Wiesława: Różaniec moim przyjacielem

Nowennę pompejańską odmówiłam 23 razy , dziś tak naprawdę nie potrafię żyć bez różanca .Otrzymałam tak wiele łask , choroba syna umocniła mnie w wierze , niejednokrotnie powtarzałam , ze liczę na pomoc Boga i ona przyszła , od 4 miesięcy u syna jest remisja choroby , ja jestem spokojniejsza , za co stokroć dziękuję Matce Przenajświętszej. Wiem , ze czuwa nad moim synem , to dzięki Jej wstawiennictwu i pomocy mój syn , mimo skrajnego wycieńczenia chorobą , zdał kolejną sesję egzaminacyjna i jest już na trzecim roku studiów.Uwierzcie modlitwa działa , ja nowennę odmawiam praktycznie wszędzie , w drodze do pracy w ,domu w podróży, to nie ma znaczenia , przebierając paciorki różańca czuję radość, bezpieczeństwo, miłość a przede wszystkim obecność Pana Boga . Na drodze swojego życia doświadczyłam i doświadczam wiele przeciwności i pokus , dawniej łatwo im ulegałam , dzisiaj wiem , ze nie było sensu , w potrzebie gdyby nie Bóg zostałam sama , zupełnie sama .Proszę módlcie się , a będziecie wysłuchani .Mato Boża dziękuję.

- nowenna pompejańska

od 31 maja

Przygotuj się razem z nami!

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Maria
Maria
25.07.18 13:57

Pocieszajace świadectwo podnoszące na duchu dodające wiary i nadziei. Dziękuję. Serdecznie pozdrawiam.

Bożena
Bożena
25.07.18 22:30

Dziękuję i trwam w modlitwie i wierzę

gosia
gosia
26.07.18 09:20

Dziękuję

3
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x