Wiesława: Różaniec moim przyjacielem

Nowennę pompejańską odmówiłam 23 razy , dziś tak naprawdę nie potrafię żyć bez różanca .Otrzymałam tak wiele łask , choroba syna umocniła mnie w wierze , niejednokrotnie powtarzałam , ze liczę na pomoc Boga i ona przyszła , od 4 miesięcy u syna jest remisja choroby , ja jestem spokojniejsza , za co stokroć dziękuję Matce Przenajświętszej. Wiem , ze czuwa nad moim synem , to dzięki Jej wstawiennictwu i pomocy mój syn , mimo skrajnego wycieńczenia chorobą , zdał kolejną sesję egzaminacyjna i jest już na trzecim roku studiów.Uwierzcie modlitwa działa , ja nowennę odmawiam praktycznie wszędzie , w drodze do pracy w ,domu w podróży, to nie ma znaczenia , przebierając paciorki różańca czuję radość, bezpieczeństwo, miłość a przede wszystkim obecność Pana Boga . Na drodze swojego życia doświadczyłam i doświadczam wiele przeciwności i pokus , dawniej łatwo im ulegałam , dzisiaj wiem , ze nie było sensu , w potrzebie gdyby nie Bóg zostałam sama , zupełnie sama .Proszę módlcie się , a będziecie wysłuchani .Mato Boża dziękuję.

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
gosiaBożenaMaria Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Maria
Gość
Maria

Pocieszajace świadectwo podnoszące na duchu dodające wiary i nadziei. Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam.

Bożena
Gość
Bożena

Dziękuję i trwam w modlitwie i wierzę

gosia
Gość
gosia

Dziękuję