Karolina: Pojednanie z Bogiem

Mój wujek był ciężko chory i nie było najmniejszych szans żeby wyzdrowiał. Wujek niestety nie chciał się wyspowiadać ani nawet porozmawiać z księdzem. Martwiliśmy się, że nie zdążymy go przekonać do tego przed śmiercią. Wtedy postanowiliśmy z mężem odmówić Nowennę Pompejańską. Każde z nas miało swoją intencję – ja modliłam się w intencji pojednania wujka z Bogiem przed śmiercią. Kiedy rozpoczęliśmy modlitwę zaczęły dziać się rzeczy, które powoli przybliżały wujka do Boga. Najpierw zajęło się nim przykościelne domowe hospicjum (razem z lekarką i pielęgniarką przyjeżdżał ksiądz). Kiedy stan wujka się pogarszał przyjeżdżała do niego wolontariuszka, która była bardzo wierząca i mocno zachęcała wujka do spowiedzi i Komunii, a sama często się za niego modliła. Kiedy wujkowi zostały ostatnie godziny świadomości wyspowiadał się. Niestety nie mógł przyjąć Komunii Świętej, ale dał radę się wyspowiadać. Cała rodzina była przeszczęśliwa! Trzy dni później wujek zmarł, ale byliśmy już spokojni, bo wiedzieliśmy, że czeka na niego życie wieczne. Teraz, kiedy moja prośba była spełniona, mamy nadzieję, że również intencja męża zostanie wysłuchana i niedługo zostaniemy rodzicami.

Zapraszamy Cię do wspólnego różańca!

Codziennie o 20.30 modlimy się na żywo w naszych intencjach w internetowym Radiu Różaniec.

Radia można słuchać np. w Windows Media Player lub iTunes lub

w innym odtwarzaczu – zobacz tu: Jak słuchać? Albo po prostu otwórz

w okienku! Do usłyszenia!

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Maria Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Maria
Gość
Maria

Świadectwo pokazuje prawdziwe działanie nowenny. Maryja nie zostawia swoich dzieci bez pomocy gdy Ją o to proszą. Dziękuję za świadectwo. Serdecznie pozdrawiam.

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!