Monika: Minął rok

Dziś zdałam sobie sprawę, że właśnie minął rok jak siegnelam po tą cudowną modlitwę. Rok temu stałam w Kościele z przerażeniem w oczach, jak przeżyję kolejny dzień, co się ze mną stanie. Miałam takie problemy finansowe, ot tyle i aż tyle. Sytuacja poukladala się w ciągu miesiąca, nie, nie wygrałam w totolotka, ale dziś mogę spać spokojnie, nie patrzeć z przerażeniem, co będzie jutro. Z taką sytuacją Borykalam się kilka dobrych lat. Nowenna towarzyszyła mi od tej pory prawie zawsze. Dziś stojąc na Mszy św, zdalam sobie sprawę, że minął rok…. W tej kwestii jestem spokojna, Matka Boża mnie uratowała…. Ale znowu stoję ze strachem i proszę Maryjo uratuj moje małżeństwo, które się rozpadło… Tylko cud może je uratować… I te dzisiejsze słowa z Ewangelii nie lekaj się tylko wierz… Wierzę, że za rok znów stanę przed ołtarzem, słowami Bogu niech będą dzięki

Jak obronić się przed złem?

Jak objawienia św. Michała wpłynęły na nasze losy

Jakie orędzie dał nam - Polakom?

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
KatarzynaKobieta Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Kobieta
Gość
Kobieta

Moniko, o małżeństwo się nie martw. Może taka jest wola Boża. Poczytaj sobie życiorys św. Joanny de Valois – też była nieszczęśliwą mężatką, jej małżeństwo się rozpadło, potem zadziało się dużo dobra: http://anuncjatki.pl/wp/swieta-joanna-de-valois/

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Moniko pomodlę się w intencji Twojego małżeństwa.

NOWOŚĆ

Dwa filmy

o Michale Archaniele

na DVD - z książeczką