwierz mi ja byłam zakochana w zyciu tylko 2 razy .. i za pierwszym razem popełniłam twój błąd który ty chcesz popełnić żeby faceta stracić za drugim razem działałam ale tak żeby on tęsknił i udało się ale tam była inna sprawa i nam nie wyszło bo w naszym związku jak się okazało nie jesteśmy sami jest łaska w nim zakochana która go szantażuje i dla bezpieczeństwa trzeba było… Czytaj więcej »

karolka
Gość
karolka

pewnie na spotkanie i tak się nie zgodzi 🙁 teraz mój największy ból to to, żeby udało nam się spotkać, żeby się zgodził. Twoje rady Karli są niby jasne niby takie oczywiste i pewnie bym to samo poradziła drugiej osobie a w swoim przypadku zastosować tego nie umiem. Powiem mu to wszystko o ile będzie mi dane i na tym mam zakonczyc? Próbowałas nawiązywać do powrotu czy tylko spotkanie i koniec?

karolka
Gość
karolka

i nie wiem co masz na myśli pisząc to: i masz racje jak nic nie będziesz robić nic się nie zmieni on ułoży sobie życie z kimś innym a daje mu czas do grudnia . Będzie już się spotykał z nowa laska … której to on będzie śpiewał i pisał wierszyki a ty wtedy będziesz tu na forum samobójstwo planować ….” to jest jakiś sakrazm bo zupełnie nie wiem jak to rozumieć i co chciałaś przez to powiedzieć….

karolka
Gość
karolka

sorry chyba jestem tępa, bo zupełnie nie wiem jak to poprowadzić, wszystko co do mnie napisałaś jest zrozumiałe tylko co dalej…:( , mam mu napisac: chciałabym się z Tobą spotkać, jest między nami dużo niewyjaśnionych spraw?

karolka
Gość
karolka

najgorsze jest to, że siedzę patrzę na komunikator, jak ciągle jest dostępny i zastanawiam się czy już kogoś ma czy kogoś poznał..oszaleje, odwala mi na maxa;(

Karli
Gość
Karli

NApisz mu ze chcesz się z nim spotkać tak na luzie zacznij od co słychać? Ja sporo błędów popełniałam i nadal popełniam. Zawsze tez podobało mi właśnie ci którzy zakochani byli w innych jestem odporna bo samych randek w życiu miałam licząc teraz jeśli nie umknął mi żaden i nie licząc 14 facetow na speed dating heheh na który wyciągnęła mnie koleżanka to było ich łącznie 47 z 47 obcymi facetami oczywiscie randka wiadomo to tylko randka żeby jakas tam zaraz nie wmawiała mi tu takiego przebiegu na liczniki skesulanym. A ze enia i inne kipią czysta nienawiścią do bliźniego… Czytaj więcej »

karolka
Gość
karolka

szkoda, że nie prowadzisz sesji terapeutycznych przez telefon….:(

karolka
Gość
karolka

i ciężo być na luzie, mając już tyle lat kłopoty z zajściem w ciąże…to wszystko razem przeszliśmy…nie da się tak olać bo czas ucieka, nie mam już 24 lat

Karli
Gość
Karli

Nie jestem psychologiem ale tez nie lubię ryczeć w poduszkę ten etap mam za sobą i już nigdy na to nie pozwolę z powodu faceta nie będę ryczeć …a powiem ci ze koedys mieszkałam z takim jednym którego wyrywały wszystkie baby wiec pewnego dnia on wrócił wieczorem a miał być wcześniej i taki na mnie wnerwiony w złym humorze wszytko mu zawadzało od razu wiedziałam oooo tyyyy masz nowa babę … no wiec on wściekły a ja zadowolona i pytam go eejj co taki nerwowy dziś jestes ale cały czas się uśmiecham do niego a go to właśnie irytowało nie… Czytaj więcej »

karolka
Gość
karolka

bardzo bym chciała tak umieć ale dobija mnie to, że jestem coraz starsza…zazdroszczę Ci tej umiejętności i ciągle analizuje wszystko co napisałaś

Karli
Gość
Karli

KArolka ja jestem starsza 🙂 i to nie o rok czy dwa . Wiem będąc po 30 to już taki czas ze trochę trzeba poważniej myśleć o związku zgadzam się ale nie wszystko stracone naprawdę oczywisxie módl się tez dużo nawet ja pamietam jak mnie w kwestii związku tylko raz Bog wysłuchał zaczęłam nowenne za dusze w czyścu i tego samego dnia donwszyztkich świętych jacy pojawili mi się w głowie św jozef rita św Łucja św Tadeusz juda nie pamietam ilu ich było ale może a jeszcze charbel oraz Michał archanioł pio praz duch św i Antoni i to wszystko… Czytaj więcej »

karolka
Gość
karolka

podziwiam….bardzo bym chciała zrobić to dobrze, by inna mi nie ukradła mojego skarbu….musimy naprawdę dużo sobie wyjaśnić oby się zgodził, trzymajcie kciuki:(

Radek
Gość
Radek

Karli niezła z ciebie pani psycholog

Karli
Gość
Karli

RAdek nie nabijaj ske daje jej przykłady z życia te ze swojego i znajomych nie jak enia z seriali meksykanskich

Radek
Gość
Radek

Ale ja wcale sie z ciebie nie nabijam ani nie mam zamiaru bardzo dobre rady dajesz naprawdę tak czytam twoje komantarze jesteś kobietą z pazurem dobry materiał na żone

Karolka
Gość
Karolka

A ile mam lat 32 tylko to miłość mojego życia o ile wiesz w ogóle co to znaczy

Hanka
Gość
Hanka

Karolka, czarno to widzę. Zrobiłaś wszystko, aby go do siebie zrazić. Pracuję prawie z samymi mężczyznami i wiem, że takie zachowanie jak Twoje wręcz ich odrzuca – mam na myśli zazdrość a później płaszczenie się i żebranie o miłość. Pan Bóg nikogo nie zmusi do miłość i do powrotu tym bardziej, że Twojemu chłopakowi było po prostu z Tobą źle skoro odszedł. Warto, abyś z tego co się zdarzyło wyciągnęła wnioski na przyszłość i popracowała nad swoimi kompleksami i zaniżoną samooceną ( stąd zazdrość i poniżanie się ) bo nigdy nie stworzysz dobrej relacji z jakimkolwiek mężczyzną.

karolka
Gość
karolka

tak jak powiedziałam, nie wysłałam tego, nie molestuje go telefonami i nie pisze. Wszystkie te rzeczy czekaja u mnie w szufladzie….on tak bardzo płakał, mówił, że chciałby stabiizacji ale i szaleństwa ze sam nie wie czego chce i rani ludzi, dużo zlego się wydarzyło zarówno po jego jak i po mojej stronie dlatego chce walczyc:( jak oleje to na pewno znajdzie sobie inna 🙁

Hanka
Gość
Hanka

Karolka…dobrze Ci radzę, nie rób nic. Kompletnie nic. Emocje to jest nasz najgorszy doradca. Musicie Ty i on ochłonąć. Może za jakiś czas będziecie mogli ze sobą porozmawiać ale teraz to jest bardzo zły pomysł.

Karli
Gość
Karli

Hanka masz racje jeśli Karolka jest w takim stanie ze może pogorszyć to lepiej poczekać ale jeśli ma na tyle siły nie powinna tego odkładać facet rzadko czeka szybko ogarnia nowa babkę. Dobra Karolka może hanka ma racje wstrzymaj się do listopada

karolka
Gość
karolka

ja nie wiem jaki czas tu jest dobry:( tak naprawdę w każdej chwili może zacząć szukać innej, jak kretynka się zastanawiam czy teraz z kimś nie pisze, czy tęskni czy myśli

Karli
Gość
Karli

Wiesz pojechał do znajomych do Irlandii wiec albo chce odreagować albo ma za dużo myśli tu może być wszystko ale poczekaj może do tego listopada. On po 4 latach tez o tobie myśli jestem pewna tak szybko nie kasuje się z pamięci bo wypełniałas cześć jego życia nawet rutynę a rutyna to coś do czego zawsze w myślach powracamy kiedy ona ske nagle zmienia .

karolka
Gość
karolka

ma niewykorzystany urlop i dlatego jedzie, ja o tym wiedziałam, mój psycholog bardzo mną poniewiera ale to dobrze. Chciałam żeby na mnie poczekał, bo już jest na pewno lepiej ale nie poczekał..

Karli
Gość
Karli

W jakim sensie poczekał ? Z tym urlopem ? Jeśli tak to wstrzymuj się od kontaktu .. jak będziesz milczała on tez się zacznie zastanawiać co u ciebie słuchać może sam się odezwie… bo będzie go to zastanawiało

karolka
Gość
karolka

poczekał na koniec mojej terapii…może się zastanowi albo może stwierdzi, ze się pogodziłam, na dwoje babka wróżyła:(

Hanka
Gość
Hanka

Karolka, szczerze to ja uważam, że spotkanie w tej chwili tylko pogorszy sytuację. Pamiętaj, że nasz mózg z czasem wypiera z pamięci te złe wydarzenia a pozostawia te przyjemne. Może to pewne uproszczenie ale wiesz o co mi chodzi…Jeżeli znasz angielski to poczytaj sobie na anglojęzycznych stronach o tzw. no contact rule i zastosuj w swoim postępowaniu. To w bardzo, bardzo wielu przypadkach pomaga. I jeszcze jedna sprawa – Twój ex jest człowiekiem wolnym i niezależnie od tego jak bardzo chciałabyś go kontrolować ( to całe ciągłe patrzenie na komunikator to nic innego jak mentalna kontrola ) to jeżeli będzie… Czytaj więcej »

Karolka
Gość
Karolka

Nie w tej chwili. Tylko jak wróci z tej Irlandii.w połowie październikateraz nie będę go męczyć pytaniami o spotkanie ale nie ukrywam że bardzo się boje i liczę na cud jak głupia

Karli
Gość
Karli

WIdzisz z hanka się zgadzam pod tym względem co zreszta sama napisałam wcześniej, nikt z nas nie zna jego uczuć i jeśli on cie nie kocha a dowiesz się o tym teraz kiedy jestes taka mocno rozżalona to skonczy się dla ciebie straszna depresja .. wiec poczekaj do listopada tak bardziej do końca listopada a nje do 1 szego… jak wróci może on pierwszy napisze, a jeśli on napisze to będzie dobry znak dla ciebie.

karolka
Gość
karolka

dziękuję Wam, zrobię jak mówicie. dziękuję za dobre słowa<3 i za to, że postawiłyście mnie do pionu

Karli
Gość
Karli

WIesz Karolka rady to jest jedno ale my mamy różne charaktery ja w relacjach z facetami jestem bardziej harda wbrew mojej drobnej budowie ciała 😉 i temu ze mój wyglad mówi całkiem co innego o mnie ale harda stałam się właśnie dlatego ze w pewnym momencie zdałam sobie sprawę ze oni nie są naszymi panami jak my babki zazwyczaj mniemamy ty myślisz ze świat ci się zawalił ze już się nie zakochasz bo masz 32 lata a to tak nie jest. Jestes mega ważna dla Boga dla ludzi którzy cie kochają. Życie idzie dalej i Bog cie nie zawiedzie. Coś… Czytaj więcej »

karolka
Gość
karolka

ale nie chcę być jego przyjaciółką, nie mam na to siły i nie chcę by mi to proponował, jestem zbyt słaba

Hanka
Gość
Hanka

Zgadzam się z Karli. Karolka życie przed Tobą i wszystko się jeszcze w nim dobrze ułoży. Ja swojego męża spotkałam gdy miałam już prawie 34 lata 🙂
Codziennie modlę się z osoby z tego forum, które potrzebują modlitwy więc od dziś będę się także za Ciebie modlić. Daj znać za jakiś czas jak to się wszystko potoczyło dalej…

karolka
Gość
karolka

dam znać….może stanie się cud a siostry poprosiłam o modlitwę tak czy inaczej bez oczekiwania na spektakularną zmianę. Słysząc taki głos w słuchawce, że one będą się bardzo gorliwie za mnie modlić aż się popłakałam. Nie chciały żadnej ofiary:)

Hanka
Gość
Hanka

Jeśli chcesz to napisz też maila do Sióstr Dominikanek z Radonia. Gdy mam jakiś poważny problem zawsze je proszę o modlitwę i sytuacja się jakoś rozwiązuje z Bożą pomocą. Te Siostry też nie proszą o żadną ofiarę.

karolka
Gość
karolka

Hanka, dziękuję, dziś napisałam już chyba do wszystkich zakonów w kraju:) ale najbliżej btyłoby mi zapukać i powiedzieć: Cześć tato, nabroiłam wybacz i daj kolejną szansę, szkoda, że tak się nie da

Karli
Gość
Karli

TAk te Karmelitanki są miłe bardzo. Jak będziesz miała kiedyś okazje jedz tam. Naprawdę dobre osoby, wesołe i bardzo pracowite. One tam jak takie pszczółki od rana do wieczora i jeszcze się tyle modlą … tylko to jest koniec świata dla mnie ta miejscowość ale siostry pomocne a nie wszystkie zakonnice takie są . Te należą do rzadkości.

maria
Gość
maria

pamietam jak rozstalam sie z moim chlopakiem pomimo wielkiej milosci. Modlilam sie by Bog mi wystarczyl I zadnej desperacji nie czulam, tylko glebokie zaufanie, ze On wie lepiej. Mysle, ze jesli Bog jest na pierwszym miejscu to wszystko co nas spotyka ma inny wymiar. Tesknilam ale zaufanie jest lekarstwem na tesknote. Jestesmy razem bo nigdy milosci nie zabraklo a po tym doswiadczeniu jestesmy jeszcze bardziej zjednoczeni bo pozbylismy sie strachu. Jestesmy zareczeni I zadne z nas nie ma watliwosci. Desperacja nie ma sensu, nie ma sensu tez bycie z kims kto nie jest zdecydowany. Moze to ja dziwna jestem ale… Czytaj więcej »

Karolka
Gość
Karolka

Niestety łatwo się nam mówi kiedy jesteśmy szczęśliwi

maria
Gość
maria

Szczescie ktore daje nam inny czlowiek jest ulotne, to budowanie na piasku. Jestem szczesliwa i to nie zalezy od tego, ze mam faceta, on nigdy nie chialby byc moim wybawieniem od nieszczescia lecz jego dopelnieniem. Jestes katoliczka to wiesz, ze nasze szczescie nie jest z tego swiata. To pojmiesz to wszystko bedzie ci dodane

maria
Gość
maria

Widze, ze sa tu osoby, ktore Cie pocieszaja, to I dobrze. Ja stawiam na rozsadek…od lepszego stanu dzieli cie decyzja by zajac sie soba I bezgranicznie zaufac Bogu w tym doswiadczeniu. Ta Milosc Cie nigdy nie zawiedzie, nie odwroci sie. Jesli on Cie kocha to Cie bedzie szukal, twoim obowiazkiem jest zajac sie soba. Ta rozmowa ktorej tak potrzebujesz wiele dla niego nie zmieni, jesli kocha to Cie znajdzie

Klara
Gość
Klara

Jeśli Cię kocha to Cię znajdzie 🙂 dokładnie!
Mario uwielbiam Cię czytać. Twoje komentarze zawsze podnoszą mnie na duchu 🙂

Karolka
Gość
Karolka

Już dajmy spokój, nie róbmy sobie nawzajem przykrosci.ja odmawiam dalej pompejanke mimo, ze czuję w środku ogromną pustkę żal. Dołączyłam węzły Sw.Rite i Jude. Ale mam wrażenie ze nikt mnie nie słucha.Krzyczę o płacze pod figurą Matki Bożej
Straciłam miłość,szczęście wszystko przez to jaka byłam. I teraz mogę tylko krzyczeć w niebo i tak wszyscy mają mnie gdzieś.

Karolka
Gość
Karolka

Tu chyba każdy otrzymał jakiś znak a ja nic kompletnie mimo ze proszę Boga aby mi go dał….cisza

irena
Gość
irena

karolka cierpliwosci ,doczekasz sie i ty na swoje cuda i znaki ,glowa do gory dziewczyno

Karolka
Gość
Karolka

Zamówiłam mszę w pompejach…we wtorek.Tylko ile razy Bóg może dawać szansę? No ile ?

Hanka
Gość
Hanka

Karolka, naprawdę zrobiłaś wszystko co mogłaś. Teraz już możesz tylko czekać co z tego wyniknie. Proszę nie załamuj się. Bóg na pewno znajdzie jakieś rozwiązanie Twojej sytuacji. Nigdy nie pozostawia naszych modlitw bez odpowiedzi choć może nam się tak wydawać…

Karolka
Gość
Karolka

Hanka ja wiem….ja wszystko wiem. W maju modlilam się o zaręczyny w dziś już jestem sama. Pocieszam się, ze nawet skazaniec może prosić o ostatnia szansę. Patrze teraz na to wszystko: lada chwila mogłam być tak szczęśliwa , mężczyzna z marzeń. Nie jestem w stanie dalej remontowac naszego mieszkania..
Dziękuję

Karolka
Gość
Karolka

Miałam się odezwać….spotkaliśmy się bo chyba ruszyło go sumienie ze tak to zakończył.Rozmawialismy,tłumaczyłam wszystko..Powiedział ze się zastanowi ida znać ale koleżanka dała mi znać ze ma konto na portalu randkowym…pozwoliłam sobie do niego zadzwonić bo nie potrafiłam zrozumieć jak można tak szybko wywalić kogoś ze swojego serca…Powiedział mi ze ma do mnie żal,ze nie umie mi wybaczyć tego co bylo i ze nie jestem w stanie spełnić jego oczekiwań….poprostu świat zawalił mi się po raz kolejny

Ruth
Gość
Ruth

Karolko, Kochanie, pamiętam cały czas o Tobie w modlitwie i wczoraj się nawet zastanawiałam co u Ciebie.
Wiem że to trudne, wiem że to strasznie boli. Wiem jak to jest gdy nie można zrozumieć co się stało w życiu, dlaczego się spieprzyło. Niestety nie mam żadnej rady. Może tylko tyle że spróbuj przez jakiś czas nic nie robić- nie pisać nie dzwonić do niego, a zanim coś zrobisz proś Ducha Świętego o roztropność. Ściskam Cię mocno, trzymaj się 🙂

Karolka
Gość
Karolka

dlaczego Pan Bóg mi go zabrał, czemu nie chce mi dać szansy? dlaczego zabrał mi miłość mojego życia i skazuje mnie na życie w samotności?Co ja mu zrobiłam…. modliłam się o zaręczyny a on w zamian za to mi go zabrał…..za co ja mam go kochac????????

irena
Gość
irena

karolko dobre pytanie za co mama go kochac? o ile dobrze zrozumialam to bylo pytanie zadane odnosnie Pana Boga ,powinnas go kochac za to ze zyjesz ,za kazdy oddech ,kazdy krok ktory mozesz zrobic ,za to ze nie lezysz teraz jak roslinka ,za to ze masz mieszkanie i zapewne wiele rzeczy ktore posiadasz a ty przez to ze mezczyzna nie umie ci wybaczyc i zaakceptowac ciebie jaka jestes chcesz zrezygnowac z milosci do Boga ?moze Pan Bog robi ci wlasnie przysluge i chce cie uchronic przed ty facetem ,skoro on juz nie potrafi cie przyjac jaka jestes, czy pozniej po… Czytaj więcej »

Karolka
Gość
Karolka

przysługę? ja go tak kocham, że żyć bez niego nie mogę, po co mi stawia na drodze mężczyzn których za chwile mi zabiera?wspólne plany, marzenia i tak po prostu mi go zabrał a ja mam mu dziękować? że mi serwuje samotność i łzy? Michał jest moja miłośćią, i odkąd odszedł każdego dnia modlę się o śmierć bo nie chce bez niego żyć, nie mam już szansy na nic, na dziecko, męża na nic…..bo on jest cholera Pane Bogiem, daje mi cukierek a potem zostawia łzy…nienawidzę go

irena
Gość
irena

karolko dzis moze to jest tragedia dla ciebie ,ale nie wiesz co bedzie za jakis czas,i z tego co napisalas to Bog ci nie zabral twojego mezczyzny ,mysle ze on sam nawial ,Bog nikogo nie zmusza do robienia czego kolwiek ,do bycia z kims tez nie moze zmusic,jak juz ci wczesniej napisano czekaj cierpliwie co bedzie na pewne sprawy trzeba czasu i nie obwiniaj Boga on nie jest winny za to jak my sie zachowujemy i jakie podejmujemy decyzje ,jesli cie jeszcze bardziej dobilam moim komentrzem to bardzo przepraszam,nie miej do mnie urazy ,ja moge tylko obiecac ze pomodle sie… Czytaj więcej »

Karolka
Gość
Karolka

nic nie będzie, będzie ból samotność i tęsknota. Widzę go w każdej części mojego życia…tak wiem, że to moja wina do Boga mam pretensje, że nie dał mi szansy…naprawić swoich błędów, ja go tak prosiłam o narzeczeństwo a on w odpowiedzi zabrał mi Mchała ;(

enia
Gość
enia

Karolka nie da się Ciebie pocieszyć,sama musisz przejść przez to.
Dobrze ,że masz tu kilka osób co sobie pogadasz, lepiej tutaj niż w śród koleżanek. Bóg Cię kocha to jest pewne, myślę że przed czymś Cię chroni abyś z tym człowiekiem nie była. Trudno to zrozumieć, to sie dzieje dla Twojego dobra. Jesteś silna,mądra dziewczyna prosze nie dzwoń do niego, nie narzucaj się mu. A swoją drogą to taki burak z tego Michała, swoje bogactwo jakie ma w sobie pokazał, tak kończąc bez kultury.
Głowa do góry! To co najlepsze to masz przed sobą.

Karolka
Gość
Karolka

Może Ja go krzywdzilam dlatego Bóg mi go zabrał….Czuje się okropnie. Bardzo mnie boli ze nic juz dla niego nie znaczedziękuję wam

enia
Gość
enia

Karolka tylko się nie obwiniaj.

Karolka
Gość
Karolka

Enia ake taka prawda. Ból jaki się odczuwa słysząc takie słowa ze komuś nie pasujesz za całokształt i jak ktoś Cię skreśla jest niewyobrażalny. Cały czas sie ludze ze zrozumie i wróci ale pewnie na moje miejsce jest milion chętnych.poprostu nie moge oddychać. Jak sie modlilam o zaręczyny to mówiłam Bogu ze chce aby to byl Michaś sle z tylu głowy cos mówiło za mnie żeby to był dobry człowiek który będzie mnie kochal szanował. I Bóg mnie chyba wysłuchał nie tak jak chciałam..

tez Ania
Gość
tez Ania

Karolko, posłuchaj tego głosu z tyłu głowy – ”żeby to był dobry człowiek który będzie mnie kochal szanował”. Z tego co piszesz ten Michał nim nie jest. Piszesz, ze sprawił Ci niewyobrażalny ból – gdy kogoś kochamy nie sprawiamy tej osobie niewyobrażalnego bólu – szanujemy ją, dbamy o nią. Życzę Ci Karolko mężczyzny, który będzie Cię kochał i szanował bo na to zasługujesz.

Hanka
Gość
Hanka

Cześć Karolka…z przykrością przeczytałam o tym co się wydarzyło ostatnio ale ja wiedziałam, że to tak się skoczy jeśli się spotkacie a Ty nie darz mu od siebie odetchnąć i odpocząc. Dlatego radziłam Ci, aby się z nim nie spotykać ani w żaden sposób nie kontaktować. Z tego wszystkiego wyszłaś tylko jeszcze bardziej poraniona. Dostałaś na tym forum tyle mądrych rad a jednak postępujesz w sposób ( przepraszam za wyrażenie ) najgłupszy z możliwych. Tak jak obiecałam będę się za Ciebie dalej modlić, abyś wyszła z tej rozpaczy ale musisz wziąć się w garść i zacząć się w końcu szanować… Czytaj więcej »

Karolka
Gość
Karolka

Hanka ale on tez chciał sie spotkać ja na tym spotkaniu nie uronilam wg jednej łzy. Byłam spokojna i uśmiechnięta. Naprawdę nie blagalam go. Normalna spokojna rozmowa

Hanka
Gość
Hanka

Nie ważne. Jak Ci zaproponował spotkanie to trzeba mu było powiedzieć, że jesteś zajęta i nie masz czasu. Jeśli by mu zależało to łatwo by nie odpuścił a musiałby trochę powalczyć co zawsze działa mobilizująco na mężczyzn. A tu nuda i przewidywalność w Twoim wykonaniu – byłaś jak zawsze na jego skinienie więc nie dziw się, że wrażeń szuka gdzie indziej. Wybacz mi, że piszę może ostro ale tak to niestety działa a tysiące kobiet ciągle popełniają te same błędy.

Karolka
Gość
Karolka

Jestem idiotka. Ludze sie ze może zateskni i wróci przecież N przestaje się kogoś kochać z dnia na dzień. Tak bardzo za nim tęsknię, byl taki zimny i obojętny.zupelnie nie jak ktos kogo kochalam jakbym byla mu zbędna…nie mam szans go odzyskac

tez Ania
Gość
tez Ania

Karolko, nie jesteś idiotką. Jesteś kobietą, która zasługuje na szacunek. Hanka dobrze Ci radzi. Kojarzę Jej komentarze i to co w nich pisze ma sens. Zostaw sprawy swojemu biegowi. Daj sobie czas. Tęsknisz nie tyle za Michałem, co za swoim wyobrażeniem ja jego temat bo ten prawdziwy Michał potraktował Cię bardzo nieelegancko.

Karolka
Gość
Karolka

Masz rację Haniu. Jestem szmata dlatego mnie nie chce.

Hanka
Gość
Hanka

Tylko nigdy tak o sobie nie myśl! Jesteś piękną i wartościową dziewczyną oraz ukochaną córką Boga! A błędy niestety każdy z nas popełnia…

Karolka
Gość
Karolka

Ukochaną córką to czemu nie chce mi dac szczęścia.odmówiłam tyle modlitw o cud do de.Józefa,koleżanka zostawiła w Rzymie moja intencje,ja tez wszędzie w kościele. Wierzyłam ze wroci.

Hanka
Gość
Hanka

A skąd wiesz, że nie chce? Twoje szczęście pewnie jest tuż, tuż tylko niekoniecznie ma na imię Michał. A poza tym najbardziej będziesz szczęśliwa, gdy zrozumiesz, że nasze szczęście nigdy nie zależy od drugiego człowieka.

Karolka
Gość
Karolka

Skąd wiem? Bo wszystkie związki mi się rozpadają?bo w swoim życiu wylalam więcej lez niż jest wody w morzu bałtyckim. Coś jest ze mną bie tak skoro każdy odchodzi. Kocham,dbam gotuje piekę jestem wierna jak pies i ciągle dostaje po dupie

Hanka
Gość
Hanka

No to może czas zostać „pozytywną zołzą” i zastanowić się nad tym co napisał/a „jamaja”. Ja nigdy w swoim życiu nie podporządkowywałam się na 100% facetom i zawsze na tym dobrze wychodziłam. Karolka idź przed Najświętszy Sakrament najszybciej jak możesz przeproś Boga za popełnione grzechy i zawierz Bogu swoje relacje damsko-męskie. Powiedz Bogu, żeby Cię prowadził i szczęśliwie zaprowadził do sakramentu małżeństwa. Zobaczysz, jeszcze nam tu kiedyś napiszesz, że wychodzisz za mąż za fantastycznego mężczyznę:)

Karolka
Gość
Karolka

Jesteś Taka Kochana. Dziękuję Ci za wszystko naprawdę tylko ze ja chyba już nie umiem prosić Go. No nie widzę odzewu a modlilam sie tak bardzo o dobrego męża…Nie mam siły.

Karolka
Gość
Karolka

Najgorsza jest dla mnie bezsilność i uczucie pustki,którą czuję podczas modlitwy.taka beznadzieja ze mnie nie wysłucha,strach ze nic się nie zmieni. Boli mnie to ze nie umiem się modlić, nie wiem jak sie modlic i moja modlitwa jest zla.,ze nie mam przeczucia ze mnie wysłucha i nie czuję się bezpiecznie. Zastanawiam się jaka modlitwa jest najlepsza aby słyszał. Byłam ostatnio u sióstr w Krakowie pojechałam z intencją odzyskania Michała. Siostra mnie przytulila i mówi ze: jesteś śliczna i Pan Bóg jak Cię stwarzał to potem spał cały dzień a ta niechęć to diabeł. Mowie siostrzyczko ja się noe umiem modlić… Czytaj więcej »

Hanka
Gość
Hanka

Karolka czasami trzeba czasu na cud. Co ja piszę czasami…prawie zawsze:)
Jak będziesz następnym razem w Krakowie to wybierz się proszę do św. Józefa na Poselską. Tam nie raz wyprosiłam już mniejsze i większe cuda 🙂
Będę w poniedziałek albo we wtorek na Adoracji Najświętszego Sakramentu to zawierzę Bogu Twoją sprawę a Ty to zrobisz, gdy już będziesz miała siły by się modlić 🙂 Głowa do góry i proszę nigdy, przenigdy z powodu faceta nie poddawaj się proszę rozpaczy 🙂

Karolka
Gość
Karolka

Pojadę za tydzień. Poproś Haniu dla mnie o dobrego męża,rodzinę. Będę Ci bardzo wdzięczna bo teraz tak trudno mi nawet oddychać

Hanka
Gość
Hanka

Załatwione 🙂 Napiszę Ci tutaj już po fakcie, że byłam. A teraz oderwij się od tego wszystkiego i idź na spacer…Jest taki piękny wieczór więc szkoda go marnować na zamartwianie się. Niech raczej Michał się martwi, że stracił świetną dziewczynę 😉

Karolka
Gość
Karolka

On się nie martwi,wyrywa laski a ja i dla niego nikim.przykrym wspomnieniem

Hanka
Gość
Hanka

Na razie się nie martwi. Na refleksję czas przychodzi później 🙂 Obecnie ma syndrom psa zerwanego z łańcucha…:)

Karolka
Gość
Karolka

Myślisz ze zateskni?on jest taki ze jak powiedzial ze sie wypalil tp chyba nic nie poczuje

Hanka
Gość
Hanka

Qrcze…szczerze to myślę, że szybko nie zatęskni ale może kiedyś się zreflektuje. Czasami na taką refleksję trzeba nie miesięcy a lat.

Karolka
Gość
Karolka

Fakt głupia jestem ciągle sie ludze

Klara
Gość
Klara

Karolka to wszystko jest bardzo świeże. Nie wszystko odrazu. Myślę, że nie powinniśmy pisać „a może wróci”. Kobieta w takiej rozpaczy tylko szuka nadziei. Wiem po sobie. To smutne, ale nastaw się, że nie wróci a jak kiedyś wróci to będzie miła niespodzianka. Ale zadaj sobie pytanie czy chcesz faceta, który tak zmienia zdanie i jest niedojrzaly?

Karolka
Gość
Karolka

Klaro,nie chce takiego człowieka. Sa momenty kiedy nachod6zą mnie myśli,ze Michał nigdy nie miał mi do zaoferowania żadnych konkretów ale z drugiej strony pęka mi serce bo gdyby nie moja zazdrość dawno bylibyśmy po ślubie. Mam do niego żal ze mnie oszukiwał 4 lata ale siebie nienawidzę ze teraz swoją miłość da innej

tez Ania
Gość
tez Ania

Haniu, czy mogę się wprosić – zawierzyłabyś także mnie i moją prośbę o dobrego męża? Oczywiście sama także to zrobię, ale gdzie dwóch, albo trzech – dlatego pozwalam sobie poprosić też Ciebie. Modlę się w tej intencji i raz jest łatwiej, a raz trudniej.

Hanka
Gość
Hanka

Jasne Aniu 🙂 Zawierzę i Ciebie. I proszę o wzajemną modlitwę

tez Ania
Gość
tez Ania

Będę o Tobie pamiętała. Dziękuję 🙂

Hanka
Gość
Hanka

Bardzo dziękuję 🙂

Klara
Gość
Klara

Haniu ja też nieśmiało podnosze do góry dwa paluszki. O dobrego męża 🙂
Za tydzień będę na pl mszy i pomodlę się za Was a teraz nawet nie mam jak 🙁

Hanka
Gość
Hanka

No jasne Klara 🙂 o Tobie biedaczko „na wygnaniu” też będę pamiętać. Gdybyś kiedyś była w Kolonii to tam w katedrze, przy bocznym ołtarzu jest wieczysta adoracja.

Klara
Gość
Klara

Rzadko bywam choć mieszkam niedaleko, ale dobrze wiedzieć! Dzięki za info!

Ruth
Gość
Ruth

Ja też nie potrafię zrozumieć działania Woli Bożej, nie potrafię ocenić co w moim życiu wydażyło się zgodnie z Jego Wolą a co nie. Nie wiemy czy to Bóg Ci zabrał Michała, co było zgodne z Jego Wolą, a co było wolą i decyzją człowieka. Okropnie trudne jest to wszystko i rozumiem dobrze Twoje słowa – bo czuję tak jakbym czytała swoje z przed roku. Też mówiłam że nienawidzę Boga. Spróbuj sobie wyobrazić że Bóg jest większy niż to wszystko, niż Twój żal i rozgoryczenie. Nasze ludzkie uczucia są przy Nim malutkie. Można powiedzieć że On nie miałby żadnego „interesu”… Czytaj więcej »

Karolka
Gość
Karolka

co mi to da? jak mojego cierpienia i tęsknoty nic nie jest w stanie złagodzić. Nikt nigdy nie powie do mnie „mamo”, nikt nigdy nie powie do mnie kochanie…za to mu nie będę dziękować, bo daje wszystkim a na mnie ma wyje**ane

Ruth
Gość
Ruth

Hej, Kochana, ale bez takich słówek! Nie dziękuj teraz Bogu za nic, uważam że masz prawo czuć żal i nawet złość na Niego. Jesteśmy przecież tylko ludźmi i wszystko widzimy „tak po ludzku”. Mów Bogu to co czujesz, jak jesteś zła to krzycz na Niego.
Mam jakieś przeczucie że taka pełna emocji modlitwa (nawet negatywnych) jest lepsza niż taka, gdzie ktoś próbuje jakoś Pana Boga podejść, albo coś sobie „kupić” modlitwą.

Karolka
Gość
Karolka

nie dam rady…nie umiem po prostu nie umiem, on mi nawet nie chce pomoc żeby mnie stad zabrać…zebym nie musiala tego przezywac, chce zamknąć oczy już się nie obudzić i być przy Michale

Ruth
Gość
Ruth

Rozumiem Cię. Ja też się modliłam mówiąc: „Panie Boże ja chcę umrzeć, zabij mnie!” Tej modlitwy też nie wysłuchał, ale wierzę, że ją słyszał. I słyszał wszystkie moje prośby, moje wołania, znał moje pragnienia, widział moje łzy. Bóg jest. Ciebie też widzi i słyszy.
Tajemnicą jest, dlaczego nie reaguje od razu, czasem nigdy… dlaczego jedni bardziej czują jego obecność inni wcale.

Karolka
Gość
Karolka

no właśnie dlaczego nie chce mi ulzyc????tylko skazuje mnie na mękę, każdy związek mi się rozwala nie rozumiem dlaczego, kocham dbam jestem wierna:(

Ruth
Gość
Ruth

Nie wiem Kochanie, naprawdę nie wiem dlaczego tak jest. Bardzo bym chciała żeby się Tobie wszystko dobrze poukładało. Trzymaj się. Bedę sie modlić za Ciebie.

enia
Gość
enia

Karolka prosze odsłuchaj na yt Siódma pieczęć o.Pelanowski odc. 24

tez Ania
Gość
tez Ania

Karolko, doświadczenie odrzucenia czy nieodwzajemnionej miłości jest udziałem wielu z nas. Gdy czytam posty mam wrażenie, że trop Ireny może być trafny. Karolko, przy całym szacunku dla Twoich uczuć, kochasz Michała, czy Twoje wyobrażenie o Michale? Jeżeli mężczyzna kocha kobietę, to na pewne zachowania sobie po prostu nie pozwala. I piszę to z autopsji. Mi też było bardzo trudno zaakceptować, że obiekt moich uczuć mnie nie kocha. Jednak gdy to zrobiłam poczułam ulgę. Może być tak, że Bóg chce chronić Cię przed związkiem z niewłaściwym mężczyzną. W takich sytuacjach piszę ludziom by modlili się by sprawy potoczyły się w kierunku… Czytaj więcej »

Karolka
Gość
Karolka

Nie potrafię zrozumie czemu mnie tak potraktował. Jak śmiecia.oddaje Ci klucze,nie chce miec z Tobą dzieci odchodzę. Żadnej rozmowy. Walczyłam,tłumaczyłam przez miesiąc. Wczoraj z nim rozmawiałam. Mówi mi ze mnie nie chce za całokształt ze wszystki miał ape coś się w nim wypalilo i nie da się juz tego poskładać. Mów ił ze mnie kocha chwile temu nie umirm tego zrozumieć. Co mu zrobiłam.remontowslismy nasz dom. Prosiłam,blagalam tłumaczyłam a on nie odbiera moich telefonów nie reaguje….nawet nie dał nam szansy. Pan Bóg chvial mnie chronić?zabiera mi 4 lata życia zabiera faceta szansę na dziecko?to kest bzdura ze chce abyśmy mieli… Czytaj więcej »

Ruth
Gość
Ruth

Karolko, naprawdę wiem co czujesz. Masz w głowie mnóstwo pytań, wszystko w Tobie woła: „wróć do mnie”, masz ochotę pokazać Michałowi jak bardzo go kochasz, chcesz żeby z Tobą rozmawiał… ale wierz mi, dzwonieniem do niego, płaczem, prośbami i blaganiem tylko go do siebie zrażasz. Ja wiem ,że może być Ci teraz trudno w to uwierzyć ale najlepiej zrobisz jeżeli nie będziesz się do niego wcale odzywać jeże li nie będzie z Twojej strony żadnego kontaktu, przynajmniej przez jakiś czas. Ni e obiecuję, że to coś naprawi ale na pewno nie pogorszy sytuacji. Posłuchaj tego co mówią ci, którzy przez… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

Dom… 4 lata… szansa na dziecko… remont waszego domu… Piszesz tak, jakbyście przez te 4 lata żyli jak małżeństwo… Czy tak było? Sama sobie odpowiedz… Czy zachowaliście czystość przedmałżeńską? Jeśli nie, to chłop się zwyczajnie tobą znudził… I sobie poszedl. Niestety takie związki tak się konczą. Na grzechu nie zbuduje się niczego wartosciowego…. A dziecko? Szansę na dziecko Bóg ci zabrał? A co? Dał ci Bóg chorobę w wyniku której wycięłi ci jajniki?? Jeśłi nie to po co ta pretensja, ze Bóg zabrał ci szansę na dziecko??? Skoro tak myśłisz, to czemu nie zrobiłaś go sobie przez 4 lata tego… Czytaj więcej »

Ruth
Gość
Ruth

Nie zgadzam się z Tobą Jamaju. To nie jest tak że jak ktoś grzeszy to Bóg mu za karę nieszczęścia zsyła. Nikt z nas nie jest bez grzechu i mówienie ze związki się rozsypują z powodu grzech jest bzdurą. Dlaczego uważasz że jeżeli ktoś współżyje przed ślubem to „chłop się znudzi”, a co po ślubie się nie znudzi? Rozejrzyj się dookoła, rzeczywiście nie widzisz małżeństw które się rozpadły i udanych trwałych związków bez ślubu? Dlaczego robisz Karolce rachunek sumienia, masz do tego jakieś prawo? Niech każdy sam o swoich grzechach myśli! I druga rzecz skąd wiesz w jaki sposób Bóg… Czytaj więcej »

jamaja
Gość
jamaja

Jak zwykle piszecie tu bzdury i odwracacie kota ogonem aby usprawiedliwić swoje dzialanie. Na szczęscie nie mam czasu czytać tych waszysch forumowych mądrości. Po prostu nie wytrzumałam pod tymi bzdurami któe napisała Karola… Ja nie jestem Bogiem i nic za Niego robić nie zamierzam. Nie zamierzam nikomu wytykać jego grzechów, ale tym bardziej nie zamierzam nikogo z jego grzechów też rozgrzeszać. Dziewictwo to jest wielka cnota i wielka wartość. I nie sprowadzajcie tego do parteru. Być może niewielu jest w stanie w tym wytrzymać. Tego nie wiem. ALe gdyby to byó bez znaczenia tak jak dla was, to Kościól nie… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

jamaja piszesz bardzo mondrze ,ale ja sie ciesze ze to nie ty jestes Panem Bogiem

jamaja
Gość
jamaja

A ja nie rozumiem tego waszego porównywania mnie do Boga… Niestety pomimo waszych zachęt nie mam takich aspiracji.

jamaja
Gość
jamaja

I wiem, gdzie jest moje miejsce w szeregu.

Klara
Gość
Klara

Z tym Bogiem to ludzie sobie ironizują raczej. Nikt nie mowi, ze bzdury piszesz, bo to ma sens. Tylko oskarzycielski ton komentarza i taka płynąca z niego przyjemniość wypominania innym grzechów, szczególnie nieczystosci sprawia, ze ja osobiscie nabieram ogromnje niechęci do katolików.
Ja tez swojej czystosci nie zachowałam i co mam sie zabić albo całe życie za to pokutować?
Swoje przeszłam i nadal przechodzę, ale takie zagladanie komus do łózka i wypominanie nikomu nie pomaga. No chyba tylko osobie, która jest jest dziewica/prawiczkiem. No niech się troche lepiej poczują kosztem innych 🙂

jamaja
Gość
jamaja

Tu nie chodzi o to abyś się zabiła z tego powodu… Tu chodzi o to aby takie osoby przestały wmawiac innym, ze to stan normalny… Że tak się żyje. Ze to nic takiego żyć sobie w związku niesakramentalnym… Ze to nic takiego z byle kim stracić dziewictwo. ZWróccie uwagę drogie panie raz jeszcze na to co MAriusz wam napisał. Facet wam to napisał, któy ze swojej natury jest mniej wrażliwą istotą… A mimo to widzi sens dziewictwa… Widzi jak niezachowanie czystości rani człowieka… Wy jako kobiety jesteście bradziej wrazliwą częścią społaczeńśtwa i to wy bardziej przezywać będziecie wszelkie rozstania, i… Czytaj więcej »

Klara
Gość
Klara

Ale kto tu mówi że to normalne. Jestem raczej na bieżąco i nie zauważyłam, aby ktokolwiek pisał, że to normalne. To jest grzech i basta. Każdy to wie, ale jaka podejmie decyzję- jego wola. Ze Wam nie wstyd w ogóle pytać kogokolwiek, a seks to był??? To jest osobista sprawa każdego. To jest między Nim a Bogiem. A swoje sąsiadki i koleżanki też o to pytacie?? Też dajecie im takie wykłady?

Hanka
Gość
Hanka

Zgadzam się z Tobą „jamaja”. Zachowałam czystość przedmałżeńską i mogę każdemu tylko polecić taki fundament budowania szczęścia małżeńskiego.

irena
Gość
irena

jamaja i Chwala Bogu ze nie masz takich aspiracji ,ale masz sumienie i zagladnij w nie bardzo gleboko i jesli jest nieskazitelnie czyste to wtedy jedz po wszystkich i zwracaj uwage wszystkim ,wtedy mozesz w ziac nawet ogromna kupe kamieni i rzucac ile popadnie

jamaja
Gość
jamaja

No widzisz.. I znowu to samo… Cały czas ta sama śpiewka… Najlepiej byloby przytoczyć jakieś merytoryczne zarzuty…
Nie chce mi sie tu pisać ani niczego komentować. Kółko wzajemnej adoracji… I ttyle.

Ewelina
Gość
Ewelina

Ja zgadzam się z Ruth zachowanie czystości przedmałżeńskiej nie jest gwrantem udanego i szczęśliwego małżeństwa. Znam pary, które czekały z seksem do ślubu i teraz sa po rozwodzie, bo po ślubie facet zaczął pić i bić i wogóle mieć w 4 literach swój związek i znam także małżeństwa, które nie zachowały tej czystości i są ze sobą od dłuższego czasu i są bardzo szczęśliwe, więc nikt mi nie powie że jak nie zrobisz tak i tak to będziesz cierpieć katusze bo to jest najzwyklejsza bzdura.

jamaja
Gość
jamaja

Tak. I ateiści też jakoś żyją w związkach i o braniu ślubu z racji przekonań nawet nie myślą. I zapewne wielu z nich jest bardzo szczęśliwa w swoich związakch. Ja temu nie przeczę. Pytanie po której stronie ty chcesz być? Chcesz iśc za JEzusem pełną parą czy tylko udawać ze za Nim idziesz? I odzywać się do niego tylko wtedy gdy jednak twoje plany legną w gruzach? bo czym cię tak pokarał skoro tyle ludzi zyje bez ślubu i są szczęśliwi a tobie akurat się nie udało? Dlaczego akurat tobie? Postaw sobie pytanie gdzie jestes i kim jest dla ciebie… Czytaj więcej »

Ewelina
Gość
Ewelina

W Twoim przykładzie cóż pewnie były w innym cyklu dlatego jedna zaszła w ciążę a druga nie. Dlaczego tak a nie inaczej dzieje w każdym małżeństwie to temat rzeka i każdy ma swoje racje. Na to wpływa bardzo dużo rzeczy i proszę nie wmawiać, ze Bóg kogoś każe bo nie zachował czystości, a co z osobami, które zachowały czystośc i do tej pory są same? Czy Bóg też za coś je każe? Owszem na winę jest kara ale jak można powiedzieć, że za grzech Bóg Cie ukarze? Czytając tu większość komentarzy wnioskuję, że owszem Bóg jest miłością i jest dobry… Czytaj więcej »

Klara
Gość
Klara

Ja nikogo nie bronie. Sama chcę zachowac czystosc do slubu (chociaz dziewica juz nie jestem), tylko irytuje mnie taki sąd ostateczny tu na forum 🙂 Moze nie irytuje, ale śmieszy nieco. Każdy sie uczy na swoich błedach. Ile ludzi na świecie , tyle historii, nic nie jest czarno- białe. Mój przyklad. Nikt mnie nie nauczył mądrej miłości. Ja nie mialm jakis wzorców z których moglabym czerpać. Bardzo cierpię za swoje błedy, dlatego nieco irytują mnie takie wyroki na forum. np. „Ty sie nie dziw, ze Ci nie wyszło jak NIE ZACHOWAŁAŚ CZYSTOŚCI ” TY NIE-DZIEWICO” no straszne:) Naszczescie to Bóg… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

To, co napisała Klara jest mi bardzo bliskie. Nie lekceważę 6 przykazania. sama chcę dochować czystości do ślubu, ale nie zamierzam biczować tych, którym się nie udało. Czystość ma nie tylko aspekt seksualny. Jest też czystość myśli, języka, zachowania, intencji – nie zapominajmy o tym. Wypominanie komuś z satysfakcją, że współżył przed ślubem i dlatego jego związek się rozpadł z czystością nie ma nic wspólnego.

Klara
Gość
Klara

Aniu, dokładnie to mam na myśli. Zaraz ktoś pomysli ooo bo ty dziewicą nie jestes to dlatego tak piszesz. Nikt nie chciałby tego bółu przeżyć, który ja przerzyłam. Nikomu nie życzę. Cofnelabym czas, ale nie mogę. Ale tez nie biczuję innych,

jamaja
Gość
jamaja

Droga Ewelino proponuję najpierrw zapoznać się z tematem apotem dopiero zacząć się wypowiadać. Bóg niestety karze za grzechy. I rozliczy nas za każde najmniejsze przewinienie. Bóg jest Miłosierny a i owszem. I wybaczyć potrafi wszystko, lae to na prawdę wszystko. I pisze o tym w Dzienniczku s.Faustyny. Im dusza bardziej zawiniła tym ma wieksze prawo do jego Miłosierdzia i tym większych łask dostąpi. W tym samym jednak dzienniczku pisze,z e oprócz tego ze jest Bogiem Miłosiernym jest również Bogiem Sprawiedliwym i po śmierci przyjdzie nam przejśc przez jedną z tych bram. Jest sprawiedliwy(a nie MIłosierny) dla tych, któy mieli gdzieś… Czytaj więcej »

tez Ania
Gość
tez Ania

Opuszczenie Raju przez Adama i Ewę nie było karą! W Raju wszystko było wieczne. Gdyby zostali oni w Edenie grzech i śmierć także musiałyby być wieczne, a tak zostaną unicestwione. Bóg stwarzając człowieka doskonale wiedział, że ten zgrzeszy, a mimo to – stworzył nas. Kochani – zaufajmy Panu Bogu. Nie dywagujmy kogo spotka miłosierdzie, a kogo sprawiedliwy (po naszemu) sąd. Bez Miłosierdzia wszyscy zasługujemy na potępienie – pamiętajmy o tym. Sąd zostawmy Panu Bogu- jakie to szczęście, że to nie my będziemy sędziami tylko Bóg z Miłosierdziem.

jamaja
Gość
jamaja

I droga Ewlino odniosę się jeszcze do tych twoich słow: „Poza tym zgadzam się z Klarą chyba tylko katolik jest w stanie wejść obcym osobom do łóżka.” Niestety nasza wiara ma również przykazanie dotyczące tej sfery życia. Jest takie przykazanie:” Nie cudzołóż”. Słyszałaś może? NAsza wiara zagląda róznież do łożka bo nasz Bóg dba prawdziwie o dobro człowieka. A same przykazania Bóg dał nie po to aby potem rozlicać z nich człowieka ( co i tak zrobi) ale głowie po to aby wskazać mu kierunek gdzie i w czym ma szukać szczęściaa. Jak nie akceptujesz pełnej nauki naszego kościoła zawsze… Czytaj więcej »

Ewelina
Gość
Ewelina

jamaja: „Niestety nasza wiara ma również przykazanie dotyczące tej sfery życia. Jest takie przykazanie:” Nie cudzołóż”. Słyszałaś może?” Owszem słyszałam ale to nie znaczy że TY masz każedgo po kolei z tego rozliczać jak to zrobiłaś wobec Karolki. To może zrobić tylko Bóg. „Wedłut twojego myśłenia zatem nawet zaden kapłan nie moze wypowiadać się na temat pożycia małzęńskiego… Bo przecież jakim prawem zagląda komuś do łożka?? A już nawet nie wspomnę o tym, ze w sakramencie małzeństwa, również w akcie małzeńskim obecny jest sam Bóg… To dopiero wścibski Gość… „Kapłan może się wypowiadać ale nie ma prawa mówić że przez… Czytaj więcej »

Klara
Gość
Klara

wiec nie pisz i niczego nie komentuj

tez Ania
Gość
tez Ania

Karolko, nie wykluczaj, że będziesz miała rodzinę, ale z innym mężczyzną. Widzisz -ludziom z boku pewne sprawy łatwiej zobaczyć. Mężczyzna, który kocha nie zachowuje się jak ten Michał. Jego zachowanie bardzo Cię zraniło. Karolko, przy całym bólu, lepiej, że prawda o zachowaniach Michała wyszła przed ewentualnym ślubem. Życzę Ci ukojenia i poznania mężczyzny, który będzie Cię szanował i kochał. Daj sobie czas. Jesteś godna prawdziwej miłości i szacunku, a nie takiego zachowania, jakie przejawiał Michał. Z tego, co napisałaś gość nie dojrzał do małżeństwa.

Karolka
Gość
Karolka

Szkoda tylko ze poswiecilam mu 4 lata moja miłość poświęcenie zeby usłyszeć ze nie spelniam jego oczekiwań…

enia
Gość
enia

Karolka pisałam Ci, bo to burak i zasługujesz na kogoś lepszego

Karolka
Gość
Karolka

Moja mama mi mowila:dziecko on jest cyniczny i skrzywdzi Cię. Ja go broniłam bo był dla mnie najcudiwniejszy na świecie

tez Ania
Gość
tez Ania

To, co powiedział bardzo świadczy na jego niekorzyść. Mężczyźni, którym można zaufać tak się nie zachowują.

Karolka
Gość
Karolka

Musiał taki być.obojętny i zimny żebym nie robila sobie nadzieji.

enia
Gość
enia

tez Ania dobrze że jesteś i najbardziej Ty umiesz rozsądnie przetłumaczyć Karolce

MagdalenaMM
Gość
MagdalenaMM

Karolka nie załamuj się. Mnie też jest ciężko czasem,a już zwłaszcza dziś mam kiepski dzień. Chociaż nie. Odmawiałam dziś tajemnicę różańca z różą różańcową przed mszą św. i tak jakoś raźniej mi było.
Mam ostatnio ciężkie dni z powodu złych wyników krwi i prawdopodobnie w poniedziałek dowiem się czy czeka mnie szpital a podejrzewam że jest kiepsko.Posłuchaj sobie na you tubie rekolekcji ks Michała Olszewskiego, na pewno podniosą cię na duchu.

Ewelina
Gość
Ewelina

Podczas tej nowenny we mnie równieź szalały emocje. Chciałam przerwać odmawianie, płakałam, ale gdy zbliżałam się ku końcowi czułam się spokojniejsza i trochę zmieniłam swoją intencję. Mimo mojego uczucia nie prosiłam by ze mną byl ale, że jeśli jest to nam przeznaczone,by Bóg nam dopomógł. Wiem, że to dla Ciebie bardzo trudne ale staraj się myśleć pozytywnie a wszystko się ułoży.

Karolka
Gość
Karolka

Ja się zastanawiam za co Pan Bóg mnie tak nienawidzi. Co ja takiego zrobiłam. Chciałam tylko kochać być kochana.zostać mama a od kilku lat dostaje po dupie. Ja juz bir mam sil nie chce tak zyc

irena
Gość
irena

karolka nie mozesz tak myslec ze cie Pan Bog nienawidzi ,On dal nam wolna wole i to my podejmujemy decyzje w swoim zyciu ,On nam nic nie narzuca ,jesli popelniamy bledy to sami musimy wziac za nie odpowiedzialnosc ,ja ich popelnilam w zyciu mnustwo ,teraz z perspektywy lat napewno postapolabym inaczej ,ale niestety czasu nie mozna odwrocic i co kolwiek zle robimy to jet tylko i wylacznie nasza wina,nie ma to nic wspolnego z nienawiscia Pana Boga do nas ,wiem ze latwo sie mowi kiedy nie jestesmy w danej sytuacji ,o co do szans my je ciagle dostajemy tylko pytanie… Czytaj więcej »

Karolka
Gość
Karolka

Dlatego błagam o przebaczenie i ostatnia szansę ale odkąd pamieam stawiał mi na drodze facetów trudnych a ja nie jestem od nawrócenia i nie jestem workiem treningowym żeby się na mnie uczyli. Jestem bardzo zmęczona. Poszłam z psem na spacer i wrzeszczalam do Niego żeby pozwolił mi to wszystko naprawić. Tak naprawdę martwię się o Michała nie wiem co robi jak sobie radzi… czy wszystko u niego dobrze. Nie mam siły wstawać; chodzić do pract i z dnia na dzien jest coraz gorzej. Myślę czy juz jest z inną….

Hanka
Gość
Hanka

Karolka to zabrzmi może okrutnie ale musisz zacząć żyć tak jakby on już nigdy nie miał wrócić.
Musisz się totalnie odciąć od wszystkiego co jest z nim związane bo inaczej zwariujesz. Już Ci napisałam, że zrobiłaś wszystko co zrobić mogłaś w swoje sytuacji teraz tylko możesz czekać na jego ruch.

Karolka
Gość
Karolka

Nic nie robięm teraz to już jest moja prywatna kłótnia z Bogiem ale nie umiem się odciąć. 4lat nie wywala się do kosza a moja milosc do niego jest coraz większa….

irena
Gość
irena

karolka przede wszystkim sprobuj sie wyciszyc ,popros Ducha Sw o spokuj zeby cie nim obdarzyl,powtarzaj sobie czesto „Jezu Ty sie tym zajmij „,sprobuj zaczac myslec pozytywnie ,to nic ze nawrzeszczalas moze zle emocje troche z siebie wyrzucilas ,czasem wszystko wydaje sie stracone ,ale kiedy najmniej sie tego spodziewamy wychodzi dla nas to” slonce”za chmur jakie pojawiaja sie w naszym zyciu,nie zalamuj sie karolka ,jeszcze moze wszystko sie odwrocic

Hanka
Gość
Hanka

Na pociesznie Karolka napiszę Ci o historii z mojego życia. Zdarzyło się to dobrych kilka lat temu, kiedy nie byłam jeszcze mężatką…Wycięłam wtedy niezbyt fajny numer mojemu ówczesnemu chłopakowi, który wpadł w szał i powiedział mi, że to koniec i już nigdy się do mnie nie odezwie.
Ja, jako, że należę do tych „zołz” obróciłam się na pięcie i odeszłam. Choć cierpiałam i serce mi krwawiło to stwierdziłam jak nie to nie i urwałam z nim jakikolwiek kontakt. Finał był taki, że ów chłopak po ponad pół roku jako pierwszy się do mnie odezwał. Dziś to jeden z moich najlepszych przyjaciół.

Ruth
Gość
Ruth

Kochana Karolko, bardzo dobrze wiem co czujesz. Twoje słowa bardzo przypominają to co ja myślałam mniej więcej rok temu. Przeżywałam bardzo bolesne rozstanie i czułam że posypało się całe moje życie. Jeszcze wtedy nie słyszałam nawet o Nowennie Pompejańskiej i modliłam się jak tylko umiałam, nie czując żadnego wsparcia od Boga.
Mimo że przeżyłam podobną historię nie potrafię powiedzieć nic pocieszającego poza tym że chciałabym móc Cię bardzo przytulić. Myślami jestem z Tobą. Obiecuję Ci swoją modlitwę.

Karolka
Gość
Karolka

Dziękuję Ruth.. nie będę za nim biegać ale potworny ból ze nawet sobie nie wyjasnilismy tylu kwestii. Bardzo chciałabym z nim porozmawiać tak jak to robią dorośli ludzie…i tak bardzo go kocham

Klara
Gość
Klara

Karolka przeczytalam wszystkie komentarze i to co piszesz to wszysciutko przeszłam. Targaly mną takie same emocje. Tyle że to było prawie 2 lata temu. Co niektóre dziewczyny znaja moja historie, bo się za mnie modliły 🙂 nie napisze ci nic pocieszającego. Czas leczy rany. Ja swojego ex dalej kocham. Tak kocham. Przeszłam terapię myślę o nim codziennie, ale nauczyłam się żyć bez niego. Ale zupełnie nowe uczucie jest we mnie, czego nigdy bym się nie spodziewala to TĘSKNOTA ZA Bogiem. Emocje to najgorszy doradca. Gdybym miała okazję porozmawiać z moim ex 2 lata temu to byłaby katastrofa. Gdybym teraz mogła… Czytaj więcej »

Klara
Gość
Klara

Acha no u nas też było milion nie wyjasnionych spraw, wiele niedomówień których nigdy nie obgadaliśmy, ale ja to zostawiłam Bogu. O miłość zaufanie i druga szansę się nie prosi!!!!! Bo inaczej stracisz w oczach faceta szacunek a bez tego ani rusz…Bo ja sobie myślę, że chciałabym żeby ktoś mnie kochał tak jak ja jego. I to jega strata, bo z mojej strony to było szczere i mam czyste sumienie.

Karolka
Gość
Karolka

Poprostu myśmy zawsze rozmawiali, bardzo dużo i o wszystkim nie rozumiem jak tam można on nigdy tak nie robił. Oddać klucze powiedzieć nie pasujemy do siebie i nara. Nie pasuje mi to do niego zupełnie tak spraw się nie załatwia i ja chce p rozmawiać nie dlatego ze zmieni zdanie tylko nie zamiatam spraw pod dywan i uważam zę ludzie którzy się szanują poprostu ze sobą rozmawiają. Jestem przerażona

Karolka
Gość
Karolka

Nie chce czekać 3,4,10 lat az się wszystko może ułoży. Jestem kobietą chce mieć rodzinę i mój zegar biologiczny nie będzie czekał Pan Bóg dla mnie czasu nie zatrzyma. Nie chce zostać też sama na starość co w tym złego? Nie rozumiem, czemu Bóg daje innym to wszystko na pstrykniecie palcem a mnie ciągle zabiera. Przepraszam ale z takiej woli Bożej się cieszyć nie będę.Sorry. Samotność to nic dobrego, wracaćdo pustego domu i patrzeć jak czas ucieka. Nie godze się na takie zycie

Karolka
Gość
Karolka

Najbardziej boli to ze ja mam kłopoty z zajściem w ciążę…zostałam z rozwalonym życiem bez szansy na macierzyństwo. A to co on robił jest niewyobrażalne. Remontowal moje mieszkanie,starał się zawsze o mnie dbal przy nim czułam się piekna. Jestem pewna zę to była miłość mojego życia. Jestem załamana. Od tygodnia na psychotropach, alkohol modlę się o dobra śmierć. Żebym mogła tu wszystko pozalatwiac i odejść bo nie chce takiego zycia, już nie mam sily

Klara
Gość
Klara

Ja Cie doskonale rozumiem, ale ty jesteś rozwalona psychicznie. Ta rozmowa nie pójdzie w dobra stronę. Boję się, że ty go tylko wystraszysz. Ja też 20 lat już nie mam, też chcę dzieci i rodzinę, ale co mam zrobić? Nie wyszło to nie wyszło. Staram się żyć normalnie, ale wierzę, że Bóg coś tam szykuje dla mnie 🙂 Ty musisz sama ze sobą zrobić porządek, bo ty się może na żonę jeszcze nie nadajesz? Ataki zazdrości itp. Ten facet się pewnie boi, że po ślubie ty się jeszcze gorsza zrobisz. Idź do psychologa pogadaj z kimś skąd to się bierze.… Czytaj więcej »

Karolka
Gość
Karolka

Do psychologa Chodzę od 2 miesięcy….Chciałam walczyć między innymi dla niego….

Ruth
Gość
Ruth

Karolko, nie łącz psychotropów z alkoholem! Wywal ten alkohol! A leki bierz tylko tak jak Ci lekarz zapisał, chyba że Ci nie zapisał to nic nie bierz sama! Z tym nie ma żartów!
Dziewczyny napisały Tobie tyle mądrych ,i prawdziwych rzeczy, że ja właściwie już mogę Ci tylko poradzić żebyś walczyła teraz o siebie. Wiem co mówię, wiem co czujesz bo sama byłam rok temu tak rozbita ze byłam pewna że tego nie przeżyje Ale życzę Ci wszystkiego dobrego, dobrze ze tu trafiłaś i masz kilka osób które wiedzą co czujesz. Jestem z Tobą:-)

enia
Gość
enia

Karolka to co napisała Ruth weź sobie mocno do serca. Nie mam wszystkich poczytanych komentarzy, ale nie krzywdź siebie.Trochę tylko zaufania do Boga, jak tak sie stało to moze jest lepsze dla Ciebie,moze Bóg chce Cie przed czymś uchronić.

Karolka
Gość
Karolka

Enia ja myślę że to raczej kara,bo nie dotrzynalam słowa danego Bogu kiedyś. Obiecałam mu zę będę inna ,dobra a tego nie zrobiłam. Dlatego zabrał mi Michała,który był dla mnie zawsze wsparciem,pomocą, dbal o mnie jak nikt i kochal bardzo. Czlowiek musi płacić za swoje winy i ja właśnie płacę. Szczerze to może jestem głupia ale modlę się o dobra śmierć. Tylko bym zdążyła wszystko pozalatwiac i nie chce tu być.przynajmniej będę mogła być obok niego. Chociaż tyle

Ruth
Gość
Ruth

Ja jestem przekonana ze to nie jest żadna kara, Bóg nie każe nikogo w ten sposób. Wierzę że Bóg jest tak wielki, że nic sobie nie robi z naszych złamanych obietnic i grzechów. Bóg chce od nas tylko jednego- żebyśmy Go kochali. I nawet gdy pochrzanimy wszystko i pobładzimy to się nie obraża, nie gniewa i nie karze nas za to.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Karolko módl się przede wszystkim o pokorę.Przeczytałam twoje wypowiedzi: nie chcę takiego życia,chcę być matką i żoną,chcę takiego a nie innego mężczyznę,nie chcę wracać do pustego domu …… itp. Jak wyobrażasz sobie bycie matką i żoną bez wyrzeczenia się siebie i swojego „chcę ” i „nie chcę”? Zgadzam się z Karli że na razie nie nadajesz się na matkę anie żonę. Zweryfikuj swoje poglądy i postępowanie.Zastanów się jak znosisz niepowodzenia?A jeśli doszło by do poczęcia dziecka a ty w obliczu trudności alkohol i psychotropy?Jaką byłabyś matką?Nie zazdrość nikomu że Bóg coś tam dał „na pstryknięcie”.Gdybyś tylko wiedziała jak to rzekome… Czytaj więcej »

Karolka
Gość
Karolka

W obliczu trudności tylko takiej jak teraz. Przykro mi nie jestem osobą;ktora w tym ze wali mi sie wszystko odkąd pamiętam upatruje szczęście.Jestem już zmęczona. Moi przyjaciele,znajomi nie chodzą do kościoła,nie wierza znam ich życie,sa bardzo szczęśliwi. Akurat nie mówię ze to jest dobre ja zostslam wychowana inaczej. Ale coraz częściej zastanawiam się czy faktycznie w tym jestem szczęśliwa. Bo jeśli całe Zycie ma się ze wszystkim pod górę to można mieć już dość. Można we mnie upatrywac kobietę nie nadająca się na matkę,żonę itp ok, tylko warto jeszcze pomyśleć ile ktoś w życiu przeszedł i czy nie ma zwyczajnie… Czytaj więcej »

Karolka
Gość
Karolka

i nigdy nie myślałam o sobie.każdemu kogo kochałam i kto był dla mnie ważny oddalabym ostatnia kromkę chleba,dawałam czas,poświęcenie. Niczego nie oczekiwałam ale nikt nigdy nie powiedział nawet dziękuję.Ludzie zaczęli tylko wymagać więcej. Raz ktoś mi powiedział,ze jestem za dobra i ludzie to wykorzystują ale ja dalej taka sama i każdy potem i tak kopie mnie w d***

też Ania
Gość
też Ania

Karolko, nieszczęśliwa, odrzucona czy nieodwzajemniona miłość jest udziałem bardzo wielu osób na tym forum. Jeśli można coś Tobie poradzić – módl się by Twoja sprawy ułożyły się w sposób dla Ciebie najpomyślniejszy i o otwartość na to, co przyniesie życie. Nie wiem jak potoczą się Twoje sprawy, ale życzę Ci aby potoczyły się w sposób najpomyślniejszy dla Ciebie. Jest tu nas wielu Karolko. Dużo dobra dla Ciebie i innych osób z forum.

Karolka
Gość
Karolka

Przytulam❤

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Przestań, a kto się nadaje na matkę, żonę. One wszystkie przechodziły kursy, mają certyfikaty.
Popatrz jakie czasem patologiczne rodziny mają dzieci, a to Bóg się zastanawiam czy dać im kolejne dziecko.
To nie to. Nie daj sobie wmówić, że się nie nadajesz, bo tego nie wiemy.

NiepasującyElement
Gość
NiepasującyElement

Karolko!
Masz rację, ja też tego doświadczam. Ludzie potrzebują innych, a jak im już na nic się oni nie zdają, odchodzą. Tak niestety wygląda dzisiejszy świat.

NiepasującyElement
Gość
NiepasującyElement

Katarzyno! Myślę, że wytłumaczenie, że ktoś czegoś nie dostaje, bo rzekomo nie jest gotowy, nie jest do końca słuszne. Dlaczego? Bo to oznaczałoby, że wszyscy, którzy otrzymali, byli na to 100% gotowi. Czy coś takiego jest w ogóle możliwe? Na pewno nie. Na ziemi jesteśmy w ciągłym procesie, raz jest lepiej, raz gorzej. Dopiero w niebie możliwa jest owa 100% gotowość. A czasami sytuacja życiowa, w której się znajdziemy wymusi od nas właściwe zachowanie. Nikt niekogo nie uczy być żoną, czy matką. Pewne cechy mogą przyjść w trakcie życia. Tak samo w przypadku choroby swojej albo członka rodziny. Czy ktoś… Czytaj więcej »

Kama
Gość
Kama

Niepasujący elemencie, ostatnio myślałam o Tobie, ze dawno nie pozostawiłas swojego komentarza. Cieszę się, ze mogłam to przeczytać. Zawsze dajesz bardzo cenne wskazówki.

NiepasującyElement
Gość
NiepasującyElement

Dziekuję 🙂 Szkoda tylko, że często są to smutne wnioski z mojego życia albo obserwacji życia innych.

Kama
Gość
Kama

Moje obserwacje są równie smutne. Może dlatego Twoje komentarze lubię czytać, bo sama mam podobne zdanie. Pozdrawiam Cie serdecznie!

NiepasującyElement
Gość
NiepasującyElement

Dzięki! Wszystkiego dobrego! 🙂

Klara
Gość
Klara

Ja to rozumiem trochę inaczej. Osoby które rzekomo maja wszystko i są daleko od kościoła oraz rodziny patologiczne one zakładam, że nie modliły się do Boga o dobrego męża i dzieci. My tak, czyli w ten sposób prosimy Boga o pomoc o ingerencję w nasze życie. I Bóg działa często w niezrozumiały dla Nas sposób. Nam się wydaje że ten chłopak to jest to. A Bóg mówi nie nie to nie ten. Ja mam dla Ciebie kogoś lepszego tylko my się uparlismy na tą konkretną osobę. Czyli wiemy lepiej od Boga. Poprosiliśmy go o pomoc i on decyduje który czas… Czytaj więcej »

Klara
Gość
Klara

Dodam jeszcze, że po tym jak mój ex mnie zostawił trafiłam właśnie na psychoterapie i tam dowiedziałam się o sobie mnóstwa rzeczy. Dlaczego zachowywałam się tak i tak. Jak dzieciństwo, rodzice mieli wpływ na mnie. Mój tata alkoholik zniszczył mi dzieciństwo. Całe życie broniłam mamy, ale ona (nie świadomie) nie była lepsza od ojca. I to mi uświadomiła terapia. Znam siebie lepiej. I bardzo utkwilo mi zdanie mojej psycho. TY SIE TAKA NIE URODZILAS. Ja zaczęłam lubić siebie. Naprawdę. I to są plusy tego rozstania. Wiem, że teraz byłabym o wiele lepsza dziewczyna. To, że tak przeżywasz to rozstanie tzn,… Czytaj więcej »

Ruth
Gość
Ruth

Klaro wielka łapka w górę dla Ciebie. Jesteś tak mądra dzielną i piękna osoba, że uważam że zasługujesz na mnóstwo szczęścia w życiu.
PS. Mój też ma na imię Michał- więc, tak żartem mówiąc- niechże się ten Święty Archanioł Michał w końcu weźmie za nich wszystkich, bo chyba coś ostatnio mu się przesneło!

Klara
Gość
Klara

Dziękuję kochana za miłe słowa 🙂 żeby było śmieszniej, modlilam się o chłopaka o tym właśnie imieniu, bo to moje ulubione męskie imię 🙂

Karolka
Gość
Karolka

Bardzo bym chciała wiedzieć tylko po co w takim razie stawia m na drodze tych ludzi ,tracę lata a oni i tak odchodzą. Jestem strzepkiem nerwów, jeśli już uda mi się zasnąć to i tak się budzę i go wołam, to jest jakiś koszmar i boję się niewyobrażalnie. Nie wiem skąd ten lęk. Cała noc mi się dzisiaj sni…

irena
Gość
irena

klaro mi tato tez zniszczyl dziecinstwo ,tylko ja bylam w lepszej sytuacji ,moja mama zawsze nas chronila ,pocieszala zawsze w niej mialam wsparcie ,zawsze nam mowila ze te krzyze ktore nas spotykaja w zycia maja jakis sens ,mowila ze” kogo Pan Bog kocha temu daje krzyze”,jak ja sie wtedy buntowalam ,jak mozna kogos kochac i zadawac mu cierpienie ,wtedy jak dziecko tak to pojmowalam ,dzis jako dorosla osoba zupelnie inaczej patrze na to wszystko i zrozumialam dlaczego te krzyze staja na naszej drodze ,ja nie uczeszczalam na zadne terapie ,ale teraz pojde z moimi corkami ,one tez potrzebuja tego z… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

irena dobrze mi sie modli za Ciebie Różańcem do Krwi Chrystusa, popatrz na tą modlitwę, kiedyś na allegro kupiłam rózaniec w serduszka, piękny

irena
Gość
irena