Agnieszka: Małymi krokami do przodu

Chciałam trochę poczekać z napisaniem kolejnego świadectwa, ale postanowiłam jednak napisać jedno dzisiaj. Dlaczego? Dzisiaj wybrałam się z moim chłopakiem do Pompejów, a że jest niedziela to poszłam na mszę do sanktuarium. Mój chłopak poszedł ze mną. Sam z siebie zaproponował.Chłopak jest niewierzący, a do kościoła chodzi tylko na pogrzeby. No i może wesela jeżeli jakieś są. Do tej pory ja chodziłam sama, a on czekał na zewnątrz. To wydarzenie obudziło we mnie nadzieję, bo dużo się za nas modlę. Mimo, że moje życie oraz relacje z Bogiem są skomplikowane to widzę, że powoli, krok po kroku jest lepiej. Mam nadzieję, że to zdarzenie to mały cud, albo chociażby znak dla mnie od Maryi.

Stwórz swój własny zestaw poświęcony

dobierając dodatki

w promocyjnej cenie!

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Weronika Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Weronika
Gość
Weronika

Nie ustawaj w modlitwie, a na pewno wszystko się ułoży, czasem tylko potrzeba cierpliwości 🙂

Stwórz swój własny zestaw poświęcony

dobierając dodatki

w promocyjnej cenie!