Ewelina: Ostatnia deska ratunku

Sytuacja mojego małżeństwa wyglądała fatalnie. Nowenna Pompejańska była moja ostatnią deską ratunku chyba juz przed rozwodem. Mimo,ze zly straszyl mnie dalszą niewiernoscia męża,straszył mnie jego kłamstwami,straszył rowniez w wymiarze fizycznym czego doswiadczyli wszyscy domownicy. Za wstawiennictwem NMP udalo sie:)))Udało sie dokonczyc Nowennę Pompejańską i oddac Panu nasze małżeństwo,które On uzdrowił i uleczył.zabliznił wielkie moje rany i uciszył nawałnicę w sercu.
Dzieki Ci Matko za tą łaskę.Dziekuję Panie Jezu ze przyszedłeś i zabrałeś co złe a dałeś mi na nowo dobrego ciepłego i kochajacego męża i ojca dzieciom…
Bez NP nie da się żyć…dlatego odmawiam kolejną Nowennę i mam nadzieję nie ostatnią.

 

Kompendia = 9,90

Wyczerpujące, pięknie wydane, a zarazem najtańsze propozycje książkowe tego typu!

26
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
13 Wątki komentarzy
13 Wątki z odpowiedziami
2 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
12 Autorzy
LetkaulaKatarzynaeniawiesia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
iwonaiwona
Gość
iwonaiwona

jak to zrobilas

Asi
Gość
Asi

łał

irena
Gość
irena

witaj w klubie ewelino ,moje malzrnstwo tez ocalalo dzieki modlitwie i wstawiennictwie naszej ukochanej Matki Bozej ,wiem jak wielka czujesz radosc ,nie takie to proste przekreslic malzenstwo ,uwazam ze jesli tylko jest szansa na uratowanie nalezy walczyc na przekor wszystkiemu ,zycze ci juz samych dobrych chwil z twoim mezem,ja tez dostalam z powrotem dobrego ,czulego i kochajacego meza ,ojca i dzidka ,bo mamy juz wnuka

Anna
Gość
Anna

Dobrze jest czytać takie świadectwa.. jestem w trakcie walki o moje małżeństwo.. gdzie wszystko idzie w stronę rozwodu.. życzę szczescia i wielu wspaniałych chwil razem!

iwonaiwona
Gość
iwonaiwona

ja teraz odmawiam egzorcyzm malzenski ale powiem Ci ze nie nie mam sil pozdrawiam Cie

Aneta
Gość
Aneta

Bardzo się cieszę z Twojego szczęścia.Takie świadectwa da ja mi nadzieję że może Matenka ocali też moje małżeństwo i mąż wróci do domu.Modlę się O to już trzeci rok również NP.Bardzo proszę o jedną zdrowaśke za moje małżeństwo.

iwonaiwona
Gość
iwonaiwona

napewno zmowie,pozdrawiam

irena
Gość
irena

dziewczyny anno i aneto nie traccie wiary ,przyjdzie kolej i na wasze swiadectwa ,kto sie do Maryi ucieka nigdy na tym nie traci ,wiem co mowie

iwonaiwona
Gość
iwonaiwona

Irenko czy my kiedys pisalysmy?
Dziewczyny jak sie modlic podpowiedzcie sprecyzowanie intencji

irena
Gość
irena

napewno pisalysmy ,co do intencji to zalezy o co chcesz sie pomodlic

iwonaiwona
Gość
iwonaiwona

maz sciagnal obraczke jest w Londynie.Bawi sie mowi ze jest szczesliwy
nareszcie odzyl bezemnie
a ja jak glupia wszystko dla rodziny ja juz naprawde nie mam sil

irena
Gość
irena

iwonaiwona pytalas jak sprecyzowac intencje ,ja poprosila bym Matke Boza o jak najlepsze rozwiazanie waszch problemow Ona juz bedzie wiedziala co z tym zrobic,wiem jak ci ciezko ,bo to przerabialam a serce bolalo bardzo,nie mow nie mam juz sil tylko” Jezu Ty sie tym zajmij”,maz sie narazie bawi ,ale przyjdzie i na niego opamiatanie sie ,zobaczysz

iwonaiwona
Gość
iwonaiwona

Droga Irenko dxiekuje za kazde slowo DZIEKUJE

Nela
Gość
Nela

Witam. Ja rownież modlę sie o przetrwanie mojego małżeństwa. Niedawno dowiedziałam się ze mąż będzie miał dziecko z inną kobietą a dzisiaj oświadczył ze chce sie wyprowadzić. Nie wiem czy dobrze robię, ale wierzę w moc sakramentu małżeństwa i dlatego walczę…walczę do samego końca. Rownież proszę o modlitwę w naszej intencji.

Asia
Gość
Asia

Piękne świadectwo. Ile bym dała, żeby móc takie napisać. Niestety po 4 latach walki o moje małżeństwo i odmówieniu 14 nowenn pompejańskich przegrałem ze złym. W maju tego roku sąd orzekł rozwód a moje serce pękło z bólu. Tydzień przed rozwodem skończyłam 14 nowennę pompejańską o uwolnienie mojego męża od wszelkich złych duchów a mój brat jednocześnie, aby mój mąż wycofał pozew rozwodowy i zaczął i zapragnął ratować nasze małżeństwo, byłam też w Częstochowie, bo zamówiłam kolejną msze swietą. Nic takiego się nie stało. Od miesiąca jestem po rozwodzie a mąż szczęśliwy układa sobie życie z inną kobietą. Jak do… Czytaj więcej »

irena
Gość
irena

asiu ale maz jest szczesliwy tylko tu i teraz ,zobaczysz ze w koncu przyjdzie i do niego refleksja ,modl sie w jego intencji ,nie przeklinaj go Boze bron ,a NP to odmow za siebie o przebaczenie dla meza zobaczysz ze caly bol zniknie i wiele lask splynie na ciebie od Matki Bozej ,ty nie przegralas ze zlem ,bo ty obralas dobry kierunek ,modlitwa ,wiem ze to marna pociecha co ci teraz napisalam ale zobaczysz u ciebie tez w zyciu zaswieci jeszcze slonce

Asia
Gość
Asia

Dziękuję Irenko za słowa otuchy. Nowennę pompejańską w intencji o wzajemne przebaczenie odmówiłam w 2016 roku. Nie przeklinam męża a raczej go błogosławię. Pomimo tego, co się stało nadal go kocham i tęsknię za nim. Nie potrafię pogodzic się z decyzją sądu o rozwodzie. Tyle nowenn pompejańskich i innych do wszystkich świętych a jednak nie udało się uratować naszego małżeństwa. Nie potrafię tego zrozumieć i pogodzić się dlaczego 🙁

irena
Gość
irena

wiem asiu ,czesto nie potrafimy zrozumiec dlaczego nas spotyka to wszystko w zyciu ,mnie wszyscy namawiali na rozwod ,ale moje serce podpowiadalo cos innego ,wiem moj przypadek byl inny niz twoj ,ale ja tez nie wyobrazalam sobie zycia bez mojego meza ,zapewne tez tesknilabym za nim ,moze i twoj maz sie jeszcze opamiata ,po rozwodach tez ludzie wracaja do siebie,ja co dzien sie modle za takie malzenstwa jak twoje ,moze chociaz troszke pomoge, jestem z wami wszystkimi zonami zdradzonymi i opuszczonymi ,bardzo rozumie jaka to tragedia ,kiedy caly swiat sie zawali

wiesia
Gość
wiesia

Asiu, kochana, nie rozpaczaj! Daj sobie czas.Módl się o to, żebyś nie popadła w obłęd. Modlitwa jest potrzebna dla duszy i ciała. To, że macie rozwód, to jeszcze nie świadczy, że to koniec. Faceci, mają to do siebie, że szybko nudzi im się żona, szukają w\g nich kogoś lepszego. Ale to tylko, Mali faceci, bo prawdziwy mężczyzna zna swoją wartość i nigdy nie zostawi, ani nie upokorzy kobiety. Napiszę Ci 2 przypadki, powrotu. Syn mojej siostry, miał kochankę byli po rozwodzie. Po 4 latach wrócił na łono rodziny i są przykładnym małżeństwem.Moja serdeczna przyjaciółka też przez to przeszła. On miał… Czytaj więcej »

Asia
Gość
Asia

Drogie Kobietki, że bardzo dziękuję Ci za słowa wsparcia i za to, co napisałyście. Trudno uwierzyć mi, że Matka Boża opuściła mnie po tylu moich wołaniach o pomoc i modlitwach zanoszonych do miłosiernego Ojca za Jej wstawiennictwem. Kilka lat wstawałam o 4.00 rano, żeby odmówić nowennę pompejańską przed pracą i przez łzy błagałam o uratowanie naszej rodziny. Dziękuję Bogu za cudowne dzieci i doceniam to, co mam. Po ludzku tęsknię nie potrafię zrozumieć Bożego planu ale staram się ufać, że nasz kochany tata wyprowadzi z tego dobro. Dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych i jeśli mój mąż ma wrócić odmienność,… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

Asia dla własnego dobra przebacz i błogosław mu.
Żyj swoim zyciem,żebys w jaką chorobę nie wpadła.Życie dalej sie toczy, to nie koniec świata.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Tak,przykłady Wiesi są jak najbardziej życiowe.Modlitwy są potrzebne nadal,ale nie o powrót.Dbajcie Panie o siebie i dzieci,które zapewne są z Wami ,bo „mężowie” na pewno nie zabrali ich ze sobą(przecież to dużo obowiązków i zamieszania w ich nowym życiu,a szkoda,bo opieka naprzemienna też działa cuda!! i wtedy nawet pojawia się dialog) Faceci myślą,że nowa kobieta, to będzie sielanka na kolejnych 50 lat,a tymczasem tylko do czasu,gdy też np.urodzi dzieci,albo konkubinat staje się rutynowy.I wtedy zaczyna się już kierat i wtedy zaczyna się tęsknić za żoną(tą pierwszą). Z kolei te emigracyjne przygody,też są do czasu,gdy życie na dwa domy,przypomina to w… Czytaj więcej »

ula
Gość
ula

„Jak pokonać diabła?”, ” Dlaczego modlitwa nie jest skuteczna?”,
„Wolność = Świętość” ks. Łukasz Brus na youtube – polecam

ula
Gość
ula

i „Paraliż w moim życiu” – O.Pelanowski i „Moc w słabości się doskonali” na youtubie – polecam szczególnie cierpiącym

Letka
Gość
Letka

Piękne świadectwo p.Wiesi jakie opisala odnosząc się do postu. Takie krzepiace i dające światełko w tunelu. Ten post, był potrzebny aby wstać bo upadam i nie mam siły na nic (a jest corka) a trzeba zaufać św Trójcy.

Asia
Gość
Asia

Drogie Kobietki, bardzo dziękuję Wam za słowa wsparcia i za to, co napisałyście. Trudno uwierzyć mi, że Matka Boża opuściła mnie po tylu moich wołaniach o pomoc i modlitwach zanoszonych do miłosiernego Ojca za Jej wstawiennictwem. Kilka lat wstawałam o 4.00 rano, żeby odmówić nowennę pompejańską przed pracą i przez łzy błagałam o uratowanie naszej rodziny. Dziękuję Bogu za cudowne dzieci i doceniam to, co mam. Po ludzku tęsknię nie potrafię zrozumieć Bożego planu ale staram się ufać, że nasz kochany tata wyprowadzi z tego dobro. Dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych i jeśli mój mąż ma wrócić odmieniony to… Czytaj więcej »

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…