Jadwiga: Tylko u Jego boku będzie nam najlepiej

Pragnę złożyć świadectwo zgodnie z obietnicą Matce Bożej. Wcześniej ukazały się już na tej stronie dwa świadectwa z dwóch odmówionych nowenn. Pierwsze dotyczyło urodzenia zdrowego dziecka, a w drugiej nowennie modliłam się za mojego męża i poprawę naszej relacji. Trzecią nowennę odmawiałam w intencji zdrowia dla mojej rodziny. Matka Boża mnie wysłuchała i na szczęście jesteśmy zdrowi. Czwartą nowennę odmawiałam w intencji dobrej pracy dla mnie w odpowiednim czasie. Obecnie wychowuję dwoje dzieci i nie pracuję, ale ufam że w przyszłości Matka Boża mi pomoże i w tej sprawie. Następną nowennę odmawiałam w intencji bliskiego mi małżeństwa, które od paru lat stara się o potomstwo. Ta intencja nie została wysłuchana, ale wierzę że nastąpi taki dzień, w którym małżeństwo to doczeka się dzieci. Kolejną nowennę odmawiałam jednocześnie z poprzednią, gdyż nastąpiła taka potrzeba, bowiem mój siostrzeniec trafił do szpitala z objawami podwójnego widzenia. Moja siostra zapłakana do mnie dzwoniła, że lekarze nie wykluczają guza mózgu, a ja z przekonaniem iż wszystko będzie dobrze starałam się ją uspokoić. JA osoba, niecierpliwa, nerwowa, czułam spokój gdyż wiedziałam, że Matka Boska nas nie opuści. Tak też się stało, dziecko niedługo zostało zdiagnozowane i wyszło do domu z antybiotykiem, gdyż przyczyną podwójnego widzenia była bakteria. Kolejną nowennę odmawiałam za dusze w Czyśćcu cierpiące. Obecnie odmawiam nowennę za mojego spowiednika, który pomaga mi poznać bliżej Boga. Kochani, nowenna ta baaardzo mnie zmieniła. Nie jestem w stanie wymienić ogromu łask, jakich doświadczyłam. Staram się regularnie przystępować do spowiedzi, bo czuję taką potrzebę. Otwieram swoje serce na potrzeby innych osób, nasza relacja z mężem znacznie się polepszyła. Zachowujemy czystość małżeńską i stwierdzam, iż wreszcie w tym aspekcie także odczuwam ogromny spokój ducha. Jestem spokojniejsza w ogóle, mam większą cierpliwość do dzieci, inne spojrzenie na świat. Zdarzają się gorsze chwile, ale różnica w moim zachowaniu jest diametralna. Jestem także bardzo wdzięczna Bogu, za mojego spowiednika, bowiem odbyłam spowiedź z całego życia, która była dla mnie jedynym w swoim rodzaju przeżyciem. Polecam gorąco! W tej mojej przemianie bardzo pomogły mi konferencje ks. Pawlukiewicza, Glasa, Szustaka. Kochani, myślę że moje świadectwo choć trochę zachęciło was do odmówienia nowenny. Ja pragnę swoim przykładem świadczyć o Bogu, bo wiem że tylko u Jego boku będzie mi najlepiej. Momentami upadków nie wolno się zniechęcać, trzeba się podnieść i iść do przodu. Jezus czeka. A Nasza Matka wskaże do Niego drogę. Pozdrawiam gorąco!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
3 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
Bog JESTJadwigaAneta Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Aneta
Gość
Aneta

Jak mozna byc malzenstwem i zachowywac czystosc,to malzenstwu przeciez przeczy,ludzie :/

Jadwiga
Gość
Jadwiga

Chodziło mi o wstrzemięźliwość a nie o czystość małżeńską, mój błąd- przejęzyczenie.

Bog JEST
Gość
Bog JEST

Bog JEST naprawde wielki, laskawy i milosierny