Kościół wobec zabiegów in vitro. Co każdy katolik musi wiedzieć!

Wobec pojawiających się „świadectw” o in vitro przypominamy:

In Vitro i wszelkie zabiegi jak inseminacja są NIEGODNE katolika i są one grzechem ciężkim/ śmiertelnym. Każdy kto rozważa te niegodne zabiegi popełnia grzech. Katolik NIE może stosować takich zabiegów. Są one potępiane przez Kościół i należy się spowiadać z tego grzechu.

Z moralnego punktu widzenia dopuszczenie sztucznego zapłodnienia nie może być zaakceptowane, czyni bowiem człowieka produktem działania ludzkiego, poddanego racjonalności technicznej, a nie etycznej. 

Biskupi w swoim liście podkreślają za encykliką „Evangelium Vitae” św. Jana Pawła II, że ludzkie życie jest wartością podstawową i niezbywalnym dobrem. Domaga się zatem jego bezwzględnej ochrony, a więc niezależnie od okresu i jakości życia człowieka. Kościół zobowiązany jest bronić ludzkiego życia od początku aż do naturalnej śmierci oraz respektować wymagania zarówno prawa Bożego, jak i prawa naturalnego.

Biskupi przypominają w dokumencie, że procedura in vitro, szeroko współcześnie promowana jako alternatywa dla par bezskutecznie starających się o naturalne poczęcie dziecka, to w istocie procedura znana z hodowli roślin i zwierząt, która została wprowadzona do medycyny, choć nie jest procedurą leczniczą. Jej celem jest wytworzenie embrionu człowieka w laboratorium i przeniesienie go mechanicznie do organizmu matki.

Aby zwiększyć szansę powodzenia zabiegu, do organizmu matki przenosi się kilka embrionów. Po pewnym czasie sprawdza się ich rozwój i pozostawia przeważnie jeden z nich – ten najlepiej oceniany. Pozostałe zostają przeznaczone do selektywnej aborcji, w celu ograniczenia ryzyka związanego z ciążą mnogą.

„Wobec wielkiej popularności w niektórych środowiskach tej drogi radzenia sobie z niepłodnością zdziwienie budzi fakt, że skuteczność metody in vitro mierzona liczbą urodzeń w stosunku do liczby prób zapłodnienia wynosi zaledwie kilka procent” – zaznaczają biskupi.

Episkopat wskazuje w ten sposób, że metoda in vitro jest kolejnym eksperymentowaniem na człowieku, jego swoistą „produkcją”, stanowiącą „formę zawładnięcia życiem ludzkim”. Jest to metoda antychrześcijańska taka samo jak aborcja bo w swej istocie jest to wczesna aborcja ludzkich embrionów.

  • No właśnie ja się kiedyś zastanawiałam czy in vitro na pewno jest grzechem dla Boga bo ze dla kosciola to wiem na pewno jeśli Bog dał nam możliwość rozwijania medycyny i wielu tutaj poleca branie psychotropów które jeszcze jakiś czas temu zreszta do dziś wielu ksiezy uważa za grzech bo one mogą nam bardziej zaszkodzić niż pomoc. To może Bog tak wielu tutaj nie mogących począć dziecko może przecież począć ta właśnie metoda ? Czy to ze kościół uznał coś za grzech to Czy dla Boga tez tak jest ?

    • Karli zin vitro największy problem jest taki, że zgadzasz się na zamrożenie (na bardzo długi czas, aż do 'przeterminowania') pozostałe dzieci – kobiety plączą kiedy poronią nawet wczesną ciążę, jest rozpacz smutek żal a kiedy zamrażają 10 dzieci po to aby mogło się urodzić jedno to jest im wszystko jedno ;/ nie tędy droga.

      • to grzech ciężki, a jeśli tak nie uważasz to masz problem, bo to zabijanie dzieci nienarodzonych. A jest przykazanie nie zabijaj.

      • To nie jest wszystko. Ten proces produkcji na szkiełku ma skuteczność jakąś 16%, a to oznacza, że przy każdej inseminacji z 10 wszczepionych ludzi w najlepszym wypadku 8 zostanie zabitych, umrze. Kiedyś usłyszałem od jednej osoby, której żona przechodziła procedurę invitro, co powiem/ powiedział bym dziecku które się z tego narodzi, nic nie odpowiedziałem. Ciekawe co on powie tym ludziom zabitym/ uśmierconym w tej zabawie w Boga, które pewnie na sądzie staną przed nim z żalem, że nigdy się nie narodziły i były tylko jego kaprysem.

        • Widzisz ja jednak nie całkiem uważam ze to czysto ludzkie działanie czy człowiek jest na tyle zdolny żeby dać życie innemu człowiekowi bez poczęcia? Nie nadal nie jesteśmy w stanie tego zrobić. Tworzymy technologie . Roboty które maja już wielkie umiejętności ale nie jesteśmy w stanie wyprodukować człowieka. Uważam ze to ze in vitro ma szanse zaistnieć nie może być czystym działaniem człowieka tylko i wyłącznie. Wiem wiem problemem są te zabijane zarodki tutaj nie mam odniesienia. Dlatego właśnie nie mogę ocenić nie jestem przeciw ani nie jestem za! ale pamietam bardzo symboliczna sytuacje. Moja znajoma ma 3 dzieci pierwsze jest z in vitro. Kiedyś byłyśmy na placu zabaw w jednym parku, przyszła starsza pani karmić gołębie. Natomiast ten najstarszy syn z in vitro zaczął biegać za gołębiami, ta starsza pani powiedziała , nie odganiał gołąbków aniołku one tez musza się najeść tak jak ty każde stworzenie, które oddycha i żyje potrzebuje pokarmu takimi nas Bog stworzył to czego Bog nie stworzył nie może oddychać ty i ten gołąbek jesteście dziełem Boga … czy Bog tchnął w nie życie ? Przecież ta pani nie wiedziała ze ten chłopiec jest z in vitro wyglada jak każde dziecko zdrowy mały śliczny chłopiec..

          • Bzdury piszesz nie chodzi o żadne zarodki bo z nich nie powstają drzewa czy ptaki tylko chodzi o człowieka. Tak samo nie prawdą jest, że człowiek nic nie może ukształtować, w invitro można wyprodukować już chłopca czy dziewczynkę, tylko nie wiem czy prawo nie zabrania na razie tego, ale na tę chwilę już jest to możliwe i w jakiś sytuacjach pewnie wykorzystywane (nic nie stoi na przeszkodzie aby przyszli rodzicie jak w salonie samochodowym mogli sobie określić oprócz płci kolor oczu, włosów, wzrost itp). W invitro określa się wartość zarodków i te słabsze, mrozi ale to i tak nie ma sensu głębszego bo tak naprawdę po co mrozić ludzi którzy zostali określeni jako mało rokujące czy wartościowe? Ich i tak się nie użyje. Jedynym wytłumaczeniem jest to iż służą jako argument w sporze z przeciwnikami tej zabawy.

      • Nie trzeba mrozić można in vitro metodą naturalną 1 na 1 albo maks. 2 a więc nie wypisujcie kłamstw

    • Jeśli zabieg się powodzi to nie jest to dowód na to że jest to zgodne z wolą Bożą – mam wolną wolę, możemy robić to co chcemy i korzystać z praw natury ustanowionych przez Boga – możemy skutecznie kogoś zabić i możemy skutecznie przeprowadzać in vitro 🙂 to nie znaczy że Bóg tak chce.

      • Nie wiem czy skuteczność morderstwa można porównać do wolnej woli … ok załóżmy ze idziesz w nocy do domu napada cie zwyrodnialec gwałci i próbuje zamordować dźgając nożem kiedy myśli ze już umarłas odchodzi po jakimś czasie nad ranem w parku idzie facet z psem na spacer widzi twoje pół nagie zwłoki wzywa policję pogotowie ty jako bardzo wierząca kobieta przeżyłaś mimo tego ze zwyrodnialec był pewien ze zmarlas. Czyli to nie była wolna wola tego człowieka ze skutecznie cie zamordował chyba ze ty skorzystałas z własnej woli walki o życie ? Ewetnsualnie Bog dał ci szanse ? Znacie film idealna fala ? Ian maccormack spotkał się tam z Jezusem jak twierdzi dziś jezdzi po swiecie i naucza a był ateista ian umarł a następnie obudził się w kostnicy dostał druga szanse był w Polsce jakiś czas temu w kościele zielonoświątkowców i na jakiejś hali w Warszawie – nie byłam ale znam go osobiście i czasem z nim mailuje ale we mnie wszystko wzbudza wątpliwości…

        • karli, mnie chodzi tylko o to, ze to ze in vitro się udaje i narodził się z niego człowiek nie znaczy ze jest to wolą Pana Boga – tak samo jak komuś uda się kogoś zabić np ojciec zakatuje 3 miesięczne dziecko to to że temu ojcu się to udało nie oznacza że Pan Bóg tak chciał. W in vitro jest to zło – jest zabicie pozostałych dzieci po to by jedno mogło się urodzić – tu nie chodzi o to czy ktoś nazwie to grzechem czy nie nazwie ale o EWIDENTNE ZŁO które ma tu miejsce ;/ I to jest niepodważalne – a zatem głos kościoła słusznie ostrzega nas przed tym, wskazując że nie jest to dobro. Cel nie uświęca środków. Jeśli karli CI to pomoże to piszę to jako osoba która w pewnym etapie swojego życia rozważała taką opcję dla siebie, rozumiem ból tych ludzi ale też wiem że gdyby rozumieli co czynią nie godziliby się na invitro. Drugi aspekt to rola Boga jako dawcy życia – tutaj to już głębsza teologia, pokazałam to zło które jest łatwiejsze do zobaczenia.

          • In vitro jest dla mnie takim tematem , którego nie będę ani bronic ani sie sprzeciwiać . Ja nie zawwsze zgadzam się z Kosciołem bo uwazam ze kosciół za bardzo naduzywa danej mu władzy in vitro mam tutaj tez na myśli .

            • Jak nie zgadzasz się z Kościołem Katolickim to może zastanów się czy jesteś katoliczką?

            • Czy katoliczka to rzeczywiście nie wiem! Kościół katolicki tworzą ludzie i to oni ten kościół tworzą i zmieniają jak tylko chcą. Natomiast bycie chrześcijaninem jest nieco inna sprawa. Bliżej mi do określania siebie chrześcijanka niż katoliczka.

    • To nie jest kwestia rozwijania medycyny. To kwestia zapładniania pozaustrojowego – powstaje kilka żyć, z czego większość jest niszczonych.

    • dzięki , mam jeszcze jedno pytanie jaka Bilbie polecacie? Słyszałam ze sa dwie polecane jedna to słynna 1000 latka, która jednak była wielokrotnie poprawiana i jest sporo nieautoryzowanych wydań tej Biblii jednak kościół ł właśnie ta sie posługuje. Jest jeszcze Biblia poznańska i ta tez uznana za ta najwłaściwsze tłumaczenie

      • Ja akurat lubię stary testament. Tylko trzeba czytać całymi rozdziałami. niestety nie da się tak jak w nowym zrozumieć losowego fragmentu. Widzisz każdy ksiądz co innego mówi….

  • Każdy człowiek ma wolną wole, robi co chce i głosuje na partię która mu odpowiada. Za swoje grzechy będzie odpowiadał przed samym panem Bogiem po śmierci.

    • Racja .
      Tylko jest taka sprawa ,że konsekwencje każdego grzechu ponosimy wszyscy:(
      Prosty przykład jak ktoś zatruje wode, powietrze, żywność to cierpią też inni .

  • Co do metody in vitro najlepiej ją obrazuje stare przysłowie może nie ładne ,ale zgodne z prawdą to ” PO TRUPACH DO CELU”

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!