Anonim: Pomoc przy trudnych egzaminach

Nadszedł czas bym i ja podzieliła się swoim świadectwem. O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od mojej córki, ale przez kilka lat nie odmawiałam jej, bo wydawało mi się że nie dam rady odmawiać codziennie przez 54 dni trzy części różańca św. Aż wreszcie nadszedł taki czas, że chciałam spróbować, przekonać się bardziej, czy faktycznie Matka Najświętsza wysłuchuje i obdarza łaskami tych, którzy Ją ufnie o coś proszą. Swoją nowennę zaczęłam odmawiać w intencji mojej córki, która wybrała bardzo trudny kierunek studiów. Na pierwszym i drugim roku, chciała zrezygnować z tego kierunku bo była wyczerpana trudną nauką. Modląc się, zawierzałam ten trud nauki i prosiłam Maryję, żeby jej pomogła w nauce lub też doradziła jaki ma wybrać inny kierunek. Córka, pomimo licznych trudności nie rezygnowała z tego kierunku. Niektóre bardzo trudne przedmioty, ledwo zaliczała. Podczas jednego z egzaminów na ok. 180 studentów, egzamin zdały tylko trzy osoby. W tych trzech osobach znalazło się nazwisko mojej córki. Łzy same mi płynęły z oczu, z wielkiej radości i wdzięczności, za pomoc od Matki Najświętszej i Jej Syna. Córka później powiedziała, że miała na egzaminie takie zadania, których się najbardziej uczyła. Podobne sytuacje miały miejsce przez cały czas, cały okres studiów. Jestem przekonana, że to dzięki nowennie pompejańskiej, którą kilka razy odmawiałam w tej intencji, mszom św. zamawianym w Pompejach, modlitwom do św. Rity, św. Józefa oraz Jezu Ty się tym zajmij, córka ukończyła studia. Sprawy bardzo trudne lub niemożliwe po ludzku do ogarnięcia stały się możliwe. Modlę się dalej odmawiając nowennę pompejańską w różnych intencjach. Mam nadzieję, że Matka Boża nie opuści mnie i mojej rodziny i będzie obdarzać potrzebnymi łaskami. Zachęcam wszystkich, którzy mają kłopoty, by zaufali Maryi tak, jak ja zaufałam.

Msza Święta

25.07.2020

w Pompejach

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
Maria
Maria
15.07.18 10:41

Bardzo piękne świadectwo.Popłakałam się czytając je , jak Matka Boża wysłuchuje tych którzy proszą i ufają. Ja także modlę się NP i czasem brakuje mi nadziei i prawdziwej ufności. Proszę chociaż o krótka modlitwę, w intencji o którą modlę się , a na której mi ogromnie zależy. Dziękuję za świadectwo.

Ewa
Ewa
15.07.18 14:11
Reply to  Maria

Mario, pomodliłam się za Ciebie

enia
enia
15.07.18 12:02

Oby takich świadectw było wiecej

Maria
Maria
16.07.18 08:28

Dziękuję Ewo za modlitwę.

4
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x

NOWOŚĆ

w Wydawnictwie Rosemaria

Matt Talbot

- Święty alkoholik