Kasia: Droga do miłości

Każdy opisuje swoją historię więc i ja postanowiłam, że się podzielę moim świadectwem. A więc tak rozstałam się z chłopakiem po 5 miesiącach myślałam, że to koniec świata bardzo to przeżywałam i cierpiałam.Pomyślałam, że poproszę w modlitwie by on wrócił modliłam się w tej intencji 2 dni, ale stwierdziłam, że nie ma sensu i zmieniłam na intencję by Najświętsza Matka kierowała mnie w drogę miłości. Skończyłam odmawiać tą modlitwę był pierwszy dzień świąt nie chciałam nigdzie wychodzić, ale namówił mnie brat bym z nim i z jego znajomymi wyszła sobie potańczyć, więc się z nimi zabrałam.To działo się tak szybko pamiętam do dziś jak tańczyłam sobie ze znajomymi i nie wiem czemu mój wzrok pokierował się akurat na niego..I w pewnym momencie on do mnie podszedł zapytał” zatańczymy” zgodziłam się bez chwili zastanowienia. Pierwszy raz rozmawiało mi się z kimś tak jak bym kogoś znała lata. Wymieniliśmy się numerami telefonów, czekałam na wiadomość doczekałam się, odpisałam mu, ale przez parę dni z jego strony było zero odzewu. Przeglądałam platformę społecznościową jaką jest facebook i go znalazłam, zbytnio nie chciałam go zapraszam, po prostu myślałam, że będę się narzucała, ale coś mi mówiło by go zaprosić, więc to uczyniłam. Odezwał się, okazało się, że oby dwoje myśleliśmy, że siebie na wzajem olaliśmy bo jego wiadomości do mnie dotarły, ale moje do niego już nie spowodowane to było, że miał problemy z siecią. I tak się zaczęło pisanie do 4 nad ranem. Świetnie mi się z nim pisało każdego dnia. Pojechałam do wróżki co było moim największym błędem ona mi powiedziała on nie jest dla Ciebie. Zrobiła tylko mętlik w mojej głowie. Ale coś mi mówiło bym go sobie nie odpuszczała i nie odpuściłam .Dziś mija 2 lata i 8 miesięcy odkąd jesteśmy razem. Wiadomo bywają chwile radosne i smutku, ale jak w każdym związku nie zawsze jest kolorowe. Miłość przetrwa wszystko nawet złe dni. Jestem z nim bardzo szczęśliwa,czasami gdy rozmawiamy o ślubie ciesze się, ale też się boje, ale wiem dla czego boję się, że zostanę zraniona, ale nie można się bać czasami trzeba przełamać strach tym bardziej, że on jest dla mnie wszystkim i nie wyobrażam sobie życia bez niego. Polecam każdej osobie nowennę pompejską jest cudowną modlitwą, Ufam Tobie Panie Jezu. Każdego dnia trzeba dbać o miłość nawet gdy związek trwa więcej niż 10 lat.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

6
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
3 Wątki z odpowiedziami
3 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
AnonimOjejRozyczkaJakub Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Jakub
Gość
Jakub

Pamietaj że Bóg jest na pierwszym miejscu pozdrawiam Cie goraco i zycze wam jak najlepiej

Rozyczka
Gość
Rozyczka

Wtedy wszystko jest na swoim miejscu jeśli Bóg jest na 1. Powiedz ta relacje MB ja gdy tylko kogoś zapoznam od razu pytam się Maryji czy to ten. Zeby dała znak Oswiecila zeslala ducha świętego.

Ojej
Gość
Ojej

Kiedy ja znajdę Swoją wielką miłość? Już czekam tyle czasu… Maryjo zlituj się nademna. Proszę Cie Jezu .pomóż mi ja spotkać… Proszę…

Anonim
Gość
Anonim

Gratuluję i życzę szczęścia☺ zastanawiam się jak to jest, niektórzy od razu dostają to o co proszą A inni czekają i czekają i nic… Ja tez już ponad rok modlę się o to aby poznać kogoś już na cale życie i jakoś to nie wychodzi. Ciągle na mojej drodze pojawiają się dziewczyny, które nie chcą się wiązać bo zostały zranione albo nie za bardzo wiedza czego chcą. Nie mogę tego zrozumieć… Za często już slyszalem: lubię Cię bardzo ale to na tyle. Czy ze mną jest coś nie tak? Mimo wszystko staram się nie tracić nadziei i pomimo rozczarowań ufać… Czytaj więcej »

Ojej
Gość
Ojej

Anonim może się poznamy ? 🙂

Anonim
Gość
Anonim

Nie ma problemu☺

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!