Adam: Pomoc w chorobie

Rok temu dowiedzielismy sie ze moja mama ma raka. O nowennie slyszalem, probowalem raz zmowic w mojej wlasnej intencji. Ofiarowalem moja mame Maryi.. leczenie przebiega bardzo dobrze, moja mama jest silna. Wierze, ze jest uzdrowiona.

=-=-=-=-=-=-=

Różaniec nas łączy! „Królową Różańca Św.” czeka na Ciebie. DołączKliknij

http://krs.rozaniec.info

Czasopismo kochających Maryję

Helena Pelczar

- zapomniana stygmatyczka

Spisana przez naocznych świadków. Świadectwo objawień Pana Jezusa

i Maryi. Historia przyjaźni z Aniołem Stróżem.

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Agucha Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Agucha
Gość
Agucha

Adam, poczytaj sobie o ziołach antynowotworowych – warto po zakończeniu leczenia jeszcze kilka lat (tak, lat) pić te ziółka.

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…