Beata: Mąż pił jeszcze więcej

Chciałabym podzielić się swoim świadectwem. Otóż pierwszą nowennę odmówiłam w sierpniu 2016r.w intencji mojego męża (lat 30)alkoholika. Prosiłam, aby Matka Najświętsza uwolniła go z uzależnienia. Podczas odmawiania nowenny miałam chwilę zwątpienia, że nie dam rady i nie wytrwam do 54 dnia. Szatan działał miałam koszmary senne. Mimo tego zebrałam się w sobie i postanowiłam, że mimo wszystko wytrwam do końca. Tak też się stało. W między czasie mój mąż pił jeszcze więcej,jego ciągi alkoholowe trwały tydzień a nawet dłużej. Rodzina i znajomi namawiali mnie, abym go zostawiła i rozwiodła się. Ja mimo tego, że czasami już nie mogłam na niego patrzeć, modliłam się za niego. Wiedziałam,że alkoholizm to choroba i nie mogę go w tej chorobie zostawić. Pamiętałam również o przysiedze małżeńskiej jaką sobie złożyliśmy przed Bogiem „w zdrowiu i chorobie”. Oddałam męża pod opiekę Matki Najświętszej. Na spełnienie mojej prośby czekałam 10 miesięcy. Mój mąż od ponad 5 miesięcy nie pije,chodzi do Kościoła tzn wcześniej też chodził, ale miałam wrażenie, że z musu bo ja chciałam żeby chodził. Teraz jest inaczej chodzi do Kościoła bo sam chce. Stał się innym człowiekiem. Jest lepszym mężem i ojcem dla naszego 6 letniego syna. Polecam Nowennę Pompejańską każdemu. Dziękuję Ci Matko Najświętsza.

– – – – – – – – – – – – – – – – – – – – –
To świadectwo zostało opublikowane w czasopiśmie „Królowa Różańca Świętego” nr 31, które można zamówić na stronie: www.rosemaria.pl

Msza Święta

w Pompejach

- 25 kwietnia 2021

  • A mnie jedna dziewczyna niedawno wyśmiała. Powiedział mi że jak nie piję wódki to nie jestem mężczyzną.

    • To ta dziewczyna co Cię wysłała nie jest kobietą. W dzisiejszych czasach coraz mniej jest takich mężczyzn, ktorzy do szczęścia nie potrzebują wódki. Wiesz ile bym dała, żeby mój Ukochany przestał pić? Jesteś wzorem do naśladowania .

    • Dzisiejsi mężczyźni przeważnie lubią tylko lans, szybki sex i instagramowe modeleczki. Skoro spotykasz na swojej drodze takie, a nie inne kobiety to zastanów się czego szukasz. Może patrzysz na wygląd i jak to napisałeś trafiasz „księżniczki”, ponieważ spokojne, skromne dziewczyny nie budzą Twojego zainteresowania. Cóż one nie krzyczą, nie zwracają na siebie głośnej uwagi i przegrywają z tłumem dziewczyn, które lubią się dobrze zabawić. Standard. I teraz pytanie: ile mężczyzn ma wygórowane oczekiwania względem kobiet? Ma wyglądać jak modelka, być wykształcona, dobrze zarabiać, wspaniale gotować, perfekcyjnie prowadzić dom, być wspaniałą matką i mieć doskonały humor 24 h / 7 dni w tygodniu. Jeśli taka nie jest to może wygrać, ale uwaga – nie dobrym charakterem, ale wyglądem. Właśnie tacy są dzisiejsi mężczyźni, a przykra prawda jest taka, że kobiety w większości się do tego dostosowują. A te które tego nie robią, jak pokazuje dzisiejszy świat – są same.

      • Moim zdaniem to Ty jestes glupi, ze takie komenatrze bierzesz do siebie, facet ktory siebie szanuje to nie ten, ktory nie bierze panny z dzieckiem, ale ten ktory nie zasmieca glowy glupotami

        • Ja nikogo nie obrażam. Szanuję wszystkich. A że ja nie chcę panny z dzieckiem to ja nikomu krzywdy nie robię i nikogo nie oceniam.

          • Marek tylko ta z dzieckiem moze być najlepszą żoną, tak sie boisz tej kobiety z dzieckiem, a czego sie boimy to nam się przytrafia. Myślę że sie właśnie zakochasz w dziewczynie co ma dziecko.
            Wszystkiego dobrego!

            • Nie boję się tylko nie chcę. Nie szukam nikogo na siłę. Prędzej wyjadę za granicę i zajmę się swoimi sprawami oraz poznawaniem świata.

              Tak w ogóle to jestem na to za młody (30). W moim wieku jeszcze można znaleźć dziewczynę bez dziecka.

            • enia nie wiem czy przeczytalas ,wczoraj pisalysmy z mena dzis zaczynamy znowu Koronke do Krwawych Lez MB w intencji ,xyz i joasi ,ktorej swiadectwo wczoraj sie ukazalo ona ma goza na mozgu ,bedziemy sie od dzis za nie modlic ,dolaczysz do nas?

            • Xyz też się módl,noooo i się odezwij,nie bądź taka zacięta Apostole Różańca

            • na to wyglada ,ja 30tego tez koncze NP w intencji mojej siostry ,ciesze sie bo napisala mi ze jej juz lepiej,jak tu nie wierzyc w moc modlitwy

            • przepraszam pomylilam wczoraj pisalam z dana ,z nia umawialysmy sie ,ale mene tez zapraszam

  • Nie przejmuj się Marku!Nie pijący też znajdą oddanych znajomych.Inteligentna osoba,doceni człowieka za cechy,a nie za wypicie bani.

    Ja i mój Brat jesteśmy dziećmi ojca alkoholika.Dla mnie alkohol może nie istnieć!Bawię się i w klubach i na koncertach rockowych bez alkoholu.Mój Brat przyzwyczaił rodzinę swojej Żony,że uroczystości,na które idą oboje, zalicza z odwróconymi kieliszkami i…zyskał tym duży szacunek.Taki mąż to skarb-mówią o Nim;)

    Do Autorki:życzę,aby już nigdy alkoholol i stany alkoholowe nie zburzyły Pani Rodziny.Chwała Panu i Matce Najświętszej!

    • Myślę że bardzo mało takich dziewczyn jest. Lubią pijaków. Teraz to taki ideał mężczyzny. Tylko z pijakiem można się dobrze bawić. Pijak to swój chłop. Jak by któryś nie pił to trzeba go przekreślić.

      Teraz pijak to osoba pozytywna.

      • To chyba pora zmienić towarzystwo,
        bo to raczej patologia a nie znajomi do spędzania czasu .
        Uciekaj i poszukaj innych .

      • Nieprawda. Bądź sobą i nie daj sie zmienić! Alkohol nie jest Ci do niczego potrzebny. Taki ”chłop” to skarb ! 😀

      • Bzdury chłopie wypisujesz na podstawie jednej idiotki co Ci w głowie zawróciła. Nie znam żadnej dziewczyny, która lubi pijaków. Żadnej! Widać mężczyźni lubią takie idiotki , że jej wypowiedź potraktowałeś jako głos wszystkich kobiet.

      • ale glupoty marku wypisujesz ,jeszcze nigdy nie spotkalam kobiety ,ktora wolalaby pijaka ,moj maz jest nie pijacym alkoholikiem i wiele bym dala zeby to co bylo kiedys wymazac z mojej pamieci,bzdury w glowie ci sie zalegly ,lepiej wez rozaniec i pomodl sie za rodziny obarczone tym problemem ,miedzy innymi i za mnie zeby moj maz wytrwal w trzezwosci do konca swoich dni

  • Współczuję,ale mam zupełnie inne doświadczenia i gwarantuję,że przeważają kobiety lubiące nie pijakówpowodzenia !

    • Przeważają dziewczyny lubiące pijaków. Jak któryś chłopak nie pije to dziewczyny od niego uciekają.

      • Marku Ty chyba piszesz o Kobietach które maja wielkie pstro w glowie i zyja tylko chwila…ponieważ żadna normalna Kobieta nie poleci na pijaka, po to żeby sobie zycie zmarnować?Gdyby pozyla troche z takim i naprawdę musiala na własnej skorze znosic to wszystko to szybko zmienilaby zdanie!Mam wrazenie,ze niektóre Kobiety szukają wrazen ale nie tam gdzie trzeba…

        • Na swojej drodze spotykam takie jakie są a nie księżniczki z bajki. Zgadza się. Dziewczyny zawsze szukają emocji. Takie już są. Najlepszy chłopak to taki który daje emocje. Pijak zapewnia. No i można się z nim napić. Same też popijają. Chyba logiczne że swój swego odnajdzie. Złoto ciągnie do złota a żelazo do żelaza.

          Innym typem dziewczyny który spotykałem często na swoje drodze były poszukiwaczki wysokich chłopaków. Są same bo mają fioła na tym punkcie ale że wysokich zabrakło (jest chyba około 20%) to są wolne i nie wiedzą co ze sobą zrobić. 2 to się już chciały bić bo wysoki chłopak się trafił. Jedna była tak zamroczona że chyba by kościół podpaliła żeby tylko wysokiego dorwać. A to są dziewczyny po 20 i więcej lat.

          Czyli emocje i jeszcze raz emocje.

          • chłopie módl sie do Pana Boga a znajdziesz ta jedyna mam 21 lat nawrocilem sie nie pije tak samo i robie to dla Matki Bożej a nie po to by kobiety patrzyly na mnie z mniejszym zainteresowaniem bo nie pije co jest bzdura. Powiem Ci jak mezczyzna do mezczyzny ze gadasz straszne glupoty wiem o co Ci chodzi gdzies tam jest ziarenko prawdy w tym co piszesz ale to sa kobiety o jakiej inteligencji nie mowie o tych co pija bo samo w sobie z glowa i umiarem chyba nie jest zle ale mowie o tych twoich typach co mowia ze mezczyzna ktory nie pije nie jest mezczyzna popatrz na taka kobiete z miloscia i pros Pana by dal jej rozum bo jest zagubiona i to bardzo zywi sie swiatem i niczym wiecej ubrac sie najesc poogladac itd oglupiana przez swiat ktory mowi jej jak ma zyc a ona jest w tym pochlonieta. Ty jako dziecko Boże jeali jestes w towarzystwie i sa jakies domowki do ciebie bo nie pijesz przyjmuj to z pokora i ofiaruj Panu a on bedzie dzialal cuda te podszepty czesta sa z dzialania zlego ducha bo nie moze wytrzymac ze nie pijesz i dajesz tym swiadectwo moralnosci madrosci i zdrowego rozsadku. Ja jak przestalem a pilem wczesniej bardzo duzo to na jakis spotkaniach tak Pan Bóg potrafil mi dawac odwage i pokazywalem im ze nawet jestem dumny bo jestem s tego ze nie pije to czasami twarze mieli zgola odmienne. Ale wazne jest pokora w tym wszystkim i milosc do 2 czlowieka nawet jak oczerni przyjac i ofiarowac a Pan sie zatroszczy co masz mowic i jak sie zachowywac takze glowa do gory trzymaj sie trzezwosci i dawaj przyklad innym bo kto sie kryje za alkoholem to chyba samemu mozna sobie odpowiedziec napewno nie dobry Bóg ktory jest miloscia i pragnie by jego dzieci byly madre i rozsadne a nade wszystko pelne milosci Niech Matka Przenajświetsza ma Cie w opiece. Pamietaj ze kobiet ktore wola takich co nie pija jest duzo duzo wiecej tez nie wiem w jakim jestes wieku moze 18/19 tu bym sie zgodzil to taki wiek ze czlowiek oczywisxie bez Pana Boga ma w glowie rzeczy tego swiata a czym samym stawia imprezy i chlanstwo na pierwszym miejscu naszczescie potem czesto sie to zmienia ale nie zawsze niestety.

            • Modlę się za dobrą żonę – czemu uważasz że nie.

              Ja mam 30 lat choć może nie wyglądam ale niestety z racji wieku mam sporo trudniej niż ty. Kiedyś miałem kogoś ale wiesz jak w życiu bywa. A dziewczyny z którymi się zadaję są z reguły dużo młodsze. Te moim wieku to wszystkie zajęte i raczej zamężne więc popij wodą.

          • Bóg wszystko widzi i jest z toba ma Plan dla ciebie tego jestem pewien zaufaj mu calym sercem i zacznij gdzies wychodzic szukaj madrych rzeczy nie imprez hilanek rozpusty tam nie znajdziesz odpowiedniej kobiety na staly zwiazek szukaj bardziej w miejscach z gola odmiennych jesli zyjesz na wsi i brak takich miejsc moze rozeznawaj gdzie masz sie udac pytaj Pana wszystko w spokoju i rozwadze 30 lat to jest super wiek nie kieruj sie swiatem rodzina czy innymi ludzmi ktorzy wywieraja nacisk i presje to twoje zycie niech Bóg bedzie jego konstrutorem bedzie chcial zebys znalazl odpowiednia w wieku 40 znajdziesz w wieku 40 bedzies chcial zebys zyl w samotnosci zyj a moze przygotowal Pan cos jeszcze wiekszego dla cb rozeznawaj modls sie moze nie o dobra zone tylko o to co masz robic gdzie isc o swoje powolanie dasz rade Marku glowa do gory i idz waska sciezka na koncu ktorej czeka na ciebie Jezus Chrystus jedyny prawdziwy cel tego zycia najwazmiejszy pamietaj z Panem Bogiem

  • Marku zmień towarzystwo. Nie jest prawdą, że wszystkie kobiety lubią alkohol i pijacych mężczyzn. Sama jestem abstynentka. Kobiet marzacych o dobrym odpowiedzialnym mężu jest dużo tylko w pijanym towarzystwie ich nie znajdziesz.

  • Marek w jakims dziwnym środowisku jesteś, odetnij się od takich ludzi. Nie jednego, nie jedną rodzinę zniszczył alkohol

    • Poznaję takie dziewczyny jakie są a nie takie jakie chciałbym żeby były. Życie. Jakoś dziewczyny teraz się w ogóle nie boją rozpadu rodziny przez alkohol.

      Jest taka grupa dziewczyn która lubi żeby chłopak nie pił i nie palił, był odpowiedzialny (a pewnie żeby i pieniądze dawał) – panny z dzieckiem. Ale ja nie jestem zainteresowany. Mam swój honor. Nie spojrzał bym sobie w lustro.

      • Marku, być może Twojej problem tkwi zupełnie gdzie indziej. Nie podoba mi się Twój stosunek do kobiet. Z Twoich wpisów widać wręcz coś w rodzaju pogardy i poczucia wyższości. Jeżeli obrażasz się w towarzystwie z różnych powodów lubiącym alkohol, nic dziwnego, że spotykasz kobiety, którym on nie przeszkadza. Trzeba zmienić towarzystwo. Twój problem może tkwić jednak w stosunku do kobiet w ogóle. Przemyśl to.

        • Nie mam żadnego poczucia wyższości. Wydaje Ci się. Ja szanuję wszystkie dziewczyny. I staram się być kulturalny. Źle mnie odbierasz.

      • Nikt nie każe Ci wiązać się z panną z dzieckiem, ale wśród nich jest wiele wartościowych kobiet, których nie należy skreslac bo kiedyś popełnił błąd. W dodatku one są z reguły bardzo dzielne i znają trudy samotnego macierzyństwa.

        • Dziękuję ale wolę zostać sam. Mam dopiero 30 lat. Może jeszcze znajdę. A jeśli nie to trudno. Zajmę się swoimi sprawami.

      • Zastanów się Marku dlaczego zwracasz uwagę właśnie na ten typ Kobiet? Z jakich powodów nie dostrzegasz tych zwykłych, skromnych, nie szalejacych na alkoholowych imprezach? Może tu jest problem?

        • Do też Ania – otóż to. Kilka minut temu trochę wyżej zamieściłam podobny komentarz. Problem tkwi w tym, że (nie chcę wrzucać wszystkich do jednego worka), ale dzisiejsi mężczyźni szukają przede wszystkim dziewczyn, które są ładne. Jeśli do tego dochodzi super charakter to wszystko jest w porządku. Ale ładna dziewczyna, która nie spełnia standardów charakteru w 100% ma większe szanse niż dziewczyna, która może i ma wspaniały charakter, ale wyglądowo przegrywa z koleżankami.

          • A dziewczyny szukają chłopaków którzy są wysocy i nic więcej. Charakter w ogóle się dla nich nie liczy.

          • Oj, tam, nie jest tak łatwo. Raczej zaliczam sie do tych ładnych. Zawsze miałam powodzenie, ale tak właściwie to nie wiem co to znaczy być szczęśliwą z kimś. Ciągle spotykalam chlopakow, a pozniej mezczyzn, ktorzy chcieli mnie zaliczyc i to wszystko. Brak było tych poważnie myślących o związku. Zaznaczam, że nigdy nie byłam typem imprezowiczki, nie ubierałam się wyzywajaco itd. Troche się w życiu nacierpiałam. Od 8 lat jestem sama. Kiedys to był dla mnie problem, teraz już nie jest. Zaakceptowałam w końcu, że nie będę mieć rodziny i wreszcie o tym nie myślę. Czuję spokój 🙂

            • Wielu chłopaków ma takie podejście bara-bara i do widzenia. Ale nie wszyscy. Mówią że dobra dziewczyna trafia na złych chłopaków i na odwrót. Może coś w tym jest.

          • Moniko, przeczytałam Twój komentarz – bardzo celny. Zgadzam się z każdym słowem. Pozdrawiam.

        • Na takie trafiam. W moim wieku to już trudno jest cokolwiek poznać. Prawie wszystkie zajęte.

          • Marek udaj się w pierwsza sobotę miesiąca do Częstochowy na zawierzenia i poproś Maryję o pomoc zobaczysz ze będziesz miał kobietę tylko zaufaj

            • Byłem w Częstochowie pomodlić się o dobrą żonę. W zeszłym roku byłem w Pompejach w Italii w tej samej sprawie.

            • Pomodlić się tez trzeba ale w pierwsze soboty miesiąca masz zawierzenia Maryi specjalna msza i akt zawierzenia gdzie swoje problemy oddajesz niepokalanej

            • Eniu, z tego co pamiętam to 17.00 ale nie wiem czy to jest zawsze stała godzina. Warto sprawdzić na stronie.

            • No właśnie. Pamiętałam, że całość się wcześniej rozpoczęła… ale i tak na razie z zawierzenia nic nie wynikło…

            • A kiedy pani była na zawierzeniu jeśli można wiedzieć

            • Może trzeba czasu nie odrazu dostajemy co chcemy były takie świadectwa ze o co ludzie prosili dostawali po 2 3 latach

            • W tej sprawie niestety czas był i jest sprawą kluczową, ale to doświadczenie po raz któryś uświadomiło mi, że jeśli Bóg nie chce, to nie udzieli danej łaski choćby jak to się kolokwialnie mówiło „stanęło na głowie”.

            • Pani Haniu pewnie pani i tak się modli zacznie pani odmawiać koronkę do najświetrzych ran Pana Jezusa tam jest dana obietnica kto tą koronką będzie się modlił wszystko otrzyma o co prosi naprawdę obietnice PAN Jezus objawił s Marii Marcie Chambon

            • Tą tez modlitwę polecam o tej ranie ludzie zapomnieli poczytać pani są świadectwa nawet Modlitwa do Świętej Rany Ramienia Chrystusa

              O Najukochańszy Jezu Mój, Ty najcichszy Baranku Boży, ja, biedny grzesznik, pozdrawiam i czczę tę Ranę Twą Najświętszą, która Ci sprawiała ból bardzo dotkliwy, gdy niosłeś krzyż ciężki na Swym Ramieniu – ból cięższy i dotkliwszy niż inne Rany na Twym Świętym Ciele.

              Uwielbiam Cię, oddaję cześć i pokłon z głębi serca.

              Dziękuję Ci za tę najgłębszą i najdotkliwszą Ranę Twego Ramienia.

              Pokornie proszę, abyś dla tej srogiej boleści Twojej, którą wskutek tej Rany cierpiałeś, i w Imię Krzyża Twego ciężkiego, któryś na tej Ranie Świętej dźwigał, ulitować się raczył nade mną, nędznym grzesznikiem, darował mi wszystkie grzechy i sprawił, abym wstępując w Twoje krwawe ślady, doszedł do szczęśliwości wiecznej. Amen.

              3x Ojcze nasz… 3x Zdrowaś Maryjo…

            • Msza jest zawsze w pierwsza sobotę o godz 18:30 i tez jest transmitowana w internecie ale to nie jest o samo co być osobiście tam wypełniasz specjalny akt a w czasie mszy go sobie odczytujesz i ksiądz go święci polecam byłem w czerwcu

            • Wejdz na stronę bractwa królowej tam są numery telefonów może tez będzie z twojej okolicy osób które organizują wyjazdy autokarowe

            • Już bym wolał samochodem się przeprawić. 6 godzin i na miejscu.

  • Beatko dziękuję Ci za to piękne świadectwo! Dałaś mi tyle nadziei… Odmawiam 26 dzień Nowenny Pompejańskiej w intencji uratowania mojego związku. (wiadomo na myśli też mam alkoholizm narzeczonego) Starałam się odmawiać kilka Nowenn w tej intencji ale nie udawało się. Tą też już chciałam rzucić bo jest coraz gorzej, choć zdarzają się cuda. Wierzę tak jak Ty, że wyjdzie z tego. Moja rodzina i znajomi mówią mi to samo, że on nie przestanie pić, żebym znalazła sobie innego. A mnie nachodzą same złe myśli, bo oddałam mu pierścionek, choć w sercu cały czas jest moim narzeczonym. Mamy kontakt, ale nie spotykamy się często. Ja cały czas się o niego modlę. Wierzę, że wyjdzie z tego i będzie taki jak kiedyś, choć to bardzo ciężkie… Muszę wytrwać. Dziękuję Beatko! CHWAŁA BOGU!

    • Do Agnieszki której narzeczony nadużywa alkoholu.Błagam o rozwagę i proszę wziąć bardzo poważnie do serca zdanie Pani rodziny.Pijący narzeczony prawie w 100 procentach gwarantuje tragedię w małżeństwie.Proszę się zastanowić czy takiego ojca chce Pani dla swoich dzieci.Rozumiem uczucie zakochania i to że chce go Pani zmienić ale szanse są na prawdę niewielkie a ryzyko ogromne.Polecam do posluchania na YouTube kazań ks.Marka Drzewieckiego on zajmuje się osobami uzależnionymi.Pani jest w całkiem innej sytuacji niż autorka świadectwa bo Pani jeszcze może zmienić decyzję. Wiem z własnego doświadczenia jakim koszmarem jest alkoholowa rodzina (oboje rodzice naduzywali alkoholu,małżeństwo rozpadło się ) i jak to wpływa na późniejsze życie. Proszę o tym pomyśleć !Pomodlę się za panią. Pozdrawiam.

      • Czemu dzisiaj dziewczyny w ogóle nie dostrzegają zagrożenia związanego z alkoholem?

        • Marku, dostrzegają. Piszę tu za samą siebie. Znam też osobiście wiele dziewczyn i kobiet, które nie potrzebują alkoholu do szczęścia. Musisz nauczyć się widzieć normalne nie imprezowe i niealkoholowe kobiety.

    • Do Agnieszki której narzeczony nadużywa alkoholu. Agnieszko, czy jesteś gotowa powierzyć siebie i dzieci temu mężczyźnie? Czy on zaopiekuje się Tobą i dziećmi w razie potrzeby? Wiem co to jest uczucie zakochania, ale mam wrażenie, że jesteś zakochana bardziej w swoim wyobrażeniu na temat tego mężczyzny niż w tym realnym człowieku. Agnieszko, niejedna kobieta przeżyła (albo i nie przeżyła! – przemoc, samobójstwa) życiową tragedię wychodząc za alkoholika z nastawieniem ja go zmienię. Gorzej, że w tą tragedię wplątane zostały niczemu niewinne dzieci. Agnieszko, pić trzeba przestać dla samego siebie inaczej nic z tego nie będzie. On nie zmieni się dla Ciebie, nie przestanie pić dla Ciebie. Musi to zrobić sam dla siebie, z własnej woli. A Ty zastanów się czy chcesz sobie fundować piekło życia z alkoholikiem. A może Maryja chroni Cię przed tym związkiem?

      • A u nas dobrała się nowa para. Ta dziewczyna o której wspominałem (może 19) i mój sąsiad (23). To chyba największy pijak w mojej wsi mimo młodego wieku. Już nawet koledzy mają go dość bo ich przepił. On jeździ tirami po całej Europie. Dobre pieniądze zarabia. Ale jak wróci do domu to piątek wieczór, sobota i niedziela to nie trzeźwieje. Dziewczyny bardzo go lubią i szanują bo jest imprezowy, podobno przystojny i można z nim wypić. A ta dziewczyna też lubi wypić. Dzisiaj widziałem jak przyjechała do niego samochodem (może coś planują wieczorem). Ona też z rodziny dość bogatej. Nawet mój tata powiedział że do siebie pasują. Połączyła ich miłość i alkohol.

        • Cóż Marku, smutna historia… Najsmutniej będzie jeżeli pojawią się niczemu niewinne dzieci. To co teraz pisząc kolokwialnie ich kręci za jakiś czas może stać się ich życiową gehenną. Swoją drogą picie w przypadku tego chłopka może mieć szczególnie tragiczne skutki w postaci spowodowania wypadku lub nawet katastrofy w ruchu lądowym.

          • On mówi że nie jest taki głupi żeby jeździć po pijaku bo on z tego żyje. Z resztą dobry alkomat 300 zł.

            A dzieci to mogą i przed ślubem się pojawić.

            Zobaczcie jak to swój swego rozpozna. Powiadają złoto ciągnie do złota a żelazo do żelaza.

            • Odpowiedziałabym mu krótko – wszyscy, którzy spowodowali tragedie będąc pod wpływem alkoholu byli pewni, że oni czegoś takiego na pewno nie zrobią. Oni też mówili, że nie są tacy głupi. Oni wszyscy byli przekonani, że panują nad sytuacją… Wystarczył ułamek sekundy…

  • Drogi Marku, znam wiele dziewczyn mlodszych i starszych ktore mysla powaznie o malzenstwie i rodzinie a w takim przypadku pijacy chlopak nie jest dobrym materialem na meza . Powtorze tylko to co juz uslyszales wczesniej rozgladnij sie dobrze a na pewno zauwazysz osoby ktore umnia sie dobrze bawic i nie potrzebuja do tego alkoholu .
    Ja sama kiedy bylam mloda chodzilam na rodzinne wesela, bylam na studiach i bawilam sie dobrze bez kropli alkoholu , znalam tez duzo dziewczyn jak ja, a na studiach towarzystwa zbyt imprezowe omijalam , bawilam sie doskonale ale w towarzystwie ludzi dla ktorych alkohol nie byl synonimem dobrego nastroju i zabawy

  • oj beato ,wiem przez co przeszlas i wiem jak teraz sie cieszysz,zycze ci zeby twoj maz juz nigdy nie siegnal po alkohol

  • Alkoholizm to choroba nieuleczalna, na całe życie – pamietaj o tym. Samo niepicie to nie jest jeszcze trzeźwienie i przed Twoim mężem bardzo długa droga. Pięć miesięcy niepicia to bardzo mało, jednak to dar od Boga, że Twój mąż tyle czasu nie pije i bardzo dobrze, że modliłas się o wstawiennictwo Matki Bożej. Bóg jest Wszechmogący i może wszystko, a Matka Boża jest najlepszą orędowniczką. Jednak alkoholik musi sam powierzać się Bogu codziennie, do końca życia, żeby nie wrócić do picia.
    Polecam mężowi program 12 kroków – to jest sposób, w jaki Bóg pomaga alkoholikom. W ten sposób pomógł już milionom z nas (tak, ja też jestem alkoholikiem, nie pije 10 miesięcy i wiem, że nawet po 20 latach niepicia mogę zapić, jeśli przestanę codziennie powierzać się Bogu i pracować na programie 12 kroków nad sobą, a później pomagać innym alkoholikom w pracy na programie). Życzę Ci wielu Łask Bożych dla Ciebie i Twojego męża. I nie ustawiaj w modlitwie – abstynencja Twojego męża nie jest dana raz na zawsze i bez jego udziału (jego modlitwy, jego codziennego powierzania się Bogu) prędzej czy później się skończy.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!