Angelika: Najukochańsza Matka

Chciałam ukazać juz drugie świadectwo. Moja przygodę z nowenna zaczęłam na początku roku 2017, modliłam się o uzdrowienie z nerwicy lekowej. Matula mnie wysłuchała i wyzdrowiałam. Druga nowennę odmawiałam w intencji poprawy i odnowienia kontaktu z moim przyjacielem a zarazem ukochanym. Podczas ostatnich dni odmawiania mój ukochany się odezwał, zaczeliśmy się spotykać i miedzy nami zaiskrzyło. Trzecią nowennę odmawiam również w jego intencji, o to żeby zrozumiał i dostrzegl moje starania, ponieważ wyjechal i znowu straciliśmy ze sobą kontakt. Wierzę w moc modlitwy, Maryja wysłucha, zachęcam was wszystkich do odmawiania nowenny, do zwrócenia sie w potrzebie do Matki, a zarazem przyjaciółki, rozmawiajcie z Maryja, mówcie jej, co was cieszy i was boli. Ja poczulam spokoj ducha chociaż odmawianie noweeny było dla mnie wielkim wyzwaniem, gdyż Zły dawał o sobie znać. Módlcie się!!! A Tobie Mamusiu dziękuję za to ze jesteś i za to że mi tyle pomogłaś. Dziękuję!!!!

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz - 

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
1 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Mikołaj Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Mikołaj
Gość
Mikołaj

Piękne świadectwo wiary, trwaj w modlitwie a na pewno Matka Boska obdarzy Cię swoimi łaskami! Chwała Panu 🙂

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -