Edyta: Pod bezpiecznym płaszczem Maryi

Witam, Moja pierwsza nowenne odmowilam w 2017 roku. Zły duch robił wszystko zebym nie zaczęła nowenny.. A kiedy już zaczelam robil wszystko zebym jej nie skończyła.. odmawiając różaniec nie tylko nie moglam sie skupić przysypialam ale również slyszalam przekleństwa do ucha i wtedy zaczynałam od początku.. jakbym walczyła z wiatrakami.. pamiętam moment kiedy byłam przy końcu nowenny zaczelam plakac i czulam sie jak dziecko w objęciach Matki, kołysanka mnie. Końcówka roku 2017 wszystko sie zaczęło sypać w pracy w życiu prywatnym, zaczelam chorować.. istny Armagedon. I wtedy pomyślałam Panie Jezu najwyższa pora wziąść sie w garść..I tak od końca stycznia odmawiam ciągiem nowenne.. wstaje rano przed godz 5 odmawiam tajemnicę radosne, bolesne w drodze do pracy rozpoczynam część chwalebna i tak zaczynam dzien z Maryja. Na poczatku modlilam sie o błogosławieństwo w nowej pracy.. diabel robil wszystko zebym zrezygnowała zarówno z nowenny jak i z pracy. Było bardzo ciężko, ale było warto. Kolejna nowenne odmawialam z prośbą o obdarowanie mnie darami Ducha Sw. . Wczoraj w Zeslanie Ducha św w spoznionym prezencie na 23 ur .znajomy ks odprawił mszę w mojej intencji . Jutro zaczynam kolejna nowenne.. raduje się moje cialo i moja dusza.Dziękuję Maryji za wszystkie dni. . Za laski . I siłę ktora czerpie z nowenny .

W cieniu Krzyża.

Opowieść o św. Ricie z Cascii.

  • Ja odmawiam już drugą nowennę w intencji odnalezienia miłości, pierwszą odmówiłam w intencji uzdrowienia z nerwicy. Mateńka pomogła mi, odzyskałam spokój i nawet kiedy pojawia się lęk, umiem go przezwyciężyć. Natomiast teraz gdy odmawiam drugą nowennę pojawiają się myśli i strach, że Wola Boża będzie taka bym wróciła do ojca mojego syna. On ciągle pojawia się w moich myślach, że Bóg właśnie tego chce. Boję się tego, nie kocham go i już od wielu lat nie jesteśmy razem. Czy to może ZŁY chce abym ze strachu przestała odmawiać nowennę?

    • Te natrętne myśli to nadal nerwica! Czyli przez np zostałaś zaleczona a nie wyleczona. To nie szatan a nerwica!

    • Może powinnaś oddać te sytuacje Jezusowi nie wyprzedzac mysli , Nie drążyć i nie doszukiwać sie.. jeśli ten krzyż jest dla cb ciezki to powiedz o tym Jezusowi on ci pomoże go podnieść 🙂

    • Wiesz, owocem modlitwy jest calkowite zaufanie woli Bozej, przekonanie, ze On zna Ciebie jak nikt inny I jak nikt inny uszanuje swoja dzielo. Dlatego jesli zaufasz, nie bedzie miejsca na strach, ja tak mam. Bardzo polecam koronki do Milosierdzia I do Krwawych Lez Matki Bozej.

      • Piękne słowa Mario – owocem modlitwy jest calkowite zaufanie woli Bozej, przekonanie, ze On zna Ciebie jak nikt inny I jak nikt inny uszanuje swoja dzielo. Dziękuję i ja potrzebowałam to dziś usłyszeć.

    • …moze nie zly ale kiedy stajesz przed prospektem glebszego zaufania Bogu podczas modlitwy to podnosza sie mechanizmy obronne I tym samym starch, najwazniejsze, ze robisz to co wlasciwe. Na youtube jest taki piekny list od Boga 'dam Ci wszystko o co poprosisz', ktory mowi o nieskonczonej I niepojetej dla nas milosci Ojca do czlowieka, obmyje Cie z tego leku. Kiedys w czasie trwogi o prace uslyszlam slowa 'patrz na wszystko oczami wiary a nie swoimi' I tego Ci zycze

  • A ten rok 2018 to rok Ducha Św. 🙂 powinno sie przez caly rok a zwlaszcza 3-dnia miesiaca swietowac albo modlic.

      • Bog wybral sobie 7 sierpnia jako szczegolny dzien do swietowania, jak i kazdy 7 dzien miesiaca tak samo Duch Sw. 3-ego Wiec chyba cos w tym jest skoro w objawieniach zostalo to podane.

        Chcesz to swietuj sobie codziennie.

        • Ks.Dominik w Łagiewnikach nie tak dawno mówił,że prosił Ducha św aby zniszczył wszystkie dzieła diabła u niego, też możemy prosić

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!