Urszula: Znalazłam właściwą pracę

Na nowennę trafiłam przypadkowo na pewnej stronie. W grudniu straciłam stałą pracę. Odchorowalam ten fakt dość mocno, bo przez miesiąc non stop przeziębienia i chore zatoki. Pod koniec stycznia zaczęłam pierwsza nowennę pompejanska i skończyłam ją szczęśliwie w terminie. Ale co się okazało, zaczęłam dostawać nagle zlecenia już w lutym i uaktywnilam moja firmę. Po kilku miesiącach Panienka i Nasz Pan nadal mnie wspierają. Mam klientów i rozwijam swoją firmę. Okazuje się, że to jest ta moja praca i droga. Nie jest nią praca dla kogoś, dla kolejnej korporacji. Chwała Panu i Najświętszej Panience!!! Teraz kontynuuje moja kolejna nowennę. Wiem, że też przyniesienie pomoc. Niech się dzieje wolą Twoja Panie!

Helena Pelczar

- zapomniana stygmatyczka

Spisana przez naocznych świadków. Świadectwo objawień Pana Jezusa

i Maryi. Historia przyjaźni z Aniołem Stróżem.

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Ewa Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Super, Ula! Chwała Panu i Jego Matce, Maryi 🙂

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące