Joanna – LIST: Szukając miłości

Nowennę pompejańską odmawiałam w intencji znalezienia drugiej połowy. Mam 35 lat i nie udało mi się jeszcze odnaleźć tej właściwej osoby. Czasami czuje się bardzo samotna z tego powodu. Ufam jednak Bogu i Mateczce i wiem, ze kiedy przyjdzie czas zostanę wysłuchana. Przed nowenną zakochałam się jak się później okazało bez wzajemności. Ta osoba nadal nie jest mi obojętna. W mojej intencji prosiłam jednak o znalezienie właściwej osoby, miłej Bogu. Modlitwa pomaga i daje siłę. Szczególnie polecam wszystkim szukającym nadziei i pocieszenia modlitwę ojca Dolindo, który bardzo kochał Matkę Boską Pompejańską: Jezu, Ty się tym zajmij! Wszystkim, którzy podjęli wysiłek nowenny życzę siły i wytrwałości! Warto mimo wszystko, ufajcie i nie poddawajcie się, nawet jeśli przychodzi zwątpienie, zmęczenie czy zniechęcenie. Bóg wszystko widzi, a Mateczka wspiera nas nieprzerwanie.

Oryginalna włoska

- z wizerunkami

świętych

bransoletka

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Celina Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Celina
Gość
Celina

Sama modliłam się o znalezienie drógiej połówki. Byłam w kilkuletnim związku, który się rozpadł i poczatkowo prosiłam o powrót tamtego uczucia. Z czasem zmieniłam intencję i od czerwca modliłam się o jakąś nową miłość. w grudniu poprosiłam o modlitwę w tej samej intencji bliską mi osobę. W czerwcu zeszłego roku poznałam mojego obecnego męża. Nasze modlitwy zostaną wysłuchane. Tylko czasem potrzeba czasu

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!