Ja: Ratunek dla taty

Nie wiem czy dam nadzieje wszystkim którzy maodla się za bliski chorych, ale mogę obiecać że osiągną spokój, wiarę i nadzieje ze wszystko będzie dobrze.Zaczne od tego że mój tata ciężko zachorował, lekarze nie dawali nadziei, zaczęłam się silnie modlić Nowenna, żeby operacja (usunięcia żołądka) była możliwa. I tak się stało oparacja się powiodła wszystko układało się dobrze, mieliśmy rok spokoju… Do stycznia tego roku, źle zaczęło się dziać tatę bolał brzuch, pogotowie, zastrzyki o odsyłanie od lekarza do lekarza, w końcu szpital i diagnoza zrosty pooperacyjne… W ostatniej chwili udało się uratować tatę. Myśleliśmy że najgorsze za nami.,ale pojawiły się przerzuty na kości, długie kolejki ale tu dzięki kolejnym Nowennom wszystko udawało się załatwić w szybkim tempie bez długiego czasu oczekiwania. Dziś czekamy na wizytę u lekarza w celu dalszego leczenia, serce mi pęka jak patrzę na cierpienie taty, ale cały czas wierzę i mam nadzieję że Matka Najświętsza da jeszcze czas na tej ziemi dla mojego taty.

Jak obronić się przed złem?

Jak objawienia św. Michała wpłynęły na nasze losy

Jakie orędzie dał nam - Polakom?

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Krystyna Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Krystyna
Gość
Krystyna

Niech Wam Bóg błogosławi a Matka Najświętsza otacza płaszczem swojej opieki.

NOWOŚĆ

Dwa filmy

o Michale Archaniele

na DVD - z książeczką