Ola: Polecam wam tę modlitwę za dzieci

Nie pamiętam w jakiej intencji odmawiałam pierwszy raz Nowennę Pompejańską ale gdy odmawiałam ją po raz pierwszy za mojego nastoletniego syna, zaczęły się dziać w jego życiu cuda. To co zauważałam na co dzień w czasie mojej modlitwy, to jego radość. Stany depresji i smutku zdarzały się wówczas bardzo rzadko. Wcześniej nie miał przyjaciół i przesiaywał w domu przy komputerze. Natomiast w trakcie odmawiania Nowenny sam z siebie zapisał się do oazy i do harcerstwa ZHR. Jest z natury nieśmiały – pomimo to zaczął niedługo potem wyjeżdżać na letnie wyjazdy oazowe i harcerskie biwaki, zimowiska i obozy. Jakby tego było mało, zapisał się na szermierkę i ćwiczy drugi rok. Zmienił sie bardzo – jest dużo odważniejszy, pogodniejszy – widać ogromną przemianę. Teraz odmawiam właśnie po raz trzeci Nowennę w jego intencji – jak zawsze z prośbą „o jego uzdrowienie, nawrócenie i uwolnienie” – bo cóż ja mogę wiedzieć, co dla niego dobre… W każdym bądź razie – za każdym razem, gdy się za niego modlę nowenną, następuje w nim przemiana i jest wyraźnie szczęśliwym człowiekiem. Dowiaduję się np. mimo chodem, że był u spowiedzi albo, że się modli codziennie!! 🙂 Kochane matki – polecam Wam tą modlitwę za Wasze dzieci, które mają jakieś trudności w życiu – szczególnie za nastolatki. Gołym okiem zobaczycie jak Matka Boża działa cuda. Wy się tylko módlcie! 😉

To świadectwo zostało opublikowane

w czasopiśmie

„Królowa Różańca Świętego” nr 32

które można zamówić na stronie:

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
3 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
AleksandraAguchaEva Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Eva
Gość
Eva

🙂 dodałas mi otuchy swoim świadectwem. Dziękuję

Agucha
Gość
Agucha

Matka Boza najlepsza laskawa 🙂 jak dobrze ze ja mamy 🙂 dodam ze jest takie cos jak rozaniec rodzicow za dzieci – mozna sie zapisac do grup przez internet 🙂

Aleksandra
Gość
Aleksandra

Dziękuję za to świadectwo. Chwała Panu!