Aneta: Różańcowa walka z chorobą

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica. NP odmówiłam w swoim życiu już kilka, w zupełnie różnych intencjach, najwięcej wprawdzie o byłego męża i nasze małżeństwo, wierzę że Bóg dobrze pokieruje tą sprawą. Jedną z poprzednich NP odmawiałam za wujka, który miał raka przełyku z przerzutami. Wujek brał chemię i radio oraz miał operację – wszystko odbyło się bezproblemowo, skutków chemii i radio nie odczuwał praktycznie w ogóle, operacja trwająca ponad 10h udała się i 3!! dni później wujek był już w domu 🙂 Owszem widać po nim skutki choroby, ale organizm z czasem do siebie dojdzie. Mocno wierzę w to, że mimo iż modlitwa moja była totalnie niedoskonała to że jednak pomogła mu przez to przejść. Inną łaskę którą zauważyłam od kiedy odmawiam NP jest całkowite ustąpienie alergii, zawsze od czerwca do sierpnia męczyła mnie strasznie, od zeszłego roku mimo że o to nie prosiłam alergia zniknęła 🙂 Jest jeszcze dużo innych „przypadków” dzięki którym wiem, że ciągle ktoś przy mnie jest i mi pomaga! Z Bogiem

- nowenna pompejańska

od 31 maja

Przygotuj się razem z nami!

0 0 głos
Oceń ten wpis

Nasze intencje modlitewne:

 
Powiadamiaj mnie o odpowiedziach
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Co o tym sądzisz? Napisz swoją opinię!x
()
x